niedziela, 1 stycznia 2017

Curvy ebony.

Dla chwili oddechu od poważniejszych tematów - a parę i to grubych się kroi - a także w nawiązaniu do chlubnej tradycji bloga - jednym z pierwszych postów nań, i najbardziej ''poczytnych'' obok wpisu ''Alina dupcia Putina'' a coś mi mówi, że i z tym będzie podobnie:), były ''Różowe kozaki'' - z okazji Nowego Roku życzę wszystkim z sobą na czele aby 2017 był równie obfity co ta pani [ niech co wrażliwszych nie zraża iż filmik pochodzi co tu kryć z pornosowego portalu, jeszcze żem tak nie ocipiał aby zaśmiecać sobie bloga obmierzłym syfem jakiegoś psychopaty w typie niesłynnego Rocca tak więc żadnych hektolitrów ludzkich wydzielin i penetracji po migdały a jedynie wery aerodynamik bady wprawiane w ruch zmysłową muzyką ] :

[ znikło ]

...wprawdzie towarzyszące dźwięki mogłyby być nieco bardziej wyrafinowane bowiem niewiasta jest fanką Eruhah Badu o czym łacno przekonać się na jej tweeterowym profilu, za to dodatkowy +, ale co tam, można przecież wyłączyć fonię sycąc oczy obrazem:) Nie ma co ściemniać, wątek nyga pliz przewija się tutaj dość często [ nie przypadkiem mój drugi nick to Steatopygofil ] ale jeśli ktoś sądzi iż upodobanie do babskich krągłości skazuje automatycznie na - tfu - negrofilię i takie Azjatki dajmy na to z definicji nie mogą prezentować podobnego typu urody niechże zapyta rebe Googla o Tama Mizuki, Chitose Saegusa czy Ayaka Yuzuki tak na początek dodając rytualne trzy iksy oczywizda - do kompletu, dla równowagi wobec tej ''egzotyki'' i na dowód, że ''white girls have ass too'' hoża islandzka dziewoja Otoni Ogni. Stąd jeszcze raz na koniec - wszelkiej obfitości i powodzenia w Nowym Roku, oby nam się darzyło bowiem jako rzecze nowo objawiony kołcz Kelthuz [ Kelkołcz ? ] biedyzm z zasady wyklucza szczęście [ mentalny nade wszystko dodam od siebie czego widomym objawem jest właśnie kołczing ], a więc jak najwięcej smacznych pirogów z okrasą serwowanych najlepiej przez serdeczną, ciepłą gospodynię co to ma czym oddychać i na czym usiąść:)))

...a jeśli komuś kochanego ciałka za wiele może se obaczyć jak córka tego przebierańca Olszańskiego co to pajacuje w mundurze robiąc za ''narodowca'' i ''patriotę'' śmiało wygina smukłe ciało prężąc się niczym kotka, dosłownie - aczkolwiek, gdybym to ja był ojcem odgrywającym - dosłownie - przy tym ''konserwatystę'' za ujmę poczytywałbym, że mi latorośl szlaja się z gołym tyłkiem w jakimś perwersyjnym i pretensjonalnym szajsie ale to już chyba rodzinna przypadłość parcia na szkło za wszelką cenę.