<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356</id><updated>2012-01-18T10:51:56.887-08:00</updated><title type='text'>wolność równość ludobójstwo</title><subtitle type='html'>motto : ''wystrzelajcie wszystkich homoseksualistów, a faszyzm zniknie'' 
   
[ Maksym Gorki ]</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://stanczyk1.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>116</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-2970273474177086263</id><published>2012-01-08T16:29:00.000-08:00</published><updated>2012-01-15T20:17:08.118-08:00</updated><title type='text'>Epidemia owsiaków.</title><content type='html'>Dzisiaj bałem się wychodzić z domu bo na miasto wylęgły chmary pasożytów, drżałem w strachu przed zakażeniem a jakby tego mało Fuhrer zapluwał się w telewizorze od miłości aż mu szkiełka w tęczowych okularkach zaparowały - najlepszy komentarz do tej hucpy jaki znalazłem :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Przez wiele lat przymykałem oko na wszystko i maniakalnie powtarzałem,  że zawsze coś tam skapnie, a to już wystarczający argument, żeby coś  tam do puszki kapnąć. Od dwóch lat nie rzucam złamanego grosza, na  sponsorowanie dziadostwa, z którego żyją krezusi charytatywności. Nie  wnikam nawet ile święty Jurek na tym czesze, nie wygląda na Bono, ma  inne profity, które w Polsce są cenniejsze – odbijając się od  spuchniętych brzuszków polskich Murzyniątek został bożyszczem tłumów,  pierwszych premierów, właściwych prezydentów. Organizuje spektakl, z  którego żyją faceci z cygarami, panny z sylikonem, budowniczy Irlandii,  Japonii, architekci grubej kreski i dopóki oni będą z tego żyć, nie  pozwolą umrzeć strażnikowi wolności słonia. Z kolei bożyszcze tłumów,  dzięki znajomościom, co roku organizuje polskim "hipisom" Woodstock,  gdzie, jak na kontestującą młodzież przystało, prelekcje wygłaszają  bankierzy: Balcerowicz i Belka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Młodzi zbuntowani uczą się obstawiać forex i grać na spadkach.  Sztuczne błoto wylewane przed sceną, przypomina dawny młyn z Jarocina.  Bywało się i pamięta, że wtedy na scenie nie śmiał się pokazać sekretarz  PZPR, a gwizdami wynoszono Romana Rogowieckiego bo szlajał się po  reżimowej TV. Popkulturową Anię Ortodoks, nawet wakacyjne punki  obrzuciły korkami od zaboli, dziś Woodstock spokojnie mogłaby zapowiadać  Kasia Cichopek i Krzysio Ibisz. Grać może nawet Hołdys i Tomek  Lipiński, artystyczny kierownik sztabu wyborczego partii władzy,  oczywiście ulubioną melodię „Nie wierzę politykom, nie!”. Bunt  skanalizował się w rozpaczliwym spływie głównym nurtem, a idolem  młodzieży nie jest czarny ćpun udający kopulację z gitarą, tylko pajac  ze smartfonem znanej sieci w „glasesach” od Hugo Boss.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na 1000 Murzyniątek znad Wisły 10 będzie miało podwójne szczęście, po  pierwsze wylosują cukrzycę, po drugie dostaną od Dziadka Mroza pompkę  insulinową. Reszta, która zapadnie na płuca, a nawet na uszy, czego w  tym sezonie już się nie nosi, dostanie bon towarowy z czerwoną pieczątką  do zrefundowania w NFZ. Dziadek Mróz ratuje polską służbę zdrowia,  opowie nam bajkę, śnieżynka Olejnik na ten przykład. Realia? Proszę  bardzo: 8,4 miliarda za 2011 rok wydane na zdrowie, niechby padł rekord w  dziadkowskim festiwalu i kwota 50 milionów, co oznacza, że 40 milionów  frajerów upiło się 6 promilami. Skoro święty Jurek przy pomocy 6 promili  uratował polską służbę zdrowia, to przy podniesieniu kwoty o 1%  powinniśmy w Polsce refundować nie tylko in vitoro, ale sylikony w  cycach. Polski fenomen, letnia afrykańska zadyma w środku zimy  „Orkiestra od wielkiego dzwonu”, fajerwerk do samego nieba.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kontrowersje.net/tresc/orkiestra_od_wielkiego_dzwonu_fajerwerk_do_samego_nieba"&gt;http://kontrowersje.net/tresc/orkiestra_od_wielkiego_dzwonu_fajerwerk_do_samego_nieba&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. Aby było jasne - moja ostra reakcja na Owsiaka nie ma nic wspólnego z KK czy Caritasem : długo by o tym opowiadać ale nie cierpię tego pajaca przede wszystkim z powodów estetycznych bo jak inaczej nazwać gościa z prawie 60-tką na karku, który zachowuje się i wygląda jak gówniarz ?! Nie mówię, że zaraz musi być nobliwym panem w gajerku, ale są ludzie tacy np. jak Janerka, którym bunt ładnie się ''ustatecznił'' tzn. nie porzucili go ale znaleźli dojrzalsze formy jego wyrazu i dlatego starzeją się z klasą. Poza tym nienawidzę tego Owsiakowego darcia ryja i zapluwania się kojarzącego mi się niemiło z wiadomo kim [ choć rzecz jasna nie stawiam między nimi znaku równości a określenia ''fuhrer'' użyłem korzystając z blogowej sowizdrzalskiej nieco konwencji a także przez bezkrytyczne uwielbienie, którym darzą go zwolennicy i ''ałturytety'' wyzywające każdego kto śmie mieć względem ''oberguru'' jakieś wątpliwości od najgorszych, zachowujący się jak histeryczni sekciarze ] oraz nachalności towarzyszącej całej imprezie, terroryzowania mnie wręcz dobroczynnością, która jak sama nazwa wskazuje powinna być aktem wolnym i nieprzymuszonym. Zresztą ile by nie uzbierały WOŚP czy Caritas, obojętnie, będzie to promil wobec burdelu zostawionego przez Kopaczową i po to właśnie aby to zamaskować tak się to propagandowo nadyma, to jest w tym wszystkim najbardziej podłe. Bardzo trafnie ujął to Ziemkiewicz :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Fakt, że Owsiak propaguje obcą mi, lewicową ideologię, a na „Przystanku Woodstock" wykorzystuje markę zdobytą działalnością charytatywną, by poddawać młodych ludzi indoktrynacji (wystarczy zobaczyć listę zapraszanych „wykładowców") nigdy nie przeszkadzał mi oddzielać jego osoby od samej Orkiestry. [...] Mój − a także innych atakowanych wraz ze mną − sprzeciw wywołuje fakt, że akcja ta z roku na rok jest właśnie coraz mniej tym, co chcą w niej widzieć apologeci. A nawet – coraz bardziej przeciwieństwem tego, za co ją bezrefleksyjnie zachwalacie. Gdyby to naprawdę obywatele spontanicznie się organizowali − szacun, zgoda. Ale bez kpin, piloci F-16 i ostatni tysiąc żołnierzy wojsk lądowych włączają się „spontanicznie"? Straż pożarna, komunikacja miejska, MPO i policja, wojska kwarciane w Afganistanie i tak dalej − też? To nie obywatele organizują w całej Polsce koncerty orkiestry, tylko urzędy miast i gmin, za publiczne pieniądze. Tym sposobem państwo, zamiast łożyć na swe konstytucyjne zadania, łoży na organizowanie obywateli, żeby sobie sami na nie zebrali, a przy okazji mieli fun i trochę się wymóżdżyli; nikt nie liczy, ile na to wykłada, bo nie wolno. Bo strach pomyśleć, co by wyszło, gdyby policzono − a nuż − że gdyby tak zamiast finansować Orkiestrę państwo przeznaczyło tę kasę na refundacje (przecież właśnie zabiera na nich chorym kilkaset milionów!), a samorządy na pozostające w ich gestii placówki służby zdrowia, to per saldo chore dzieci wyszłyby na tym lepiej? [...] Wspólnym wysiłkiem władz, mediów, firm goniących za ukrytą (bo wtedy jest skuteczniejsza) pod maską dobroczynności reklamą, nadętego salonu i celebrytów żądnych lansu zmienia się ta Orkiestra z roku na rok coraz bardziej w propagandowy cyrk, jak każdy propagandowy cyrk będący pustym rytuałem. Kto nie chce tego widzieć, nie musi, ale niech się wypcha z tanim szantażem emocjonalnym, że wszyscy morda w kubeł, bo „to na chore dzieci".''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/774489,791542-Owsiak-panstwowy--Subotnik-Rafala-Ziemkiewicza.html"&gt;http://www.rp.pl/artykul/774489,791542-Owsiak-panstwowy--Subotnik-Rafala-Ziemkiewicza.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a ''kto nie wrzuca ten pedał'' !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-2970273474177086263?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2970273474177086263'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2970273474177086263'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2012/01/epidemia-owsiakow.html' title='Epidemia owsiaków.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8600690171137244478</id><published>2011-12-25T03:25:00.000-08:00</published><updated>2011-12-25T04:53:16.638-08:00</updated><title type='text'>Lulu uber alles.</title><content type='html'>... czyli coś zamiast kolęd - dziś mało gadania a sporo dobrej muzyki : do tego wpisu zbierałem się od jakiegoś pół roku tzn. od kiedy szukając występów francuskiej śpiewaczki operowej &lt;b&gt;Patricii Petibon&lt;/b&gt; natrafiłem min. na jej znakomitą kreację Lulu w operze &lt;b&gt;Albana Berga&lt;/b&gt; pod tymże tytułem i nawet dobrze się stało, iż będę miał okazję dopiero teraz to ujawnić, myślę że to będzie dobry kontrapunkt do niby-świątecznego pop-infantylizmu [ korzystając z okazji chciałbym tylko nieśmiało przypomnieć, że św. Mikołaj nie ma nic wspólnego z tym pierdolonym czerwonym krasnalem ! ]. Tytułem wstępu aby zorientować się w rzeczy samej : Lulu to ''prawdziwa femme fatale, w której zakochują się wszyscy i wszyscy źle na  tym wychodzą. A to ktoś strzela sobie w łepetynę, a to ktoś podcina  przez nią żyły, ktoś inny schodzi na zawał serca. Samej kobiecie także  nie jest pisany happy end: Lulu to początkowo śpiewaczka, która staje  się prostytutką, a w końcu ofiarą Kuby Rozpruwacza'' [ - &lt;a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/frank-wedekind/"&gt;artykuł&lt;/a&gt; skąd pochodzi to skrótowe a treściwe ujęcie tematu ]. W mniej dosadny i bardziej fachowy sposób zostało to opisane &lt;a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/521111"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; - tyle jeśli chodzi o libretto natomiast co się tyczy kompozytora wspaniałej muzyki to Berg jest jedynym z przedstawicieli tzw. ''szkoły wiedeńskiej'' [ co by kto nie wiedział chodzi jeszcze o Schonberga i Weberna ], którego w pełni akceptuję, pewnie dlatego iż nie był tak ortodoksyjnym dodekafonistą jak oni no i najbardziej z nich osadzony w tradycji [ jeśli dla kogoś jest to mankament powinien się leczyć ]. Jego muzyka jest mroczna i powikłana ale zarazem piękna jakimś brudnym, złamanym urokiem : przy finale ''Lulu'', który poniżej wrzucam, a zwłaszcza następującej po niesamowitej scenie jej morderstwa [ te wywołujące ciarki na plecach dęciaki ! ] końcowej lirycznej partii nieszczęśliwie zakochanej w niej lesbijskiej hrabiny Geschwitz zwykle ronię rzewne ślozy [ jeśli ktoś uważa to za pedalstwo sam jest ''twardym jak stal'' mentalnym nazi-gejem ] - komu brak operowej wprawy lub ochoty radzę zacząć od ok. 5 min. :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/2p_jG8Iuwmc" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tenże sam finał o ciut lepszej jakości dźwięku [ a to bardzo tutaj ważne ] niestety przy tym fatalnej obrazu można usłyszeć &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=h3D0XDkO0Wk"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; - nic ponad to nie udało mi się znaleźć. Jeszcze&amp;nbsp; dwa fragmenty dla mej przyjemności [ a co ! ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/DecgZVZzI6E" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/gN0V3ZlCwlQ" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- mroczne, skłębione namiętności, perwersje, rozkład, neurozy, ''dziwny szept, ciemny las, dzikie sny, czarna msza i Bóg'', jednym słowem dekadencja jak ''afterparty po seksparty w Samoobronie'' wg pięknego określenia ''foxa'' vel H.Kozieła [ patrz &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/2011/12/towarzysz-genera-idzie-na-wojne.html#comment-form"&gt;komentarze&lt;/a&gt; ] - coś w sam raz na Święta i Sylwestra. Jeśli komu mało [ o ile podobny mi szaleniec jakimś cudem zabłąkał się na tego poronionego bloga ] w odnośnikach już tylko dwa jeszcze fragmenty poprzedniej opery Albana Berga, słynnego ''Wozzecka'' także dotykającego ciemnej strony ludzkiego erotyzmu - szczególnie to ważne w obecnych czasach panowania wręcz monstrualnej hipokryzji polegającej właśnie na postępowej ''otwartości'' w tym względzie a wynikającej z fałszywego mniemania jakoby wszystkie cierpienia związane NIEODŁĄCZNIE z tą sferą brały się jedynie z narzuconych naszej seksualności z zewnątrz różnych tabu społecznych i kulturowych, których całkowite obalenie zapewni nam, jak to wmawiają nam do dziś cyniczni lub obłąkani szarlatani, permanentny orgazm. Oto wspomniane sceny : &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=1kPdwwvr0qo"&gt;morderstwa z miłości&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=vJPD2WTietY"&gt;knajpianej, desperackiej zabawy&lt;/a&gt; [ warto zwrócić uwagę na pomysłową, ascetyczną lecz wysmakowaną wizualnie inscenizację ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale by nie było znowu tak ponuro, ostatecznie przecież są święta, więc wrzucę teraz dla równowagi kolejną popisową arię wspomnianej na wstępie Patricii Petibon z innego repertuaru, tym razem barokowego - opery Rameau ''Les Indes galantes'', która jak sama jej nazwa wskazuje opowiada o eleganckich, wyluzowanych i przypalających faję Indianach. Oto mój ulubiony fragment z pięknym motywem trąbki w tle :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/kx93oAIFcyo" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- w tej śpiewaczce podoba mi się, poza talentem i urodą rzecz jasna, że dysponuje dość rzadkimi jednak wśród operowych wykonawców umiejętnościami aktorskimi, swobodą w poruszaniu się na scenie co przy jednoczesnym śpiewaniu skomplikowanych i forsownych często partii budzi szacunek : można się o tym przekonać w &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=KoLdWbkieBc"&gt;tej scenie z nowoczesnej inscenizacji ''Cosi fan tutte''&lt;/a&gt; Mozarta - kontrast z innymi, pięknymi wprawdzie ale sztucznymi, typowymi primadonnami widoczny jak na dłoni. Jeśli ktoś nadal ma wątpliwości czemu tak się zachwycam tą wyglądającą jak rudy elf z Bretanii czy innej Normandii śpiewaczką niechże więc obaczy taką smaczną wielce rzecz, którą przypadkiem udało mi się wyczaić : jej kreacja w ''Opowieściach Hoffmana'' Offenbacha - mimo, że wbrew pozorom to kombinezon&amp;nbsp; dość jednak, hm, przylegający co w połączeniu z sopranową wirtuozerią daje moim zdaniem efekt niemal piorunujący a w każdym razie niezwykły :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/imaZdol0emc" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dG7n0g8mA0w"&gt;podobna scena&lt;/a&gt; o lepszej jakości obrazu i dźwięku [ za to mniej widać... ]. Matko z Buska, takie bezeceństwa w operze...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec gwoli wyjaśnienia aby nie powstało fałszywe wrażenie, że ze mnie jaki meloman czy inszy znawca operowy - bynajmniej, jak to już gdzieś w tym miejscu wspominałem dla mnie muzyka zaczyna się na Strawińskim, gdy dla większości ludzi słuchających muzyki ''poważnej'' z reguły właśnie kończy [ ich rzecz, nie będę potępiał takiej postawy z pozycji awangardowego bubka, tylko proszę niech nie wygłaszają dyrdymałów na temat współczesnej twórczości, w której programowo są ignorantami ], na powyższe utwory natrafiłem właśnie poprzez moje zainteresowanie ''współczechą'' a w ''Lulu'' podoba mi się także to, że mało ma jednak wspólnego z tradycyjną operą, tak tematem jak i samą oprawą muzyczną, mimo wspomnianych na wstępie związków z tradycją mocno awangardową chociaż na szczęście nie ortodoksyjnie. W zamyśle ten wpis ma być zabawną mimo wszystko i pouczającą mam nadzieję prowokacją i odreagowaniem na zalew nie tyle samych kolęd do których nic nie mam ile ich ''nowoczesnych interpretacji'' - za tą profanację naszych szansonistów czeka niechybnie kara boska czego im serdecznie z okazji Świąt życzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. mam nadzieję, że nikt przez tytuł tego postu nie podkabluje mnie jako naziola do ''Nigdy więcej''...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8600690171137244478?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8600690171137244478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8600690171137244478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/12/lulu-uber-alles.html' title='Lulu uber alles.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/2p_jG8Iuwmc/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-3349297819725615518</id><published>2011-11-30T23:41:00.000-08:00</published><updated>2011-12-06T14:06:28.224-08:00</updated><title type='text'>Mentalny koktajl Mołotowa.</title><content type='html'>Do poruszenia problemu będącego tematem niniejszego wpisu z którym nosiłem się od dłuższego czasu skłoniło mnie ostatecznie orzeczenie niepoczytalności Breivika i komentarze wywołane przez nie - otóż nie będę ukrywał, że do pasji doprowadza mnie i boleśnie dotyka z przyczyn osobistych szeroko rozpowszechniona niestety przypadłość naszego życia publicznego jaką jest stygmatyzowanie, zwłaszcza przez polityków i publicystów, swoich przeciwników poprzez wmawianie im takich czy innych schorzeń psychicznych oraz nagminne używanie obelżywych epitetów typu ''schizol'', ''świr'' itp. Nagle narobiło nam się mnóstwo samozwańczych ''psychiatrów'', specjalistów z bożej łaski, którzy z wielką pewnością siebie naburmuszeni obwieszczają swe ''diagnozy'', że ktoś jest ''wariatem'', cierpi na ''schizofrenię polityczną'' itd. najśmieszniejsze zaś, że takie opinie często wygłaszają ludzie, którym samym brakuje piątej klepki. Rozumiem oczywiście, że patrząc np. na takiego Niesiołowskiego trudno uwierzyć, że jest to człowiek zrównoważony psychicznie wiele jednak wskazuje iż tak naprawdę jest to cynik, który celowo prowokuje swoje wybuchy furii - gdzieś czytałem o znamiennej sytuacji jaka miała miejsce w programie red. Liza podczas którego jechał ostro po będącym jeszcze wtedy w PiS-ie Kurskim po czym gdy zgasły kamery podszedł do niego jak gdyby nigdy nic pytając : ''nie za bardzo ci przywaliłem ?'' na co on miał odpowiedzieć ''nie, spoko'' a następnie razem odjechali zgodnie samochodem Niesioła być może na wódeczkę a kto wie czy nie dziewczynki do tej samej agencji, gdzie ''uczę-szczał'' Endrju [ o Dworzec Centralny w Wawie, gdzie prostytuują się chłopcy, ulubione skądinąd ponoć miejsce pewnego naszego słynnego reżysera filmowego, póki co ich nie posądzam ]. Gdyby faktycznie taka rzecz się wydarzyła byłoby to kolejnym dowodem, że nasza polityka jest niesmacznym teatrzykiem i plugawą grą żerującą na najniższych emocjach i instynktach ludzkich, którą dla zdrowia psychicznego należy całkowicie ignorować. Co zaś tyczy się Breivika szereg kwestii wzbudza moje wątpliwości : po pierwsze osoba niezrównoważona psychicznie z definicji nie jest w stanie skupić się przez tak długi okres czasu na jednym celu i konsekwentnie go realizować jak on bowiem działa to tak, że w fazie depresyjnej człowiek nie jest w stanie często nawet podnieść się z łóżka mimo iż jest fizycznie zdrowy, gdyż wysiada mu ośrodek woli lub też w fazie maniakalnej robi z kolei trzydzieści rzeczy naraz i oczywiście żadnej przez to nie kończy [ obsesja nie ma tu nic do rzeczy bo jest to krążenie, nieustanne nawracanie do jednego tematu choćby nawet w innym wydaniu będące na antypodach perspektywicznego, przynoszącego jakiekolwiek realne skutki działania, powiedziałbym wręcz, że jego istotą jest &lt;b&gt;brak przyszłości&lt;/b&gt; właśnie ]. Poza tym w Norwegii obowiązuje dość restrykcyjne prawo dostępu do broni i gdyby faktycznie cierpiał na tak poważne schorzenie musiałoby coś wyjść w testach, którym przecież się poddawał aby je uzyskać. Jego zachowanie na wyspie wbrew pozorom również nie znamionuje jakoś szaleńca : obłąkaniec zacząłby strzelać w amoku gdzie popadnie tymczasem nie trzeba być żadnym specjalistą od broni by wiedzieć, że nie wiem jak gęsty ale chaotyczny ogień nigdy nie przyniesie tylu ofiar co krótkie za to precyzyjne serie a na takie właśnie miał nastawiony karabin Breivik, co potwierdzają świadkowie, którym udało się przeżyć masakrę. Do przekształcenia się w podobną maszynę do zabijania konieczna jest maksymalna koncentracja i skupienie woli tymczasem schizofrenia oznacza właśnie niemożność uzyskania takowej bowiem nie jest ona tak naprawdę rozdwojeniem lecz &lt;b&gt;rozpadem jaźni&lt;/b&gt;, formuła odpowiadająca za jako taką organizację naszych myśli, wewnętrznych impulsów i wrażeń oraz [ złudne w dużej mierze ] poczucie naszej tożsamości ulega wtedy rozkładowi, świat zamienia się w chaos nie powiązanych z sobą w żaden sposób elementów, stąd fundamentalna niezborność wypowiedzi i ruchów schizofreników itd. [ mówimy tutaj rzecz jasna o ciężkich stadiach, ale wg diagnozy dotyczyłoby to również przypadku Breivika ]. Wreszcie to jego dzwonienie po policję [ kuriozum skądinąd ] żeby przyleciała w końcu po niego bo już się nawystrzelał, grzeczne poddanie się gliniarzom gdy desperat słyszący głosy dawno włożyłby sobie lufę do ust i pociągnął za cyngiel lub rzucił się na komandosów aby go poszatkowali no i cyniczny uśmieszek po aresztowaniu, to wszystko moim zdaniem wskazuje jednoznacznie na zimnego, wyrachowanego skurwiela a nie paranoicznego szaleńca. Rzecz jasna o ile w ogóle było tak, jak przedstawiają to w mediach, gdyż jakoś nie chce mi się wierzyć iż w takim kraju jak Norwegia, który ma jedną z najlepszych jednostek antyterrorystycznych na świecie ciż komandosi nie mogli znaleźć przez półtorej godziny żadnej łodzi czy helikoptera z powodu jakichś biurokratycznych procedur i to jeszcze w czasie stanu wyjątkowego ! Dodatkowo tezę o ''montażu'' w tej sprawie uprawdopodabnia, o czym &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/ci-rolnicy-tak-maja-ze-nic-ino.html"&gt;wspominałem poprzednio&lt;/a&gt;, iż megalomański i bełkotliwy manifest ''blond bestii'' okazał się w dużym stopniu plagiatem analogicznego ''Unabombera'' choć oczywiście równie dobrze może to świadczyć, że facet należy do ''inteligencji wytnij - wklej'' wg określenia Ziemkiewicza. Samo orzeczenie wydane przez biegłych nie jest dla mnie rozstrzygające bowiem wielokrotnie zdarzało się, że różne uznane ''autorytety'' medyczne celowo orzekały fałszywe diagnozy np. w ZSRR, gdzie pakowano ludzi do ''psychuszek'' [ dosł. psychowięzień ] w imię słynnej już ''schizofrenii bezobjawowej'' - oczywiście Norwegia to nie ''Raj Krat'', ale chyba tylko ktoś naiwny do zidiocenia może utrzymywać iż i tam nie można by znaleźć cynicznych i przekupnych lekarzy, którzy bez zmrużenia okiem sfingowali by co trzeba, aby np. odsunąć podejrzenia od ewentualnych mocodawców Breivika. W każdym razie gdyby jednak prawdą było, że jest on&amp;nbsp; szaleńcem podważyłoby to ostatecznie wszelkie polityczne i ideologiczne interpretacje jego czynu, tak jeśli chodzi o ''skrajną prawicę'' i rzekomy ''fundamentalizm'' jak i ''masonerię'' oraz ''filosemickość''.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wspominam o tym wszystkim dlatego, że podobna łatwość formułowania niczym nie popartych ocen, przypinania łatek i miotania obelg dotyczy mnie bezpośrednio, gdyż wpływa na społeczny odbiór schizofrenii powodując lekki szok i niedowierzanie wśród ludzi gdy otwarcie mówię o swej chorobie bowiem nie pasuję im za bardzo do wizerunku wariata skoro potrafię w miarę składnie wypowiadać się, a przecież w potocznym mniemaniu jest on synonimem głupka co jest niedopuszczalnym myleniem upośledzenia psychicznego z umysłowym, to dwie zupełnie różne sprawy, lub też zarzuty z ich strony, że się w ten sposób ''lansuję'' [ CZYM, na litość boską ?! ] ewentualnie skomlę o jakieś współczucie : skoro &lt;b&gt;moja choroba stanowi część mnie w najgłębszym tego słowa znaczeniu&lt;/b&gt; to jak niby do cholery mam mówić o swoim życiu nie wspominając o niej choćby słowem ?! Podobne postrzeganie osób cierpiących na schorzenia psychiczne utrudnia im też wybitnie przyznanie się do nich, co jest podstawowym warunkiem skutecznej terapii i skłania do dalszego mistyfikowania swojego stanu, które rzecz jasna tylko go pogłębia - niestety znam podobne przypadki ludzi co w niczym ich nie usprawiedliwia, ale jednak jakaś część odpowiedzialności spoczywa tutaj także na ogólnej niezdrowej atmosferze towarzyszącej temu. Chcę być tylko dobrze zrozumiany : nie wypowiadam się w imię jakiejś ''politycznej poprawności'' nakazującej mówić o szaleńcach jako ''mniejszości mentalnej'' i tego typu bzdurach, to zresztą miotanie się między skrajnymi postawami wobec tego zjawiska będących w rzeczy samej dwiema stronami tego samego - albo chamskie : ''dzi, zobacz ale ma garbia ! po co ty żyjesz zjebie, nie nadajesz się do niczego, takich jak ty należałoby abortować'' itp. lub też : ''nie, ty nie masz żadnego garbia, to jest twoja ''inność'', odmienność, dar niedostrzegany przez faszystowskie, represyjne społeczeństwo'' itd. - g... prawda : garb jest garbem, choroba chorobą, kalectwo kalectwem a zboczenie zboczeniem i żadne zaklinanie rzeczywistości neo-szamańskimi formułkami, postmodernistyczne przewrotki umysłowe czy nawet najbardziej absurdalne i restrykcyjne przepisy tego brutalnego faktu nie zmienią, ale to że ktoś jest garbusem, chorym, kaleką czy zboczeńcem nie oznacza zaraz że nie ma w ogóle prawa żyć ! [ o ile rzecz jasna nie szkodzi innym bo wspominanie o ''okolicznościach łagodzących'', jakiekolwiek by one nie były, w przypadku tak potwornej zbrodni jak Breivika jest nieporozumieniem : krew się rozlała, nikt nie wróci już życia tym kilkudziesięciu pomordowanym i kara śmierci w tej sytuacji zwyczajnie się należy, jest jedynym dostępnym nam bo symbolicznym chociaż za to zadośćuczynieniem choć mam nadzieję iż istnieje piekło i ta gnida niechybnie tam trafi na wieczne męki, oby ]. W gruncie rzeczy nie ma żadnej istotnej różnicy między oboma wyżej wymienionymi podejściami czego najlepszym przykładem są postępowi eutanaziści w rodzaju manifaszystki Środziny i jej guru Singera uzurpujących sobie prawo, oczywiście w imię mitycznego ''szczęścia'' do decydowania o życiu i śmierci innych w swym kretyńskim i zbrodniczym zadufaniu ignorując, że nie da się objaśnić upartego trwania np. takiej schizofrenii właśnie jako wady genetycznej przenoszonej drogą inercji, ślepego przypadku z pokolenia na pokolenie bowiem zwykle utrudnia ona, uniemożliwia wręcz rozmnażanie się [ coś o tym wiem i nie o impotencję tu chodzi choć i takie objawy bywają tak jak i hiperaktywność seksualna z kolei oraz wiele, wiele innych, których ludzie normalni nawet nie przeczuwają choćby nie wiem jakie zboczenia tu wymyślali, ale nie w tym rzecz ] dlatego schizofrenicy już dawno powinni wyginąć a tymczasem niezależnie od okoliczności stanowią ok. 1% każdej społeczności i &lt;b&gt;zawsze&lt;/b&gt; tak było i będzie choćby&amp;nbsp; nawet Madzia Ś. z wściekłości zafajdała się na śmierć ! [ aby przekonać się do czego prowadziły podobne pomysły ''poprawiania Natury'' i ''zabawy w Boga'' nie tylko w nazistowskich Niemczech ale też w Szwecji czy USA polecam lekturę niedawno wydanej po polsku książki Macieja Zaremby ''Higieniści'' ]. Dlatego nie chodzi mi o nieużywanie w ogóle pewnych epitetów czy ich, boże broń, zakaz - bo wariata trzeba nazwać po imieniu - tylko o ich nienadużywanie, bezmyślne szafowanie nimi, pomyślenie dwa razy czy są zasadne zanim się kogoś nimi obrzuci. Jedyne czego chcę i domagam się to odrobina empatii i kultury osobistej nie mająca nic wspólnego z jakimś '''tolerancjonizmem'' - to że lewactwo uzurpowało sobie takie akurat hasełka tylko po to zresztą aby zamaskować swą nieuleczalną agresywność nie usprawiedliwia chamstwa i prymitywnych zachowań w kontrze po drugiej stronie, podobnie jak nie trzeba być zaraz lewakiem aby być ''ekologiem'', można nim zostać z pobudek jak najbardziej patriotycznych czy nacjonalistycznych : jeśli kochamy faktycznie naszą ojczyznę to i podobny stosunek powinniśmy mieć do ziemi a więc przyrody ojczystej i w związku z tym ma prawo nie podobać się nam, że jakiś pazerny i głupi cham w rodzaju Sobiesiaka ogołaca z drzew cały stok w parku narodowym dla własnych potrzeb, czyż nie ? Nie oznacza to również obłudnej ślepoty na podstawowe fakty bo tylko dzięki temu, że mam jasną świadomość iż jestem chory mogę z tym żyć i jakoś sobie radzić ale też nikt nie ma prawa z tego powodu ze mnie szydzić ani mi tego wypominać !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie cierpię typowej niestety dla blogosfery ''bebechowatości'', wywlekania na jaw swoich różnych intymnych spraw i staram się tego unikać ale skoro już poruszyłem tak osobiste wątki, czego nie można było pominąć z wyżej wymienionych przyczyn, pozwolę sobie jeszcze na koniec na kilka uwag pod adresem tych znajomych, którzy powodowani dobrymi chęciami zapewne udzielają mi niestety nieproszeni pewnych rad co do mego życia. Odpowiem w ten sposób : dzięki uprzejmości Witolda Gąski zapoznałem się ostatnio z dwiema prozatorskimi książkami kieleckiego pisarza Zdzisława Antolskiego, są to ''Karta choroby'' i ''Ściąga z miłości'' [ polecam skądinąd, sporo smacznych lokalnych historii, dla miłośników Kielc obok powieści Andrzeja Lenartowskiego lektura obowiązkowa ], w neurotycznym bohaterze zwłaszcza tej drugiej, alter ego samego autora, rozpoznałem niestety wiele znajomych mi cech choć były też istotne różnice, przede wszystkim w przeciwieństwie do niego nigdy NA SZCZĘŚCIE W NIKIM SIĘ NIE ZAKOCHAŁEM, inaczej podobnie jak on w stanie ciężkiej psychozy wylądowałbym z tego powodu w psychiatryku, zryło by mi to banię już do reszty. Nie będę tego wątku w tym znowu ponad miarę rozrośniętym poście rozwijał, po szczegóły odsyłam do wspomnianych książek, natomiast zauważę tylko ogólnie, że choroba dotykająca czegoś tak intymnego jak psychika musi też  wykoślawiać i tą sferę żywota naszego jebanego, dlatego  coś co dla większości ludzi odgrywa raczej konstruktywną i pozytywną  rolę, mimo nieuniknionego shitu, który wraz z sobą ciągnie, tutaj  przybiera wybitnie [auto]destrukcyjny charakter rozpierdalając zazwyczaj  od środka mózg i życie takiego człowieka, innymi słowy spuszczone z łańcucha  świadomości, niekontrolowane emocje i namiętności tworzą w głowie  wariata kompletnie niestrawny koktajl a raczej należałoby powiedzieć  bełt, toksyczny jak cholera. Tu niestety takie proste metody jak seks, miłość, alkohol czy dragi nie  działają, najwyżej na krótką metę a później jest jeszcze gorzej [ np.  alko mogę pić tylko dlatego, że mam do niego dystans, jest dla mnie  dodatkiem do sytuacji a nie UCIECZKĄ, gdybym tylko poczuł że tak się  zaczyna dziać natychmiast go odstawiam ], w ten sposób tego mentalnego odbezpieczonego granatu który tłucze się w wariackim  czerepie nie rozbroi się. Tak więc proszę sobie powyższe zakodować i przestać mnie irytować [ bez złych intencji, wiem ] dobrymi radami, którymi jak głosi wyjątkowo mądre przysłowie wybrukowana jest droga do piekła - ja wiem co mam robić, natomiast czy starczy mi niezbędnej do tego siły woli i samozaparcia to już inna sprawa ale, bez obrazy, nikomu nic do tego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby zakończyć jakimś mocnym, ''rozrywkowym'' akcentem ten nieco ponury wpis, skoro mowa już o świrach - oto niejaki Julek, ''kielecki mistyk'' : ponieważ znam trochę osobę, powiedzmy dość blisko z nim związaną, więc powstrzymam się przed mocniejszymi uwagami na jego temat, gdyż nie obyłoby się bez obelżywego orania tego osobnika [ nie poczuwam się do żadnej wariackiej solidarności względem niego, wręcz przeciwnie, tego typu ludzie kompromitują całą naszą psychotyczną brać ] dlatego ograniczę się tylko do spostrzeżenia, że gość jest chodzącą karykaturą hippisa [ tak jak  niestety stała się nią w wydaniu żeńskim Kora ] i jeśli choć część z tego co na jego temat słyszałem od ludzi nieskłonnych raczej do obmowy jest prawdą to w takim razie ten  pajac w następnym życiu odrodzi się jako hiena, ma to k... w karmicznym  banku !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/p8EigiL3nPM" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- czy muszę jeszcze  dodawać, że widziano tego hipokrytę jak wpierdalał jakąś chabaninę aż mu się uszy  trzęsły ? [ skądinąd jak on teraz funkcjonuje w obecnej szarówie ? przecież  ''silnik fotonowy'' może mu przez to wysiąść... chyba ponownie  przestawił się na węglowy i pewnie dlatego jak słyszałem ostro dorzuca  do pieca ] ''Doszedłem do poziomu uświadomienia sobie całego tego całokształtu o co chodzi i tak dalej czyli spojrzenie na życie jakby z innego poziomu'' : uderzające jest to zapętlenie i to podwójne - te ''poziomy'' jako  spinające klamry i ''cały ten całokształt'' pośrodku - a jakby tego mało  facet DOSZEDŁ na początku... Tak właśnie działa długotrwałe  palenie haszyszu : koniec łączy się z początkiem, wszystko tego prawda  ze wszystkim, jednym słowem holizm panie dziejku jak ta lala ! Jakby się  tak zastanowić to wszystko to ma sens, tylko że tak powiem ''WSOBNY''.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-3349297819725615518?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3349297819725615518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3349297819725615518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/11/mentalny-koktajl-mootowa.html' title='Mentalny koktajl Mołotowa.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/p8EigiL3nPM/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7348026670500028653</id><published>2011-11-10T02:00:00.000-08:00</published><updated>2011-11-13T14:06:57.109-08:00</updated><title type='text'>[Anty]faszyści c.d.</title><content type='html'>Jutrzejszym Marszem Niepodległości zajmowałem się &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/antyfaszysci.html"&gt;obszernie na tym blogu&lt;/a&gt; rok temu, więc dziś ograniczę się tylko do kilku uwag :&lt;br /&gt;-  w tym całym zamieszaniu najbardziej dziwi mnie, że obie strony kreują  się na siły ''antysystemowe'', ale zamiast zwalczać tenże system niemal  całą energię ładują we wzajemne napierdzielanie się - dlaczego : aby  udowodnić kto jest bardziej ''antysystemowy'' ?! Nie jestem korwinistą i  mam do Mikkego sporo dystansu ale tutaj akurat miał rację, gdy podczas  poprzedniego marszu usiłował wytłumaczyć lewakom [ daremnie ] że  prawdziwy faszyści są w rządzie, oczywiście chodzi tu nie o ten  zmitologizowany ''faszyzm'' ale to czym on jest w swej istocie, że  zacytuję ''klasyka'' :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Państwo jest absolutem wobec  którego jednostki i grupy są czymś względnym [...] dla faszysty wszystko  mieści się w państwie i poza nim nie istnieje nic ludzkiego ni  duchowego, ani tym bardziej nie posiada jakiejkolwiek wartości'' [  Mussolini ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- czyli dokładnie to do czego dąży, na  razie w wersji soft, obecny rząd jak i wszystkie pozostałe kartelowe  partie ! Nie wymagam od obu stron barykady, aby zaraz się pokochały [ bo  to zresztą niemożliwe i niepotrzebne o czym za chwilę ] ale może warto  by zawrzeć rozejm i najpierw rozpieprzyć w końcu ten system skoro się go  niby tak strasznie nienawidzi czy to przez budowę jakiejś rozsądnej  alternatywy jak i bardziej radykalne działania a dopiero potem na jego  gruzach przejść do ''ostatecznego starcia'' ? Bo póki co dając się  wpuszczać w kanał nienawiści do ''faszystów'' a z drugiej ''pedałów''  utwierdzają tylko obecny beznadziejny stan rzeczy. To co tu proponuję to  oczywiście nie żaden ''sojusz ekstremów'' bo ''trzecia pozycja'' jest  utopią i mirażem gdyż różnica między faszyzmem i  anarchizmem [ jaki by  on nie był ] jest  fundamentalna, choć inaczej przebiega niż to się  lewakom wydaje, dlatego wrzuciłem ten cytat z Mussoliniego aby  uświadomić, że istota faszyzmu wcale nie polega na rasiźmie czy np.   niechęci do homoseksualistów [ nie mówiąc już o tym, że można być   anarchistą i ogólnie lewicowcem i zarazem szowinistą czy ''homofobem'',   historia jest pełna takich przykładów, naprawdę ] ale na statolatrii -   dla faszysty państwo jest absolutem, w tym rzecz. Dlatego nie chodzi mi  o POROZUMIENIE a jedynie czysto taktyczny i chwilowy ROZEJM na czas  rozpieprzenia ''systemu'', ale nie mam złudzeń, że spotkałoby się to z  pozytywnym odzewem u większości zwolenników każdej ze stron tego sporu,  dlatego kieruję te słowa tylko do tych z nich, którzy nie są  pożytecznymi idiotami czy wręcz agentami takich czy innych obecnych  bezpiek [ jestem przekonany, jak znam historię podobnych organizacji, że  jakaś 1/3 tu jak i tam to ''studenci kierunku bezpieczeństwo państwa'' -  radzę przypomnieć sobie kim był Azef... to, że ktoś buńczucznie   deklaruje, że jest anarchistą czy socjalistą lub patriotą czy  nacjonalistą nie znaczy jeszcze, że  jest nim NAPRAWDĘ, serio ]. W  podobnych podejrzeniach utwierdza mnie np. &lt;a href="http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/%28anty%29faszysci._sledztwo_portalu_fronda.pl_16620"&gt;ten artykuł&lt;/a&gt;  - jedyne czego mi brak w nim to przyznanie, że ''służby'' działają  też  na ''drugą nóżkę'' i jak będzie trzeba to chronieni będą bojówkarze   prawej strony [ no i ten tekst na końcu : ''Dlatego dziwi fakt, że  środowisko  „Gazety Wyborczej” zamiast zwalczać negatywne zjawiska z  jednej , jak i  drugiej strony, stara się zrobić z Bogu ducha winnych  ludzi neonazistów,  a &amp;nbsp;jedną ze stron konfliktu wykreować na siłę, która  przeciwstawia się  fali terroru.'' - k..., co w tym takiego dziwnego ?!  Dla nich to przecież najzupełniej NORMALNE, chyba że to taki chwyt  retoryczny. W każdym razie to się na bucach z ''GW'' jeszcze zemści,  kiedy rozbestwiona przez nich czerwona tłuszcza zdemoluje i spali im  redakcję a ten tuman Blumsztajn zostanie zmuszony do upokarzającej  samokrytyki za ''neoliberalne odchylenie'', przedsmak tego miał już rok  temu podczas mityngu w siedzibie ''KP'' ale tego pustaka nic nie nauczy -  kto za młodu był komunistą ten do końca pozostanie już świnią ! ].  Wszystko to jest tym bardziej groteskowe iż przy obecnej szczupłości  ''kadr'', że tak powiem po bolszewicku, jakimi dysponują obie strony,   mimo niewątpliwego ożywienia ideologicznego zauważalnego od  paru lat,  powinno obowiązywać je przecież pewne ''prawo zachowania energii''.   Innymi słowy w stanie zacietrzewienia i amoku w jakim się znajdują nie  dociera do nich, że przy tak miażdżącej przewadze  jaką dysponuje  system i poparciu społecznym, którym mimo wszystko wciąż  się cieszy  urządzanie podobnych burd jest skandalicznym marnotrawstwem  sił o ile  wręcz nie błazeństwem ! Szczerze mówiąc mam jednych i drugich za  politycznych kiboli a  nawet są gorsi od tych tumanów umawiających się  na ustawki bo oni  przynajmniej nie są hipokrytami i nie udają, że  chodzi im o coś więcej  poza wzajemnym napieprzaniem się. Niedobrze mi  się robi jak czytam ich  idiotyczne przechwałki na forach kto komu i ile  wpierdolił - róbcie tak  dalej, dzięki temu policja będzie mieć pełne  ręce roboty a rząd się  ucieszy, kartelowe media też itd. Na  niebezpieczeństwa związane z podobnym zwalczaniem faszyzmu, tak  urojonego jak i nawet rzeczywistego, wskazywał też ostatnio &lt;a href="http://wolnekielce.blox.pl/2011/11/LOKOMOTYWA-3.html"&gt;znajomy&lt;/a&gt;  [ w gruncie rzeczy te uwagi po małej modyfikacji można by skierować i  do drugiej strony ] - właściwie to gdyby nie fakt, że na tym marszu  znajdą się też osoby, które znam i cenię i to prawdopodobnie po obu  stronach, najchętniej zakończyłbym życzeniem rzuconym pod adresem  jednego i drugiego stronnictwa, którym Kelthuz kończy zwykle swe ''Radio  Żelaza''... A tak więc może tak : oby was policja nie pozabijała ani wy  wzajem między sobą i przede wszystkim opamiętajcie się ludziska, nie  dajcie sobą manipulować bo prawda jest taka, że młodzi ludzie z  przeciwnych obozów zaciekle się kłócą o idee i zwalczają a tymczasem  starzy cyniczni wyjadacze i kurwy śmieją się z nich kręcąc w zaciszu  swoich wygodnych gabinetów grubsze wały i tam niestety rozgrywa się  prawdziwa polityka a nie na ulicach !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja natomiast ze  swej strony zamierzam uczcić Święto Niepodległości idąc na &lt;a href="http://mwk.com.pl/pl/sg/slider/246,ruszyl_portal__martyrologiawsipolskich.pl.html"&gt;wystawę w Dworku Laszczyków&lt;/a&gt; poświęconą jednemu z największych barbarzyństw  niemieckiej okupacji jaką była pacyfikacja wsi Michniów w naszym  regionie, gdyż ''nie dla mnie przyjaźń polsko-niemiecka'' jak śpiewał  kiedyś Maleńczuk zanim sam nie stał się ''techno i porno'' : myślę, że  warto się wybrać na nią choćby po to aby przekonać się do czego jest  zdolny ''naród malarzy i poetów'', który śmie nas pouczać, jak dawniej, w  kwestii ''tolerancji'' i ''nacjonalizmu'' [ skądinąd sprowadzać do  zwalczania rodzimych, niech już będzie, ''faszystów'' jakichś czerwonych  Krzyżaków, germańskich bolszewickich lancknechtów... to już nie tylko  głupota ale wręcz zdrada, zaprzaństwo najgorszego autoramentu i totalna  kompromitacja swojej sprawy - wyjdziecie na tym jeszcze jak Konrad  mazowiecki, pustaki ! Dlatego akurat dobrze by się stało, gdyby ONRowcy wpierdolili tym niemieckim pedałom, inna sprawa, że może być tak iż za każdym kopniakiem w d... będą jęczeć z rozkoszy, może po to tak naprawdę tu przyjeżdżają ? ]. Ośmielę się stwierdzić, że moim zdaniem  przydałaby się nam jednak pewna  doza zdrowego nacjonalizmu, oczywiście  bez rasistowskich i eugenicznych przymieszek : nie nadajemy się tylko by  być  niewykwalifikowaną siłą roboczą na budowach wielkiej europejskiej   Rzeszy, pardon, Unii, mechanikami, kurwami czy pielęgniarkami   podcierającymi tyłki starych szwabskich raszpli - &lt;b&gt;zasługujemy na więcej !&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. jeszcze tylko dygresja, ważna myślę, pod adresem anarchistów [ rzecz jasna mowa o tych jedynie prawdziwych, rasowych chciałoby się rzec, ''fakin tru, rudzz'' i w ogóle czyli lewicowych ] : nie czujecie się&amp;nbsp; dziwnie zwalczając zwolenników faszystowskiej statolatrii [ pomijając już ilu z nich jest nimi&amp;nbsp; faktycznie bo trudno za takowych uznać np. kolibów, nawet mimo autorytarnych odjebów samego Korwina ] ramię w ramię np. z trockistami a więc stronnikami człowieka, który w  swej pracy ''Terror i komunizm'' otwartym tekstem  przyznał, że powołał wraz z Leninem i resztą bolszewii najbardziej  barbarzyńską i opresyjną formę państwowości w historii a także aparat  terroru, którego w końcu sam padł ofiarą - ?! [ dlatego skądinąd nie  szkoda mi sukinsyna, tak jak Kadaffiego, mimo że nie mam złudzeń co do  ''demokratyczności'' tego co stało się ostatnio w Libii ]. Wystarczy poczytać sobie historię rewolucji rosyjskiej Wolina [ przecież to nie żaden libertarianin ani jakiś, a fe, ''anarchosarmata'', prawda ? ] gdzie to nie Lenin ani tym bardziej przemykający gdzieś w tle Stalin ale właśnie Trocki wyrasta na głównego ''szwarccharaktera'', bo też jako zwierzchnik w owym czasie nie tylko Armii Czerwonej ale też wojskowej bezpieki nie ustępującej okrucieństwem cywilnej na której czele stał Dzierżyński odpowiadał za pacyfikację tak drogich waszym sercom Kronsztadu i machnowszczyzny, o użyciu gazów bojowych przez Tuchaczewskiego do zwalczania zrewoltowanych chłopów w guberni tambowskiej już nie wspominając. Proszę tylko nie pierdolić mi tutaj o jakimś ''staliniźmie'' bo większość zbrodni Stalina to koncepty Trockiego np. to nie Stalin ale on właśnie wymyślił jeszcze w 1918 r. te ''oddziały zaporowe'' strzelające w plecy czerwonoarmistom każąc ''pędzić ich jak bydło'' [ dosłownie tak się wyrażał ! ], to od niego też pochodziły daleko idące zamysły przymusowej, gwałtownej industrializacji i militaryzacji pracy, które wzbudzały sprzeciw nawet wśród części bolszewików. Nie ma co mamić się jakimś ''pokrewieństwem ideowym'' bo w takim razie równie dobrze moglibyście manifestować wraz z faszystami - ostatecznie połowa z nich była wcześniej syndykalistami a sam Mussolini zaczynał jako socjalista, czyż nie ?! Z drugiej skoro na marszu mogą iść ultrakatoliccy monarchiści wespół z neopoganami agresywnie zwalczającymi ''judeochrześcijaństwo'' to dlaczegóż by i nie anarchiści demonstrować pod rękę z bolszewickimi zamordystami... Nie zmienia to faktu, że to wszystko jest mocno popierdolone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie panie i panowie anarchiści jak i ONR-owcy : gdyby obecny system miał tylko takich wrogów jak wy mógłby spokojnie trwać jeszcze dłuuuugie lata... Zresztą to nie wy go obalicie lecz prędzej sam załamie się pod własnym ciężarem : polecam świetną &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9157,748033-Referendum-w-Grecji-i-rozklad-UE---Ziemkiewicz.html"&gt;analizę Ziemkiewicza&lt;/a&gt; na ten temat - nikt już nawet nie próbuje udawać iż chodzi o ratowanie Grecji a nie zachodnioeuropejskich banków, które wtopiły tam swe kredyty, teraz przyszła kolej na Włochy w kolejce zaś czekają Hiszpania, Portugalia itd. a ja ufam ekspertom, którzy przewidują, że najdalej w 2013 z naszej ''zielonej wyspy'' zrobi się czarna dziura...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A co się tyczy ''walki z systemem'' to radzę oblukać sobie w poprzednim wpisie ''Czarnego Dynamita'' - patrzcie i uczcie się jak się to robi porządnie, cieniasy !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s.2 już po wszystkim - z tego co widzę potwierdziły się moje najgorsze przypuszczenia : narodowcy zyskali miano ''zadymiarzy'' i ''chuliganów'' a społeczeństwo łyknie teraz nawet najgłupszy i barbarzyński przepis wymierzony w ''kiboli'' i ogólnie ''faszystów'' [ rozciągliwe to pojęcie, spece z ''GW'' coś o tym wiedzą ] jaki tylko przyjdzie Tuskowi i jego ferajnie do głowy - jakoś tak się dziwnie złożyło, że dosłownie nazajutrz takowe &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/717553,749623-Bezpieczenstwo-imprezy-masowych--wyrok-na-kibola-na-stadionie.html"&gt;prawo weszło w życie&lt;/a&gt;, a mister sprawiedliwości przechwalał się na Twitterze iż sądy doraźne już czekają na ''sprawców zamieszek'' [ tutaj nikt nie będzie wzywał na świadków Reagana i Breżniewa, przeciągał procesów po 10 lat i dłużej czy umarzał spraw pod idiotycznym pretekstem ]. Zarazem trzeba być kompletnym tumanem jak Kurkiewicz i jemu podobni niedojebańcy z ''KP'' i ''Antify'' aby cieszyć się z ''zablokowania faszystowskiej manifestacji'', gdyż jeśli ktoś totalnie się skompromitował podczas tych wydarzeń to właśnie przede wszystkim oni - 11 XI to anarchiści i cała reszta stali po stronie policji i rządu a nie narodowcy [ nawet jeśli wyszło im to chyba ''mimochodem'' o ile wręcz nie była to prowokacja ] i nic tego faktu już nie zmieni choćby się nawet zesr... Tego dnia lewactwo odsłoniło swoje prawdziwe oblicze : &lt;b&gt;policyjnych kapusiów, volksdeutschy i sługusów biznesowo-medialnych elit !!!&lt;/b&gt; No i co trzeba mieć w głowie aby wziąć &lt;a href="http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/rekonstruktor:_na_nowym_swiecie_splunal_na_mnie_niemiec_16826"&gt;człowieka w mundurze z epoki napoleońskiej&lt;/a&gt; za ''faszystę'' ?! I wy jeszcze chcecie, żeby ktoś was traktował poważnie, bando dających sobą manipulować bezmyślnych frajerów ? Na szczęście nie wszyscy po tej stronie ochujeli - oto głos rozsądku autorstwa min. Janego [ podpisuję się pod większością tez a z ogólną wymową na 100% ], który wyżej wspomniany znajomy z ''wolnych kielc'' umieścił w przypisie a i ja pozwolę sobie wrzucić doń &lt;a href="http://nowe-peryferie.pl/index.php/2011/11/11-11-11-inaczej-%E2%80%93-list-otwarty-srodowisk-wolnosciowych-lewicowych-i-dzialaczy-spolecznych/"&gt;odnośnik w tym miejscu&lt;/a&gt; : niech za całą rekomendację wystarczy, że lewaccy ''dziarscy chłopcy'' wyzywają go od ''anarchosarmatów''... Tak czy siak nie podzielam opinii utyskujących [ nomen omen ] na nieudolność państwa i jego służb - bynajmniej, powyższe wydarzenia jasno pokazały że mamy quasi-faszystowskie i proto-bolszewickie państwo które, &lt;b&gt;gdy to leży w jego interesie&lt;/b&gt; potrafi całkiem sprawnie działać umiejętnie rozgrywając swoich przeciwników bo też i, powiedzmy sobie szczerze, znaczna ich część tak z jednej jak i drugiej strony nie posiada w ogóle mózgów tylko to co przelewało się w czaszce zdychającego Lenina. Jedno jest pewne : idzie zima...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec relacje z marszu &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/2011/11/marsz-niepodlegosci-2011-goraca-relacja.html"&gt;''Foxa''&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/11/12/marszu-nie-mozna-nie-wspierac/"&gt;Ziemkiewicza&lt;/a&gt; [ warto porównać z tym, co można było zobaczyć w telewizorni, zwłaszcza TVN ]. Aha, jeszcze tylko jedno bo fakt ten jakoś dziwnie umknął chyba w medialnej wrzawie : z blokującego Marsz ''Porozumienia 11 listopada'' &lt;a href="http://www.jewish.org.pl/index.php/pl/wiadomopci-mainmenu-57/4490-zoom-i-11-listopada.html"&gt;wycofali się wcześniej Żydzi&lt;/a&gt; zrażeni agresywnie antyizraelską i propalestyńską postawą tworzących ją lewicowych organizacji [ przy okazji lektura komentarzy w powyższym linku przydałaby się tym z uczestników manifestacji, którzy odmawiają im prawa do polskiego patriotyzmu, naprawdę wyrządza się im krzywdę patrząc na nich poprzez pryzmat mordy Blumsztajna ! ] - to tyle z mojej strony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7348026670500028653?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7348026670500028653'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7348026670500028653'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/11/antyfaszysci-cd.html' title='[Anty]faszyści c.d.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7982600734418367271</id><published>2011-10-25T16:39:00.000-07:00</published><updated>2011-10-25T20:48:21.099-07:00</updated><title type='text'>Nie cierpię Wódy Alena [ rzecz o filmach ].</title><content type='html'>- w poprzednim poście zajmowałem się tzw. ''wyborami'' więc nie będę się już rozwodził nad politycznymi sensacyiami regionalnymi, jakie się w międzyczasie wydarzyły takimi jak przejście p-osła Kopycińskiego do Ruchu Palikota zapewniającego przy tym, że nie dla własnej korzyści to uczynił bowiem w nowym ugrupowaniu czeka go ''ciężka praca a czasem pot i łzy'' [ czy to ma znaczyć, że w ramach inicjacji zapinają go tam w dupala ?! ] ani pomstującym nań za ''zdradę'' i ''antykościelność'' &lt;a href="http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20111004/NAJEZYKACH0102/161891307"&gt;rozmodlonym Janem&lt;/a&gt; [ oby nie natrafił na pana dyrektora, gdy ten będzie w nastroju ''refleksyjnym'' bo skończy jako jedno z jego trofeów na ścianie ] czy też marszałkiem Jarubasem nie mogącym oderwać się od lukratywnej posady, oczywiście ''dla dobra regionu''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie, tym razem dla zaczerpnięcia oddechu coś znacznie przyjemniejszego czyli rzeczone filmy bo ostatnio widziałem parę naprawdę dobrych, które chciałem w tym miejscu polecić jak i niestety kilka kiepskich wartych żeby je solidnie zjechać co też uczynię, ale zacznijmy od tych lepszych :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- na pierwszy ogień&amp;nbsp; idzie obraz na który od pewnego czasu ostrzyłem sobie pazury i nie zawiodłem się : amerykański dramat obyczajowy ''&lt;b&gt;Do szpiku kości&lt;/b&gt;'' [ Winter's bone ] - taka ''inna Ameryka'', wiejska ale bynajmniej sielska, oj k... nie ! Dla chcących zorientować się w czym rzecz &lt;a href="http://ejweztobejrz.wordpress.com/2011/03/02/do-szpiku-kosci-winters-bone-2010/"&gt;recenzja&lt;/a&gt; a na zachętę trailer :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/6amQaaybJEQ" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- spotkałem się z zarzutem, że film jest pewną stylizacją : owszem, to zresztą w ogóle cecha kina kręconego przez Amerykanów, którzy najbardziej banalnej historii potrafią nadać ramy wręcz biblijnej przypowieści czy antycznego dramatu [ choć i tak wolę to od typowego dla Europejczyków nihilizmu ], ale najlepszą nań odpowiedzią będą takie oto zdania z wyżej przytoczonej recenzji :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Nagromadzenie postaci tajemniczych, o których lepiej nie mówić, których  twarzy nie widać, o których słychać tylko legendy, sprawia, że  okoliczne pola i lasy wypełniają się niepokojem niczym zagadkowe lasy  miasteczka Twin Peaks. Tylko, że mniej w tym czarów i luzu, więcej  prawdziwego życia i kopa w dupę. [ ... ] Są nawet sceny wyrwane z konwencji filmów Eli Rotha lub Roba Zombie. I  mi się to podoba. Pasuje. Wszystko zresztą pasuje, „Winter’s Bone” jest  bardzo spójny i przez to wiarygodny.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- dokładnie ! Warto też docenić, że obraz ten zdecydowanie wyróżnia się na tle masowej amerykańskiej i ogólnie zachodniej produkcji filmowej, gdzie jak to słusznie zauważył Jacek Bartyzel króluje ''potworna monotonia tysięcy tych samych klisz i schematów, jeden w  gruncie rzeczy zawsze i straszliwie ogołocony duchowo typ człowieczka,  który tylko żre, ćpa (albo wypruwa z siebie żyły dla jakiejś  korporacji), kopuluje i „samorealizuje się”, na przykład „zaczynając  życie od nowa” po piątym rozwodzie, albo pytluje o pierwszej lub piątej  poprawce, gdy tylko jakaś niegodziwość, której się dopuścił, grozi mu  przykrymi konsekwencjami'', dlatego mimo wszystko tchnie jakąś autentycznością, ja w każdym razie miałem podczas oglądania wrażenie wręcz swojskości. Dodatkowym atutem jest też towarzysząca obrazom ścieżka dźwiękowa wypełniona muzyką country, ale tą korzenną a nie a la Dolly Parton [ choć i tak wolałbym ją niż taką Lady Gaga bo to wprawdzie perfekcyjne ale perwersyjne ścierwo ], jednym słowem prawdziwa wiocha, oczywiście w najlepszym tego słowa znaczeniu !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz coś lżejszego - fenomenalna parodia kina ''blaxploitation'' z lat '70-ych czyli ''&lt;b&gt;Black Dynamite&lt;/b&gt;'' : czarny odpowiednik Rambo i Bruce'a Lee w jednym [ brzmi ciekawie, nie ? ]. Nie będę się produkował, kto chce zaczerpnąć więcej informacji niech sięgnie po &lt;a href="http://ejweztobejrz.wordpress.com/2010/01/29/black-dynamite-2009/"&gt;recenzję&lt;/a&gt;, natomiast poniżej wrzucam [ prawie ] finałową scenę w której ''dynamit'' dokonuje desantu na Białasowy Dom, gdzie siedzibę ma demoniczny ''Tricky Dicky potężny władca Ameryki'' [ czyli Richard Nixon ], który uknuł perfidny i jakże okrutny plan skurczenia Afroamerykańskich fiutów za pomocą środka ukrytego w piwie rozprowadzanym wśród czarnych - taka zniewaga wymaga oczywiście solidnej odpowiedzi i nasz bohater daje Ryśkowi należyty wycisk, choć nie jest łatwo :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/Yif8wVYI7Tc" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- warto wsłuchać się w dźwięki towarzyszące samej scenie lądowania jak i początkowej walki z ochroniarzami przed Gabinetem Owalnym czy raczej po Clintonie już Oralnym choćby po to aby przekonać się dlaczego lata 70-te to najlepszy okres muzyki filmowej, w ogóle ścieżka dźwiękowa to podobnie jak w przypadku poprzedniego obrazu kolejny mocny atut tego filmu, pełna soulu i funky oraz odniesień do Jamesa Browna jak i Quincy Jonesa. Do tego trzeba jeszcze dodać perfekcyjnie odtworzony ''styl epoki'' czyli specyficzny alfonsi sznyt, papuzie stroje, afro i wąchale etc. - co tu dużo gadać : bodaj najlepszy ''zły'' film jaki przyszło mi oglądać !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak już jesteśmy przy panach, którzy strzelają do wszystkiego co się rusza i ten tego to warto przypomnieć, że i nasi ''bracia'' Słowianie zza wschodniej za-granicy w niczym pod tym względem ''czarnuchom'' nie ustępują o czym min. traktuje znakomity obraz Bałabanowa ''&lt;b&gt;Palacz&lt;/b&gt;'' - wspominałem o nim &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/sputnik-spadnie-na-kielce.html"&gt;kiedyś w tym miejscu&lt;/a&gt; tamże umieszczając w odnośnikach omówienie oraz fragmenty filmu, więc teraz kiedy w końcu dane mi było go obaczyć ograniczę się do mocnej rekomendacji, naprawdę warto zobaczyć, jak zresztą i inne filmy tego reżysera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mniej więcej w tej samej konwencji mieści się o dziwo francuski ''&lt;b&gt;Wróg publiczny nr.1&lt;/b&gt;'', któremu poświęciłem kiedyś &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/08/mesjasz-w-wersji-pop-czyli-bandyta.html"&gt;cały, za to krótki wpis&lt;/a&gt; - Vincent Cassel był wręcz stworzony do tej roli nic więc dziwnego, że zagrał chyba rolę życia ; rzecz w dwóch częściach, łącznie ponad trzy godziny ale nie miałem wrażenia straconego czasu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I w tym miejscu kończą się niestety miody a przychodzi pora na nieuniknioną w takich sytuacjach łyżkę dziegciu [ ta pierd... ''druga strona medalu'' ! ] a żeby było ''zabawniej'' rzecz tyczy się głównie ''komedii'' - litościwie spuszczę zasłonę milczenia na słynny ponoć [ kompletnie nie wiem dlaczego ] ''Kac Vegas'' : na swoje usprawiedliwienie mam, że był sobotni wieczór a ja ''nie do końca trzeźwy'' i chciałem zobaczyć coś relaksującego i nieangażującego zbytnio umysłowo ale nie zdzierżyłem po półgodzinie - relaks nie oznacza skretynienia ! Sięgnąłem więc po filmy Woody'ego Allena i tu wbrew oczekiwaniom dopiero zaczęły się schody... Na pierwszy ogień poszła jego najnowsza produkcja czyli ''&lt;b&gt;O północy w Paryżu&lt;/b&gt;'' : muszę przyznać iż Woody to spryciarz - nakręcił kolejny po ''Vicky, Cristina coś tam'' ponad godzinny klip reklamowy o następnej europejskiej metropolii zapewne jak w tamtym przypadku ze ''wsparciem finansowym'' ichnich władz municypalnych [ odpadają koszty kręcenia a magistrat się cieszy bo zwabiona wizją ''slow life, slow food'' ludożera przyjeżdża zostawiając swoją kasę, super nie ? ]. Pewnie zaraz usłyszę, że czepiam się lekkiej i bezpretensjonalnej komedii, sęk jednak w tym że nawet taka rozrywkowa konwencja nie usprawiedliwia aż takiego fałszowania rzeczywistości - jasne, nigdy tam nie byłem i najprawdopodobniej już nie pojadę, więc można powiedzieć że co ja tam wiem, ale podczas seansu nie mogłem oprzeć się wrażeniu iż obcuję z wizją Paryża lewicowo-liberalnego mieszczucha, ''burżua'', jego karykaturalną wersją gdzie tylko je się pyszne rogaliki w bistro czy gdzie tam, popija wino w restauracjach, spaceruje po bulwarach, buszuje wśród straganów bukinistów i generalnie ''obcuje z wielką sztuką'' : to wszystko porażało sztucznością, za dużo elementów&amp;nbsp; tutaj pasowało do siebie aby być ŻYWE, podobnie w alternatywnej rzeczywistości lat 20-ych i nawet fakt iż mogło się to rozgrywać jedynie w umyśle bohatera tego nie tłumaczył. Może najlepszym komentarzem do tego będzie, że na tych słynnych, jakże romantycznych bulwarach ponoć wali niemożebnie szczynami i kałem bo nadsekwańska ''wrażliwość socjalna'' nie pozwala wypierdolić koczujących tam gromadnie bezdomnych... Muszę przyznać, że to kokietowanie Europejczyków przez Allena czy to w takich właśnie filmach czy też poprzez rozsiane w wywiadach uwagi strasznie mnie irytuje a nawet wkurwia - najlepiej chyba w czym rzecz zilustruję na przykładzie znakomitego francuskiego kompozytora awangardowego, jednego z moich ulubionych, Edgara Varese'a, który w latach I wojny światowej przeniósł się do Stanów Zjednoczonych [ znamienne, że mniej więcej w tym samym czasie, gdy tak uwielbiani przez głównego bohatera ''O północy...'' amerykańscy artyści podążali do Paryża niemal jak do Mekki on udał się w przeciwnym kierunku ]. Mimo że nowy kraj nie powitał go raczej z otwartymi ramionami a jego twórczość doczekała się tam uznania właściwie dopiero już po jego śmierci to jednak związał z nim resztę swojego życia [ z małym tylko epizodem na przełomie lat 20/30-ych, gdy wrócił do Francji, nie licząc incydentalnych odwiedzin w Europie w tamtym okresie ] - mógł przecież być kimś w rodzaju muzycznego surrealisty tak jak działkę poezji obstawiał w tym zakresie Breton a Man Ray fotografii, ale najwidoczniej wolał być nikim w Ameryce niż kimś tam w Europie, bo ta ostatnia z artystycznego punktu widzenia to pierdolony k... grajdół ! Każdy, kto miał okazję choćby pobieżnie obcować z dziełami Varese'a właśnie, Revueltasa, Cage'a czy Harry Partcha i porównać je z beznadziejnie jałową i nudną przeważnie twórczością europejskich awangardzistów muzycznych takich jak Schoenberg czy Webern [ jedynie Alban Berg wybija się na tym tle, ale był z nich najbardziej utalentowany i najmniej sekciarski zarazem ] wie, że nie przesadzam : uderzającą cechą amerykańskiej awangardy korzystnie odróżniającą ją od jej europejskiej odpowiedniczki jest jej antysekciarskość właśnie, ogromna energia, otwarcie na wpływy innych, pozaeuropejskich kultur a nawet ówczesnej pop music np. użycie stałego, pulsującego rytmu i instrumentów perkusyjnych właściwych dla tańców indiańskich przez Revueltasa w jego orkiestrowych ''La noche de los Mayas'' byłoby wtedy w Europie niemożliwe i nadal jest trudno akceptowalne - zaraz chór ciotek rewolucji i postępowych bigotów okrzyczałby to jako ''reakcyjne'' i schlebiające ''najniższym gustom mas'', zresztą gdy Schoenberg komponował w swej operze ''Mojżesz i Aaron'' scenę orgiastycznego tańca wokół Złotego Cielca stać go było tylko na coś w rodzaju demonicznego walca... Tak więc wracając do Woody'ego : obserwując jego ckliwą, wypraną z wszelkich kantów paryską wirtualną ''rzeczywistość'' aż miało się ochotę aby zdemolowały ją hordy arabskich i czarnych emigrantów, barbarzyńców w dresach, dlatego wymiękłem w jakiejś 50 minucie aby nie życzyć całkiem sympatycznemu głównemu bohaterowi [ to zresztą bodaj jedyny plus tego filmu jaki potrafię znaleźć, bo grający go Owen Wilson nie uległ na szczęście manierze aktorów naśladujących neurotyczny styl Allena, gdyby jeszcze nie wypowiadał typowych dlań grepsów i oszczędził jakże ''głębokich'' uwag na tematy polityczne byłoby już nawet znośnie ] żeby zrobili z nim to co z odbytem Kadafiego przed śmiercią...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trochę lepiej, ale tylko trochę było z jego wcześniejszym obrazem ''&lt;b&gt;Co nas kręci, co nas podnieca&lt;/b&gt;'' [ skądinąd ''niezłe'' tłumaczenie oryginalnego ''&lt;b&gt;Whatever Works&lt;/b&gt;'' ] - w tym wypadku wytrzymałem ponad godzinę dopóty nie zadałem sobie pytania : ''dlaczego ja to sobie robię ?'' i przerwałem seans. Być może z tych samych powodów dla których od młodego Ciorana miotającego się ''na szczytach rozpaczy'' wolę starzejącego się, coraz bardziej kostycznego, który przedkłada Marka Aureliusza nad ''tego histeryka Rousseau'' i przestającego pisać na kilkanaście lat przed swoją śmiercią bynajmniej z braku weny a jedynie dlatego, iż przestało mu to być potrzebne jako forma autoterapii, gdy litościwy czas wygasił nareszcie popędy, źródło wszelkiej udręki... Inaczej mówiąc dojrzały człowiek wprawdzie nie otumania się tanim optymizmem, ale też nie podsyca swej mizantropii i wstrętu do życia ani nie epatuje nimi innych i to jeszcze w tak obcesowy sposób jak antypatyczny główny bohater w tym filmie. Sztuką raczej jest nie mieć żadnych większych złudzeń co do siebie i innych ludzi a MIMO TO spotykać się z nimi, jakoś żyć i wytrzymywać samemu ze sobą a przede wszystkim szukać wyjścia poza tą pieprzoną euforyczno-depresyjną ''dialektykę'', jakiegoś constansu, wzniesienia się ponad przyjemność i ból. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że bliżej mi do tego neurotycznego bubka, który snuje się tam czy raczej utyka po ekranie niż powyższych wzniosłych postulatów, ale dlatego właśnie tym bardziej je cenię a on tym większą wzbudza we mnie odrazę. I jeszcze te jego złośliwe, ostre, niby to celne i głębokie uwagi... - najlepiej pasuje tu niemieckie pojęcie ''fachidioten'' : może i facet jest geniuszem w swojej profesji, ale to co ma do powiedzenia na inne tematy jest w gruncie rzeczy równie płytkie i prymitywne jak te komunały amerykańskiej cipci z którą się zadaje i w końcu poślubia. To zresztą alter ego samego Allena, jak to zwykle w jego filmach, i cały on : człowiek o żywej ale powierzchownej inteligencji, niezdolny do zakorzenienia ani jakiegokolwiek głębszego wglądu w cokolwiek, ślizgający się po powierzchni rzeczy i zdarzeń, nieznośny pozer, który zatrzymał się chyba na etapie emocjonalnym 10-latka, sentymentalny i wulgarny zarazem, pielęgnujący swoje fobie, szukający rozpaczliwie ucieczki przed śmiercią i absurdem w tanich grepsach i seksie, który jest tylko funkcją jego neurozy itd. Myślę, że słowem, które najlepiej definiuje go i całą jego twórczość jest właśnie POWIERZCHOWNOŚĆ : nawet w swoim szczytowym osiągnięciu jakim jest ''&lt;b&gt;Annie Hall&lt;/b&gt;'' [ inni pewnie wymieniliby w tym miejscu ''&lt;b&gt;Manhattan&lt;/b&gt;'' ] jest jakiś próg, którego nie przekracza woląc pozostać przy banalnych raczej konstatacjach. Nie wiem z czego to wynika - może z odrzucenia przezeń sfery metafizycznej, która jest dla niego fikcją [ stąd poczucie absurdu, którym podszyte są w jego obrazach relacje między ludźmi, miłość, seks a nawet humor, przede wszystkim on ] a która stanowi tak naprawdę podstawowy wymiar rzeczywistości wobec którego biologiczny, społeczny czy psychiczny są wtórne będąc w nim zanurzone : więc stąd ''nierzeczywistość'' wyżej wspomnianych filmów ? Tak czy siak, nie chciałbym aby zabrzmiało to megalomańsko ale sorry Wódy - jestem już gdzie indziej, śmiem twierdzić dalej i już mnie nie kręcisz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7982600734418367271?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7982600734418367271'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7982600734418367271'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/10/nie-cierpie-wody-alena-rzecz-o-filmach.html' title='Nie cierpię Wódy Alena [ rzecz o filmach ].'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/6amQaaybJEQ/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-3823269970238731509</id><published>2011-10-09T18:06:00.000-07:00</published><updated>2011-10-10T12:36:50.663-07:00</updated><title type='text'>Dlaczego NIE poszedłem na wybory ?</title><content type='html'>- bo PO to partia POlaczków, pierdolonych nieudaczników, Mirów Zbychów i Sobiesiaków, dukających aroganckich kretynów nie potrafiących nawet porządnie przeczytać tekstu z kartki, drobnych krętaczy i dupków, cwaniaczków mających innych za frajerskie bydło a samych dymanych po stokroć przez większych skurwieli, którym na wyprzódki biegną lizać tyłki. Ktoś powie : ''to dlaczego w takim razie nie poszedłeś cioto głosować na PiS ?!'' - dobre sobie. Startujący z tutejszej listy ''agent Tomek'' symbolizuje ile rzeczywiście są warte  pohukiwania tej partii o ''walce z układem'', korupcją, przestępczością itp. -  dużo hałasu a jak przychodzi co do czego wyłapywanie płotek, lub co  najwyżej średnia liga, która i tak w ostateczności spada na cztery łapy [  a nie wszystko da się zwalić na ''układ'', część odpowiedzialności  ponoszą też nieudolni i uwikłani ''nieprzekupni'' ]. Skandalem jest, że  ta pizda za tych parę marnych i sztucznie rozdmuchanych akcji wylądowała  w tak młodym wieku na sutej emeryturze - miałem okazję obserwować go na  kilku spotkaniach tu u siebie w Kielcach i jest żałosny : ta pacynka  potrafi się tylko uśmiechać i bez Kempy nie wydusi z siebie niemal ani  słowa a w każdym razie coś sensownego, tak że... I co ten PiS tak się czepia marychy czy picia ''pod chmurką'' ?! Nasze  państwo strasznie się sroży i puszy, że jego funkcjonariuszom udało się  złapać paru gnojków z sadzonkami, gdy w tym czasie na lotniskach  przechodzą tony ciężkich dragów za wiedzą bossów z Komendy Głównej czy  bezpieki [ u nas właściwie to chyba to samo... ] A mnie szlag trafia, że  nie mogę się napić wina na świeżym powietrzu bez syndromu ściśniętej  d... jak cywilizowany człowiek, tylko muszę się bać jakiś niedojebanych  współczesnych ormowców ze SStraży Miejskiej, którym zapewne robi się  mokro jak wlepiają 50 zł za samo ''usiłowanie'' [ co to k... jest ?! ]. Natomiast lustracja w wykonaniu PiS nie mogła się udać i nie może ponieważ część  ubecji i komuchów przewerbowała się wysługując się Amerykanom,  szczególnie opcji pro-izraelskiej, a PiS jest przecież w dużym stopniu  emanacją neokoństwa na naszym gruncie : uważam, że Kwaśniak i Miller za te więzienia CIA powinni stanąć przed  Trybunałem Stanu za  narażenie naszego bezpieczeństwa i wplątanie w  bezsensowny konflikt z którego kompletnie nic k... nie mamy bo co ? W  imię czego narażamy tam tyłki ?! Tylko proszę bez głodnych kawałków o  obronie ''cywilizacji zachodniej'' bo to raczej już  post-cywilizacja zniszczona w dodatku przez samych jej spadkobierców. Tak że sorry, ale nie dam się nabrać, że PiS jest rzeczywiście jakąś  antysystemową siłą - dla mnie Tusk i jego banda nieudolnych,  prowincjonalnych gangsterów i brzydkich kurew to łabędzi śpiew III RP, pozwólmy mu zbankrutować  wraz z nią, niech zginą pod jej gruzami [ mam nadzieję ]. Głosowanie na  PiS to łatanie tego szajsu jakim jest Republika Okrągłego Stołu, która i  tak wg wszelkich znaków jest skazana na utonięcie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co się zaś tyczy pozostałych dwóch kartelowych partyi to jeśli chodzi o LSD każdy czytelnik tego bloga chyba wie, jakie mam na ich temat zdanie więc nie będę się rozpisywał poza konstatacją, że w zdrowym kraju miejsce tych czerwonych kurwiszonów byłoby na szubienicy a nie w parlamencie [ bolszewickie metody dla bolszewików ! ], choć przyznam, wzbudza mą wesołość fakt iż na ich liście znalazło się miejsce dla Jaskierni bo to oznacza, że  jednak utrzymali parytety dla mniejszości mimo ''coming-outu'' Biedronia  [ a przecież jeden Legierski Afryki nie czyni ] oraz doceniam krwistoczerwoną, buraczaną gębę Milcarza z plakatów bo przynajmniej jest szczery, choćby nawet mimowolnie... I to mimo tego, że podpadł mi ''polityczną pedofilią'', że użyję wdzięcznego sformułowania prezydenckiego doradcy z profesorskim tytułem, wykorzystując dzieci piejące peany na jego cześć w swoich spotach, podobnie zresztą jak Miodowicz jr czy Paligłup [ jeśli chodzi o Konstantego to nawet sprytne zasłaniać się śliczną dziewczynką zamiast świecić swoją skompromitowaną gębą na plakatach a w przypadku tego ostatniego opłacalne jak widać po wynikach wyborów ]. Natomiast tym, którzy dali się nabrać na szemraną gadkę PSL jako partii ''normalnych ludzi'' [ a spotykałem takich przygłupów ] polecam &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=AxKei2Th3PM"&gt;obaczenie&lt;/a&gt; jak wdzięcznie pan Jarubas zaczyna się pocić i jąkać tłumacząc się z przyznawania grantów swojej żonie oraz żonom kolegów czy lekturę &lt;a href="http://mamzdanie.blox.pl/2011/08/Polska-Afryka-amerykanska.html"&gt;artykułu znajomej&lt;/a&gt; o tym, jak dba o przyszłość swego brata, mam też nadzieję że po wyborach ujrzą światło dzienne wyniki audytu przeprowadzonego w lokalnym oddziale TVP kierowanego twardą ręką przez pochodzącego z wiadomej nominacji niejakiego K. Heroda z którego ma wynikać min. iż ten zatrudniał na niejasnych warunkach swego synalka oraz wyprowadzał kasę z firmy na ''prywatne'' konta. Skądinąd w dzisiejszych czasach atomizacji społecznej taka dbałość o los krewnych i solidarność rodzinna wzbudzają pewien respekt - być może niedługo wartości rodzinne będą kultywowane już tylko w mafii lub PSL-u ? Zresztą co to za różnica... Szkoda tylko, że nie czynią tego z WŁASNEJ kasy, ale z drugiej ''moje-twoje'' to jakieś burżuazyjne przesądy, czyż nie ? W tym miejscu przypomina mi się historia usłyszana od znajomego należącego do Korwinowskiego jeszcze wówczas UPR-u o reakcji na ten fakt jednego z jego krewniaków : ''ale żeś se k... partię znalazł - trza się było zapisać do PSL-u !'' To prawda, im kryzys nawet nie straszny, ponoć chodzi już fama, że nawet pięty achillesowej nie mają...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze, a co w takim razie z partiami ''antysystemowymi'', spoza ''bandy czworga'' ? Głosowanie na PPP było w moim przypadku z wiadomych przyczyn wykluczone, tą egzotyczną menażerię trockistów, faszystów i zwykłych cwaniaków jak przewodniczący ''Wziętek'' - aby zasięgnąć więcej informacji polecam &lt;a href="http://zenonmowi.bloog.pl/"&gt;blog Zenona&lt;/a&gt; niejakiego : niech nikogo nie odstraszy jego lewacko-faktoidalny z deka charakter - można znaleźć nań całkiem sporo miodów np. jak &lt;a href="http://zenonmowi.bloog.pl/id,5957254,title,JAK-BENDEM-PREZYDETEM,index.html"&gt;w praktyce&lt;/a&gt; dba przewodniczący, podobnie jak zjeby z ''KP'', o los pracowników [ ale nie swoich ], o jego mocno &lt;a href="http://zenonmowi.bloog.pl/id,6502846,title,BAJKA-O-CZERWONYM-KAPTURKU-CZ-7,index.html"&gt;szemranej przeszłości&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://zenonmowi.bloog.pl/id,5893253,title,Czym-jezdza-ludzie-pracy-do-pracy,index.html?_ticrsn=3&amp;amp;ticaid=5d2c1"&gt;wypasionych furach&lt;/a&gt;, którymi bojownik o ''sprawę robotniczą'' się rozbija, wreszcie o tym jak się &lt;a href="http://zenonmowi.bloog.pl/id,6362102,title,Ideowcy-w-PPP-czyli-rozkladu-ciag-dalszy,index.html"&gt;robi d... karierę&lt;/a&gt; w lewicowych organizacjach - niewątpliwie atrakcyjna propozycja dla ambitnych i wyzwolonych a zagrożonych bezrobociem pań na czas nadchodzącego jak tajfun kryzysu. To samo tym bardziej tyczy się ''Ruchu Poparcia&amp;nbsp; Samego Siebie'' [ nawiasem mówiąc to, że ugrupowanie o tak głupiej nazwie jednoznacznie wskazującej na jej hucpiarski i szemrany charakter odnosi niestety dość znaczący sukces w tych wyborach świadczy o ich poziomie oraz, za przeproszeniem, elektoratu ] - najprawdopodobniej jest to wydmuszka sprokurowana przez wiadome służby oraz Tuska aby przejąć wyborców SLD co jak widać w dużym stopniu udało się : właściwie powinienem się cieszyć, ale...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Natomiast co do kolejnej mutacji korwinowskich ugrupowań czyli Kongresu Nowej Prawicy to najlepiej świadczy o niej, by daleko nie sięgać, sytuacja w regionalnym, świętokrzyskim oddziale - fakt, że odpowiedzialną funkcję szefa powierzono w niej tak infantylnej, histerycznej i paranoidalnej jednostce jak ''&lt;a href="http://adamczykpiotr.pl/"&gt;pan Cytrynka&lt;/a&gt;'' kompromituje wystarczająco wg mnie całą inicjatywę, jest probierzem ile rzeczywiście jest ona warta. Jeśli ktoś uważa iż przesadzam i jestem niesprawiedliwy niechże w takim razie obaczy sobie jego popis jaki dał &lt;a href="http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/wielki_sukces_i_wielka__prosba/1035"&gt;pod wpisem na blogu Korwina&lt;/a&gt; po konwencji w Kielcach pod nickiem ''sagiter'' - ok, miał prawo czuć się zawiedziony, lecz swoją przesadną reakcją właściwie nasrał sobie głównie oraz zwolennikom i sympatykom Nowej Prawicy tutaj na  głowę : gdyby był dorosłym człowiekiem i rasowym politykiem pomyślałby ''o ty ch... !'', ale zagryzłby zęby i poczekał do nieuniknionej  klęski wyborczej i dopiero wtedy wylał kubeł pomyj a tak strzelił  sobie w stopę a nawet oba kolana bowiem po co inwestować w ruch polityczny w  którym podwładny pluje publicznie na swojego szefa i podważa w ogóle sens przede  wszystkim swojego zaangażowania - ? Nie mówiąc już o tym, że idiota obudził się dopiero teraz -  mówi tam rzeczy za które jeszcze z tydzień wcześniej wyzwałby innych od ''pisowskich  zdrajców'' i ''szkodników'' a które ludzie czy to będący ''wewnątrz'' lub też obserwujący z pewnego dystansu jak ja dostrzegają i  głoszą od dawna : że tam jest burdel a Wielkiemu Cybernetykowi już  dziękujemy - sorry, ale ruch libertariański z Korwinem i bandą  nieudaczników w rodzaju ''Cytrynki'' właśnie jacy się wokół niego zwykle  kręcą nie ma szans [ inna sprawa czy miałby nawet ze zdolnymi i rzutkimi  ludźmi skoro ich działanie byłoby nie po myśli rządzących Polską  bezpieczniackich mafii oraz zbydlęconego motłochu, który za nędzne  ochłapy da się napuścić na każdego... ]. Korzystając z okazji chciałbym w tym miejscu wystąpić z osobistym przesłaniem pod jego adresem : tak, JESTEM W DIASPORZE a także ''szpiegiem K.'' i wszystkim co jeszcze twój chory, przeżarty paranoją mózg jest w stanie wygenerować i jeśli będziesz próbował wrabiać mnie lub kogoś z mych znajomych w ''tworzenie propisowskich frakcji'' naślę na ciebie pejsoheadów żeby zrobili ci z d... Holocaust, twój odbyt zapłonie jak stodoła w Jedwabnem a jajca same zaśpiewają arię z kurantem ze ''Strasznego dworu'' Moniuszki [ a boż i kogo innego, hę ? ] - pozostanie ci po tym już tylko kariera&amp;nbsp; fałszującej falsetem cioty w którymś z klubów Legierskiego &lt;a href="http://adamczykpiotr.pl/o-mnie.html"&gt;malowany żołnierzyku&lt;/a&gt; [ a tak w ogóle czy ta cała ''Kompania Reprezentacyjna'' WP to aby nie ulubiona jednostka stołecznych pedałów dość często, jak głosi fama, korzystających z ''usług'' jej żołnierzy ? ], pamiętaj k... : Jahwe czasem wybacza - Mosad nigdy !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... no i &lt;b&gt;czy cytrynka jest koszerna ?!&lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-3823269970238731509?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3823269970238731509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3823269970238731509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/10/dlaczego-nie-poszedem-na-wybory.html' title='Dlaczego NIE poszedłem na wybory ?'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4190338963735230492</id><published>2011-09-22T02:23:00.000-07:00</published><updated>2011-09-22T02:25:02.404-07:00</updated><title type='text'>Jesienna sonofrenia.</title><content type='html'>- w poprzednim poście było o kuriozach i nieudacznikach, więc tym razem dla kontrastu zajmę się utalentowanymi ludźmi aby nie powstało fałszywe i niesprawiedliwe wrażenie, że nasz region tylko miernotami stoi. Otóż parę tygodni temu natrafiłem w ''Ruchu muzycznym'' [ dla niewtajemniczonych : to takie ''branżowe'' pismo zajmujące się muzyką ''poważną'' gdzie można przeczytać np. uczone rozważania muzykologów o tym w którym dworku zrobił kupkę Szopen itp. ] na artykuł o &lt;a href="http://www.ruchmuzyczny.pl/PelnyArtykul.php?Id=1818"&gt;nowym pokoleniu warszawskich kompozytorów&lt;/a&gt; - jąłem zaciekawiony sprawdzać czy faktycznie zasługują na pochwały autorki tego tekstu i z wymienionych w nim najbardziej przypadła mi do gustu twórczość &lt;b&gt;Tomasza Opałki&lt;/b&gt;, więc tym bardziej ucieszyłem się, gdy okazało się, że gość pochodzi z Ostrowca Świętokrzyskiego a umiejętności zdobywał w naszej, kieleckiej szkole muzycznej. Takiej muzyce obraz raczej szkodzi [ bo w przeciwieństwie do rozrywkowej jej przede wszystkim się &lt;b&gt;słucha&lt;/b&gt; ], dlatego radzę zapoznać się z nią na &lt;a href="http://www.tomaszjakubopalka.com/index.php/kompozycje"&gt;stronie samego kompozytora&lt;/a&gt; - niewczajonym w klimat ''współczechy'' najlepiej zapewne zacząć przygodę z nią od 4-ej w kolejności trochę jakby etno-jazzowej ''Sayi'', natomiast mi najbardziej spodobały się utwory na orkiestrę, ulubione medium Opałki do którego - to się czuje - ma dryg, tu na pewno pierwszy ''Horyzont zdarzeń'', ''Przestrzenie'' czy zwłaszcza ''Quadra'' oraz ''Calisia Concerto'' : jest w tej muzyce Xenakisowski pazur, umiejętne operowanie masami dźwiękowymi, dzikie i ostre zestawienia przeplatane bardziej lirycznymi, ale nie sentymentalnymi fragmentami, energia, surowy patos i orkiestrowe ''mięso'', czyli wszystko to co cenię w tego typu twórczości. Na youtube'ie [ tak się to pisze ? ] jest trochę wizualnych zapisów muzyki Opałki np. obszerne &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=QpFj1J1DAZM"&gt;fragmenty z wykonania ''Quadry''&lt;/a&gt;, ale takiej sobie raczej jakości dźwięku i obrazu [ mimo to warto ] dlatego w tym miejscu wrzucam drobną część ''Koncertu na 10 fortepianów i orkiestrę'', brzmi już bardziej tradycyjnie, trochę jakby neoklasycznie, nie zmienia to faktu, że moc jest :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/7N_IF-JU12Y" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejnym kompozytorem zasługującym na uwagę wymienionym&amp;nbsp; we wspomnianym artykule jest Dariusz Przybylski - jego twórczość z tego co zdążyłem się zorientować jest bardziej osadzona w europejskiej tradycji muzycznej niż Opałki [ to żaden zarzut - ani wobec jednego ani drugiego ] co nie oznacza bynajmniej jakiegoś ślepego konserwatyzmu, udawania, że nic się w tej dziedzinie sztuki nie stało od XIX w. Twórca ten umiejętnie jak na moje ucho korzysta z dorobku awangardy zarazem bez właściwego jej sekciarstwa łącząc go z tradycyjnymi technikami [ nic dziwnego zresztą, skoro jednym z jego ulubionych kompozytorów również jest Iannis Xenakis co widać w korzystaniu przezeń z tak wciąż dość niekonwencjonalnych w ''poważnej'' muzyce instrumentów jak saksofony czy rozbudowane zestawy perkusyjne jak i bezpośrednio słychać w jego muzyce ]. Jednym słowem jest to twórczość muzyczna w najlepszym znaczeniu modernistyczna - być może to właśnie będzie następca Pendereckiego ? Z obszernego dorobku tego młodego jeszcze gościa [ z której sporymi fragmentami można zapoznać się na &lt;a href="http://www.dariuszprzybylski.eu/index.php?id=50"&gt;stronie kompozytora&lt;/a&gt; ] wybieram ''Orchesterstuck Nr.2'' - tym razem rzecz w całości, poza tym na Youtube również można znaleźć pokaźny wybór innych utworów Przybylskiego :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/T4OlN8aK4sg" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I pokrótce już tylko z braku czasu i miejsca o pozostałych wspomnianych kompozytorach : Wojciech Błażejczyk - nie będę wdawał się w szczegóły, bo najlepiej posłuchać utworów pomieszczonych na &lt;a href="http://wojciech.blazejczyk.eu/?page_id=3"&gt;jego stronie&lt;/a&gt;, natomiast znamienne w jego przypadku jest, że gra również na gitarze elektrycznej, zjawisko wciąż dość egzotyczne na naszej scenie muzycznej tak ''wysokiej'' jak i ''niskiej'', lecz nie w Europie Zachodniej czy Stanach, gdzie tacy ludzie jak Zappa, Elliott Sharp czy Fred Frith przetarli szlaki nowej generacji kompozytorów i kompozytorek swobodnie korzystających z technik i instrumentarium właściwych popkulturze, dzięki temu nikogo tam chyba już nie dziwi twórca, którego muzyczne korzenie sięgają rocka, jazzu czy techno a z drugiej znajomość muzyki po-ważnej, choćby pobieżna, ma znacznie większy zasięg niż u nas&amp;nbsp; [ na tym tle uderza kołtuństwo niektórych naszych środowisk ''alternatywnych'' uważających się za straaasznie ''otwarte'' i tolerancyjne, które z reguły uważają cię za dziwoląga, gdy zdradzisz się przed nimi ze swoją pasją do szeroko rozumianej ''współczechy'' - tym anarchotłukom radziłbym pierwej zapoznać się np. z twórczością takiego &lt;b&gt;Silvestre Revueltasa&lt;/b&gt;, meksykańskiego kompozytora ''zaangażowanego'', anarchisty, żeby dotarło do nich iż radykalny przekaz polityczny nie musi wcale wiązać się tylko z cięższymi jak punk czy hardcore albo lżejszymi nawet jak w przypadku Chumbawamby odmianami jednak muzyki popularnej : wiem, że trudno wam to sobie wyobrazić w waszych beznadziejnie sformatowanych ''alternatywnie'' mózgach, ale orkiestra symfoniczna a nawet strażacka też się do tego nadaje, naprawdę - o tym jeszcze poniżej ]. No i wymieniony na końcu Bartosz Kowalski - powiem tylko tyle, że nie przeszkadza mi wcale jego ''stylistyka bliska muzyce filmowej'', wprawdzie to nie moja bajka, ale to porządna muzyka orkiestrowa o czym można przekonać się na &lt;a href="http://www.bartoszkowalski.com/pl/muzyka/symfoniczna/"&gt;stronie kompozytora&lt;/a&gt; : zwłaszcza ''Tkaninus'' i ''Exanastasis'' [ tytuły utworów to też jedna z rzeczy, które mię w tego typu muzyce zachwycają - nie powiecie, że nie robi wam się od nich mokro ? ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Symptomatyczne i bardzo pozytywne, że wszyscy z powyższych twórców mają swoje strony internetowe i to całkiem porządne - to nie tylko znak czasów, widać że w przeciwieństwie do nieudacznych PRL-owskich artychów opisywanych przeze mnie poprzednio zamiast jak oni tylko chlać wódę przesiadując w spelunach i niszczyć sobie zdrowie papierochami przy potokach wydumanego bełkotu wylewającego im się wprost z mózgów przez usta [ a od czasu do czasu kablując wzajem na siebie i podkładając sobie świnie ] nie czekają aż wszechwładne państwo-partia rzuci im łaskawie jakiś ochłap, lecz sami umiejętnie krzątają się wokół swoich zamierzeń dbając o inteligentną, nienachalną auto-promocję. Jak z tego widać utalentowaną jednak mamy młodzież - skoro w polityce trwa festiwal miernot i bandyterki to być może dla równowagi i kontrastu w sztuce nam to chociaż wynagrodzono [ co nie znaczy, że mam idealistyczne o niej wyobrażenie i nie jestem świadomy, że o ''sukcesie'' w tej dziedzinie wcale nie decyduje talent czy pracowitość, ale często, tak jak wszędzie indziej, układy, koneksje a nawet okazjonalne dawanie d... pod tą czy inną postacią ], z drugiej strony taka Sylwia Ługowska stanowi dla mnie jakiś promyk nadziei, że po wyborach wprawdzie na pewno nie będzie lepiej ale być może przynajmniej ładniej... dobre i to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ogóle jesień obrodziła ciekawymi dla takich sonofreników jak niżej podpisany wydarzeniami muzycznymi - ledwo zakończył się krakowski ''Sacrum Profanum'' z serią monograficznych koncertów &lt;a href="http://www.polskieradio.pl/6/13/Artykul/434921,Era-Reicha-czyli-wielki-Steve-w-Dwojce-i-w-lodowce"&gt;poświęconych Steve'owi Reichowi&lt;/a&gt; [ jedynego minimalisty, którego cenię, być może dlatego, że wpływy Strawińskiego czy ''etno'' obecne w jego muzyce oraz właściwa jej energiczność sprawiają iż nie jest dla mnie tak mdła jak Glassa np. choć nie da się ukryć, że i on czasami ociera się o banał ] a już w zeszły piątek miała miejsce inauguracja kolejnej edycji ''Warszawskiej Jesionki'', która potrwa do soboty. Wprawdzie zmroziło mnie nieco, gdy dowiedziałem się iż tym razem będzie &lt;a href="http://www.polskieradio.pl/8/22/Artykul/438803,Czy-Warszawska-Jesien-poprowadzi-tlum-na-barykady"&gt;mocno upolityczniona&lt;/a&gt; [ w dodatku jak to przy takich okazjach zwykle niestety bywa zdecydowanie jednostronnie tzn. na lewo ], ale pocieszył mnie wywiad z Heinerem Goebbelsem emitowany w zeszłą niedzielę w radiowej ''Dwójce'', który z humorem ale stanowczo odcinał się od redukowania jego twórczości do formuły ''zaangażowania'' i wpisywaniem jej w kontekst kontrkultury lat 60-ych [ poświęciłem kiedyś temu kompozytorowi &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/goebbels-goebbelsowi-nierowny.html"&gt;wpis na tym blogu&lt;/a&gt; ]. Sensacyjnie wręcz wygląda pierwsza od czasu premiery [ a więc od blisko 50 lat ! ] emisja, bo przecież nie wykonanie, elektronicznego czy raczej ''konkretnego'' [ od muzyki ''konkretnej'' - tak, istniało coś takiego ] utworu Pendereckiego ''Brygada śmierci'' z '63 r. - powodem tak długiej absencji był skandal jaki wywołał podczas pierwszego koncertu, został ostro zjechany przez ówczesnych decydentów kulturalnych min. Iwaszkiewicza a dlaczego &lt;a href="http://www.polskieradio.pl/8/688/Artykul/439746,Koniec-swiata-wedlug-Pendereckiego"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt; : niestety nie mogłem wysłuchać go w całości w zeszłą niedzielę, ale z nadanych wcześniej w reportażu o nim fragmentów przeplatanych wypowiedziami samego kompozytora oraz świadków tamtej pamiętnej premiery rzecz zapowiada się co najmniej interesująco.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wprawdzie nie mogłem wysłuchać też otwierającego tegoroczną ''WJ'' koncertu, ale nie żałuję bowiem byłem wtedy na wernisażu wystawy ''&lt;a href="http://www.wici.info/Kalendarz,szaro_czarnow_wystawa_fotografii,18241.html"&gt;Szaro Czarnów&lt;/a&gt;'' autorstwa znajomych : Wojtka Wytrycha i ''artysty ukrywającego się pod pseudonimem Fenek'', który odbył się na Bazie Zbożowej - co tu gadać, było cholernie fajnie i nie miało prawa inaczej skoro zebrała się przy tej okazji grupa tak utalentowanych a zarazem pozytywnie pierdolniętych osób [ najlepiej pasuje tutaj określenie, które znalazłem w komentarzu &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/2011/09/12/4-urodziny-mehehe/"&gt;u brulionmanna&lt;/a&gt;, który owszem owszem toże tam był : ''inwent-aż'' ], było też ognisko i dużo wina pitego w dobrym towarzystwie i na świeżym powietrzu a to ważne, zwłaszcza przy butelkach grawitujących w cenie 10 zł [ do czego przyłożyłem skromną cegiełkę-butelkę ] bo te zwykle smakują tylko w takich warunkach : mam nadzieję, że pisząc to nikomu nie napytam kłopotu, wprawdzie żadnych pijaństw szpetnych ani wszetecznych orgii tam nie było, ale w tym popierdzielonym kraju, gdzie ''lyberalny'' rząd gangsterów rywalizuje z pożal się boże opozycją w uchwalaniu coraz głupszych restrykcyjnych przepisów nigdy nic nie wiadomo. Warto też wspomnieć w tym miejscu o drugiej, równoczesnej wystawie, która miała tam miejsce przedstawiającej &lt;a href="http://www.wici.info/Kalendarz,emilia_kukla_przedszkolaki_wystawa_fotografii,18439.html"&gt;zdjęcia z przedszkola&lt;/a&gt; dla niepełnosprawnych dzieci : również ciekawa z nienachalnym, tolerancyjnym przesłaniem [ obie otwarte do końca tygodnia ]. Jedynym minusem było, iż nie mógł zawitać na nie zmożony chorobą Witold Gąska, muzyk znanych kiedyś kieleckich grup ''Dom Mody'' czy ''Hit Hit'', &lt;a href="http://my.opera.com/witga43/blog/"&gt;którego blog&lt;/a&gt;, od jakiegoś czasu umieszczony przeze mnie także w dziale ''Ludzie'', w tym miejscu serdecznie rekomenduję. Nie zmienia to faktu, że było pięknie... i życzę sobie jeszcze niejednej takiej imprezy !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie wrzucam finał ''Koncertu na zheng i orkiestrę'' słynnego ze ścieżki dźwiękowej do ''Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka'' chińskiego kompozytora Tan Duna - tak dlatego, że towarzyszył mi ostatnio dość często poprawiając choćby humor w ponure lipcopadowe dnie, jak i przez to, że doskonale wpasowuje się w kontekst muzyki opisywanych powyżej polskich młodych twórców : podobnie jak oni w pozbawiony awangardowego jak i tradycjonalnego sekciarstwa sposób korzysta umiejętnie z najróżnorodniejszych gatunków muzycznych łącząc je w dodatku z wpływami swojej, rodzimej kultury co w poniższym, nieco bartokowskim w swej żywiołowości fragmencie będzie doskonale słychać :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/UhHVK5V4ZLM" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ta chińska solistka jest zaiste zniewalająca : szkoda jedynie, że nie przebiega swymi paluszkami po &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pipa"&gt;pipie&lt;/a&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4190338963735230492?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4190338963735230492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4190338963735230492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/09/jesienna-sonofrenia.html' title='Jesienna sonofrenia.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/7N_IF-JU12Y/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8385268607511261547</id><published>2011-08-21T17:34:00.000-07:00</published><updated>2011-08-23T18:29:22.861-07:00</updated><title type='text'>Syf-bohema.</title><content type='html'>W trakcie lektury artykułu o Paulim na ''Dużym Formacie'' zwrócił moją uwagę w zakładce obok tekst o niedawnej &lt;a href="http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10107715,Liroy_i_Kielecka_Szkola_Jazdy_wylecieli_z_Bazy.html"&gt;''czystce'' na Bazie Zbożowej&lt;/a&gt;  : wyrzucono z niej min. Liroya [ i b.dobrze - pisałem co sądzę o tym  buraku niedawno ] i bliżej mi dotąd nieznaną Fundację ''Regionalis'' -  zaintrygowany tym ostatnim postanowiłem rzecz sprawdzić i oto jakież to  cuda ukazały się mym zdumionym oczętom : zarząd fundacyi w &lt;a href="http://www.regionalis.org.pl/zarzad.html"&gt;całej okazałości&lt;/a&gt;, szczególnie ''pani żona'' na poczesnym miejscu narzuca się wręcz swą, ehm, śmiałą ''postawą artystyczną'', natomiast &lt;a href="http://www.regionalis.org.pl/galeriaregionalis.html"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; można zobaczyć ''Izabelę Żuławnik przedstawiającą instalację "Kółko i krzyżyk''... i jeszcze &lt;a href="http://www.regionalis.org.pl/index.php?option=com_phocagallery&amp;amp;view=category&amp;amp;id=98:&amp;amp;Itemid=42"&gt;foty z ''festiwalu sztuki współczesnej''&lt;/a&gt;  [ wiedzieliście, że coś  takiego miało miejsce w Kielcach ? bo ja nie ]  gdzie a bo mi się zdaje albo ta wiedźma szalejąca  na oponach [ 6  zdjęcie i dalej ] to również ona, choć kompletnie nie mam pojęcia co tam  k... robi i  co to w ogóle k... jest - ?! Tu ważne ostrzeżenie : &lt;b&gt;nie  radzę buszować po tej starszej stronie skąd pochodzą 2 pierwsze  ''regionalne''  linki bo jak chciałem sprawdzić z czasopism ''Naszą Babę  Jagę''&lt;/b&gt; [ no comments ] &lt;b&gt;i w ''internecie'' portal, który rzkomo prowadzą antyvir zablokował mi trojany&lt;/b&gt;,   czemu się zresztą wcale nie dziwię bo to jeden wielki syf -   oczywiście wszystko to a także wiele innych poronionych i pozornych  inicjatyw tejże Fundacji [ o czym jeszcze poniżej ] ''finansowo wspiera  Miasto Kielce'' : nazwijcie mnie  burakiem, ale mają szczęście, że na  coś takiego nie idzie MOJA kasa [ bo jej zasadniczo, ehm, nie mam ] w  przeciwnym razie chyba zrobiłbym im Breivika z  d... Ale to bynajmniej  koniec miodów, o nie nie ! Połknąwszy już bakcyla postanowiłem rzecz  podrążyć dalej i oto co znalazłem o przewodniczącym rady programowej  wiadomej fundacyi panu Rogali, literacie i b. członku PZPR za  przeproszeniem [ w tym miejscu wulgarne określenie ''były członek''  pasuje jak ulał ] : z &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Rogala"&gt;Wikipedii&lt;/a&gt;  można się np. dowiedzieć, że ''Rogala jest autorem wszechstronnym. Jego  imponujący dorobek literacki jest zróżnicowany gatunkowo'', natomiast w  poświęconym mu haśle na &lt;a href="http://www.sejmik.kielce.pl/index.php/index.php?go=3&amp;amp;id_k=10585"&gt;stronie kieleckiego sejmiku&lt;/a&gt;  czytamy min. : ''Łączna liczba książek Stanisława Rogali zbliża się do  pół setki, a o twórczości tej powstał już szereg książek - najnowsza to  zbiór szkiców i esejów sięgający 500 stron dużego formatu pt. &lt;b&gt;Otarłem się o życie, otarłem się o słowa&lt;/b&gt;  (wydawcą byli WBP i UJK).'' - nie pytam o co jeszcze się ocierał mam  jednak skromną nadzieję, że nie ma to nic wspólnego z jego niezwykle  płodną twórczością dla dzieci... Z kolei na blogu innego  świętokrzyskiego pisarza &lt;a href="http://antolski.blogspot.com/2009/04/co-wolno-pisarzowi.html"&gt;Zdzisława Antolskiego&lt;/a&gt;  możemy zaznajomić się z tym jak wg pana Staśka wygląda ''twórcza  inspiracja'' - ktoś mógłby rzec krótko : jednym słowem PRZECHUJ, ale  myliłby się bowiem na to zaszczytne miano zdaniem niżej podpisanego o  wiele bardziej zasługuje inny CZŁONEK tejże ''rady programowej'' pan -  uwaga ! orkiestra tusz ! - Bogumił [ ach ] Wtorkiewicz [ - właśnie  dolewam sobie wina bo na trzeźwo o tym panu nie podołam pisać, ok jedźmy  dalej ] - ten zaiste renesansowy geniusz, który nie wiadomo jakim cudem  zdarzył się w naszym zapyziałym mieście jest min. ''projektantem mody  awangardowej'', twórcą kolekcji o tak śmiałych nazwach jak  ''Biedroneczki są w kropeczki'', ''Piękna Podhalanka'' czy ''&lt;a href="http://zyciekielc.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;view=article&amp;amp;id=996:bogumilwtorkiewicznadmorzem&amp;amp;catid=25:zkielciregionu&amp;amp;Itemid=27"&gt;Kołobrzeska syrenka&lt;/a&gt;'' [ - pana Bogusia można podziwiać w całej okazałości na &lt;a href="http://www.regionalis.org.pl/index.php?option=com_phocagallery&amp;amp;view=category&amp;amp;id=84:&amp;amp;Itemid=42"&gt;4-ym ze zdjęć relacji&lt;/a&gt;  z kompletnie nikomu niepotrzebnej a finansowanej przez Urząd Miasta  przypominam imprezy organizowanej przez fundacyję ''Łżegionalis'',  PRLowska bohema kielecka pełną gębą można by rzec, tamże modelki  prezentujące jego kolekcję a te tancerki brzucha dalej to chyba jego  harem - ? ], moim zdaniem taki Jacyków do niego się nie umywa... ale  ''bycie kreatorem'' nie wyczerpuje talentów mr Bogumiła, ooo nie - jak  Renesans k... to Renesans, nie ?! To już nawet nie to, że ten  wszechstronny człowiek także &lt;a href="http://www.porthos.com.pl/bogumil.htm"&gt;reklamuje czapki&lt;/a&gt;  ''Porthosa'' [ w pierwszej chwili myślałem, iż chodzi o pornosa a to  mogłoby być piękne marketingowe hasło : ''z pornosem mu do twarzy'' ],  ale chyba nade wszystko jest poetą i to wybitnym podkreślmy, twórcą min.  nagradzanego cyklu wierszy pt. ''Preludia na cztery wargi'' [ to  zapewne nawiązanie do ''orgazmu stereo'' Gretkowskiej, czekam z  niecierpliwością na ''Wariacje na zwieracze'' i ''Symfonię rodzynów'' ],  który poważył się konkurować w tej dziedzinie z samym &lt;a href="http://www.sejmik.kielce.pl/bogumil-wtorkiewicz-kielecki-tworca-,10584.html"&gt;Karolem Wojtyłą&lt;/a&gt; ! Poza tym jest społecznikiem udzielającym się jako aktywny i prężny członek zarządu ''&lt;a href="http://www.tpspkielce.republika.pl/"&gt;Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych&lt;/a&gt;''  grupującego takich wybitnych twórców, których wydała ziemia kielecka  jak Irena Paździerz, Władysława Szproch, Zyta Trych czy Władysław  Trzpiot [ to bynajmniej literackie pseudonimy... ], jego wiersza  oczywiście nie mogło zabraknąć w wydanej przez to stowarzyszenie  antologii pt. ''&lt;a href="http://www.tpspkielce.republika.pl/strony/smolenk.html"&gt;Lament Smoleńsko-Katyński&lt;/a&gt;''  poświęconej wiadomo czemu [ notabene przyjemniaczek klaruje sobie w  swym ''Nokturnie'', że ta katastrofa będzie jakimś ''zaczynem  pojednania'' polsko - rosyjskiego a dlaczego o tem na końcu ]. Czyż  trzeba jeszcze dodawać, iż ten utalentowany człowiek należy również do  ''Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury'', gdzie &lt;a href="http://www.spak.art.pl/iframe_wladze.php"&gt;przewodniczy Sądowi Koleżeńskiemu&lt;/a&gt;  [ nawiasem mówiąc dwóch skurwysynów z Urbanowego ''Nie'' znajdujących  się we władzach tegoż szemranego towarzystwa próbowało jakiś czas temu  wyłudzić grubszą forsę - &lt;a href="http://mediafm.net/prasa/12059,Wasiukiewicz-kontra-SPAK.html"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt;  ] a nawet w swoim czasie zaangażował się politycznie startując na  radnego z listy nacjonal-komunistycznej Polskiej Partii Pracy Bogusława  Ziętka ? [ info na &lt;a href="http://kielce.gazeta.pl/kielce/2029020,47262,3728131.html"&gt;samym dole&lt;/a&gt;... ] Błyskotliwy zmysł humoru pana Bogumiła możemy podziwiać w &lt;a href="http://tpspkielce.republika.pl/strony/anegdoty%20artystyczne.html"&gt;jego anegdotach&lt;/a&gt;,  zaiste obezwładniających inteligencją i wyrafinowanym dowcipem, aż nie  mogę się powstrzymać przed dłuższym cytatem [ pan Boguś pewnie  powiedziałby ''cycatem'' he he ] z jego rozważań o erotyźmie w sztuce  reklamy pomieszczonych w Świętokrzyskim Magazynie  Kulturalno-Artystycznym ''Dedal'', których całością można rozkoszować  się &lt;a href="http://www.mediateka.com.pl/dedal/pdf/nr_14/dedal_14_58_sztuka_reklamy_a_erotyzm.pdf"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; [ - jakże urocze pieprzenie trzy po trzy ! ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Od  wielu lat związany jestem z działalnością artystyczną, a tym samym i z  wieloma twórcami wszystkich możliwych płci. W różnych sytuacjach  artystyczno-towarzyskich jestem świadkiem wielu zabawnych zdarzeń,  słuchaczem plotek i opowiadań z przeszłego i obecnego życia  towarzyskiego polskiego i zagranicznego. Szczególnie śmiesznie może być  wówczas, kiedy zbiorą się satyrycy z okazji ku temu sprzyjającej. W 1987  roku w Zielonej Górze odbyło się kolejne otwarcie wystawy karykatury  pod ''żelaznym'' tytułem ''Książka''. W pobliskim, anielsko urządzonym  Ośrodku Olimpijskim w Drzonkowie, karykaturzyści mieli nocleg, wikt i  różne uciechy cielesne, np. mecz piłki nożnej z drużyną dziewcząt.  Organizatorzy wszystko zrobili, by reklama tej międzynarodowej wystawy  satyrycznej wypadła jak najlepiej. Podczas wspomnianego meczu, rysownik,  który strzelił gola do bramki drużyny przeciwnej, za karę schodził z  boiska. Niemniej jednak &lt;b&gt;koledzy na trybunach dzielnie dopingowali swych zawodników, wołając : ''Pokryj tę czarną !''&lt;/b&gt;.  Zrobiono także pamiątkowe zdjęcie obu zespołów. Ktoś rzucił&amp;nbsp;  propozycję, żeby również wykonać pamiątkowe zdjęcie... majtek oraz  dokonać wymiany koszulek i staników. Do tej ostatniej transakcji jednak  nie doszło z powodu braku wspomnianej części garderoby w drużynie  męskiej. Podczas jednej z imprez, gościnni gospodarze, poczęstowali mnie  i modelki sutą kolacją, przy okazji reklamując miejscowe wyroby  spożywcze. Podano dużych rozmiarów pieczone kurczaki. Jeden z takich  okazów został postawiony przede mną, a obok siedziała prześlicznej urody  Ola. Zauważyłem jej zakłopotaną minę, gdyż kurczakiem mogłoby się  posilić kilka osób. Pomyślałem, jak podzielić to danie i podjąłem męską  decyzję. Powiedziałem  do Oli: ''Oderwę ci pierś'', ona przystała na  moją propozycję, a ja zadowoliłem się apetycznym udkiem. Dalsza część  kolacji przebiegła już mniej zabawnie, pamiętam tylko, że zjadłem  jeszcze kawałek ''brzucha''. [ ... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- hłe hłe, nie mogę, zwłaszcza to chóralne ''pokrywanie'' jakiejś Murzyny rozbawiło mnie do łez, co za wyrafinowany koncept ! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zamykając  już wątek pana Bogumiła pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że będzie nam  dane zapoznać się również z bardziej ''undergroundową'' stroną jego  twórczości jako &lt;a href="http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,7714951,Kielecki_agent_Tomek__77_raportow_na_kieleckich_artystow.html"&gt;delatora SB&lt;/a&gt;  działającego kiedyś w środowisku kieleckich artystów jako ''agent  Tomek'' [ - czyżby genialna antycypacja ? a więc ten człowiek byłby w  dodatku wizjonerem ?! ] zapewne w niczym nieustępującej jej oficjalnemu  nurtowi - proponuję wydać zbiorek donosów nakładem Fundacyi dofinansowany oczywiście przez Urząd Miasta lub ze ''środków UE''. Przyszło mi nawet na myśl w związku z tym czy aby Wtorkiewicz  nie nadawałby się na jakowyś świętokrzyski odpowiednik Jamesa Bonda -  przecież jest tak barwną postacią, i jak widać tajemniczą przy tym,  zawsze też otaczają go piękne kobiety itp. Mówiąc zaś serio jeśli jest  jakiś sens poświęcania tyle miejsca i zajmowania się w ogóle powyższymi  błaznami, kanaliami i miernotami, poza robieniem sobie z nich jaj rzecz  jasna, to przede wszystkim jest to &lt;b&gt;zniszczenie trwających do dziś niestety PRL-owskich resentymentów&lt;/b&gt;  za ''złotą epoką'', kiedy się piło, zakąszało, kablowało, dupy  dawało... Co nie znaczy oczywiście, iż teraz jest tak różowo, co to to  nie : najgorsze że jak widać z opisanych powyżej przykładów ten syf  wciąż trwa niemal w niezmienionej postaci a banda cwaniaków, kombinatorów  i grafomanów nadal może pasożytować na udzielanych im przez  biurwokratów szemranych dotacjach i grantach ! Aby nie kończyć jednak tak pesymistycznym akcentem tego żartobliwego wpisu przyznam jednak, że poniekąd dzięki p. Bogumiłowi tzn. przy okazji szukania informacji o nim odkryłem fascynujący a kompletnie nieznany mi dotąd świat kipiącego aż życia kulturalnego jakie toczy się w osiedlowych klubach o czym przekonać się można naocznie &lt;a href="http://www.ksm.pl/miniatura/gal/14/index.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; lub w &lt;a href="http://www.ksm.pl/galerie/slo161/index.html"&gt;tym miejscu&lt;/a&gt;&amp;nbsp; - przyznaję się do swojej dotychczasowej ignorancji w tym względzie z tym większym wstydem, że to wszystko dzieje się niemal pod moim nosem, dlatego solennie obiecuję sobie czujnie wypatrywać informacji o mających tam miejsce wieczorkach poetyckich czy inszych jeszcze bardziej kosmicznych imprezach jak te choćby powyżej w odnośnikach i gorliwie uczęszczać na nie aby doznać potężnego kopa wrażeń estetycznych i nie tylko jakiego na pewno mi dostarczą. Z drugiej strony nie chciałbym, żeby ktoś poczytał moją ironię za ordynarne wyśmiewanie się z nieudactwa niektórych - jeśli płodzenie grafomańskich wierszydeł czy koślawych obrazów lub muzyki osładza tym ludziom gorycz starości albo daje poczucie jakiegoś sensu młodym to ok, a już tylko &lt;b&gt;postępowy eutanazista&lt;/b&gt; może pogardzać pacjentami domów starości czy opieki społecznej napierdzielających powykrzywianymi i drżącymi rękami choćby i z &lt;a href="http://www.ksm.pl/galerie/slo171/galeria.html"&gt;deka kiczowate ''gobeliny''&lt;/a&gt;, ja w każdym razie do takich kanalii nie należę ! Dlatego zapewniam, że zanim udam się na tego typu imprezę nie będę zbyt dużo pił... ot, tyle tylko właśnie, by nie parsknąć śmiechem, gdy usłyszę częstochowski rym czy jakąś czerstwą metaforę. Co zaś tyczy się naszego Bogumiłka nad którym się tutaj troszkę pastwię przyznaję to trza mu oddać, że nie jest on znowu takim wyjątkowym kuriozum a jedynie małym choć barwnym [ jak wrzód na d... ] przykładem pewnej szerszej patologii zwanej nie wiedzieć czemu ''życiem kulturalnym'' w Polsce - to wspomniany nieco wyżej chory biurwokratyczny system przeniesiony niemal w niezmienionej postaci z PRL-u [ ba - rozrośnięty jeszcze ! ] umożliwia egzystencję tego rodzaju owsikom i aby było jasne to on jest tutaj głównym oskarżonym a nie ten pajac - nie pojmuję tylko co skłoniło do współpracy z nim kogoś takiego jak &lt;a href="http://www.wici.info/Strona,mlodzi_zwyrodnialcy,19.html"&gt;Jerzy Ozga&lt;/a&gt;... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. tak bardzo skupiłem się na Wtorkiewiczu, że kompletnie zapomniałem skreślić choćby paru słów o innej CZŁONKINI [ brr ] tym razem tejże samej Fundacyi ''Łżegionalis'' - &lt;b&gt;Olimpia Brola&lt;/b&gt; mię rozpierdala... Jest bardzo wyemancypowana i mądra o czym można przekonać się czytając jej głębokie niczym gardło pewnej gwiazdy porno &lt;a href="http://www.mojenyc.com/pl/nasze-blogi/czyste-pikno-olimpia-brola/615-jestes-wartoscia.html"&gt;przemyślenia&lt;/a&gt; [ a propos gwiazd : tamże warto też zajrzeć w ''inną rzeczywistość'', gdzie numerolożka i wróżkini p. &lt;a href="http://www.mojenyc.com/pl/inna-rzeczywisto/irena-mianowski-numerolog-i-wroka.html"&gt;Irena Mianowski&lt;/a&gt; wyjaśni nam wszystkie tajemnice bytu a nawet odbytu oraz poprzednich wcieleń mnożąc lub dzieląc datę naszych narodzin, a może i poczęcia przez długość człona ew. kąt rozwarcia kapska - jednym słowem kultura pełnym pyskiem ! ] Ach ten seksizm - niech choć ten suplement będzie drobnym zań zadośćuczynieniem [ - czy ja aby nie zbliżam się niebezpiecznie do ''poziomu'' humoru Bogumiłka ? ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... a tymczasem Boguś &lt;a href="http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090223/POWIAT0104/623052979"&gt;lewituje&lt;/a&gt;... Kompletnie nie pojmuję, czemu p. Adamczyk nie zaproponował mu startu w wyborach z &lt;a href="http://nowaprawicakielce.pl/wybory-2011/77-prawdopodobna-lista-kandydatow-np-do-sejmu-w-witokrzyskim.html"&gt;listy tzw. ''Nowej Prawicy''&lt;/a&gt; w świętokrzyskim ? Przecież tylko jego brakuje w tej menażerii - razem ze słynnym &lt;a href="http://niemagister.pl/"&gt;''niemagistrem''&lt;/a&gt; i powalająco szczerym &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=bcbCESBayF4&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;Czesiem Dudkiem&lt;/a&gt; stanowili by idealny zespół !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8385268607511261547?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8385268607511261547'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8385268607511261547'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/08/syf-bohema_21.html' title='Syf-bohema.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-876596033630276387</id><published>2011-08-13T15:39:00.000-07:00</published><updated>2011-08-13T19:46:03.484-07:00</updated><title type='text'>''Nigdy samotniej niż w sierpniu...''</title><content type='html'>Nigdy samotniej niż w sierpniu, nie :&lt;br /&gt;Godzina spełnień - w oddali błonie&lt;br /&gt;od złota i czerwieni płonie,&lt;br /&gt;lecz rozkosz twych ogrodów - gdzie ? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miękkość nieba, lśnienia czystych pól,&lt;br /&gt;w jeziorach jasne, ciche wody,&lt;br /&gt;ale gdzie tryumf i triumfu dowody&lt;br /&gt;z królestwa, w którym tyś jest król ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzie dowodem na wszystko jest szczęście, ruch :&lt;br /&gt;Obrączek i spojrzeń wymiana,&lt;br /&gt;w pląsach rzeczy, woni wina w dzbanach -&lt;br /&gt;twój pan to antyszczęście : duch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- wiersz &lt;b&gt;Gottfrieda Benna&lt;/b&gt; w przekładzie Andrzeja Kopackiego : na pewno stokroć lepszy od &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Kt7p451_YzE"&gt;czegoś takiego&lt;/a&gt; [ nawet żartobliwa forma nawiązująca do ''stylistyki'' ks. Baki nie usprawiedliwia &lt;a href="http://www.poema.art.pl/site/itm_85838_na_czesc_ksiedza_baki.html"&gt;takiej kichy&lt;/a&gt;, ale byle g... byle posadzone przez któregoś z naszych ''noblystów'' zawsze wzbudza histerię gruczołów niedojebanych mentalnych bibliotekarek ] - i za takie rzeczy dają Nobla... A teraz jeszcze dowiaduję się, że Breivik w swoim ''manifeście'' powoływał się min. &lt;a href="http://ksiazki.wp.pl/gid,1763,page,2,tytul,Czytanie-prowadzi-do-zbrodni-Poznaj-najwazniejsze-lektury-i-inspiracje-Andersa-Breivika,galeria.html?ticaid=1cd68"&gt;na Miłosza&lt;/a&gt; właśnie ! [ tego akurat faktu ''Wyborcza'' cosik nie nagłaśnia... ] Uniesiony świętym oburzeniem niczym banda &lt;b&gt;moralnych terrorystów&lt;/b&gt; z ''GW'' w związku z tym żądam wywalenia pana Czesława ze Skałki i przerwania obchodów jego roku, powinien też wreszcie dobrać mu się do skóry niezawodny zespół antyfaszystowskich inkwizytorów z ''Nigdy więcej'' natomiast Maria Janion wzorem starych dobrych czasów gdy była młodą, wierzącą gorliwie ''staliniątką'' winna zdemaskować ''Zniewolony umysł'' jako dzieło ''skażone'' - skoro można wyprowadzać zbrodnicze, terrorystyczne skłonności Breivika z jego, mocno wątpliwego zresztą, zaangażowania religijnego albo zarzucać von Trierowi nazistowskie filiacje żądając jeszcze przy tym dlań anatemy tak jak jeden ''&lt;a href="http://www.polskieradio.pl/8/22/Artykul/381878,Profesor-Mikolejko-Trier-dokonal-wyboru-stanal-poza-dobrem-i-zlem"&gt;straśnie mundry profesór&lt;/a&gt;'' to czyż nie powinno to dotyczyć także naszych ''geniuszy'' ? : w czym oni gorsi ?! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... a tak w ogóle w najbliższy poniedziałek przypada kolejna rocznica jednego z najwspanialszych zwycięstw [ choć niewykorzystanego jak to niestety zwykle z nami bywa ] w naszej historii : prawdziwego pogromu bolszewii w 1920 r. - naprawdę mamy tyle klęsk i smutnych świąt, że to jedno z niewielu radosnych, będących świadectwem naszej mocy wymaga godnego uczczenia, ja w każdym razie zamierzam tak zrobić i ani przeziębienie, które mnie właśnie niespodziewanie dopadło [ chyba za dużo zimnego piwa... ] ani nawet kolejna nakręcona z tej okazji bombastyczna zapewne produkcja Hoffmana mi tego nie zepsują ! [ a przecież można przedstawiać tamte wydarzenia bez koturnów unikając zarazem ''&lt;a href="http://www.legitymizm.org/ebp-ojkofobia"&gt;ojkofobii&lt;/a&gt;'' czego choćby ''Lewa wolna'' Mackiewicza najlepszym dowodem, inna sprawa, że pokazany tam obraz wojny i biorących w niej udział ułanów, bynajmniej ''malowanych'' mógłby swym realizmem porażać i wywołać skandal... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. podobnie jak &lt;a href="http://trzeciswiat.wordpress.com/2011/08/07/adrian-swiatkiewicz-o-andrzeju-lepperze/"&gt;III-światowi jaoiści&lt;/a&gt; nie wierzę w NIEudział ''osób drugich'' w śmierci ''Endrju'' - już krążą plotki, iż było to pierwsze w historii samobójstwo w samoobronie... choć osobiście stawiałbym raczej na jakąś znachorską kurację na impotencję - ponoć po po[d]wieszeniu dobrze stoi, tak czy siak podpisuję się pod tym jak rzecz całą &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/2011/08/10/pinhole-3-0/"&gt;skomentował ''brulionman''&lt;/a&gt;, myślę też, że radykalne przesłanie ''zabijcie się !'', którym zwykle kończy Kelthuz swe audycje w ''Radiu Żelaza'' mogłoby rzeczywiście być jakimś rozwiązaniem dla naszej [pod]klasy politycznej i nie tylko - chętnie bym tu widział także dziennikarskie hieny takie jak Jacuś Żakowski usiłujący zrobić z Lepieja ''&lt;a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/08/06/populista-swietym-meczennikiem/"&gt;męczennika IV RP&lt;/a&gt;'' bo z histeryczką Blidą jak widać nie wyszło czy Mazowieckiego jr o części naszych ''yntelektualistów'' i literatów [ od litra ] nie wspominając.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 2 - polecam jeszcze zdroworozsądkowe uwagi Jacka Sierpińskiego o ostatnich &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=756"&gt;zadymach w Anglii&lt;/a&gt; oraz ''&lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=752"&gt;korupcyjnych wyborach&lt;/a&gt;'' w Wałbrzychu, na ten temat też z &lt;a href="http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2155"&gt;innej perspektywy&lt;/a&gt; Michalkiewicz a także o &lt;a href="http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2156"&gt;ciężkiej doli baby&lt;/a&gt; ciemiężonej przez SLD-owskie szowinistyczne świnie i przede wszystkim ''liberalnym'' adwersarzu Lepieja &lt;a href="http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2152"&gt;Baal-cerowiczu&lt;/a&gt; : kończąc definitywnie wątek Endrju uważam, że stołeczne kurwy za ułamek tego co zostawił w ich ''agencjach'' [ kiedyś to się nazywało o wiele ładniej - ''lunapary'' ] powinny mu wystawić solidny pomnik !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-876596033630276387?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/876596033630276387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/876596033630276387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/08/nigdy-samotniej-niz-w-sierpniu.html' title='&apos;&apos;Nigdy samotniej niż w sierpniu...&apos;&apos;'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4018179846682140101</id><published>2011-07-31T18:19:00.000-07:00</published><updated>2011-07-31T19:00:19.948-07:00</updated><title type='text'>Ponury lipcopad.</title><content type='html'>- takie oto piękne i jakże trafne określenie znalazłem przypadkiem na &lt;a href="http://enomen.pl/post/8012710561/piateczka-z-roznych-beczek"&gt;tym winnym blogu&lt;/a&gt; : wprawdzie niewiele ma ono wspólnego z tematem tego wpisu za to doskonale pasuje do jego intencji bo pierwotnie tytuł miał brzmieć : ''nie ma ch... na p.[urgę]'' czyli niezwykle ostry i piekielnie zimny wiatr dujący na dalekiej Północy, chciałem w ten sposób pocieszyć się trochę, że inni mają jeszcze gorzej jeśli chodzi o pogodę... Przy okazji mam skromną nadzieję, że to plugastwo panujące za oknem wreszcie się skończy, choć niestety prognozy jakoś tego nie zapowiadają [ co nie znaczy oczywiście iż chciałbym żeby napierdzielały tutaj subtropikalne upały ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tera do rzeczy : parę tygodni temu spędziłem dobrych kilka nocy oglądając filmy na Youtube związane z Syberią, a szczególnie Norylskiem, bodaj jedynym na świecie tak dużym miastem leżącym za kołem podbiegunowym [ żeby było jasne : oznacza to, że mają tam jeden dzień i jedną noc w roku trwające po około 70 dni a temperatura spada do - 50 stopni... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/P7SGFod30j0" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- naprawdę tylko kompletnie skretyniali, w ogóle nie liczący się z realiami socjalistyczni planiści mogli postawić bloki w tak skrajnie nieprzyjaznych człowiekowi warunkach gdzie wiatr rzuca ludźmi niczym szmacianymi lalkami ! Oceńcie zresztą sami - szczególnie żal patrzeć na desperackie i daremne niestety zmagania jakiegoś chłopaczka jak się domyślam, który pojawia się ok. 30 sek. i później od 2 min. 40 sek. [ tam zwykły spacer to heroiczne przedsięwzięcie ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/KJY1G7HpOFU" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyszły dzieci ze szkoły - worki z butami poszły im się jebać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/ePJ9aY5LBHg" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- jak widać znaki drogowe służą tam nie jakiemuś tam ostrzeganiu ale wprost ratują ludzkie życie ! Dobra, będzie tego - w odnośnikach jeszcze można sobie zobaczyć jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Y_vSbxXMMNc&amp;amp;feature=related"&gt;wygląda tam&lt;/a&gt; ''lato'' [ tylko że kurna jakoś nie widzę specjalnie różnicy, eh... ], &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=BvYW8Dn2qfs&amp;amp;feature=related"&gt;napierdalankę&lt;/a&gt; na ichnim dworcu [ radzę zwrócić uwagę na jasnowłosego glinę, tego bez kurtki i poczekać jak ok 1.40 filmu ''rozwiąże'' uniwersalnie problem napierdzielając po równo wszystkich - to prawdziwa ''blond bestia'', istny Breivik Północy ! ], jak się tam pije &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XAQzCy2yw08&amp;amp;feature=related"&gt;w plenerze&lt;/a&gt; oraz trochę &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=AFL0vMJBTwU&amp;amp;feature=related"&gt;melancholijnych&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=-8TtMSObc0c"&gt;chmurno-polarnych&lt;/a&gt; a także &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=NTayQTvvaQI&amp;amp;feature=related"&gt;bolesno-plugawych&lt;/a&gt; obrazków stamtąd, na koniec zaś &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3VJOwdWMR5Y&amp;amp;feature=related"&gt;trafny komentarz&lt;/a&gt; na temat globalnego ocipienia. Żeby nie było tak słodko warto pamiętać, że to miasto zostało wzniesione dosłownie na kościach łagierników, których zapewne wiele nadal pozostaje w okolicznej wiecznej zmarźlinie, było też miejscem bodaj największego buntu tychże więźniów już po śmierci Stalina [ ''Ludojad zdechł !'' ] oczywiście krwawo stłumionego przez władzę ''ludową'' - nie ma się co czepiać, przynajmniej jakoś to upamiętnili a jak na tamtejsze standardy to naprawdę nieźle [ ten wpis ma wprawdzie służyć pocieszeniu, ale jeśli ktoś chce zobaczyć jak to ''upamiętnianie'' wygląda w innych rejonach Syberii to może &lt;a href="http://gulag.ipvnews.org/article20060901_01.php"&gt;zajrzeć tutaj&lt;/a&gt;, chyba że ma słabe nerwy... ]. W każdym razie ta cała heca z Norylskiem jest kolejnym potwierdzeniem prawdy, którą będę uparcie wbijać do zakutych lewicowych łbów, że w socjaliźmie nigdy nie chodziło o żadną sprawiedliwość, choćby i ''społeczną'' lecz tytaniczną wizję Ludzkości [ koniecznie duże ''l'' bo nie o realnych ludzi tu biega ], która mocą swej woli i rozumu kształtuje, ba - tworzy wręcz świat, w przeciwnym razie czy jego zwolennicy, a bolszewikom nie sposób odmówić tego miana, w ogóle zdecydowaliby się na równie nieludzki i absurdalny projekt ?! [ nawet kierujący się czysto ekonomicznym rachunkiem XIX-wieczny ''leseferystyczny wyzyskiwacz'' nie poważył by się na coś podobnego, a przynajmniej nie tak okrutnym kosztem, no chyba że byłby to całkiem współczesny przedziwny ''komunokapitalista'' obficie korzystający z pomocy państwa, które by mu już tych ''ochotników'' do pracy w wiadomy sposób ''zorganizowało'' a wszystko niestety zdaje się ku temu zmierzać... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z przyjemniejszych rzeczy na koniec : tak naprawdę na Norylsk natrafiłem oglądając filmy [ skądinąd b. dobrej jakości ] z wyprawy terenówkami jaką w tamte rejony przedsiębrali jacyś ichni jegomoście [ sądząc po wózkach i sprzęcie b. zamożni, albo takowych mają sponsorów ] - poniżej wrzucam tylko jeden krótki filmik z serii całość natomiast można zobaczyć na &lt;a href="http://www.youtube.com/user/ashotog#p/u"&gt;tymże profilu&lt;/a&gt; [ przy okazji zachęcam też do zobaczenia analogicznej w &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=iwHKURxnjTY"&gt;tym miejscu&lt;/a&gt;, wprawdzie obraz gorszej jakości, ale może nawet ciekawsze - ? w każdym razie na pewno nieco lepsze podkłady muzyczne : Rammstein sprawdza się w tamtych warunkach idealnie... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/9xm6gDtfhtc" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... i jeszcze co do pocieszenia : gdzieś przemknęło mi info, że Dodzia zamierza się wyprowadzić z naszego kraju zniesmaczona do reszty panującym tu ponoć do reszty ''buractwem'' [ akurat ona ma prawo do oburzania się tym ] - świetnie ! Krzyżyk na drogę i wypierdalaj kur...o !!! Właśnie wznoszę kieliszek białego ''Loiosa'' w tej intencji - gdzieś już chyba pisałem na tym blogu, że chętnie dokonałbym barteru z Muchomorem Kaddafim wymieniając ją na kilka śniadych dupencji z jego haremu [ - może jego stary kumpel Jarucwel mógłby tu pośredniczyć ? przecież i tak wygląda jak alfons : ciemne okulary, laseczka, złote epolety... ], myślę zresztą że skończy tańcząc na rurze przed jakimś arabskim szejkiem, oni lubią blondyny, nawet takie farbowane i podstarzałe jak ona, zapewne też doceni on w końcu jej rozliczne ''talenta''... O jedno cię tylko proszę Dodziu : nie wspominaj nic o Polsce, gdy wybierzesz wreszcie status leminga na wolności - niech popełniane przez ciebie głupoty idą wyłącznie na twoje konto a nie tego nieszczęsnego narodu tak jak różnych ''szmalcowników'' czy konfidentów UB i Gestapo, dobrze ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4018179846682140101?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4018179846682140101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4018179846682140101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/ponury-lipcopad.html' title='Ponury lipcopad.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/P7SGFod30j0/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-5415144913413259580</id><published>2011-07-24T20:00:00.000-07:00</published><updated>2011-08-02T20:49:09.889-07:00</updated><title type='text'>Ci rolnicy tak mają, że nic ino strzelają.</title><content type='html'>Norweski rolnik-terrorysta, który jest &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/2011/07/kim-jest-anders-behring-breivik.html"&gt;chrześcijańskim masonem-fundamentalistą&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2011/07/23/syjonistyczny-fanatyk-morduje-w-norwegii/"&gt;filosemickim skrajnym prawicowcem&lt;/a&gt; [  powinien być jeszcze wesołym mechanikiem i jesteśmy w domu ] &lt;b&gt;sam zamordował blisko 100 osób&lt;/b&gt; - cóż, jeśli wierzycie iż np. można po zaledwie kursie pilotażu wykonać manewr godny tylko najbardziej doświadczonych pilotów schodząc błyskawicznie z wysokiego pułapu przelecieć precyzyjnie między drapaczami chmur niczym promenadą i wbić się w wieżyce WTC [ chyba że Allah ich natchnął Duchem Świętym czy co tam muslimy mają ] albo że w swoim czasie papieża chcieli zabić tureccy nacjonaliści [ a czemu nie eskimoscy ? ] to... Być to może zresztą, że czepiam się niepotrzebnie bo gustowny fartuszek pana Breivika to powiedzmy zwyczajowe wdzianko ichnich górali dalekomorskich niczym szkocki kilt a kielnia i piramidka z oczkiem to ''po prostu'' odznaki za bohaterskie przegryzienie osobiście wielorybowi brzucha i wypicie jego tranu - ? Mówiąc zaś serio po obejrzeniu &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/2011/07/anders-breivik-rewolucja.html"&gt;filmiku&lt;/a&gt; sprokurowanego ponoć przez tego psychopatę [ notabene gość stawia tam ''Johna'' III Sobieskiego na równi z polakożerczym carem Mikołajem - zaiste spojrzenie godne ''ojronacjonalisty'' ] nabrałem podejrzeń czy aby ktoś nie zrobił tego  celowo by skompromitować min. antykomunizm - oczywiście wszystkie  lewackie zjeby i ''liberalne'' cioty zaczęły ujadać histerycznie : ''proszę, do czego  to prowadzi !'' Niestety z kolei po drugiej stronie znaleźli się i tacy, dla których stał się antysystemowym bojownikiem i bohaterem, choćby i ''błądzącym'' [ na temat ślepej uliczki ''narodowego radykalizmu'' &lt;a href="http://www.legitymizm.org/kolobled"&gt;cenne uwagi&lt;/a&gt; Jacka Bartyzela : wprawdzie nie jestem katolickim tradycjonalistą, ale zdecydowanie bliżej mi do niego niż ''rewolucyjnych konserwatystów'' ] - sorry, ale dla mnie od początku wyglądało to na grubszą prowokację : za  dużo elementów pasuje tu do kiczowatej układanki, ''blond  bestia'' etc. zastanawiam się nawet, czy on w ogóle istnieje tak bardzo to wszystko jest głupie, a podobno koleś ma jeszcze wydać &lt;b&gt;oficjalne oświadczenie ?!&lt;/b&gt; [ moją tezę o ''montażu'' uprawdopodabnia fakt, że ten cały jego ''manifest'' okazał się w dużej mierze plagiatem analogicznego ''Unabombera'' - cosik to za grubymi nićmi szyte : gruntownej i ciekawej analizy tego niezbornego bełkotu, obalając przy tym medialne mity, dokonał &lt;a href="http://www.geopolityka.org/index.php/analizy/955-powrot-templariuszy-ideologiczna-motywacja-zamachow-w-norwegii"&gt;Jarosław Tomasiewicz&lt;/a&gt; ] Nie wiem już czy się śmiać czy bać... Od jakiegoś czasu obserwując wydarzenia na świecie narasta we mnie poczucie, że jesteśmy pionkami na szachownicy w której ch... wi kto bawi się w cholera-wie jaką grę [ mając jeszcze przy tym wyjątkowo kiepski gust ] - tak wiem, paranoja i te rzeczy, ale po pierwsze w przeciwieństwie do paranoików &lt;b&gt;nie twierdzę&lt;/b&gt;, iż wiem na pewno kto tu miesza i dlaczego a poza tym przypomnę, że oznaką obłędu jest również maniakalny optymizm nie pozwalający dostrzegać nieprzyjemnych faktów, tyle. Natomiast strzelać owszem należy, ale nie do tych nieszczęsnych marionetek,  które padły tam ofiarą ale owych ''onych'', którzy prawdopodobnie za tym stoją a ci  niestety są poza zasięgiem kul takich czereśniaków jak ten pro-homoseksualny  rolnik-mason i EURONAZISTA [ - to by wyjaśniało niebieski kolorek na jego schludnym fartuszku, przydałyby się tylko jeszcze jakieś gwiazdki... ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a propos pajaców paradujących w damskich ciuszkach : do &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9133,690502_Bronislaw-Wildstein-o-Krzysztofie-Piesiewiczu.html"&gt;gry powraca&lt;/a&gt; z przymusowej hibernacji znany trans-autorytet III RP senator Piesiewicz - los podarował tej kanalii szansę konfrontacji z nieprzyjemną prawdą o sobie i zdarcia maski, niestety tak bardzo przyrosła mu do twarzy [ ? ], że woli po staremu odstawiać kabotyńską farsę &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/688151,688207-Krzysztof-Piesiewicz-o-procesie-szantazystow.html"&gt;drapując się w szaty męczennika&lt;/a&gt; rozpiętego na pluszowym krzyżu, który z wyżyn niebo-tycznego ego łaskawie przebacza swoim prześladowcom [ postny czas biedak wykorzystał na skończenie scenariuszy filmów, których nie zdążył nakręcić - na szczęście ! - Kieślowski, noszą one nazwy ''Czyściec'' i ''Niebo''... ]. Przyznam, że od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie podstępna myśl aby gorąco namawiać innych do bojkotu nadchodzących wyborów, byłbym jednak skłonny od tego odstąpić dla Pana Senatora pod jednym wszakże warunkiem : że swoje napuszone i egzaltowane frazesy będzie wygłaszał w damskim przebraniu... Myślę też, że na mąkę poznańską, aby miał co wciągać, powinien zrzucić mu się inny wesołek Narcybiskup Petz [ tyż fajne ciuszki, nie ma co ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 2&amp;nbsp; Tomasz Piątek, którego zaoraniu poświęciłem niedawno na ''&lt;a href="http://papierowy-tygrys.blogspot.com/"&gt;papierowym tygrysie&lt;/a&gt;'' aż dwa wpisy tym razem całkiem do rzeczy &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Serwiskulturalny/PiatekAmyWinehouse-cpunskasmiercbezlegendy/menuid-1.html"&gt;pisze w związku ze śmiercią&lt;/a&gt; Amy Winehouse - doskonale rozumiem co ma na myśli, gdy wspomina o swoistej ''egzystencjalnej diecie'' na którą aby przetrwać skazane są osoby podatne na uzależnienia, czy też&amp;nbsp; jego wściekłość na ignorantów bredzących jak to niby świetnie radzą sobie ze swoją ''słabością'', ja mam to samo, gdy ktoś bełkocze w mojej obecności o tym, że ''zaszalał'' i jakie to ekscytujące jest ''wykroczenie'' poza ''normę'' : nie będę się w tym miejscu nad tym rozwodził, skonstatuję tylko iż trzeba być skończonym debilem kompletnie nie zdającym sobie sprawy z destrukcyjnej, iście piekielnej mocy ludzkich namiętności żeby być hedonistą !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 3 - a znowuż w Krakowie bomby ponoć podkładał jakiś stolarz... Typuję, że następnym zamachowcem okaże się wkurwiony szewc szalejący z dłutem po ulicy. [ - jeden z &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/2011/07/breivik-fanatyk-skrajnego-centrum.html#comments"&gt;komentatorów pod wpisem&lt;/a&gt; ''foxmuldera'' słusznie przypomniał mi, że przecież już był w Krakowie i to dawno temu jeden szewc-terrorysta podkładający bomby, nazywał się bodaj Dratewka... faktycznie, czego to uczą dzieci, madafaka ! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 4 - tak wiem, ten wpis zaczyna przekształcać się w jakąś ''never ending story'', ale muszę koniecznie dorzucić jeszcze rzecz, która mnie kompletnie rozjepała idealnie się przy tym wstrzeliwując [ nomen omen ] w temat tego posta : oto &lt;a href="http://esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=12439"&gt;recenzja kazachskiego filmu&lt;/a&gt;, którego scenariusz napisał ichni minister  obrony [ sądząc po inteligencji duchowy bliźniak Klicha ], fabuła  traktuje o próbie zamachu na ''Ojca Kazachów'' Nazarbajewa i Putina jaki  przedsiębrała tamtejsza wraża opozycja za pomocą ładunku przymocowanego do delfina  butlonosego... -  tego by nawet Borat nie wymyślił ! - sorry, ale Dratewka chowa się przy  tym ze swoją siermiężną owcą, choć na jego usprawiedliwienie przemawia,  iż to było ''śridniowiecze'', technologie wtedy nie tak rozwinięte no i od  tego czasu jak widać ludzkość dokonała znacznego postępu na drodze  skretynienia. Niewątpliwie swój wcale pokaźny krok na niej postawił prezydent Kielc &lt;a href="http://pio.wrota-swietokrzyskie.pl/c/portal/layout?p_l_id=12199&amp;amp;p_p_id=Portlet_Content_Details_WAR_editorcmwebportlet_INSTANCE_6cAE&amp;amp;p_p_action=0&amp;amp;_Portlet_Content_Details_WAR_editorcmwebportlet_INSTANCE_6cAE_contentOid=ZW93dn4xZTBiNmM0Ny1kMWFhLTFlYWMtODdiZi0wZGMzNDc5YWFhY2R%2BcGx%2BNS4x"&gt;urządzając fetę&lt;/a&gt; z wiadomej okazji pod pomnikiem ''Homo Homini'' [ proszę mnie nie pytać skąd i dlaczego akurat w naszym mieście taki ''monument'', który ma być ''&lt;span class="genericcontent"&gt;hołdem złożonym ofiarom ataku na World Trade Center i innych zamachów terrorystycznych'', natomiast uważam, że najlepszą formą tegoż ''hołdu'' byłoby uroczyste wysadzenie go w powietrze ] - ten człowiek to naprawdę mega-kabotyn, mógłby w tym względzie konkurować może tylko z Piesiewiczem i Wałęsą [ no chyba że taki był prikaz naczalstwa i trza było odfajkować swoje ? ]. Uspokoiła mnie za to tam pani Pałka ubolewając z całej głębi swego urzędniczego serca, że ''&lt;/span&gt;&lt;span class="genericcontent"&gt;Zadaniem rządów jest zapewnienie bezpieczeństwa, ale &lt;b&gt;nie ma takiej możliwości by przy każdym obywatelu postawić ochronę&lt;/b&gt;'' - uf, a więc nie wszystko stracone !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 5 ... a z kolei &lt;a href="http://cia.media.pl/echo_aktu_prawicowego_terroru"&gt;jakiś lewak&lt;/a&gt; wyczaił, nie wiem gdzie, komentarz Kelthuza, który mocno i treściwie jak to ma we zwyczaju podsumował rzecz całą : ''&lt;/span&gt;84 martwych socjalistów to dobry news z samego rana'' - stary, dobry Kelthuz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 6 - &lt;a href="http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110728/POWIAT0104/929759213"&gt;jak się dowiaduję&lt;/a&gt; pasożyty ze Straży Miejskiej będą teraz mogły karać mandatem za picie w ''miejscu publicznym'' nawet min. w piwnicy ! [ niedługo ci człeku wlepią za ''spożycie'' na własnej kanapie ] - naprawdę potrzeba tutaj jakiegoś Breivika, ale nie tego zjebanego, który strzelał do dzieci, ale takiego coby rozwalał tych pierdolonych ORMOwców, którym już do reszty jebie się w pałach z nudów dopieprzających się nawet do bogu ducha winnych babć sprzedających jojeczka ! Natomiast jeśli chodzi o delfina butlonosego przyszło mi na myśl, iż przecież my też mamy ''delfina'' na Czarnowie z tym, że ta nasza lokalna odmiana jest chyba raczej &lt;b&gt;butlousta&lt;/b&gt;...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-5415144913413259580?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5415144913413259580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5415144913413259580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/ci-rolnicy-tak-maja-ze-nic-ino.html' title='Ci rolnicy tak mają, że nic ino strzelają.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8964554359624503847</id><published>2011-07-18T14:00:00.000-07:00</published><updated>2011-07-18T15:11:56.600-07:00</updated><title type='text'>Książka Gretkowskiej czyli ''Wyznania osiwiałej blondynki'' :</title><content type='html'>Wycięłam sobie nożem łechtaczkę. Zjadłam ją. Odrosła - podwójna, w wersji stereo, bliźniacza niczym Kaczyńscy... a chciałam mieć jedyną i piękną jak Donald Kaczor ! [ + coś o gównie, tarocie, Derridzie, Andrzeju Żulerskim itd ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Penelopa cyklofreniczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ Zdzisław Antolski trafnie nazwał ją ''&lt;a href="http://www.e-swietokrzyskie.pl/zdzislaw_antolski/?p=592"&gt;pornograficzną Mniszkówną&lt;/a&gt;'' a Ziemkiewicz wprost ''&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/688151,688222-Ziemkiewicz-o--Transie--Gretkowskiej.html"&gt;wyzwoloną cipcią&lt;/a&gt;'' natomiast Krzysztof Masłoń ostatnią jej powieść określił jako zwyczajnie ''&lt;a href="http://uwazamrze.pl/2011/05/spowiedz-dziewczecia-minionego-wieku/"&gt;gównianą&lt;/a&gt;''... choć może najlepiej zrobił to A. Horubała pisząc, że są to ''pensjonarskie opowieści o seksie i duchowości New Age'' - właśnie : dla mnie zawsze była tylko arogancką pańcią z dobrego domu, która z infantylnej i głupiej przekory postanowiła puszczać się na złość swemu ustosunkowanemu tatusiowi i niczym więcej. Nie ma co się oszukiwać : ta cała jej pożal się boże ''erudycja'' godna przemądrzałej gimnazjalistki maskuje wewnętrzną pustkę i kompleksy i ok, każdy się leczy jak może tylko dlaczego zaraz musi to robić publicznie i w dodatku tak nieudolnie ?! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. z dupy a propos kupy - konferowałem ostatnio z Prezydentem na odpowiednim dla niego poziomie i powiem tak : z kupą mu do twarzy... Parę kloców na klatę i Drogi Bronosław od razu skumał, że jednak nie ma co przepraszać &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/o-wyzszosci-prl-nad-iii-rp,1668602"&gt;za Jedwabniki&lt;/a&gt;. Co nie znaczy bynajmniej, że w ogóle nie ma za co np. kolaborację tylu Polaków [ mam na myśli rzecz jasna Polaków - Polaków - żeby nie było żem antysemita... ] z komunizmem, ale wątpię by banda ''staliniątek'' z ''gazety-o-której-każdy-wie-o-co-chodzi-ale-nie-mogę-otwarcie-wymienić-jej-nazwy-bo-mnie-jej-''papugi''-zajepią'' albo leśnych dziadków - pardon : doradców prezydenckich była skora akurat w tej materii do przeprosin, bo też w pierwszej kolejności dotyczyłoby to właśnie ich i środowisk, które reprezentują a przecież o ileż przyjemniej kajać się za cudze, najlepiej jeszcze wirtualne, winy i cierpieć na pluszowym krzyżu. No i oczywiście Szechter nie powinien przepraszać za ojca i brata, absolutnie !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec prezencik dla faszystów z ''Nigdy więcej'', taki oto zasłyszany gdzieś aforyzm :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Murzyn jest jak rasizm - nie powinien istnieć...''&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8964554359624503847?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8964554359624503847'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8964554359624503847'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/ksiazka-gretkowskiej-czyli-wyznania.html' title='Książka Gretkowskiej czyli &apos;&apos;Wyznania osiwiałej blondynki&apos;&apos; :'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8117012455246388749</id><published>2011-07-12T19:36:00.000-07:00</published><updated>2011-07-14T12:10:57.018-07:00</updated><title type='text'>Za mało Kielc, za dużo Liroya [ ''Lumpenproletariusze wszystkich krajów fuck off !!!'' ]</title><content type='html'>Na początek trochę lansu : Hubert Kozieł znany także jako ''foxmulder'', którego blog został niedawno &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=688"&gt;na jakiś czas udupiony&lt;/a&gt; de facto przez tego faszystę Pankowskiego z ''Nigdy więcej'' [ faszystowskie metody faszysty ] uznał za ''godny polecenia'' tenże oto mój blog umieszczając doń odnośnik na swoim &lt;a href="http://foxmulder2.blogspot.com/"&gt;nowym blogu&lt;/a&gt; - bardzo mile łechce to moją próżność, niestety nie jestem nią aż tak zaślepiony, żeby nie podejrzewać iż prawdopodobnie doszło tu chyba do głębokiego nieporozumienia. Zapewne przypadła mu do gustu moja pogarda i wstręt do naziolskiego i neokomuszego ścierwa, zarazem jednak muszę mocno zaznaczyć swój dystans do jego jednoznacznie pro-izraelskiej opcji geopolitycznej - uważam neokoństwo, którego emanacją na rodzimym gruncie jest PiS za prawdziwy rak ideologiczny toczący prawicę min. jednym z zarzutów jaki mam wobec prezydentury Lecha Kaczyńskiego jest urządzenie tej błazenady z Chanuką w Pałacu Prezydenckim tzn. ok, ale skoro już chciał być taki ''ekumeniczny'' i w ogóle to dlaczego wyróżnił tylko tą jedną mniejszość ''etniczno-religijną'' nie przyjmując w ten sposób też np. rodzimych muzułmanów, potomków zamieszkałych tutaj i zintegrowanych Tatarów - ? W sytuacji, gdy nie tylko w Europie zachodniej ale także i Rosji gwałtownie rośnie populacja wyznawców islamu [ a nie oszukujmy się, w ciągu dekady, najdalej dwóch-trzech i my zaczniemy mieć ten ''problem'' ] to antagonizujące nas z nimi filosemickie szaleństwo kolejnych polskich rządów niezależnie od ich opcji politycznych - o czym niedawno wspominał ''straszny dziadunio'' Bartoszewski - zakrawa już nie tyle na jakąś aberrację ale wręcz zdradę stanu ! Z muslimami trza gadać póki jeszcze czas, oczywiście nie tak jak te płaczliwe euro - cioty, którym pozostały właściwie już tylko dwa warianty ''dialogu'' tzn. ''proszę, nie rżnijcie nas !'' i drugi : ''proszę, rżnijcie nas !'' [ i ch..., na nic innego nie zasługują ], ale tak jak pragmatyczni do bólu Amerykanie, o czym zresztą ostatnio &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/07/Dlaczego-USA-dialoguja-z-Bractwem-Muzulmanskim.html"&gt;pisał sam ''fox''&lt;/a&gt; [ a czego niestety nie kumają tacy politycy jak Kaczyński czy Havel zachowujący się jak zakompleksione dziewuchy dające się wyobracać za garść nędznych komplementów i którym po wszystkim pozostaje tylko żałosne skomlenie, że zostali opuszczeni przez ''sojuszników'' ]. Oczywiście stosunek do Izraela nie jest jedynym co mam do zarzucenia neokonserwatystom, mógłbym tak jeszcze długo, ale nie czas i miejsce na to, być może zajmę się tym na &lt;a href="http://papierowy-tygrys.blogspot.com/"&gt;''papierowym tygrysie''&lt;/a&gt;, teraz tylko sygnalizuję pewien problem zastrzegając jednocześnie, że równie obce są mi wygłupy z akcjami typu ''wolna Palestyna'' itp. [ znamienne, iż podobny banerek można znaleźć zarówno na anty - jak i faszystowskich stronach... ] - nie mój konflikt, nie moja brocha. Co zaś tyczy się samej rozpoznawalności w sieci niniejszego bloga to mam tu pewien, przyznaję, zgryz : z jednej strony oczywiście&amp;nbsp; cieszy mnie i pochlebia, że tacy ludzie jak Kozieł, których szanuję choć w niektórych sprawach fundamentalnie się z nimi nie zgadzam uznają go za wartościowy, bo przecież nie pisze się po to, by uprawiać mentalną onanię, z drugiej jednak nie mam jakoś specjalnie ochoty by dziarscy chłopcy z ABW zrobili mi pokazówę o 6-ej nad ranem - to nie wyraz mojej megalomanii, na podobne akcje wybiera się zwykle właśnie takie płotki jak ja : nikt za mną nie stoi a w dodatku jestem wariatem, więc idealnie nadaję się do skompromitowania - przecież żadnego ''czytelnika'' &lt;b&gt;Fucktu&lt;/b&gt; czy ''Gówna Wyborczego'' nie będą interesować takie subtelności, iż istnieją rodzaje schizofrenii, które nie łączą się automatycznie z zaburzeniami percepcji w rodzaju paranoi, omamów, halucynacji itp. W każdym razie na wszelki wypadek usunę z komputera wszystkie pornole...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tera ad rem : brulionman niedawno &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/2011/06/28/kielce-czyli-polski-bronx/"&gt;wrzucił na bloga dokument&lt;/a&gt; o fenomenie kieleckiego [ i nie tylko, niestety - o tem potem ] hip - hopu z połowy lat 90-ych - zachęcony entuzjastycznymi recenzjami znajomych obejrzałem go wczoraj i tak : generalnie nie będę ściemniał, że to mój klimat, tak ''obyczajowo'' jak muzycznie, ani wtedy ani tym bardziej obecnie [ ja w tym samym mniej więcej czasie zaczynałem moją przygodę z ''warszawską jesionką'' odkrywając Steve Reicha, jedynego ''minimalistę'', którego do dziś szanuję bo udowadniał mi, że muzyka zwana ''współczesną'' nie musi się kojarzyć wyłącznie z nadętym do granic niemożliwości ''Penderem'' ], ale sam dokument w jego pierwszej, ''lokalnej'' części jest unikalnym chyba zapisem rzeczywiście jakiegoś zjawiska, szczególnie Wzgórze Yapa - 3 przypadło mi do gustu [ w tym utrzymane w niepowtarzalnym, schizoidalno - czereśniackim stylu rymy Zajki mię rozpierdalają, ci wszyscy ''weseli mechanicy'' itp. ], pewnie dlatego, że wyczuwalna jest tu inspiracja Cypress Hill a była to w owym czasie bodaj jedyna rapowa kapela, którą nie tylko tolerowałem ale wręcz namiętnie słuchałem [ kurwa, może jeszcze gdzieś mam ich koszulkę - ? ], zresztą do dziś to się broni obok ''Kalibra'' przy czym o ile ''Kaliber 44'' był bardziej ''awangardowy'' o tyle ''Wzgórze'' reprezentowało pewną ''ludyczność'' - ee, chyba pierdolę... W każdym razie ta ''ludyczność'' nie miała nic wspólnego z ''buraczanością'', którą od początku wyczuwałem niestety w Liroyu [ nawiasem mówiąc kiedyś ochroniarze w Empiku na Warszawskiej omal mnie nie pobili, gdy brutalnie i głośno, przyznaję, zaprotestowałem przeciwko puszczaniu tam tego prymitywa i chama - mówiąc wprost brzmiało to tak : ''wyłączcie k... to g... !!!'' ]. Podsumowując rzecz całą należałoby więc tylko cieszyć się, że w końcu ten ''półkownik'' będący unikalnym zapisem fenomenu ''kieleckiej szkoły hip - hopu'' ujrzał światło dzienne i jest do obejrzenia wydobyty z czeluści archiwów TVP mocą nie wiem jaką, ale nie byłbym sobą, gdybym przy okazji nie wbił w tym miejscu paru szpil tak więc : po pierwsze - patrz tytuł ; po drugie - baaardzo podobają mi się rozważania pana Syguta, uczone jakże, o rapie jako ''kulturze lumpenproletariackiej'', naprawdę bardzo... [ patrz druga część tytułu ] ; po trzecie - może warto by założyć na Fejzbuku profil ''zrzutka kasy na bilet dla Kasy''... ale jego tekst o ''Liróju'' b. fajny ; po czwarte - dokument gdzieś w połowie siada, rozłazi się moim zdaniem, sprawia wrażenie niedokończonego a już ci czarni kolesie na końcu są kompletnie z dupy, nie wiem z jakiej racji - bo się napatoczyli i dla podkreślenia ''autentyczności'' przekazu potrzebny był jakiś ''Muźin'' ?! No i last but not least - jak w każdej ''subkulturze'' wśród hip-hopowców, podobnie jak punków, metali czy skinów, zdarzali się zarówno wartościowi ludzie jak i - powiedzmy to otwarcie - kompletni gnoje, a tak się składa że, hm, chodziłem do szkoły z tą gorszą częścią tej społeczności i niemal codziennie patrząc z okien mego bloku na podwórko, gdzie ta ''neo-żulia'' na moje nieszczęście zwykła się zbierać [ obecnie tą świecką tradycję głośnego przeklinania niezależnie od pory dnia i nocy, chlania, rzygania i szczania po krzakach oraz puszczania tępej muzy na cały regulator kontynuuje już nowe pokolenie, być może nawet to ''dzieci-wpadki'' tych debili ] nabrałem pewnej rezerwy - że użyję eufemizmu - i wobec tego środowiska i tamtych czasów, jakoś nie stać mnie tutaj na ''sentyment''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oto najlepsza reklama palenia ''zioła'' jaką znam [ info dla wszystkich ''monitorujących'' studentów kierunku ''&lt;a href="http://cia.media.pl/uwazaj_na_zuzanne_glapke"&gt;bezpieczeństwo państwa&lt;/a&gt;'' - chodzi rzecz jasna o rumianek... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/SfhtOBrDhH8" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- myślę, że spoko wytrzymuje konfrontację z podobną autorstwa znanego XIX-wiecznego MC &lt;a href="http://www.poema.art.pl/site/itm_64356_charles_baudelaire.html"&gt;Baudelaire'a&lt;/a&gt; : przy okazji nie tylko powyższe dźwięki ale też obrazy stanowią doskonały przykład jak z kieleckiego syfu można wygenerować coś zaiste niesamowitego !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec wracając do ''onanistycznych pogromców faszyzmu'' - jak pisze ''fox'' :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Stowarzyszenie "Nigdy Więcej!" prowadzi akcję&lt;a href="http://www.nigdywiecej.org/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=17&amp;amp;Itemid=26"&gt; Racism Delete.&lt;/a&gt;  Polega ona na składaniu donosów na blogi i strony internetowe uznawane  przez tę grupę za faszystowskie, rasistowskie i nazistowskie. Jest tam  specjalny formularz do zgłaszania stron.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- otóż &lt;b&gt;byłbym zaszczycony&lt;/b&gt;, gdyby mój skromny blog znalazł się na powyższej liście, dlatego zachęcony przez Pankowskiego i&amp;nbsp; S- kę zamieszczam w tym celu takiż oto głupi i rasistowski [ i dlatego właśnie tak śmieszny ! ] dowcip :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Dlaczego Murzyni śpiewając gospel tak się kołyszą ? &lt;br /&gt;- Bo trudno im ustać na tylnych łapach...''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chciałem jeszcze wrzucić coś o Żydach, ale poza beznadziejnie oklepanym ''Żydopłotem'' niestety nic mi nie przychodzi teraz do głowy, w każdym razie dla wszystkich dziarskich chłopców podnoszących rączki w wiadomym geście i dzielnie zwalczających faszyzm, komunizm, liberalizm, onanizm i chuizm &lt;a href="http://bigblackbajan.tumblr.com/"&gt;wielkie czarne dupska&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/01/blog-post_6238.html"&gt;różowe kozaki&lt;/a&gt; - tylko żeby wam szkiełka nie popękały, no !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. zapomniałem napisać, że w hip - hopowym dokumencie zachwycił mnie również performens Cejrowskiego pt. ''młotkowy beatboxer'', po namyśle postanowiłem też nie usuwać jednak pornosów - czarne laski ze spermą na twarzy będą w razie czego najlepszym dowodem, że nie jestem rasistą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8117012455246388749?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8117012455246388749'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8117012455246388749'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/za-mao-kielc-za-duzo-liroya.html' title='Za mało Kielc, za dużo Liroya [ &apos;&apos;Lumpenproletariusze wszystkich krajów fuck off !!!&apos;&apos; ]'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/SfhtOBrDhH8/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-2546409255053139095</id><published>2011-07-08T07:42:00.000-07:00</published><updated>2011-07-11T15:00:04.614-07:00</updated><title type='text'>''Jezu jak się cieszę...''</title><content type='html'>... że jezdeśmy prezydencyą, łał !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Komiczny artykuł w ''Rzepie'', widzę że Hajdarowicz i jego ''&lt;a href="http://niezalezna.pl/12767-wojskowy-wspolnik-kupca-rzeczpospolitej"&gt;współpracownicy&lt;/a&gt;''  ''ze WSI'' [ czyli wieśniacy ma się rozumieć ] nie próżnują choć ten  kretyn Cieślak już wcześniej miał takie kurioza na koncie [ chyba, że to zamierzona parodia ? ale go o taką inteligencję nie posądzam znając inne jego teksty ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Tysiące widzów potwierdzą, że centralny plac Warszawy wypełniła muzyka i  eksplodujące na wiwat naszej prezydencji wielobarwne kule, obłoki,  pióropusze i gwiazdy sztucznych ogni, lecące we wszystkie strony świata, &lt;b&gt; jak posłowie dobrej nowiny&lt;/b&gt;.''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''W muzycznej paradzie rockowych przebojów ton nadawał Lech Janerka z  przebojem „Jezu jak się cieszę" i Perfect — z „Ale wkoło jest wesoło".  Nawet tytuły podkreślały aurę radości.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- uhm, szczególnie tekst tego drugiego kawałka...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Ambasadorem alterglobalizmu stał się Zespół ze Wsi Warszawa. Lider  Maciej Szajkowski pokazał się jako gniewny prorok rozprawy z  nieuczciwymi politykami i zachłannymi bankierami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;— To jest bal na Titaniku. Trochę dziegciu do tej beki miodu.  Pozdrawiamy walczące Ateny i ruch 15 maja w Madrycie oraz Kubę —  powiedział ostro, zapowiadając ludowe, a jednocześnie nowocześnie  zaaranżowane kompozycje.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- zwłaszcza ta Kuba [ ale chyba nie  Wojewódzka ? ] na końcu mnie rozbroiła, tylko która, ta dawna czy obecna  bo sam &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/533670.html"&gt;Fidel&lt;/a&gt; i tow. &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/581102.html"&gt;Raul&lt;/a&gt; zadekretowali przecież niedawno ''zmianę  kursu'' jak nasi pod koniec lat 80-ych - ?! No i kaskę sutą rzecz jasna za występ  wziął, choć być może przeznaczył ją na ''pomoc ubogim'' ale skoro z  niego taki rewolucyonizda to powinien odebrać ją siłą wstrętnym  kapytalystom dokonując ''ekspropriacji'' [ ach te rewolucyjne eufemizmy,  przecież ''złodziejstwo'' czy ''bandytyzm'' brzmią tak zachowawczo... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Krzysztof Materna i Kuba Wojewódzki nie skłamali: przygotowali barwny, o  dynamicznej narracji koncert, którego bonusem był godzinny show  Tricky'ego''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- każdy kto choć trochę zna Tricky'ego wie, że  ''dynamiczna narracja'' tak się ma do jego muzyki jak Kuba Wojewódzki do  kupy - nie, to złe porównanie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,682188-Tu-Warszawa.html" target="_blank"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;682188-Tu-Warszawa.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie mam już siły - odtrutka na to :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wsieci.rp.pl/opinie/cala-naprzod/Pani-magister-tableta-prosze" target="_blank"&gt;http://www.wsieci.rp.pl/&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;opinie/cala-naprzod/Pani-&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;magister-tableta-prosze&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://telegraf24.pl/artykuly/kategoria/51/7883/prezydencja-i-feta-ku-czci"&gt;http://telegraf24.pl/artykuly/kategoria/51/7883/prezydencja-i-feta-ku-czci&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a tymczasem wszystko się jepie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/2,682224-Centralny-tonie-po-remoncie.html" target="_blank"&gt;http://www.rp.pl/artykul/2,&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;682224-Centralny-tonie-po-&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;remoncie.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/682242-Ziemkiewicz--Optymizm-zamiast-rozumu.html" target="_blank"&gt;http://www.rp.pl/artykul/&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;682242-Ziemkiewicz--Optymizm-&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;zamiast-rozumu.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/prezydencja-czyli-megawrzuta,1662321" target="_blank"&gt;http://fakty.interia.pl/&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;felietony/ziemkiewicz/news/&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;prezydencja-czyli-megawrzuta,&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;1662321&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie sytuacja wygląda tak, że rząd [ ten rząd to nierząd i bynajmniej nie o spełnienie anarchistycznych postulatów tu chodzi ! ] funduje nam gigantyczną landrynę, by zamaskować przed nami, że znajdujemy się głęboko w dupie i zapadamy się, zapadamy... No, ale jeśli ktoś jest ze swojej natury owsikiem to błogo mu w tej sytuacji i smacznie, a jak widać jakiejś części społeczeństwa odpowiada chyba kondycja ameby - znamienne w kontekście tego bombastycznego picu jest spostrzeżenie jakiego dokonała pewna psycholog odbywająca staż w szpitalu psychiatrycznym podczas kontaktu z jego pacjentami :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Jakież było moje zdziwienie, gdy odkryłam, że &lt;b&gt;chorzy szpitala psychiatrycznego&lt;/b&gt;, osoby głęboko odrealnione, z poważnie zaburzoną percepcją rzeczywistości, &lt;b&gt;wypowiadają te same słowa, co politycy i wyborcy Platformy Obywatelskiej !&lt;/b&gt; ''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://venivenissa.blogspot.com/2011/06/kto-zdrowy-kto-chory-czyli-z-pamietnika.html"&gt;http://venivenissa.blogspot.com/2011/06/kto-zdrowy-kto-chory-czyli-z-pamietnika.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Hmm...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-2546409255053139095?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2546409255053139095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2546409255053139095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/jezu-jak-sie-ciesze.html' title='&apos;&apos;Jezu jak się cieszę...&apos;&apos;'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-1081899138448149065</id><published>2011-07-01T16:14:00.000-07:00</published><updated>2011-07-01T16:48:08.278-07:00</updated><title type='text'>Świnto K.</title><content type='html'>Już prawie tydzień jak minęło tłoczne i huczne w tym roku Święto Kielc - jako faszyście szczególnie spodobał mi się ten ustawiony na odnowionym Rynku pręgierz... Myślę, że prezydent Lubawski zamiast sprowadzać dla jego uświetnienia jakichś kataryniarzy powinien zorganizować nań zawody sado-maso, publicznej chłosty na które zjeżdżaliby miłośnicy tej niesłusznie potępianej przez nasze nietolerancyjne, kołtuńskie i zacofane społeczeństwo rozrywki nie tylko z Polski ale wręcz całego świata [ pomyślmy jaka to byłaby promocja dla miasta - łał ! ] zaś towarzyszyłby temu występ ''dance - mesjanisty'' Stachursky'ego z jakże adekwatnym w tych okolicznościach szlagierem :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/xA5LUeR90hA" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- można by to jeszcze połączyć z wiecem wyborczym innego słynnego miłośnika tej w pełnym tego słowa znaczeniu &lt;b&gt;dyscypliny&lt;/b&gt; Qrwina - Mikkego... Zapewne niedługo na kielecki Rynek zaczną ściągać wycieczki niezdechłych jeszcze narodowosocjalistycznych SS-manów pędzonych nostalgią za czasami, gdy swobodnie mogli karbować grzbiety niesfornych Polaczków i Żydków oraz budujących w pocie czoła [ bowiem łamanie kości i kopanie w nery wymaga strasznego wysiłku ] ''Polskę Ludową'' ubeków - może nawet zorganizować nań jakieś ekumeniczne spotkanie tych zwolenników postępu i humanistów, jakiś ''sojusz ekstremów'', hę ? Albo ustawić obok pręgierza wielkie pale - kutasy na które dobrowolnie daliby się nabić w ramach protestu przeciwko homofobii Krystian ''malowany ułan'' Legierski, ''tęczowy Mesjasz'' Szymek Niemiec czy Tomasz Raczek [ w tym celu można by też wykorzystać ewidentnie falliczny pomnik Quovadisa ], ewentualnie szarpnąć się i sfinansować w ramach tego eksperymentu z ''łunijnych'' środków przyjazd wielbiciela miękkich chłopięcych pośladów Boya George'a [ oczywiście uzyskując wcześniej zgodę na to Hare Kriszna ], który w dramatycznym geście ze szczytu fiuta - giganta zaśpiewałby słowiczym głosem protest - song : ''&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2nXGPZaTKik"&gt;Do you really want to hurt me&lt;/a&gt; ?''... Myślę, że po czymś takim nawet najbardziej zajadli NOP-owcy i kibole zakrzyknęliby gromkie ''No !'' ochoczo nadstawiając aryjskie zady. A nad wszystkim unosiłby się umieszczony na Kadzielni lub jeszcze lepiej na Telegrafie olbrzymi Pomnik Wąsa postawiony na cześć naszego prezydenta wizjonera oraz innych sławnych ludzi z owłosioną nadwargą, którzy odwiedzili nasz gród nad Silnicą takich jak Piłsudski, Wałęsa czy Hitler a być może nawet Stalin w drodze do przebywającego wówczas w Poroninie Lenina [ dobrze byłoby, gdyby te Wąsy były ruchome : mogłyby nieść nam ulgę w upalne dni, które mimo ch...owej obecnie pogody zapewne nastąpią ] - eh, jakie życie mogłoby być piękne...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. co znaczyła ta wściekle czerwona marynarka w której mr Lubawski otwierał Rynek - dil LSD ?! Być to może, iż tajnym negocjatorem był tu tow. Jaskiernia, którego widziałem już parę razy późnym wieczorem wracającego 20-stką - zawsze wysiadał przy Śląskiej, więc równie prawdopodobne, że spieszył do chłopaka w akademiku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 2&amp;nbsp; zaniepokojonych jakże dramatycznym upadkiem poziomu tego bloga,  przybraniem przezeń jednoznacznie sowizdrzalskiej formy, odsyłam do &lt;a href="http://papierowy-tygrys.blogspot.com/2011/01/poczytaj-mi-mao.html"&gt;wpisu na moim nowym blogu&lt;/a&gt;  [ na którym podejmuję poważniejsze tematy ], gdzie wyjaśniam  wyczerpująco i przejrzyście jak mniemam przyczyny tego stanu rzeczy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-1081899138448149065?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1081899138448149065'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1081899138448149065'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/07/swinto-k.html' title='Świnto K.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/xA5LUeR90hA/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-1153821246864154804</id><published>2011-05-05T15:59:00.000-07:00</published><updated>2011-05-05T16:47:31.431-07:00</updated><title type='text'>In memoriam Usama czyli Jes Łi Ken !</title><content type='html'>- zamiast osobistego komentarza parę reakcji na śmierć ibn-bin Ladena pochodzących z najróżniejszych stron :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ex-faszysty a obecnie pro-izraelskiego neokona Huberta Kozieła [ &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/05/Likwidacja-Osamy-niejasnosci.html"&gt;niejasności&lt;/a&gt; towarzyszące jego ''likwidacji'', teorie spiskowe - część &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/05/Osama-bin-Laden-czlowiek-sluzb-cz-1.html"&gt;pierwsza&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/05/Osama-bin-Laden-czlowiek-sluzb-cz-2.html"&gt;druga&lt;/a&gt;, oraz Usama &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/05/Osama-bin-Laden-jako-sasiad.html"&gt;jako sąsiad&lt;/a&gt;... ], &lt;a href="http://trzeciswiat.wordpress.com/2011/05/02/osama-bin-laden-nie-zyje/"&gt;III-światowych jajoistów&lt;/a&gt;, rodzimych [ ? ] neofaszystów [ o końcu &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2011/05/02/serial-moda-na-bin-ladena-zakonczony.html"&gt;pewnego serialu&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2011/05/03/boguslaw-koniuch-o-koncu-pewnej-wspolpracy.html"&gt;pewnej współpracy&lt;/a&gt; ], Czarka Michalskiego czyli ex-pampersa na lewicowej fazie [ bredzi w malignie coś &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/Osamaifoki/menuid-291.html"&gt;o fokach&lt;/a&gt; ] oraz z @CIA - &lt;a href="http://cia.bzzz.net/obama_nie_zyje"&gt;śmierć Obamy&lt;/a&gt; i teorie spiskowe &lt;a href="http://cia.bzzz.net/osama_bin_laden_kukielka_wrocila_do_szafy"&gt;z drugiej strony&lt;/a&gt;, a nawet &lt;a href="http://www.legitymizm.org/zachodniactwo"&gt;Trzeciej Drogi&lt;/a&gt; czyli Adam Danek na krucjacie przeciw ''wychodkowi''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- znamienne, że pomimo tak poważnych różnic politycznych i ideowych jakie dzielą ich autorów większość łączy ten sam ton... Co nie zmienia faktu, iż rzecz cała śmierdzi i coś tam jest na rzeczy. Najbardziej rozpierdzielił mnie oczywiście ten histeryk Cezarry [ i to była kiedyś ''nadzieja młodej prawicy''...], aż zacytuję taki smakowity zeń ustęp :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Mało które momenty tak dobitnie pokazują brak alternatywy dla świata, w  którym właśnie żyjemy, jak egzekucja złego Osamy przez dobrego Obamę. No  bo, czy Obama faktycznie nie jest białym bohaterem tej historii, a  Osama czarnym? Czy ktokolwiek poza ewidentnymi perwertami będzie  kibicował złu przeciwko dobru? Czy nawet spośród wszystkich możliwych  dobrych bohaterów tej historii, Obama nie jest najlepszy?  Przecież – powtórzmy to po raz niewiadomo który –&lt;b&gt; Obama częstuje Talibów  bombami rozpryskowymi i dyskursem emancypacyjnym oraz  uniwersalistycznym dyskursem okołooświeceniowym, podczas gdy Bush i jego  ewentualni następcy używaliby bomb rozpryskowych z towarzyszeniem  idiotycznego dyskursu o wojnie cywilizacji albo o „wyższości naszego  Boga nad Bogiem muzułmanów” &lt;/b&gt;(cyt. za pewnym mocno republikańskim  generałem wywiadu).''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- nie ma to jak &lt;b&gt;postępowe naloty dywanowe&lt;/b&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec może od siebie dodam tylko tyle, że moim skromnym zdaniem zabili dranie kreatywnego biznesmena branży budowlanej - on nie czekał na okazję, sam &lt;b&gt;kreował&lt;/b&gt; popyt... [ może Kelthuz powinien wysmażyć mu jakie requiem - ? ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a propos strzelania w głowę - w reakcji na poprzedni wpis towarzyszka ''Aurora'' &lt;a href="http://dm136697.blogi.pl/comments/slava"&gt;wali we mnie&lt;/a&gt; z grubej rury... a i chyba &lt;a href="http://blip.pl/s/459738173"&gt;aseksualna ateistka&lt;/a&gt; coś do mnie czuje - jestem zachwycony, kobiety za mną szaleją ! [ szkoda tylko, że jakieś pojebane, ale sam nie jestem normalny, więc co będę wybrzydzał, nie ? ]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-1153821246864154804?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1153821246864154804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1153821246864154804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/05/in-memoriam-usama-czyli-jes-i-ken.html' title='In memoriam Usama czyli Jes Łi Ken !'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4319283893409815704</id><published>2011-04-17T18:48:00.000-07:00</published><updated>2011-04-18T14:41:10.955-07:00</updated><title type='text'>Idzie wiosna...</title><content type='html'>... dlatego śląscy nacjonal-komuniści świętują [ szczególnie warte uwagi są tutaj wąsy  Fuhrera - naszego, słowiańskiego dlatego takie obfite, sumiaste jak u nie powiem  już kogo... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-rXrIyx_SRFE/Tat4VplBO9I/AAAAAAAAAXM/Voq0_y4pqJs/s1600/100_3936.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-rXrIyx_SRFE/Tat4VplBO9I/AAAAAAAAAXM/Voq0_y4pqJs/s640/100_3936.JPG" width="476" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wiqVRwaPmEg/Tat41Ndio7I/AAAAAAAAAXQ/eYZ1x5NfM3I/s1600/100_3925.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://2.bp.blogspot.com/-wiqVRwaPmEg/Tat41Ndio7I/AAAAAAAAAXQ/eYZ1x5NfM3I/s640/100_3925.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... oraz uroda przybocznego [ zdjęcie jak z zaślubin... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-_MV6ls8j4i8/Tat5fp-h8qI/AAAAAAAAAXU/iDn00N5fnMQ/s1600/100_3916.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="476" src="http://3.bp.blogspot.com/-_MV6ls8j4i8/Tat5fp-h8qI/AAAAAAAAAXU/iDn00N5fnMQ/s640/100_3916.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Aryjskie, wolne od judeochrześcijańskich miazmatów czysto pogańskie pisanki :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NGLDvM1U-Sk/Tat6K0W_5wI/AAAAAAAAAXY/vlq6xEmM-Ts/s1600/100_3923.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/-NGLDvM1U-Sk/Tat6K0W_5wI/AAAAAAAAAXY/vlq6xEmM-Ts/s400/100_3923.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Aryjanki-Zadrużanki :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-5KlzAxFUhL0/Tat74it8ixI/AAAAAAAAAXc/TqOzaM4xZbs/s1600/PB280050.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-5KlzAxFUhL0/Tat74it8ixI/AAAAAAAAAXc/TqOzaM4xZbs/s400/PB280050.JPG" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-lV37h3a9__0/Tat7_TSC62I/AAAAAAAAAXg/5do3Si0HNsk/s1600/e5bb221baa.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-lV37h3a9__0/Tat7_TSC62I/AAAAAAAAAXg/5do3Si0HNsk/s400/e5bb221baa.jpeg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-mZkW4ctot-g/Tat8x-Re9hI/AAAAAAAAAXk/-yXyVqJTO24/s1600/New+Bitmap+Image.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="236" src="http://4.bp.blogspot.com/-mZkW4ctot-g/Tat8x-Re9hI/AAAAAAAAAXk/-yXyVqJTO24/s400/New+Bitmap+Image.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Referat tow. Aurory - ? [ patrz niżej ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-CB4FOmyasJA/Tat9VGsFLGI/AAAAAAAAAXo/CS3IYqZlg_o/s1600/PB280025.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-CB4FOmyasJA/Tat9VGsFLGI/AAAAAAAAAXo/CS3IYqZlg_o/s400/PB280025.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Szczypta propagandy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-g8qR0iAtB7I/Tat-IrZL4VI/AAAAAAAAAXs/rSxz9hFHiA0/s1600/b1fbc5e2ef.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-g8qR0iAtB7I/Tat-IrZL4VI/AAAAAAAAAXs/rSxz9hFHiA0/s400/b1fbc5e2ef.jpeg" width="328" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-TzFpx73MdTg/Tat-Zf72KsI/AAAAAAAAAXw/a-F-gNpPx_U/s1600/a7256cfd46.jpeg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-TzFpx73MdTg/Tat-Zf72KsI/AAAAAAAAAXw/a-F-gNpPx_U/s400/a7256cfd46.jpeg" width="277" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-0SMb-24dq18/Tat-hYTDkDI/AAAAAAAAAX0/7NU4PdakVJE/s1600/33333333.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/-0SMb-24dq18/Tat-hYTDkDI/AAAAAAAAAX0/7NU4PdakVJE/s400/33333333.jpg" width="288" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Płonie świażyca w lesie... [ - to zapewne buddyści tak dyskryminowani wg. prof. Szyszkowskiej przez nietolerancyjną katolicką większość, chronią się w prasłowiańskich puszczach, borach czy inszych zagajnikach by móc nocami, potajemnie praktykować swoje rytuały, zaszczuci biedacy... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-r5rOQCbVbW0/TauAN-jBT5I/AAAAAAAAAX4/CEUrIgRRtWY/s1600/DSC01765.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-r5rOQCbVbW0/TauAN-jBT5I/AAAAAAAAAX4/CEUrIgRRtWY/s400/DSC01765.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lawCYp5ZrfQ/TauAcP80ByI/AAAAAAAAAX8/-KdY8o0urNI/s1600/P1040439.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://4.bp.blogspot.com/-lawCYp5ZrfQ/TauAcP80ByI/AAAAAAAAAX8/-KdY8o0urNI/s400/P1040439.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;- ?! [ czyżby ktoś tutaj się wstydził ? doprawdy, przecież nie ma czego... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OJTFXzy8fTo/TauByMx6l1I/AAAAAAAAAYA/O2A_-6_9d4I/s1600/000_0012+-+Copy.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-OJTFXzy8fTo/TauByMx6l1I/AAAAAAAAAYA/O2A_-6_9d4I/s640/000_0012+-+Copy.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;- te cuda i miody pochodzą z bloga ''Zadrugi'', warto nań zajrzeć choćby po to, by zapoznać się z &lt;a href="http://ns-zadruga.blogspot.com/2007/07/eugenika-i-dysgenika.html"&gt;''rozważaniami'' na temat pożyteczności eugeniki&lt;/a&gt; okraszonych zdjęciami aryjskich piękności, czy dowiedzieć się, że &lt;a href="http://ns-zadruga.blogspot.com/2010/01/refleksje-nad-istota-rasizmu.html"&gt;rasizm jest najdoskonalszym wyrazem miłości&lt;/a&gt;, albo przeczytać interesujący wywiad z czołowym [ bo jedynym chyba ] przedstawicielem sceny NSBL [ narodowo-socjalistycznego black metalu ] w Polsce grupą &lt;a href="http://ns-zadruga.blogspot.com/2010/01/white-devils-jest-juz-chyba-znany.html"&gt;White Devils&lt;/a&gt; - skądinąd wyjątkowe skurwysyństwo, prometejskie, lucyferiańskie ścierwo - zaorać ! Przy okazji znalazłem blog jakiejś powiązanej z nimi babki, wspomnianej wyżej niejakiej &lt;a href="http://dm136697.blog.onet.pl/"&gt;Aurory&lt;/a&gt; - laska jest  nieźle pierdolnięta, wystrzałowa jak imienniczka aczkolwiek muszę przyznać, że jako studium pewnego  klinicznego przypadku jest to nawet ciekawe : nihilgewaltyzm to jest to ! Niedawno natrafiłem też na info o pochodzącym także z tamtego rejonu [ bo to wszystko Ślązacy ] aryjskim rasta-pasta co to chce wzorem swoich czarnych szowinistycznych mistrzów &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2011/04/15/polski-rasta-na-celowniku-zawodowych-poszukiwaczy-faszyzmu.html"&gt;zabijać ''patimanów''&lt;/a&gt; [ pewnie, spalić pedałów i Watykan, czy to zresztą nie to samo ?! ] ... - k..., czy ten cały Śląsk to jakaś wylęgarnia zjebów ?! Wąsaci, łysi kretyni w naziolskich mundurkach, opętane nienawiścią aryjskie wiedźmy, neopogańscy sataniści bijący bogu ducha winnych [ może właśnie dlatego ] ludzi, RAŚowcy... - nie chcę wyjść tutaj na jakiegoś ''śląskofoba'', że mam jakąś obsesję na temat mieszkańców tego regionu, bo ja wiem, może to kwestia skażonego klimatu, otoczenia, za dużo pyłu w powietrzu, bezrobocie itd. - ? Ciekawie w tym świetle wygląda sprawa wspomnianego w poprzednim wpisie pana ''lubię czarne dupy'' Mellera deklarującego ostatnio głośno chęć bycia ''Ślązakiem'', osobliwie ze względu na pochodzenie jego tatusia, co mogłoby nie spodobać się jakiemuś broniącemu aryjskiej czystości Śląska Gniewomirowi czy inszemu Chujogniewowi, który z okrzykiem ''na Peruna !'' rozbiłby mu toporem ten zakuty blond łeb... [ pewnie po to, by jak to śpiewa wokalistka White Devils we &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=5yzd8F2WyAE"&gt;wspaniałym przeboju&lt;/a&gt; dla prawdziwych Aryjczyków dostać się do Walhalli ] W każdym razie pamiętajcie : ''to nie ja, TO TRYGŁAW ZNISZCZYŁ TE NAGROBKI !!!''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. jakby co dorzucam niemal kompletny &lt;a href="http://toporzel.republika.pl/index_ks.html"&gt;wybór pism&lt;/a&gt; ideologa ''Zadrugi'' Stachniuka - cokolwiek by o nim sądzić nie był on jednak takim prymitywem jak jego dzisiejsi wyznawcy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4319283893409815704?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4319283893409815704'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4319283893409815704'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/04/idzie-wiosna.html' title='Idzie wiosna...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-rXrIyx_SRFE/Tat4VplBO9I/AAAAAAAAAXM/Voq0_y4pqJs/s72-c/100_3936.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7343354462765378414</id><published>2011-04-08T13:04:00.000-07:00</published><updated>2011-04-10T19:40:20.750-07:00</updated><title type='text'>W krainie Krula Bula czyli na ''Ślunsku''.</title><content type='html'>- na @CIA natrafiłem na info o &lt;a href="http://cia.bzzz.net/rusza_wielka_inwigilacja"&gt;bojkocie spisu powszechnego&lt;/a&gt; - niestety z komentarzy pod  wynika, że większość z tych anarchistów to debile i oszołomy : ponieważ brzydki Kaczor coś ostatnio dowalił, więc oni muszą  oczywiście na przekór i nawet w swoim idiotycznym zacietrzewieniu nie widzą, że wspierają tym samym tak niby znienawidzony przez siebie  nacjonalizm, bo o ile nacjonalizm [ &lt;b&gt;wszelki&lt;/b&gt; nacjonalizm dodam -  rosyjski, niemiecki, polski, żydowski itp. ] to kuriozum to śląski  nacjonalizm to już kuriozum do kwadratu [ zresztą z połowa tych ćwoków,  podobnie jak z drugiej strony [ ? ] w ONR itp. to pewnie agenci ABW czy  inszej bezpieki - dobrze o takich &lt;a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/04/03/slazacy-z-biedronki/"&gt;napisał ostatnio Ziemniak&lt;/a&gt; ] tak jak śląskie disco jest jeszcze bardziej przejerypane od disco polo, oto dowód :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/0TqGzrI9wl4" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tu i tak rzecz całą ratują fikające w tle całkiem, trza przyznać, ''fojne frelki'' ale zachęcam do przepatrzenia pod tym kątem Youtube by zapoznać się z przedstawicielami tej mocno alternatywnej, hardkorowej sceny, bez problemu znajdziecie wtedy charakterystyczne dla niej elementy jak krasnale ogrodowe, piwo, wąsy i ogólnie ''bawarski zmysł estetyczny'' [ sprzeczność sama w sobie ], moją ulubienicą jest pani Janina Libera - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=715KJT1DX1w"&gt;barmanka&lt;/a&gt;, która &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=pJh1HPec0rY&amp;amp;feature=related"&gt;lubi balety&lt;/a&gt; i co najważniejsze nie jest rasistką bo &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WfxLIrYxAz0&amp;amp;feature=related"&gt;woli gorola&lt;/a&gt; !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak widać z powyższego Śląsk to prawdziwa kopalnia [ nomen omen ] muzycznych talentów, jeszcze jeden przykład na poparcie tej tezy i moje najświeższe odkrycie choć postać znana jest już w ''pewnych kręgach'' od dobrych paru lat - pochodzący z Opola, a konkretnie z jego dzielnicy o wdzięcznej nazwie Nowa Wieś Królewska, ''najlepszy raper III RP'' i ''oryginalny blondyn'' Lech Roch ''Skorpion'' Pawlak we własnej osobie ! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/Cn2XPRPmYF0" title="YouTube video player" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- gość nadał nową jakość pojęciu ''słowotok''... Niestety, polscy rasiści &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=jstJAbuKnwU&amp;amp;feature=related"&gt;zniszczyli człowieka&lt;/a&gt; - fakt, Polska to grajdół w którym gnoi się takie wybitne jednostki jak ''Skorpion'' ! Komu mało tych zaprawdę epokowych, genialnych, jedynych w swoim rodzaju rymów [ mi tak ! ] podrzucam jeszcze jedną &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=mkj56S70hD4"&gt;próbkę niesamowitego fristajlu&lt;/a&gt; ''zimnego Lecha'', szczególnie polecam jego &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=tcg6Ai3RFRQ&amp;amp;feature=related"&gt;przyspieszoną wersję&lt;/a&gt; [ uwaga - można skonać ze śmiechu ! ] i bardzo fajny remiks opatrzony całkiem miłymi dla oka obrazkami pt. &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=k_uwZqw6HO0&amp;amp;feature=related"&gt;''Umyj stopy swojej antylopie''&lt;/a&gt;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro jesteśmy już w klimatach hip-chłopowych to w ramach polsko-rosyjskiego [ czy raczej rosyjsko-polskiego ] pojednania, które zapewne rozkwitnie [ ''niech rozkwitnie tysiąc kwiatów'' jak słusznie rzekł przewodniczący Jajo ] z nową siłą z okazji wiadomej rocznicy, wrzucam rap Staśka grabarza zza wschodniej za-granicy :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/rsVcyTSSzw8" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- jedno jest pewne : jak on powie, że kogoś zakopie to &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=cVdC_q7A60o"&gt;nie żartuje&lt;/a&gt;... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... co zaś tyczy się wspomnianych na wstępie śląskich szowinistycznych klimatów to rzecz całą skomentował chyba najlepiej rodowity Ślązak, pisarz Szczepan Twardoch &lt;a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2011/04/05/agresywne-desinteressement/"&gt;na swoim blogu&lt;/a&gt;, aż się prosi by zacytować zeń taki smaczny fragment :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Bohaterski niedawny przeciwnik Tuska w akcie ekspiacji ogłosił, że  właśnie zostaje honorowym Ślązakiem w akcie bohaterskiego protestu  przeciwko szalejącym demonom nacjonalizmu. Pewnie przeczytał ten kawałek  o milczącym pastorze i pomyślał sobie, że cóż to będzie, kiedy pisowska  hydra przyjdzie po specjalistów od rozebranych pań? Nie, żebym miał coś  przeciwko rozebranym paniom. Więc specjalista raczył zostać Ślązakiem,  on i jakieś dziennikarki i kto tam jeszcze. Pewnie dlatego, że nigdy nie  słyszeli o uroczej śląskiej ksenofobii, która i trzeciemu pokoleniu  zamieszkałych na Śląsku goroli nie przyda prawa do nazywania się  Ślōnzŏkami*, chociażby gębę pełną miała frazesów o multikulti i innych  głupotach. Ale wystarczy, że się zbierze intymne grono etnicznie  jednorodne i zaraz zaczynają się narady jak z małego, śląskiego  Ahnenerbe; kto i do jakiej kategorii się kwalifikuje, a potem nawet  kłótnie, wielkŏ haja, aże przeca ty, mamlasie pierziński, tyż zaś tak  czisto w papiyrach niy mŏsz, bo ôd  twoji starki drugigo chopa starŏszek  byli ze Poznania abo ze Hamburga, skiż czego zawrzyj pysk, krojcŏku  zatracōny, jak sam ôd pokolyń echt Ślōnzŏki gŏdajōm. I w ten deseń,  naprawdę uroczo. Ale to tak na marginesie. A teraz zakwalifikowano  Ślązaków do elitarnego grona uciskanych przez Kaczyńskiego, razem z  Gabończykami i kupującymi w Biedronce i kim tam jeszcze. Z drugiej  strony zakwalifikowano Ślązaków do elitarnego grona odwiecznych wrogów  prasłowiańskiej i piastowskiej polskości, razem z Grossem, Hitlerem,  Michnikiem, Stalinem i Tuskiem, kolejność alfabetyczna. Cudownie. I ciągle mnie teraz ktoś pyta: a co ja na to?&lt;br /&gt;A ja na to: a gówno.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- no. Zgadzam się z tymi, którzy podejrzewają, że tą histerię rozpętano po to by ''przykryć'' nią tekst brzydkiego Kaczora o stanie Polski pod rządami ładnego Kaczora, który można określić tylko takimi słowami jak chujnia i totalny rozpiździaj a z tym nie można polemizować, więc stąd ta afera [ pojebanym anarchistom jak ci wspomniani na początku czy korwinowcom radzę nie cieszyć się z rozkładu tego państwa bo podobnie jak to stało się w Grecji nie zastąpi go żadne ''alternatywne społeczeństwo'' ale &lt;b&gt;inne państwa&lt;/b&gt; - Niemcy rozszabrowali tam bankowość i finanse, Chińczycy wykupili cały port w Pireusie a nawet przemysł stoczniowy, Izrael położył łapę na zbrojeniówce i podporządkował sobie wojsko skoro wierni mu dotąd w kwestiach militarnych Turcy się nań wypięli etc. - stokroć gorsze od niego dodam, tak jak to już w naszej historii bywało... ]. Rozjepała mnie propozycja Ziemkiewicza dobrze podsumowująca stadne odruchy ''antykaczystów'' :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Bardzo proszę prezesa PiS, aby mocno i&amp;nbsp;stanowczo potępił samobójstwa  i&amp;nbsp;samobójców. Jest duża szansa na to, że pogłowie rozgęganych idiotów na  znak solidarności i&amp;nbsp;protestu znacznie się wtedy zmniejszy.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- bardziej obszernie i jeszcze dobitniej wyraził to w &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/640304_Ziemkiewicz--Ranking-marek-polskich.html"&gt;tym artykule&lt;/a&gt; : jego koncept z zakutymi łbami Niesioła i Kuca - miazga !&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyla tego [ rzekłem ze śląska ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. zagadkowy ''Krul Bul'' - aluzja do ''Ubu'' - w tytule jest oczywista nawiązaniem do kłopotów Komorowskiego z elementarną ortografią, wyśmiewanie których &lt;a href="http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/03/26/jacek-%E2%80%9Ejas-fasola-zakowski/"&gt;potępił zresztą ostatnio&lt;/a&gt; pryncypialnie ''Jaś'' Żakowski jako - uwaga ! - ''półinteligencką pychę'' [ a może ''puł-'' ? ]... Bardzo mi się podoba wasze zaangażowanie towarzyszu Żakowski, dlatego chciałbym w tym miejscu stanowczo oświadczyć - tym razem już serio - że nie wynoszę się tu nad Ślązaków będąc jak najdalszym od utożsamiania ich z pojebami w typie Gorzelika, ani ich zajeżdżającą Bawarią muzykę [ ch..., są jacy są, przynajmniej szczerzy i bezpretensjonalni w tym co robią, pocieszni nawet trochę a bynajmniej godni pogardy, natomiast pani Janina mam nadzieję wybaczy mi te drobne kpiny, to z sympatii i życzę jej  naprawdę dobrej zabawy takiej jak dotąd ! ] a i co do samego ''Skorpiona''  jak przytomnie zauważył jakiś użytkownik na Youtube : ''Te﻿﻿ brudasy łacznie z WAZKA G to scierwo i smietnik. Ale LECH ROCH PAWLAK to pozytywny ziomek i daje usmiech ludziom'' nawet jeśli nieświadomie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jo !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 2 - wino z ''Bidronki'' jedzie szczyną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7343354462765378414?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7343354462765378414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7343354462765378414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/04/w-krainie-krula-bula-czyli-na-slunsku.html' title='W krainie Krula Bula czyli na &apos;&apos;Ślunsku&apos;&apos;.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/0TqGzrI9wl4/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-62274635925333970</id><published>2011-03-18T14:25:00.000-07:00</published><updated>2011-03-19T19:02:40.106-07:00</updated><title type='text'>Muzyka na cipawicę</title><content type='html'>... czyli tą wczesno-wiosno-późno-jesienio-niby-zimo-chuj - a raczej właśnie cipa-wi-co za oknem teraz [ - moja skromna propozycja nazwy tej dziwnej pory roku ], parę dźwięków na odreagowanie :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/8DpSeeBDMU8" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/JdiDUvqKwG4" title="YouTube video player" width="640"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/PSJ4MbCJl-U" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/xOdSSBf0LDI" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/hnEeHYwE_4M" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- powyższy zestaw składa się z utworów rosyjskich grup ''Leningrad'' i ''Rubl' '. Aaa żeby nie było tak pięknie tym wszystkim, którzy nie mogą już doczekać się lata [ i którzy śmią tąż cipawicę nazywać ''zimą'' - ! ] tak na wstrzymanie i pocieszenie zarazem jeszcze jeden klip ''Leningrada'' z naprutymi spaślakami w Jałcie prawdopodobnie [ ale podobne obrazki z pewnością można zobaczyć w Darłowie czy dowolnej innej plaży letnią porą ] - to żeby pokazać, że słońce i ciepło nie zawsze są fajne, wóda i upał to nie najszczęśliwsza kombinacja...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/MKD7wJEap_Q" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. dla chcących więcej jeszcze wybór klipów i koncertowych ujawnień radosnego kolektywu żulików z ''Leningradu'' [ warto ! ] : &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=yQCob0Twtnc"&gt;''MDM''&lt;/a&gt;, ''&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=dmJHyV2q0oc&amp;amp;feature=related"&gt;Poslednaja osien'&lt;/a&gt; '', &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IKNddaDr1RA"&gt;''Kto kogo''&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=4I-Tp2aGnNY&amp;amp;feature=related"&gt;''Gelendżczik''&lt;/a&gt;, live : &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=OM-Htp6i6No"&gt;''Come on everybody''&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WLLy7MKW2VI&amp;amp;feature=related"&gt;''Neft'&lt;/a&gt; '', &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=K7NrDg4pX0A&amp;amp;feature=relmfu"&gt;''K@k@-in''&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2xPSJehwKY0&amp;amp;feature=related"&gt;''Bez tebja''&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=U8Q6eO0_tzE&amp;amp;feature=related"&gt;''Iskala''&lt;/a&gt;, ''[c]&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=nPLZx7E_tQw&amp;amp;feature=related"&gt;Hujamba''&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gGeTLNQeb7I&amp;amp;feature=related"&gt;''Zina''&lt;/a&gt; itd. itd. ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-62274635925333970?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/62274635925333970'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/62274635925333970'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/03/muzyka-na-cipawice.html' title='Muzyka na cipawicę'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/8DpSeeBDMU8/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8097544704044116684</id><published>2011-03-09T13:52:00.000-08:00</published><updated>2011-03-09T13:57:17.948-08:00</updated><title type='text'>Manifaszystki.</title><content type='html'>Wszystkim dziarskim dziewczynom [ a także chłopcom dowolnej orientacji ] dedykuję aforyzm pewnego latynoskiego reakcjonisty :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Wielobarwność rewolucyjnych pochodów szarzeje niepostrzeżenie przyjmując zimny kolor policyjnego uniformu.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ Nicolas Gomez Davila ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- polecam go także uwadze tych wszystkich ''pożytecznych idiotów'' [ - ek ], którym nie mieści się w ich małych rozumkach, że ktoś może w imię ''tolerancji'' łamać innym kości, ''równości'' wdeptywać wszystkich w g... a ''wolności'' pakować do więzień czy obozów koncentracyjnych...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Rosji mają ten problem z głowy - po co Rosjankom feminizm skoro mają Putina ?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/xQQDQHYv4_8" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. wracając wczoraj do domu widziałem przy kwiaciarni na Sandomierskiej, jak co roku tego dnia, długi ogonek facetów - przygnębiający widok, widomy symbol skomlącej, uwałaszonej polskiej męskości... Choć i z kobiecością wcale nie jest lepiej wbrew temu całemu pierdaczeniu o ''zmianie biegunów'' i ''wyzwoleniu'' [ - z czego ? chyba z mózgu ! ] : właściwie na miejscu feministek patrząc na to, co się dzieje tutaj teraz z kobietami powinny one strzelić samobója, tylko że to hipokrytki potępiające nędzę mężczyzn ale u siebie postrzegające ją jako powód do dumy. Przecież ta cała ''emancypacja'' to tak naprawdę klęska ''feminizmu'' bo ideologia ta była u zarania oparta na kretyńskim, zupełnie nierealnym przeświadczeniu o rzekomej ''moralnej wyższości'' kobiet [ chodziło w największym skrócie o zastąpienie patriarchalnego porządku z jego żądzą dominacji i stadną hierarchią pozbawionym tych cech, opartym na kooperacji matriarchatem, czyż nie ? ], tymczasem maska opadła i kobiety okazały się równie bezwzględne, okrutne, wulgarne i głupie co mężczyźni, a może nawet jeszcze bardziej - wątpię by któraś z XIX-wiecznych emancypantek była zadowolona patrząc na takie kreatury jak Sawicka czy chodzące karykatury jak Senyszyn choćby... Oczywiście p. Madzia ''La Pasionaria'' Środa ma na to jedno proste wytłumaczenie : ''to wszystko wina mężczyzn'' ! - jasne, a także Żydów, cyklistów, faszystów, burżujów i czego tam się jeszcze chce, zresztą nie ma co zwracać uwagi na tą postępową idiotkę zaangażowaną w promowanie takiego neonazistowskiego eugenika jak Singer chcącego mordować upośledzone noworodki, oczywiście w imię ''szczęścia'' [ a jakże ! ]. Gdybym był mizoginem cieszyłbym się patrząc na to wszystko, niestety raczej niewesołe spostrzeżenia przychodzą mi do głowy w tej sytuacji... Dlatego uważam, że zamiast wygłupiać się z kwiatkami o wiele sensowniej jest tego dnia strzelić sobie lufę [ a nie w łeb ! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...aby nie kończyć tak przygnębiającym akcentem streszczę rysunkowy żart Sawki, który niedawno widziałem - zwykle niestety jedzie po najmniejszej linii oporu ''moherami'' czy inszymi ''Kaczorami'', ale zdarzają mu się dobre strzały, takie jak choćby ten : scena w Sejmie, jedna posłanka mówi zbulwersowana do drugiej - ''wkurzają mnie te stereotypy na temat posłanek ! &lt;b&gt;muszę przeczytać ''Solarium'' Lema&lt;/b&gt;''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- i kapitalny &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/2011/03/08/8-iii/"&gt;tekst brulionmanna&lt;/a&gt;, akuratny jak cholera !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8097544704044116684?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8097544704044116684'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8097544704044116684'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/03/manifaszystki.html' title='Manifaszystki.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/xQQDQHYv4_8/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-5943784721213444367</id><published>2011-02-24T22:09:00.000-08:00</published><updated>2011-08-01T17:30:41.404-07:00</updated><title type='text'>Tak to się robi w Sudanie...</title><content type='html'>- ten wpis miał być o Muchomorze Kaddafim, ale jak widać pułkownik trzyma się mocno, konfrontuje się chłopak [ wiadomo, kumpel Jaruzela i stara sowiecka szkoła, nie jak te wysługujące się Amerykanom cioty Ben Ali czy Mubarak, no i nie chce zapewne paść ofiarą bliskowschodniej epidemii śpiączki jak oni... ], więc w oczekiwaniu na rozwój sytuacji na razie rzecz na którą natrafiłem przypadkiem szukając na Youtube materiałów o tym co teraz dzieje się w Libii - ostrzegam : &lt;b&gt;hardkorr !&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/2hDIAGhfqXY" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tak miejscowa obyczajówka we wspomnianym w tytule kraju karze za takie np. cudne kręcenie pupą jak w poniższym klipie [ konkretnie w 2-iej jego połowie ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/-ZBTo-0PBto" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... ale sami się nieźle bawią, co widać na załączonym obrazku [ pewnie popijając przy okazji zarekwirowany, oczywiście w słusznej sprawie, alkohol ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/o1WNU2wEfEE" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- u nas, póki co, kanary mogą cię tylko ''ująć'' [ - za co ?! : szczegóły we wpisie &lt;a href="http://wolnekielce.blox.pl/2011/02/Kibice-do-katalogu-pasazerowie-pod-pregierz-a.html"&gt;wolnych kielc&lt;/a&gt; ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale żeby nie było tak smutno na koniec taniec chyba jakiegoś miejscowego ''wesołka'' - trzeba przyznać, że ładnie się pan [ ? ] rusza :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;iframe allowfullscreen="" frameborder="0" height="390" src="http://www.youtube.com/embed/-0vB03sRrOE" title="YouTube video player" width="480"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. zainteresowanym sudańską muzą, jeśli takowi w ogóle tutaj istnieją, polecam takie artystki jak Reemaz Mirghani [ - jej ponadprzeciętną urodę i aksamitny, że tak się wyrażę, głos szanowny widz może podziwiać w tym &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=GmxgQnE0SzA&amp;amp;feature=related"&gt;ujawnieniu&lt;/a&gt; lub tym &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ezyW9TdETzM&amp;amp;feature=related"&gt;objawieniu&lt;/a&gt; ], Sabah Abdalla [ &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=gre0hNVWrTM&amp;amp;feature=related"&gt;klip&lt;/a&gt; ] czy Nada Algalaa [ choćby &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=euf5rkmVY-Y&amp;amp;feature=related"&gt;tutaj&lt;/a&gt; ], pozytywni zboczeńcy powinni też zobaczyć coś w rodzaju &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=2EpuVOgTYjc&amp;amp;feature=related"&gt;ichniego koncertu życzeń&lt;/a&gt;, ja byłem zachwycony, zwłaszcza staruszkiem DJ'em [ przynajmniej nie dyskryminują starszych, w naszej tv byłoby to nie do pomyślenia ! ] lub &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=Rmcj3VXSBMM&amp;amp;feature=related"&gt;koncert na stadionie&lt;/a&gt; w Chartumie chyba, zwłaszcza egziotićną publiczność - muzyka jak muzyka, ale te d... ! Owszem, wk... mnie trochę, że niektóre się wybielają, ale gdybym miał wybierać między dajmy na to taką Dodą a panią z drugiego z powyżej umieszczonych klipów nie zawahałbym się nawet sekundy : oczywiście sprzedałbym Dodę Muchomorowi do jego haremu bez najmniejszego żalu [ za grube dewizy rzecz jasna, chociaż taki byłby pożytek z tej... ], zresztą i tak wygląda jak marzenie Araba - ups ! przepraszam za tą rasistowską uwagę, wymsknęło mi się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... a jak ktoś chce sobie pooglądać sudańską tv [ np. żeby odpocząć od WSI 24 czy&amp;nbsp; tv Tran, obojętnie ] niech &lt;a href="http://www.sudasite.info/sudashare/videos"&gt;zajrzy tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. 2 ''życie'' [ przez ''rz'' ] dopisało do niniejszego wpisu nieoczekiwaną puentę - chodzi o rzecz, o której słyszałem już od niejakiego czasu ale dziś dopiero zapoznałem się w pełni czyli &lt;a href="http://afryka.org/?showNewsPlus=5514"&gt;''[sex]wojaże Pana Marcina na Czarnym Lądzie''&lt;/a&gt; [ a właściwie ''Marhcina'', chodzi o to słynne ''rrr'' ! ].&amp;nbsp; W jednym tylko nie zgadzam się z autorką umieszczonego w powyższym odnośniku tekstu : nie potrzebuję żadnych jeb...  genderów-srenderów, żeby wiedzieć że to debil - to porównanie pociągu  do Afrykanek z zoofilią... i te ''małe arabskie zwierzątka'', uuu... [  są w jednym klubie z Polanskym, Petzem i Zanudzim ? nic dziwnego, że żałuje iż nie ma córki - pewnie doszedł do tego samego wniosku co Michael Jackson, że po co ruchać cudze dzieci, skoro można własne ? - mniejsze ryzyko, przecież wszystko zostaje w rodzinie... ] Nie zaskakuje mnie  to zresztą, bo to w jego ''stylu'' [ mocno zjebanym i pretensjonalnym, dlatego tak podoba mu się Stinguś czy perfekcyjny, ale mdły niby-jazz Metheny'ego ] no a poza tym i&amp;nbsp; tak w  końcu na większego dupojeba wychodzi tam Meller [ co jakoś  dziwnie mało kto zauważa ] przy którym Kydhrryński jr wygląda tylko na bidnego, zaślinionego koniobija...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a przecież obaj to nie żadne tam ''buraki'', ''homofobi'' czy insze ''mohery'', ale niemal esencja ''warszawki'', idealne wcielenie ''młodych [ wówczas ] zadłużonych z wielkich miast'' ! Bo też i kocopoły Kydhryńskiego 2 [ bi ? ] stanowią doskonałe odzwierciedlenie smutnego stanu umysłów tej wielkomiejskiej chamówy zwanej powszechnie ''lemingami'', a którą na własny użytek określam mianem ''paligłupów'' [ - o przepraszam : jak &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/autorytety-sprawa-profesora-geremka,1602157"&gt;pisze Ziemkiewicz&lt;/a&gt; dla knajpianej lewicy z okolic Nowego Wspaniałego Świata to ponoć już tylko ''biurowa klasa średnia'' a więc ''podklasa'' ''untermenschów'' nieskończenie niżej naszych ''oświeconych'' ]. Pamiętam też, jak w swoim czasie ''Wyborcza'' mocno lansowała te brednie drukując nawet spore ich fragmenty na swoich łamach w ''Dużym Formacie'' bodajże [ ale nie radzę szukać tego w internetowym archiwum, bo gazetka ta słynie z czyszczenia go z różnych niewygodnych, na danym etapie, dla niej tekstów, trza ruszyć dupsko do czytelni ] - niby taki postępowy, naprężony, wysforowany tak bardzo w przód organ ''tolerancji'' a tu taki klops !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-5943784721213444367?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5943784721213444367'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5943784721213444367'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/02/tak-to-sie-robi-w-sudanie.html' title='Tak to się robi w Sudanie...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://img.youtube.com/vi/2hDIAGhfqXY/default.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-3560848427484745265</id><published>2011-01-16T19:23:00.000-08:00</published><updated>2011-01-17T10:40:30.315-08:00</updated><title type='text'>Poznali się na Kremlu...</title><content type='html'>c.d. &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2011/01/alina-dupcia-putina.html"&gt;poprzedniego wpisu&lt;/a&gt; :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następny ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOd_-6VGbI/AAAAAAAAAVI/bQnoU20embg/s1600/CEAC8E601F69386B8BF77D76BD3A15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="262" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOd_-6VGbI/AAAAAAAAAVI/bQnoU20embg/s400/CEAC8E601F69386B8BF77D76BD3A15.jpg" width="400" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Posłanka [ do Dumy, rzecz jasna... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOiJwhFPgI/AAAAAAAAAVM/TGVGM3kAJ2M/s1600/88248.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="301" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOiJwhFPgI/AAAAAAAAAVM/TGVGM3kAJ2M/s400/88248.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOie3bExsI/AAAAAAAAAVQ/sfKeejqXnPo/s1600/4C31536A918F584F6B4DB982AA2AB.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOie3bExsI/AAAAAAAAAVQ/sfKeejqXnPo/s400/4C31536A918F584F6B4DB982AA2AB.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Proszę zwrócić uwagę na kosmitę obok w peruce i z makijażem niczym postać ze Star Trek - to pewnie jakiś pedał-eunuch oddelegowany przez Władimira by pilnował Alinki coby mu się nie puściła :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOjTtNE4gI/AAAAAAAAAVU/K7xEzTZdgNg/s1600/B31A2530C3454B4BC6F2F5B56B521.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="292" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOjTtNE4gI/AAAAAAAAAVU/K7xEzTZdgNg/s400/B31A2530C3454B4BC6F2F5B56B521.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Jako arbiter elegancji, jak na geja przystało, doradza jej też jaką wybrać portmonetkę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOkEexzGhI/AAAAAAAAAVY/f_iZdXpRxXE/s1600/kabaeva_03.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOkEexzGhI/AAAAAAAAAVY/f_iZdXpRxXE/s400/kabaeva_03.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Co za gustowny, wypasiony zegarek na rączce [ pewnie podarunek od... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOlrY7AjBI/AAAAAAAAAVc/0Fjf5KMyd5c/s1600/E4F4EF4B79E55D6CDF135F7DEC1D76.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="303" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOlrY7AjBI/AAAAAAAAAVc/0Fjf5KMyd5c/s400/E4F4EF4B79E55D6CDF135F7DEC1D76.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Aż mu zaczeska z wrażenia stanęła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOl8qSPA3I/AAAAAAAAAVg/JKIwnZqbOug/s1600/9F68E2ECAD1B4AAA287A5F48CB3C0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="297" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOl8qSPA3I/AAAAAAAAAVg/JKIwnZqbOug/s400/9F68E2ECAD1B4AAA287A5F48CB3C0.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... temu zaś nie miało nawet co za bardzo [ za to jaka galanteria ! ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&amp;nbsp;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOm-UHrYqI/AAAAAAAAAVo/MBifiplCYZM/s1600/AC914174499B96A6F8D84D4617793E.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOm-UHrYqI/AAAAAAAAAVo/MBifiplCYZM/s400/AC914174499B96A6F8D84D4617793E.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Job twoju... - stary, mówiłem ci żebyś palił zdrową, ekologiczną samosieję a nie to podrasowane chemicznie świństwo !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOnkhgm75I/AAAAAAAAAVs/sbmo2c5A_u4/s1600/%25D0%25BA%25D0%25B0%25D0%25B1%25D0%25B0%25D0%25B5%25D0%25B2%25D0%25B0.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="331" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOnkhgm75I/AAAAAAAAAVs/sbmo2c5A_u4/s400/%25D0%25BA%25D0%25B0%25D0%25B1%25D0%25B0%25D0%25B5%25D0%25B2%25D0%25B0.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jestem szalona la la... [ gdzie ten zakapior obok trzyma łapsko ?! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOpcf9escI/AAAAAAAAAV4/-8CuXciaMog/s1600/20080219150615_Sishkin.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="307" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOpcf9escI/AAAAAAAAAV4/-8CuXciaMog/s400/20080219150615_Sishkin.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No co ty, tobie też mogę dać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOprVyt6HI/AAAAAAAAAV8/vavPADPIV_4/s1600/46E504F761421C25CA1205B89F7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="292" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOprVyt6HI/AAAAAAAAAV8/vavPADPIV_4/s400/46E504F761421C25CA1205B89F7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tu wzięło ją w obroty dwóch żydowskich oligarchów :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOqTgdOxXI/AAAAAAAAAWA/UQzCXw0WogI/s1600/KMO_093596_00868_1_t208.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="275" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOqTgdOxXI/AAAAAAAAAWA/UQzCXw0WogI/s400/KMO_093596_00868_1_t208.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nu, bo poskarżę się Władimirowi !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOq-hgI5GI/AAAAAAAAAWE/xzO5qqDfmBY/s1600/kabaeva_04.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="270" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOq-hgI5GI/AAAAAAAAAWE/xzO5qqDfmBY/s400/kabaeva_04.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Silna kobieta - umie &lt;b&gt;postawić&lt;/b&gt; na swoim... [ albo pokazuje koleżance jak należy zabrać się do rzeczy ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOrQO9zHnI/AAAAAAAAAWI/cbp8dsEUf24/s1600/1292CAAFC63A2D5FD0FE86D75E7A.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="285" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOrQO9zHnI/AAAAAAAAAWI/cbp8dsEUf24/s400/1292CAAFC63A2D5FD0FE86D75E7A.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOrlChg_TI/AAAAAAAAAWM/Q8lNZjhRf6o/s1600/KMO_093596_00566_1_t208.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="260" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOrlChg_TI/AAAAAAAAAWM/Q8lNZjhRf6o/s400/KMO_093596_00566_1_t208.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zapewne starszy pan zachwala swoje walory...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOsCp9SYNI/AAAAAAAAAWQ/kjKADLveQ1Y/s1600/385854.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="281" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOsCp9SYNI/AAAAAAAAAWQ/kjKADLveQ1Y/s400/385854.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...ale chyba stanowczo przesadził [ kobiety są bezwzględne ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOsYFlWFuI/AAAAAAAAAWU/PyCCcgWxiaE/s1600/KMO_093499_00710_1_t208.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOsYFlWFuI/AAAAAAAAAWU/PyCCcgWxiaE/s400/KMO_093499_00710_1_t208.jpg" width="252" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Weź no mi popraw...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOu40O4HfI/AAAAAAAAAWY/biSw6RUzjUw/s1600/KMO_093499_00700_1_t208.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOu40O4HfI/AAAAAAAAAWY/biSw6RUzjUw/s400/KMO_093499_00700_1_t208.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... bo już mię nudy biorą najszczersze [ a w ogóle to nie ma to jak parytety... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOvjkSt3nI/AAAAAAAAAWc/nmBDIQzLT-w/s1600/kabaeva_01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="288" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOvjkSt3nI/AAAAAAAAAWc/nmBDIQzLT-w/s400/kabaeva_01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOvrxOCZBI/AAAAAAAAAWg/KZNA265_pz8/s1600/kabaeva_02.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOvrxOCZBI/AAAAAAAAAWg/KZNA265_pz8/s400/kabaeva_02.jpg" width="280" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Pedał poszedł, mam chwilę... [ a może miała romans z Leszkiem i to był ten ostatni jego telefon a zazdrosny Władimir kazał go odstrzelić laserem ? Hmm... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOxOOXRa5I/AAAAAAAAAWk/vKdpJZvs9Ds/s1600/400sos1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOxOOXRa5I/AAAAAAAAAWk/vKdpJZvs9Ds/s400/400sos1.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Wyginam śmiało ciało :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOyblLdAxI/AAAAAAAAAWo/--xP3frDUGo/s1600/Alina-Kabaeva-5+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOyblLdAxI/AAAAAAAAAWo/--xP3frDUGo/s640/Alina-Kabaeva-5+2.jpg" width="436" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOyn2orMsI/AAAAAAAAAWs/epKKiPC-uR8/s1600/Alina+Kabaeva+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="263" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOyn2orMsI/AAAAAAAAAWs/epKKiPC-uR8/s400/Alina+Kabaeva+3.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOzOovWyAI/AAAAAAAAAWw/uMwruzspG-I/s1600/alina-kabaeva-03+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOzOovWyAI/AAAAAAAAAWw/uMwruzspG-I/s400/alina-kabaeva-03+2.jpg" width="297" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOzrkKYNUI/AAAAAAAAAW0/7DMKzA0wDAI/s1600/633966657239981122.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOzrkKYNUI/AAAAAAAAAW0/7DMKzA0wDAI/s400/633966657239981122.jpg" width="280" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Gdzie trzymasz piłeczkę dziecko, nieładnie tak się bawić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTO0Dcml3GI/AAAAAAAAAW4/3x3BIyAb5-A/s1600/02093334.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="435" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTO0Dcml3GI/AAAAAAAAAW4/3x3BIyAb5-A/s640/02093334.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;No i na sam koniec wreszcie szkaradny fotomontaż, sporządzony zapewne przez PiSiacką hołotę usiłującą w ten haniebny sposób popsuć nam bi-lateralne stosunki z ''zaprzyjaźnionym mocarstwem'', niedwuznacznie sugerujący jakimiż to, hm, talentami, poza urodą rzecz jasna, pani Alina przekonała do siebie Putina...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTO1vsTAIkI/AAAAAAAAAW8/RjUaIArbNFo/s1600/m5o9qb4t6n.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="425" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTO1vsTAIkI/AAAAAAAAAW8/RjUaIArbNFo/s640/m5o9qb4t6n.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;p.s. jeszcze podarunek od znajomego idealnie wpasowujący się w temat [ to jakaś telepatia czy co ? w każdym razie wielkie dzięki ] - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=OnrT4G7ux5U"&gt;rosyjska Majka Jeżowska&lt;/a&gt;, ale jaka ! Bynajmniej nie ''dla dietiej''... [ jeśli komuś mało może podziwiać jej obfite walory &lt;a href="http://good-times.webshots.com/album/560459942WcUkOj"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; ]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-3560848427484745265?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3560848427484745265'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3560848427484745265'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/01/poznali-sie-na-kremlu.html' title='Poznali się na Kremlu...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOd_-6VGbI/AAAAAAAAAVI/bQnoU20embg/s72-c/CEAC8E601F69386B8BF77D76BD3A15.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-5019338723266075154</id><published>2011-01-16T17:25:00.000-08:00</published><updated>2011-05-05T17:01:39.883-07:00</updated><title type='text'>Alina dupcia Putina.</title><content type='html'>Do poczynienia w końcu niniejszego wpisu nad którym przemyśliwałem już od dobrych paru miesięcy zmotywowały mnie wyziewy generałowej Anodiny [ która zresztą &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2011/01/Honor-generala.html"&gt;sama sobie przeczy&lt;/a&gt; - widać ''też'' miała w sobie 0,6 promila a pewnie i więcej, Rosjanie wyżej stawiają w tej sprawie poprzeczkę... szerzej piszę o tym i nie tylko w &lt;a href="http://papierowy-tygrys.blogspot.com/2011/01/nie-ma-wiekszych-homofobow-niz-lesbijki.html"&gt;nowym wpisie&lt;/a&gt; na drugim blogu ] - otóż szukając informacji o pięknej rosyjskiej aktorce &lt;a href="http://www.kino-teatr.ru/kino/acter/w/ros/3298/foto/"&gt;Julii Peresild&lt;/a&gt; [ z okazji filmu ''Krótkie spięcie'', który był pokazywany w ramach ostatniego ''Sputnika'' o czym &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/sputnik-spadnie-na-kielce.html"&gt;wspominałem w tym miejscu&lt;/a&gt; nie tak dawno - kto chce się przekonać czy nie przesadzam może zobaczyć epizod z powyższego filmu w którym występuje, zwłaszcza drugi fragment, gdzie prezentuje swe wdzięki w - niemal - całej okazałości, jaki pomieściłem tamże ] natrafiłem przypadkiem na zdjęcie całkiem urodziwej niewiasty, niejakiej Aliny Kabajewej. Nie wiedząc kto zacz ta pani zaintrygowany postanowiłem sprawdzić i okazało się ku mojemu zdumieniu, że choć jest ona znaną rosyjską gimnastyczką, która zdobyła w tej dyscyplinie chyba wszystkie możliwe medale, tak naprawdę zasłynęła dopiero ze swojego romansu z Putinem... - Władimir strasznie się zapienił, gdy rzecz wyszła na jaw, ichni tabloid, który napisał o tym pierwszy został wkrótce zamknięty a jego dziennikarz, który wspomniał na jego łamach o tej sprawie ponoć zniknął... [ pewnie nakarmiono nim ryby, a może do dziś jest cwelem w jakimś zagubionym w tajdze łagrze ? ]. W każdym razie pani Alina po zakończeniu, jakże udanej trzeba przyznać, kariery sportowej postanowiła realizować się na niwie politycznej zasiadając w Dumie z ramienia prokremlowskiej ''Jednej Rosji'', w międzyczasie rodząc syna, którego skądinąd do dziś nie wiadomo kto jest ojcem... Nie ma sensu rozpisywać się na ten błahy dość w sumie temat, kto ciekaw bez problemu znajdzie potrzebne mu informacje na plotkarskich portalach jak i w poważniejszych gazetach, ja natomiast będąc pod pewnym, przyznaję, wrażeniem urody wybranki serca [ tak to nazwijmy...] Putina, prezentującej zresztą typowo rosyjski tzn. ''słowiańsko-ugrofiński'' [ ojciec Tatar, matka Rosjanka ] typ urody, zamieszczam poniżej garść jej zdjęć z odautorskim komentarzem gdzieniegdzie [ z góry przepraszam za te absurdalnie duże ziejące między fotami puste miejsca - nie pierwszy raz przekonuję się, że blogspot kuleje bardzo jeśli chodzi o przekazywanie zdjęć i nie potrafię sobie z tym poradzić ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cycaryca...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOAdIqK4pI/AAAAAAAAATw/iCFd5euUPKk/s1600/633966656794665772.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOAdIqK4pI/AAAAAAAAATw/iCFd5euUPKk/s400/633966656794665772.jpg" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOGLb4SjkI/AAAAAAAAAUM/_B69s8m6LwI/s1600/kabaeva047yb.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOFvaNRsxI/AAAAAAAAAUI/ZDj0qmB-a0Q/s1600/kabaeva_12_01_00.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOFvaNRsxI/AAAAAAAAAUI/ZDj0qmB-a0Q/s400/kabaeva_12_01_00.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOBnddsv2I/AAAAAAAAAT0/TlyJhs5ZniM/s1600/kabaeva.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOBnddsv2I/AAAAAAAAAT0/TlyJhs5ZniM/s400/kabaeva.jpg" width="245" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOFHPoYQYI/AAAAAAAAAUA/0uZlUFfgfXA/s1600/m.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOFHPoYQYI/AAAAAAAAAUA/0uZlUFfgfXA/s400/m.jpg" width="293" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOGLb4SjkI/AAAAAAAAAUM/_B69s8m6LwI/s1600/kabaeva047yb.jpg" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOGLb4SjkI/AAAAAAAAAUM/_B69s8m6LwI/s400/kabaeva047yb.jpg" width="262" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOFNQARfUI/AAAAAAAAAUE/tmSJ_qzMZOU/s1600/85750a4c7286.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Czy te oczy mogą kłamać - chyba nie... [ głębokie wejrzenia aż po migdałki ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOIegN52lI/AAAAAAAAAUQ/hX2RMrgY8qY/s1600/2D551314CDF4C7338C910AEBC6E2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="302" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOIegN52lI/AAAAAAAAAUQ/hX2RMrgY8qY/s400/2D551314CDF4C7338C910AEBC6E2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOIoCFdAmI/AAAAAAAAAUU/-DLs7Tjvalg/s1600/Alina-Kabaeva-Hot-Photos.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="492" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOIoCFdAmI/AAAAAAAAAUU/-DLs7Tjvalg/s640/Alina-Kabaeva-Hot-Photos.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOI74xn4hI/AAAAAAAAAUY/4uOt3ZbPB5E/s1600/633966656634820999.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="277" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOI74xn4hI/AAAAAAAAAUY/4uOt3ZbPB5E/s400/633966656634820999.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOJNFwH2QI/AAAAAAAAAUc/R6YzB1WljHs/s1600/Russian-PM-Marrying-24-Yr-Old-Alina-Kabaeva.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOJNFwH2QI/AAAAAAAAAUc/R6YzB1WljHs/s400/Russian-PM-Marrying-24-Yr-Old-Alina-Kabaeva.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOJ-1pFnJI/AAAAAAAAAUg/vFh4gihTnQI/s1600/8F4B15509178C0897AF680669E551F.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOJ-1pFnJI/AAAAAAAAAUg/vFh4gihTnQI/s400/8F4B15509178C0897AF680669E551F.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Jestem dumna z dostąpienia zaszczytu zrobienia laski jego imperatorskiej mości !&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOKpckGKyI/AAAAAAAAAUk/QsUNIjMmbhU/s1600/633966656672789992.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="444" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOKpckGKyI/AAAAAAAAAUk/QsUNIjMmbhU/s640/633966656672789992.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Nie przy wszystkich !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOK3OPN3cI/AAAAAAAAAUo/bbkdjL9icOs/s1600/vladimir_putin_silvio_berluskoni_21953_1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOK3OPN3cI/AAAAAAAAAUo/bbkdjL9icOs/s400/vladimir_putin_silvio_berluskoni_21953_1.jpg" width="366" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Twarz niewiasty obok zdaje się nieśmiało mówić : ''ja też bym chciała''... [ nie masz szans dziecko ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOLzNVjfbI/AAAAAAAAAUs/RjQzarsBbxU/s1600/633966657061386229.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="416" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOLzNVjfbI/AAAAAAAAAUs/RjQzarsBbxU/s640/633966657061386229.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Spełnienie marzeń japońskich fetyszystów stóp...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTORnglX6XI/AAAAAAAAAU0/dpmzsvoxeDY/s1600/alina_kabaeva_2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTORnglX6XI/AAAAAAAAAU0/dpmzsvoxeDY/s400/alina_kabaeva_2.jpg" width="272" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dziewczyna lubi futra :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOS5lgvhQI/AAAAAAAAAU4/AbD1YazR1Ds/s1600/kabaeva4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOS5lgvhQI/AAAAAAAAAU4/AbD1YazR1Ds/s400/kabaeva4.jpg" width="262" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTElkIpDI/AAAAAAAAAU8/oU16_ezT7gM/s1600/kabaeva5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTElkIpDI/AAAAAAAAAU8/oU16_ezT7gM/s640/kabaeva5.jpg" width="360" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;... i milicjantów : &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTY6XgfLI/AAAAAAAAAVA/uSrqRDTBWC4/s1600/1208504983_1208500997_muzh.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTY6XgfLI/AAAAAAAAAVA/uSrqRDTBWC4/s400/1208504983_1208500997_muzh.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tym razem z żywym [ jeszcze ] zwierzątkiem :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTuPo9mzI/AAAAAAAAAVE/XmARIOxb6HY/s1600/s_sobachkoy.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOTuPo9mzI/AAAAAAAAAVE/XmARIOxb6HY/s320/s_sobachkoy.jpg" width="287" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Dobra, widzę że z wyłuszczonych na wstępie powodów znowu będę musiał podzielić to sobie - tak jak w przypadku &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/shibusashirazu-orchestra.html"&gt;Shibusashirazu Orchestry&lt;/a&gt; - na dwa : w następnym odcinku będą wygibasy Alinki, o tym czy Miedwied' też na nią leci, pedały ze Star Trek, ale w Dumie jest wesoło i w ogóle wszelkie talenta ruskiej krasawicy w pełnej krasie ! [ &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2011/01/poznali-sie-na-kremlu.html"&gt;część 2&lt;/a&gt; ]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-5019338723266075154?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5019338723266075154'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5019338723266075154'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/01/alina-dupcia-putina.html' title='Alina dupcia Putina.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TTOAdIqK4pI/AAAAAAAAATw/iCFd5euUPKk/s72-c/633966656794665772.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4688723219118652224</id><published>2011-01-09T14:41:00.000-08:00</published><updated>2011-01-09T21:40:44.822-08:00</updated><title type='text'>Gangsta-prorok.</title><content type='html'>W poprzednim wpisie mówiłem o beznadziejnych filmach, więc tym razem dla równowagi będzie o jednym dobrym - w zeszłą środę byłem na seansie w kinie WDK francuskiego obrazu ''Prorok'' [ &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9146,482106_Od-wyobcowanego-analfabety-do-szefa-mafii-.html"&gt;recenzja&lt;/a&gt; ] : rzecz trochę w stylu ''Gomorry'' ukazująca poprzez problem narastającej bandyterki [ o zabarwieniu etnicznym, dodajmy ] niewesoły stan współczesnej Europy, poszerzające się w niej gwałtownie obszary społecznej anomii, chaosu stanowiące idealne podłoże dla krzewienia się wszelkich patologii, jednym słowem to co kryje się naprawdę za frazesami o ''integracji'', ''wspólnym domu'' i innych tego typu wzniosłych bzdetach [ jedynie wątek ''proroczy'' z nawiedzającym głównego bohatera duchem zamordowanego przezeń człowieka wydał mi się nieco wydumany, ale może ja nie łapię islamskiego kontekstu ]. Tu muszę koniecznie dodać, bo tak się składa że na tym blogu piszę niestety przeważnie o raczej nieprzyjemnych rzeczach, więc niech tym razem będzie o czymś pozytywnym, że Jarosław Skulski, który powołał właściwie na nowo i stoi za rzeczonym kinem w WDK-u robi naprawdę świetną robotę [ aż mu uścisnąłem dłoń po seansie za to ] animując tam wiele ciekawych inicjatyw i puszczając zwykle bardzo dobre kino, dostępne często za psie pieniądze [ gdybym miał ich więcej do dyspozycji regularnie zaliczałbym większość prezentowanych przezeń pozycji ]. Oczywiście zastrzegam, iż nie znam kulis działania gościa i mam nadzieję, że nie będę nigdy żałował powyższych pochwał, ale tak jak to wygląda na dzień dzisiejszy uważam , że trzeba docenić to co robi, tym bardziej że z tego co mi wiadomo i o ile znam smutną rzeczywistość zbiurokratyzowanych do imentu instytucji kulturalnych to jego aktywność nie spotyka się chyba ze szczególnym wsparciem z ich strony a ponoć wręcz wzbudza tam niekłamaną irytację jako niepotrzebne zawracanie d..., bo po co się starać, można przecież puścić te parę beznadziejnych filmideł w miesiącu dla pustej sali i plan będzie wykonany a więc i kasa z ''Łunii'' czy inszego budżetowego cyca, nie ? [ obym się mylił, mam też nadzieję, że pisząc powyższe nie złożyłem mu pocałunku śmierci... choć mało prawdopodobne aby przeczytał to któryś z urzędasów zasiadających we wspomnianych placówkach, z drugiej nic nie wiadomo, w naszym grajdołku, gdzie znają się niemal wszyscy jest to możliwe ]. Wracając jeszcze do samego kina muszę też wspomnieć, że pozytywnie zaskoczył mnie świetny nowy ekran i przede wszystkim jakość wyświetlanego obrazu, czego niestety nie mogę powiedzieć o większości kopii filmów pokazywanych w ''Moskwie'' przy okazji ostatniego ''Sputnika'' [ o którym &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/sputnik-spadnie-na-kielce.html"&gt;pisałem w tym miejscu&lt;/a&gt; niedawno ], jedyne zastrzeżenie miałem do sali, zbyt małej na tak duży format obrazu o wiele bardziej pasujący do tej w ''Moskwie'' właśnie, no ale to już nie jest bynajmniej pretensja do Skulskiego, zresztą być może najlepiej by było, gdyby oba rzeczone kina jakoś połączyły się zamiast rywalizować, bo niestety zapotrzebowanie na dobre kino w Kielcach jest zbyt małe, by można pozwolić sobie tutaj na jakąś zdrową konkurencję w tym względzie [ ? ]. Zainteresowanych filmem poza wymienioną na wstępie recenzją odsyłam do następujących pochodzących zeń scen : &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=am3v6RdOxfY&amp;amp;feature=related"&gt;fragm. 1&lt;/a&gt; &amp;lt; ostrzegam hardkorr !, &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=24ZA8CxYV84&amp;amp;feature=related"&gt;fragm. 2&lt;/a&gt; i&amp;nbsp; &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=IWa4rQXINq0&amp;amp;feature=related"&gt;końcowa scena&lt;/a&gt; &amp;lt; tu warto zwrócić uwagę na francusko-algierską piękność Leilę Bekhti.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec dodam, że zobaczenie jakiegoś dobrego filmu jak ten tutaj omawiany było mi bardzo potrzebne bo miałem ostatnio dość nieprzyjemne przejścia z MZK Kielce - nie wchodzę w szczegóły bo nie warto, na same wspomnienie już szlag mnie trafia, zresztą nie pierwszy to raz, kiedy instytucja ta, sposób jej - tak to nazwijmy - funkcjonowania doprowadza mnie do szału, ot choćby właśnie spiesząc na ''Proroka'' ledwo dotarłem spędziwszy uprzednio blisko pół godziny na mrozie czekając na autobus, który... nie przyjechał [ ''po prostu'' ]. Przekonałem się po raz kolejny, że każdy kontakt z biurokratyczną tępą urzędową machiną rządzącą się jakimiś swoimi popierdolonymi, wyjebanymi w kosmos procedurami wyzwala we mnie najgorsze instynkty i wykańcza nerwowo, naprawdę czułem się w tym czasie jak III-światowy maoista, mudżahedin, anarchista pierdolony, ''essential killings'', chciałem pieprznąć w nich z granatnika przeciwpancernego, urządzić im procesy pokazowe, zrobić z d... Pinocheta albo Che, obojętnie... Dlatego tym większą pociechę w tych smutnych dniach [ obok butelki białego półwytrawnego ''Draculi'' he he ] dała mi świadomość, że w tym mieście są też ludzie tacy jak Skulski właśnie, albo brulionmann, betko czy małe a, których stać na tak piękne akcje jak urządzenie sobie w Nowy Rok &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/2011/01/02/nzrp-tomasso-z-pochodniami-winter-overnight-walking-trip-with-torches/"&gt;wypadu z pochodniami&lt;/a&gt; w lesie za miastem, zamiast grzać dupę lecząc kaca przed wypełnionym kretyńskimi programami telewizjerem, jak zapewne czynili beznadziejnie sformatowani smutni panowie i panie pracujący w ww. instytucjach - a może się mylę i spędzali ten czas wesoło w agencjach towarzyskich lub na ''egzioticznich'' wczasach pieprząc się z tajskimi dziwkami albo arabskimi ratownikami, hę ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dość żółci - korzystając z okazji zaanonsuję tylko jeszcze &lt;a href="http://papierowy-tygrys.blogspot.com/2011/01/poczytaj-mi-mao.html"&gt;nowy blog&lt;/a&gt;, który powołałem s nowym godom, a dlaczego powziąłem tą wiekopomną decyzję piszę tamże we wstępie, więc nie będę się powtarzał zajmując tym tutaj niepotrzebnie miejsce.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4688723219118652224?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4688723219118652224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4688723219118652224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2011/01/gangsta-prorok.html' title='Gangsta-prorok.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-1744527379856898073</id><published>2010-12-23T15:16:00.000-08:00</published><updated>2010-12-27T12:35:47.127-08:00</updated><title type='text'>Poruchomy nieruszyciel.</title><content type='html'>motto :&amp;nbsp;&amp;nbsp; ''... jakże smutne jest odcinanie jaj...''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;[ Roman Kostrzewski - ''Kat'' ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbliżają się święta, więc aby odreagować - żeby było jasne nie należę do mentalnych ''palikociąt'' czyli trzody &lt;b&gt;samosprzedawalnych narzędzi mówiących&lt;/b&gt; zahipnotyzowanych przez ''maga z Biłgoraja'', więc nie same Boże Narodzenie budzi moją odrazę, choć ich duch jest mi obcy bo nie uważam się nie tylko za katolika, ale chrześcijanina w ogóle, ile komercyjna i obyczajowa, iście obłąkana w swym gorączkowym, niezdrowym podnieceniu otoczka, która do reszty już chyba przytłoczyła metafizyczny wymiar tego święta [ o ile rzecz jasna w ogóle takowy miało kiedykolwiek ] - postanowiłem zaserwować sobie równie radykalną odtrutkę na to całe szaleństwo w postaci serii seansów złych, nieudanych nowych polskich filmów [ ktoś powie, że to żadna sztuka znaleźć takowe obrazy, ale mowa tu o filmach kiepskich &lt;b&gt;nawet&lt;/b&gt; na tle współczesnego polskiego kina... a więc naprawdę już hardkorr ! ]. Na pierwszy ogień poszedł twór na który od dawna miałem chrapkę, a którego już sam tytuł stanowi obietnicę rozkoszy dla każdego miłośnika złego gustu : ''&lt;b&gt;Nieruchomy poruszyciel&lt;/b&gt;'' Łukasza Barczyka z 2008 r. - chyba najlepszym określeniem tego filmu będzie ''manieryczne g...''. Manieryzm, a nawet gargantuizm wręcz to słowa dobrze opisujące to, co dzieje się tam na ekranie, totalna przesada i brak umiaru we wszystkim niemal czyli kwintesencja kiczu. Jedyne co dobrego można powiedzieć o ''poruszycielu'' to obrazy i może muzyka, napisana przez współczesną polską kompozytorkę, uczennicę Louisa Andriessena [ kto wie, ten wie ], Hannę Kulenty - to rzeczywiście rzadkość we współczesnym, nie tylko polskim, kinie aby ścieżka dźwiękowa została stworzona przez profesjonalistę, to jedno, ale tylko jedno, akurat poczytuje się twórcy na plus. Próbuje on wprawdzie ratować swe dzieło podpierając się jakąś mętną pseudo-filozofią a nawet usiłując mu nadać radykalne przesłanie społeczne [ ! ], ale powiększa tym samym tylko śmieszną pretensjonalność całości : kto chce się przekonać niechże zapozna się z elukubracjami p. Barczyka w&lt;a href="http://film.onet.pl/wiadomosci/lukasz-barczyk-o-filmie,1,3813416,wiadomosc.html"&gt; formie pisanej&lt;/a&gt; [ przyznam, że chyba od czasu posmoleńskich dywagacji mistrzyni przecież w sztuce pieprzenia smutów czyli Manuelli Ghrethkowskiej nie spotkałem się z równym stężeniem bredni, gość wali takie kocopoły, że aż [nie]miło ] lub krótkim dość &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=3Rx6-gSrpO0"&gt;zapisem wideo&lt;/a&gt; wywiadu z nim - przy okazji warto by sprawdzić ile razy wymienia w tym ostatnim słowo ''forma'', coś koło setki co najmniej, natomiast ani razu bodaj nie wspomina o treści : znamienne... Zresztą nawet z tej strony film się nie broni a tłumaczenia reżysera, że nie chciał opowiadać zwykłej linearnej fabuły kładąc nacisk bardziej na odzwierciedlenie i wywołanie bezpośrednio u widza skrajnych emocji są kompletnie nieprzekonujące, bo mimo użycia rzeczywiście dość radykalnych środków budzą one śmiech lub co najwyżej zażenowanie [ ten ''poruszyciel'' nie porusza... ]. Oto dowód - moja ulubiona scena z Janem Fryczem, którego kreacja w roli Generała rozpierdala wszystko i dla niego, oraz specyficznie pojmowanych jaj, warto zobaczyć ten nieudany twór, występującym tutaj wraz Marietą Żukowską, owszem ładną aktorką aczkolwiek jak na mój gust zbyt szczupłą [ a to ważne w tym pełnym nagości i perwersyjnego, pojebanego seksu obrazie ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/TQIdEhKWo8s?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/TQIdEhKWo8s?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- ''och majteczki!... jestem zdefraudowan / sromota, żenada i hańba na wiekix'' że aż chce się zacytować &lt;a href="http://www.emuzyka.pl/Kury/piosenka/Cholerne-majtki,84438.html"&gt;zacną piosenkę&lt;/a&gt; Tymonowych ''Kur'' z zeszłego stulecia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następnym nieudałym dziełem rodzimych tfurców, które skonsumowałem, przetrawiłem i... tak dalej, była ekranizacja ''Nienasycenia'' Witkacego z 2003 r. z Cezarym Pazurą w kilku aż rolach, jeśli nie głównych to wiodących - nie wchodząc w szczegóły rzecz przypomina raczej rozbudowaną adaptację teatru telewizji a nie film [ pewnie to kwestia finansów ] i nie umywa się niestety do ''Pożegnania jesieni'' w reżyserii Mariusza Trelińskiego z '89 r. bodajże. Owszem Cezarry błysnął w paru momentach pokazując aktorski pazur, cóż z tego jednak, skoro gubi go skłonność do szarżowania a sam reżyser nie panuje zbyt nad filmową materią i po pierwszej niezłej części gdzieś w połowie, przynajmniej dla mnie, wątek rwie się i siada napięcie. Nie będę się już czepiał nagromadzenia perwersji i obrzydliwości w fabule, bo u Witkaca w oryginale z tego co pamiętam przynajmniej było tak samo, chociaż mogliby jednak darować sobie scenę w której Czarek przebrany w niemowlęce bety w ramach jakiejś zwyrodniałej ''praktyki seksualnej'' wsuwa kupę nasraną przez Persy Zwierżontkowskają graną tu przez jego ówczesną żonę Weronikę Marczuk... Z całego filmu zapamiętuje się tylko kilka kapitalnych tekstów [ ale to zasługa autora literackiego pierwowzoru ] i parę scen, w których Pazura pokazuje, że mógłby być świetnym aktorem, gdyby tylko nie wierzył tak w swoją genialność, broni się też kreacja Katarzyny Gniewkowskiej jako samiczo-demonicznej księżnej Iriny Wsiewołodownej Ticonderoga, może jeszcze uroda paru aktorek, zwłaszcza ochoczo obnażających jędrne biusty ww. Weroniki Marczuk [ to jeszcze przed tym jak wpadła, a właściwie sama wepchnęła się w sidła agenta Tomka... zresztą cóż to dla niej za sztuka, skoro jak wieść gminna niesie przybyła ze stepów do naszego pięknego kraju na pocz. lat 90-ych by wywijać huculskie zapewne hołubce na rurce w jednym z pierwszych nadwiślańskich sex-klubów... ] i nieznanej mi dotąd - nie powiem, że bliżej, bo to byłoby dwuznaczne - niejakiej Anny Wendzikowskiej [ - nie wiem kto zacz ona, ale cyce ma zacne owszem ], natomiast muzyka Możdzera nie powala. Dość o tem - nie zamierzam zaśmiecać sobie bloga fragmentami tego ''dzieła'' - kto ciekaw może zobaczyć na zachętę pochodzący zeń &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=wamlBkFnM-Y"&gt;krótki filmik&lt;/a&gt; [ - puenta w wykonaniu Pazury : bomba ] a jeśli mu mało &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=0P7iYdyjdg0&amp;amp;feature=related"&gt;obszerniejszy wybór scen&lt;/a&gt;, ale ostrzegam, że w tym ostatnim nagromadzenie perwersji, złego smaku i zwyczajnej głupoty może przekraczać dla kogoś dopuszczalną dlań miarę [ ja tam byłem ''zachwycony''... ], jeszcze &lt;a href="http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1512481"&gt;pokaźny zbiór zdjęć&lt;/a&gt; i koniec : jestem nasycony.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i ostatnie ''dziwadło'' - beznadziejny polski horror ''Pora mroku'' sprzed dwóch [ jeszcze ] lat : myślę, że nie warto rozpisywać się nad tą katastrofą, bo i cóż tu można powiedzieć ? Chyba tylko to, co zauważył jeden z internautów, że o wiele adekwatniejszym tytułem dla tego czegoś byłaby ''pomroczność jasna'' [ jest to zapewne najlepszy opis stanu jego twórców, gdy go kręcili ] - dla chcących dowiedzieć się czegoś więcej &lt;a href="http://horrory.com.pl/recenzje/Pora_mroku.html"&gt;fajna recenzja&lt;/a&gt;, całość filmu można też zobaczyć na Youtube, niestety od 2-iego fragm. jebie się synchronizacja obrazu z dźwiękiem [ - ten drugi mocno wyprzedza pierwszy ], z drugiej strony może być to powodem dodatkowej uciechy czerpanej z oglądania tego zaiste ''strasznego filmu'', choć nie w zamierzonym przez reżysera sensie, zwłaszcza dla takich miłośników wszelkiego nieudactwa i pokraczności jak niżej podpisany na przykład. Zastanawiające przy tym, że twórca tego żałosnego gniota, zdolny ponoć operator Grzegorz Kuczeriszka również podobnie jak p. Barczyk od ''Nieruchomego'' co-nie-porusza, usiłuje podpierać się Arystotelesem... cóż to może znaczyć ? - że dyletanci filozoficzni nie powinni zabierać się za robienie filmów [ ani cokolwiek w ogóle ] ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szukając informacji o ''zamroczeniu'' natrafiłem na coś chyba jeszcze gorszego od powyższych bzdetów [ wiem, trudno w to uwierzyć ] - niech wstrząsająco &lt;a href="http://horrory.com.pl/recenzje/Fantom_Kiler.html"&gt;wyczerpujący opis&lt;/a&gt; wystarczy za wszystko... Przyznam, że nie mam odwagi zaordynować sobie tego, trza dbać jakoś o elementarną psychiczną higienę, to podobnie jak słynny w ''pewnych kręgach'' ''Nekromantic'' przekracza nawet moją, i tak mocno ''permisywną'', normę. Gdyby ktoś, dla kogo wciąż nie jest to jasne zapytał : ''po jaką cholerę dobrowolnie fundować sobie takie g... ?!'' - najlepszym myślę dlań objaśnieniem będzie wypowiedź znaleziona na jakimś forum na temat wspomnianego przed chwilą badziewu :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;''Ożesz w mordę! &lt;b&gt;Totalnie rozbrajający&lt;/b&gt;, &lt;b&gt;absolutnie  niepoprawny, ekstremalnie komiczny i maksymalnie tandetny&lt;/b&gt;. Fantom Kiler przełamał wszelkie granice; aktorki rozbierają się w każdej  sytuacji, morderca identyczny jak w Blood and Black Lace, niektóre  sceny powiewają bajeranckim czarem Jessa Franco. Ale jest wszystko,  nawet zamglony las i cmentarz, prawie jak w Nekromantiku ha ha. Dubbing rozwala prawie tak mocno jak dialogi wytwórni Skurcz, w Fantom  Kilerze po prostu powklejano dialogi z innych filmów jak Tato,  Przesłuchanie, Nic Śmiesznego itd.. Kompletnie nie ma to nic wspólnego z  tym co się dzieje na ekranie,&lt;b&gt; zatem można polec ze śmiechu. Nawet się  za bardzo nie nudziłem, cuciła mnie głupota wylewająca się z ekranu!&lt;/b&gt; &lt;b&gt;Na  prawdę, dawno tak dobrze się nie bawiłem&lt;/b&gt; ''  &lt;img align="top" alt=":zadowolony:" border="0" src="http://www.horrory.com.pl/forum/images/smiles/krzywy.gif" title=":zadowolony:" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;- Wesołych [ ?! ] i przede wszystkim SPOKOJNYCH świąt życzę !&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="postbody"&gt;p.s. dzięki rekomendacji znajomego &lt;/span&gt;obejrzałem jeszcze ''Czarne słońca'', film Jerzego Zalewskiego z 1992 r., moim zdaniem to  zajebista komedia, przy paru scenach wręcz popłakałem się ze śmiechu... nie wiem kto pisał tam kwestie ale  scenariusz chyba powstawał na ciężkim przepiciu, to była epoka  przeddopalaczowa spiritu przemycanego ze Wschodu, chuj wi jakie świństwa  tam dodawali, pewnie mieszali wódę ze spermą albo pędzili ją na  martwych łagiernikach, oczywiście procenty od szły na konto Putina -  gość zarobił miliony na utylizacji ludzkich odpadów, czyż to nie interes  godny czekisty ? Dobra, pierdolę jak po martwych słońcach... tak czy siak polecam - całość do zobaczenia w niezłej jakości &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=XUKReP_mqgc"&gt;na Youtube&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-1744527379856898073?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1744527379856898073'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1744527379856898073'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/12/poruchomy-nieruszyciel.html' title='Poruchomy nieruszyciel.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4801618671905938480</id><published>2010-12-06T20:18:00.000-08:00</published><updated>2011-01-01T18:00:59.298-08:00</updated><title type='text'>Narkowybory.</title><content type='html'>Na początek krótko o wyborach samorządowych : co do kupy, którą walnął Gierada o gejach i kozach, to chciałbym tylko z goryczą zauważyć, że kiedy wypierdalał nas [ czyli przedstawicieli ''mniejszości mentalnej'' ] z centrum, ze szpitala na Grunwaldzkiej na zadupie na Kusocińskiego [ gdzie naprawdę trudno się dostać - ja sobie dotąd jakoś radzę, ale znajoma mieszkająca pod Kielcami po trzecim nieudanym podejściu do zarejestrowania się u psychiatry poddała się i po prostu przestała brać leki, zresztą nie ma co dziwić się tym problemom skoro w mojej przychodni rejonowej jest więcej miejsca niż tam ] to wtedy pies z kulawą nogą nie zainteresował się tym bezczelnym przykładem dyskryminacji osób cierpiących na takie czy inne schorzenia psychiczne, nie słyszałem by ktoś się tym oburzał lub urządzał jakieś akcje protestacyjne, natomiast teraz zrobiła się chryja na cały kraj, na krótko wprawdzie ale jednak - cóż, jak widać mniejszość mniejszości nierówna... Wariaci są raczej mało ''zabawowi'', w przeciwieństwie do gejów, a w szaleństwie tak naprawdę nie ma nic ekscytującego, to kwintesencja potwornej i śmiertelnej w pełnym tego słowa znaczeniu nudy - obłęd to adekwatne słowo bo to błędne koło, kilka zapętlonych motywów powtarzających się z szaleńczą prędkością stwarzającą złudzenie intensywności [ znacie ten motyw z karuzelą, której nie można zatrzymać ? na początku jest zabawnie ale z czasem... ]. No, dlatego nie ma co się dziwić, że my pojeby nie jesteśmy w przeciwieństwie do pedałów ulubieńcami ''elyt'' [ jak to słowo śmierdzi ! ], Powiatowy nie zaprosi przecież takiego do swego szoł bo po co - żeby przynudzał o jakimś popierdolonym diabelskim kole w swojej głowie ? I przypominał, że jest ból, samotność, rozpacz... Nie k..., zawsze będziemy piękni, zdrowi i ''myłodzi'', nawciągamy się koksu, zrobimy se operację, zerżniemy 14-latkę albo -latka wedle gustu i będzie zajebiście, a jak nam już do reszty odjebie od tych świństw to pójdziemy do ''specjalisty'', jakiegoś Santorskiego czy inszego warszawkowego buddysty-satanisty i ch... ! Wracając do wyborów : spodziewałem się zwycięstwa Lubawskiego niestety, choć po cichu liczyłem jednak na trochę mniejszą jego przewagę nad rywalami - cóż, pocieszmy się, że &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/artykul/szokujace_wyniki_w_olsztynie/41617/1"&gt;gdzie indziej bywa jeszcze gorzej&lt;/a&gt;. Poza tym spośród banerów wyborczych moją uwagę zwróciły dwa wizerunki - wiszący na moim osiedlu niejaki Jakub Tamborski z PO, idealny platfusowy leming z wyrazem bydlęcego samozadowolenia na pysku nie zdradzającym najmniejszych oznak refleksji ani skrupułów, blondi w stylu  wczesnego Rubika, 100% aryjskości, myślę że w mundurze SS byłoby mu do  twarzy, heteroseksualny [ chyba ] ale nieortodoksyjnie [ pewnie ] oraz Katarzyna Tupaj startująca z listy PSL, którą ''wspierał'' [ a może napierał ? ] na imponujących rozmiarów banerze hiperprzystojny marszałek Jarubas, zauważyłem też że pani Kasia ''lubieła'' bardzo fotografować się ze słuchawką, co w świetle powyższego a także w połączeniu z jej nieco ''blondynkowatą'' urodą i tym, co sama napisała o sobie na stronie ''zielonej partii'' iż jej hobby stanowi ''uszczęśliwianie ludzi'' [ w jaki sposób ? ] nadawało temu wszystkiemu mocno dwuznaczny posmak, mówiąc wprost wyglądała jak jakaś jeb... ''różowa landrynka'', na jej plakatach brakowało tylko numeru 009... Nic jej to zresztą nie pomogło jak słyszę i przerżnęła [ za przeproszeniem... ] wybory a żona marszałka była ponoć zazdrosna - wcale się jej nie dziwię skoro jakaś obca siksa wisi na ramionach mężusia i to jeszcze na rogach największych ulic w mieście, żeby wszyscy widzieli, co za wstyd ! Tyle w tej tomacie : wyglądając z zaduchu lokalnego podwórka proponuję spojrzeć szerzej na inne zadupia do czego najlepiej będzie się moim nieskromnym zdaniem nadawać cudne kuriozum podesłane mi niedawno przez znajomego [ dzięki, małe a ] czyli &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=_AIJtbnFdJI&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;mazurska blondynka w akcji&lt;/a&gt; [ ch... że z LSD, zagłosowałbym na te wspaniałe cyce, i zero mózgu w łepetynie - idealna kombinacja, przynajmniej dla onanisty... albo Simona Mola ] oraz już znaleziony przeze mnie na @CIA przykład na to &lt;a href="http://cia.bzzz.net/ekspert_od_etyki_w_po_bedzie_fikal_dostanie_w_ryj"&gt;jak wygląda etyczna polityka&lt;/a&gt; w wydaniu PO [ a jak nauczał onegdaj wielki kanclerz Bismarck o tym jak się robi politykę, podobnie jak kiełbasę, lepiej nie wiedzieć... ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, teraz&amp;nbsp; pora wyjaśnić o co chodzi z tym ''narko'' w tytule : w ubiegłą niedzielę słuchałem sobie na programie II PR tematycznej audycji ''Słuchaj świata'', jej formuła polega z grubsza na tym, że zaproszony gość opowiada o danym kraju, jego kulturze, historii itp. czemu towarzyszy muzyka pochodząca również stamtąd, tym razem omawiany był Meksyk - w drugiej części była bardzo ciekawa rozmowa z mieszkającym tam od dobrych paru lat Polakiem w miejscowości, która jest jedną z największych mekk surferów na świecie [ nie pamiętam jej nazwy ], on sam również pływa na desce i żyje z nauczania tej umiejętności innych [ niezły fach, co ? ]. Wśród wielu mniej lub bardziej interesujących historii, które przytaczał moją uwagę zwrócił szczególnie fenomen o nazwie ''&lt;b&gt;narcocorrido&lt;/b&gt;'' - niezwykle popularny wg jego słów w Meksyku gatunek muzyki tanecznej opiewający ichnią gangsterkę, dilerów, walki karteli mafijnych itd. Nie byłoby w tym nic szczególnie dziwnego, gdyby nie to, że nie jest to bynajmniej jakaś lokalna odmiana gangsta-rapu jak można by się spodziewać, ale muzycznie przypomina bardziej... disco-polo, albo wręcz muzykę weselną ! Zestaw instrumentów jest ten sam : perka, harmonia, jedna czy dwie gitary i jakaś trąbita na dokładkę, rytmy i melodie zaś polki, tyle że zamiast noży i sztachet są karabiny i granatniki przeciwpancerne... Wygląd grających tą muzykę gości jest równie pocieszny : niski kolo, przeważnie z nadwagą, w kapeluszu i butach kowbojskich, z prawdziwym gwiazdozbiorem na koszuli występujący często w otoczeniu lasek, którym pałęta się koło kolan, i wąsaty rzecz jasna. I to jest w tym właśnie najbardziej rozpierdalające, dla mnie przynajmniej - kontrast między budzącą uśmiech politowania formą a niestety upiornym wręcz tematem, bo myliłby się i to śmiertelnie w dosłownym tego słowa znaczeniu, kto lekceważyłby powyższych panów : dość wspomnieć, że na północy Meksyku [ to ważny szczegół, iż problem nie dotyczy całego kraju i większości jego zwykłych mieszkańców, jak gość wspominał tam gdzie żyje jest spokój, natomiast takiej muzyki słuchają tam wszędzie i niemal wszyscy, jest ponoć niezmiernie popularna ] w walkach karteli narkotykowych toczonych z policją i między sobą zginęło już blisko 30 tysięcy ludzi ! W dodatku jest to walka prowadzona ze szczególną bezwzględnością i na całego : goście tłuką na dragach tyle kasy, że stać ich na wspomniane wyrzutnie rakiet i ciężkie karabiny maszynowe, tak że policja jeździ tam w hełmach i kamizelkach kuloodpornych patrolując ulice w pojazdach opancerzonych jak wojsko, które zresztą też sobie z tymi mafiami nie radzi - przy okazji ostatniej afery z Wikileaks wyszło min. na jaw, że rząd Meksyku w poufnych rozmowach z USA przyznał, iż utracił kontrolę nad całymi rejonami w kraju i poprosił Amerykanów o pomoc bo sam nie jest w stanie w żaden sposób ich pokonać... Na tym tle szczególnie uderzająca jest dla mnie typowo polska niestety wtórność i głupie zakompleksienie cechujące wszystkich rodaków i warstwy społeczne, nie tylko wyalienowane elity, ale nawet zwykłych drechów - dlaczego nie przyszło im do tych wygolonych łbów, że po co importować jakieś buractwo z drugiego końca świata w postaci gangsta skoro mamy własne ? Nawet nasze chamstwo jest nieautentyczne... A przecież o ile ciekawiej byłoby, gdyby goście ''krótko z przodu - długo z tyłu'' zamiast śpiewać pedalskimi głosikami o miłości i innych duperelach opiewaliby te wszystkie Słowiki, Perszingi, Masy, Salcesony czy insze Dziady - wyobraźcie sobie : muzyczka i wokal jak z disco-polo tylko teksty o wywożeniu i zakopywaniu ludzi w lesie, masakrach w agencjach towarzyskich, przewałach finansowych, podziemnych laboratoriach fety, podkładaniu bomb w samochodach, chlastaniu niepokornych dziwek... Jak wtedy brzmiałyby słynne ''Majteczki w kropeczki'' - ''Kuleczki w główeczki'' ?! Cóż, pomarzyć można... Kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o tym jak by nie było barwnym fenomenie może poczytać w poświęconym mu &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,76842,8484876,Wszystkie_drogi_prowadza_do_narko.html"&gt;tekście Domosławskiego&lt;/a&gt; z ''Gie-Wu'' lub &lt;a href="http://www.polityka.pl/swiat/obyczaje/1505502,1,narkokartele-na-celowniku.read"&gt;artykule w ''Polityce''&lt;/a&gt;, czy pochodzącym &lt;a href="http://hyperreal.info/node/1392#axzz17NxmT2VH"&gt;z jakiegoś forum&lt;/a&gt; bliżej mi nieznanego albo z &lt;a href="http://media.wp.pl/kat,1022939,wid,9472796,wiadomosc.html?ticaid=1b5f8"&gt;magazynu ''Forum''&lt;/a&gt;, ale chyba najbardziej w tym wszystkim rozpierdolił mnie &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/500609.html"&gt;krótki tekst z ''Rzepy''&lt;/a&gt; o jednym ze zastrzelonych w porachunkach karteli gwiazdorze narcocorridos, szanowne państwo pozwolą, że zacytuję sam wstęp : ''Opiewający życie gangsterów piosenkarz Sergio Vega zdementował w   wywiadzie plotki, że został zamordowany. &lt;b&gt;Kilkanaście godzin później   rzeczywiście zginął&lt;/b&gt;'' - ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dość pitolenia, parę choć konkretnych przykładów żeby dać jakie pojęcie o całości bo żadne gadanie nie zastąpi muzyki - na początek moi faworyci bo muzycznie z tego co udało mi się usłyszeć brzmią najlepiej, zwłaszcza trąbita w tle nadaje temu bezpretensjonalnemu kawałkowi lekko dixielandowy klimat, kombo o wdzięcznej nazwie El Compa Chuy, za przeproszeniem... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Yia7tF6zkCM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Yia7tF6zkCM?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poniżej zaś El Tigrillo Palma [ cudowne nazwy, nie ? ] : wokalista - tak go nazwijmy z braku lepszego określenia - ma garniturek ze skóry zdartej chyba z wroga, proszę też zwrócić uwagę na ludowy, indiański jakby motyw na jego płaszczu [ to jak gdyby u nas gość miał tam pasiaki łowickie ], ale za to pan dmuchający w trąbę naprawdę wzbudza mój szacunek [ to chyba najmocniejszy muzyczny element tego typu kapel ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CMbKT5SFgEA?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/CMbKT5SFgEA?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz natomiast proszę przygotować się na totalny hardkorr, będzie jazda bez trzymanki - grupa Los Amos de nuevo Leon : w poniższym&amp;nbsp; klipie zawarte są niemal wszystkie podstawowe elementy ''stylu'' tej kapeli - lanie tequili wprost do otwartej paszczy oraz dupiaste i cycate Latynoski skaczące na scenie i klejące się do wokalisty spaślaka, który mię zachwyca, zwłaszcza jego wiecznie spocona łysina i kark, którego nie przebije pewnie nawet maczeta [ kolo stanowi zapewne ichni wzorzec przystojniaka, to krzepiące - pozwalam tu sobie podśmiewywać tylko dlatego, że mam nadzieję iż chroni mnie Atlantyk, w przeciwnym wypadku już dawno nakarmiono by moimi członkami psy i świnie... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/e_LxTbA9z6Y?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/e_LxTbA9z6Y?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, nie zamierzam sobie zaśmiecać tym bloga - kto nabrał ochoty na więcej&amp;nbsp; niechże więc zobaczy w następujących odnośnikach klipy takich gigantów sceny narcocorridos jak &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=YRKco2tascM"&gt;Los Tucanes de Tijuana&lt;/a&gt; [ - tu mamy buractwo w pełnej, czystej postaci : karabiny, drogie-tanie garnitury, dziwki, szampan, cygara, dekapitacje i zabijanie wrogów, kowbojskie kapelusze i oczywizda wąąąsy ! ], El Komander w powalającym kawałku &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=a_eZ_sunopA"&gt;''Mafia nueva''&lt;/a&gt; [ - kolo wysypał na siebie z worek kokainy, drugi ma we łbie ], &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=PDPg-b1a7p4&amp;amp;feature=related"&gt;Andres Marquez&lt;/a&gt; [ - o tym jak gangsterzy potrafią ''kochać'', to zresztą muzycznie całkiem sympatyczna, melodyjna meksykańska fiesta, polecam ], czy &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=7x93aqiZ51w&amp;amp;feature=related"&gt;prawdziwą supergrupę&lt;/a&gt; złożoną z nich czyli wszystko w jednym [ abstrahując od wylewającego się z ekranu wieśniactwa radzę nastrzyc uszy na pracę perki pod spodem ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec z dupy całkiem aczkolwiek a propos Meksyku pragnę powiadomić, że w dziale ''osobliwości'' od dawna już umieszczony jest odnośnik do strony meksykańskich synarchistów : mówiąc w największym skrócie jest to &lt;b&gt;katolicki anarchizm, który jest kompletną antytezą anarchii&lt;/b&gt;&amp;nbsp; - takie rzeczy to tylko w Meksyku... [ dla chcących podrążyć temat traktujący o tym obszerny i świetny jak zwykle &lt;a href="http://www.legitymizm.org/synarchizm-meksykanski"&gt;esej prof. Bartyzela&lt;/a&gt; ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. Aby szanowny czytelnik -czka nie odniósł przygnębiającego wrażenia, że współczesną latynoską muzykę wykonują jedynie pajace strzelające do wszystkiego co się rusza i rżnące wszystko co na drzewo nie ten tego, pozwolę sobie jeszcze dorzucić króciutki acz sympatyczny bardzo kawałek kapeli Los Pikadientes de Caborca - tym razem żadnych mordów, karabinów ze złotymi kolbami ani machoizmu, za to wspaniały klimat meksykańskiej ''maniany'', swoistej ichniej filozofii życiowej, którą można streścić słowami ''co masz zrobić jutro zrób pojutrze'' [ albo w wersji mniej eleganckiej ''wszystko mam w piździe i na wszystko kładę lachę'' ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JGLDHlZcTPs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JGLDHlZcTPs?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4801618671905938480?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4801618671905938480'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4801618671905938480'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/12/narkowybory.html' title='Narkowybory.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-6873828200086195324</id><published>2010-11-25T19:45:00.000-08:00</published><updated>2010-11-30T13:32:10.151-08:00</updated><title type='text'>Sputnik spadnie na Kielce...</title><content type='html'>... dokładnie jutro, a właściwie już dziś czyli w piątek - &lt;a href="http://www.sputnikfestiwal.pl/glowna"&gt;przegląd rosyjskich filmów&lt;/a&gt;, głównie nowszych ale też i trochę starszych, w kinie ''Moskwa'', niestety w dość mocno okrojonej w porównaniu z jego warszawską edycją postaci [ o tem potem ]. Mimo to i tak w jego programie znajdzie się co najmniej kilka ciekawych obrazów, które chcę w tym miejscu zarekomendować :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- zacznie się mocnym akcentem od upiornego ale bardzo dobrego ''Ładunku 200'' Bałabanowa - na ten film nie wybieram się bo widziałem go już na dużym, czy raczej sporym ekranie sali studyjnej tegoż kina ''Moskwa'' bodaj z ponad rok temu jak nie dwa, będąc zresztą jedynym widzem na seansie [ ciekawe i komfortowe wręcz przeżycie ! ], poza tym wolałbym zobaczyć najnowsze dzieło tego reżysera : ''Palacza'' [ Кочегар ], podobno jeszcze mroczniejsze a równie dobre co ''Ładunek'' [ &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=10715"&gt;recenzja&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=VqsOv96L6Nc"&gt;fragmenty filmu&lt;/a&gt; ], ale kto nie widział a ma mocne nerwy nie powinien wg mnie przegapić okazji zobaczenia go, tym bardziej jeszcze za taką cenę [ bo zapomniałem dodać, że bilet na każdy seans kosztuje tylko 8 zł ! ], natomiast na pewno pójdę na następny wyświetlany tego samego dnia film czyli ''Ja'' [ Я ] Igora Wołoszyna - dla chcących się dowiedzieć czegoś więcej &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=8638"&gt;recenzja&lt;/a&gt;, dodam tylko, że z tym reżyserem jest trochę dziwna sprawa tzn. to jego trzeci pełnometrażowy obraz, ale po debiutanckiej, nieco artystowskiej za to ciekawej wizualnie ''Nirvanie'' - &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=7039"&gt;recenzja&lt;/a&gt; i obszerne &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=chpFSfPwdK4&amp;amp;feature=related"&gt;fragmenty filmu&lt;/a&gt; - nakręcił w międzyczasie, mimo swojego, jak to wynika przynajmniej z jego biografii, dość kontrkulturowego backgroundu przecież, ordynarną anty-gruzińską propagandówkę - o tym szerzej &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=7626"&gt;w tym miejscu&lt;/a&gt; - więc co : punk na usługach reżimu ? takie rzeczy to chyba tylko w Rosji... Nie zmienia to faktu, że rzecz zapowiada się intrygująco choćby z punktu filmowej formy [ że zacytuję recenzję znalezioną na &lt;a href="http://www.ksiazeizebrak.pl/node/386"&gt;jednym z blogów&lt;/a&gt; : '' w konfrontacji z "Ja" nasz najbardziej odważny technicznie obraz  ostatnich lat - "Wojna polsko-ruska" - wygląda niewinnie'' ], oto dowód :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/jAm6tpirtxQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/jAm6tpirtxQ?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- scena z hiciorem ''Sandry'' w tle to dla mnie miazga ! W Rosji chyba faktycznie wszystko jest większe i nawet kicz przybiera tam tak monstrualne formy, że wprost genialne. [ Dopisek po seansie : to coś jak ''Trainspotting'' i ''Wojna polsko-ruska'' w jednym, tylko lepsze moim zdaniem - ''&lt;b&gt;człowiek bez Chrystusa to chuuuuuj !!!&lt;/b&gt;'' ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na następny film wybieram się w poniedziałek - to ''Półtora pokoju'' [ &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=8231"&gt;recenzja&lt;/a&gt; ] poświęcony postaci rosyjskiego poety i dysydenta Josifa Brodskiego. Tu również warto zwrócić uwagę na polifoniczną formę, sekwencje obrazów oparte luźno na biografii twórcy przeplatane pomysłowymi animowanymi wstawkami, w każdym razie w przeciwieństwie do nieco ''punkowej'' estetyki ''Ja'' w tym wypadku zapowiada się na piękny klasyczny film, co słychać też w ścieżce dźwiękowej [ poza tym mam sentyment do Brodskiego z dawnych czasów, bardziej nawet ze względu na jego eseje niż poezję, pewnie nieprzekładalną i zrozumiałą do końca tylko w języku oryginału jak każda dobra ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/G5vTGzS3H54?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/G5vTGzS3H54?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/A6tQqkEvmb0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/A6tQqkEvmb0?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- dla zainteresowanych jeszcze &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=k5ESspYIUvY&amp;amp;feature=related"&gt;jedna animacja&lt;/a&gt; oraz kapitalna &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=WkRCRzU4Od0"&gt;scena ze Stalinem&lt;/a&gt; w roli sowieckiego mistrza kuchni [ ! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i na sam koniec w czwartek ''Krótkie spięcie'' [ Короткое замыкание ] - zbiór pięciu nowel filmowych rosyjskich reżyserów młodego, czy raczej średniego pokolenia, których wspólnym tematem jest miłość. Na zachętę wrzucam cały ostatni zeń epizod w dwóch częściach : tragikomiczna dość historia pana, który w kuriozalnym przebraniu krewetki reklamuje restaurację serwującą takież stwory, w niekonwencjonalny sposób zresztą co nie za bardzo podoba się mieszkańcom współczesnej Moskwy... ale wszystko kończy się dobrze. Na uwagę wg mnie w drugim fragmencie zasługuje typowo rosyjska piękność [ typ słowiańsko-ugrofiński, że się tak wyrażę ] &lt;b&gt;Julia Pieriesild&lt;/b&gt;, zresztą jeśli chodzi o ładne aktorki w tym filmie to w innym z epizodów występuje Karolina Gruszka, prywatnie związana z autorem tegoż reżyserem Iwanem Wyrypajewem, poza tym całość kończy się uroczym i niebanalnym raczej happy endem a to dziś, nie tylko w rosyjskim kinie rozpiętym między morderczą ''czernuchą'' a sztuczną, wysiloną ''pozytywnością'', prawdziwa rzadkość, no i towarzyszący temu bezpretensjonalny, przebojowy motyw muzyczny... - dla mnie bomba !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/kEO4GCOn1jo?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/kEO4GCOn1jo?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RSlKdWAooak?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RSlKdWAooak?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle mojego - jak ktoś chce pewnie może znaleźć w programie jeszcze kilka wartych obejrzenia obrazów np. ''Babunia'', której seans będzie miał miejsce w środę, albo klasyczne już kino Paradżanowa - ''Cienie zapomnianych przodków'' w poniedziałek przed Brodskim - lub wreszcie w sam raz na sobotę ''Bikiniarze'' [ bajka, ale sprawnie zrealizowana a nic więcej od musicalu wymagać nie trzeba ] itp. Niestety w tej beczce miodu jest również spora łyżka dziegciu - żałuję, że w lokalnej kieleckiej edycji Sputnika zabrakło kilku filmów na których obejrzenie na dużym ekranie bardzo liczyłem, a które z tego co mi wiadomo były obecne w jego pełnej wersji w ''stolycy'' [ eh...], to kolejno : ''Wszyscy umrą, lecz nie ja'' [ Все умрут, а я останусь ] Walerii Gaj Giermaniki [ &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=6943"&gt;recenzja&lt;/a&gt; ] - coś jakby rosyjskie ''Galerianki'' tylko lepsze, choć właściwie to mylące porównanie, bo nie jest to opowieść o dobrowolnie prostytuujących się nastolatkach, lecz zwykłych uczennicach a że ich świat rządzi się nie mniej brutalnymi prawami... W każdym razie mocne i dobre kino, o degeneracji i konformiźmie młodości a zwłaszcza współczesnych dziewcząt [ o ile to niewinne słowo ma w tym kontekście jeszcze sens - chyba raczej należałoby rzec ''blachar'' lub ''kobietonów'' ], którego akcję można by umieścić równie dobrze w którymś z polskich gimnazjów. - Dalej : ''Jak spędziłem lato'' [ &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=9767"&gt;recenzja&lt;/a&gt; ], męskie kino rozgrywające się w niesamowitej, polarnej scenerii rosyjskiej Dalekiej Północy [ &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ckyiMJXpV98&amp;amp;feature=related"&gt;wspaniałe zdjęcia&lt;/a&gt; ! ], nawiasem mówiąc jak się dowiaduję film ten jest wyświetlany w ramach Sputnika na takim zadupiu jak Skierniewice, dlaczego w takim razie do k... nędzy nie u nas ?! I wreszcie największe rozczarowanie, bo rzecz była obecna w kieleckim zestawie, ale przez fatalną koincydencję z pierd...mi Andrzejkami seans został niemal w ostatniej chwili odwołany - to ''Pochowajcie mnie pod podłogą'' [ &lt;a href="http://www.esensja.pl/film/recenzje/tekst.html?id=8783"&gt;recenzja&lt;/a&gt; ], dla mnie ciekawe ze względów, że tak powiem ''psychologiczno-biograficznych'', jak i przez kongenialne w moim odczuciu odtworzenie dusznego klimatu dogniwającej komuny zdychającego Breżniewa - całość, w oryginale bez napisów za to w dobrej jakości można &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=CSnPZ8xEtyY&amp;amp;feature=related"&gt;tutaj zobaczyć&lt;/a&gt;, natomiast żeby choć trochę zrekompensować sobie stratę umieszczam poniżej scenę z tegoż filmu : zgadnijcie, któż to tam śpieeewa w tle tego desperackiego tańca smutnych kochanków ? [ ''pierwszy słowik PRL-u'', nasz towar eksportowy na ZSRR i ''kraje satelickie'', polski odpowiednik Ałły Pugaczowej, wielbicielka Wojciecha Jaruzelskiego i Daniela Olbrychskiego... ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/863PaxO9nZg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/863PaxO9nZg?fs=1&amp;amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a jednak ! - dowiedziałem się właśnie, że seans ''Pochowajcie mnie...'' odbędzie się, przełożony na piątek 3-go o godz. 20.00. Amień.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-6873828200086195324?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/6873828200086195324'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/6873828200086195324'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/sputnik-spadnie-na-kielce.html' title='Sputnik spadnie na Kielce...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4135092922438343423</id><published>2010-11-21T16:52:00.000-08:00</published><updated>2011-04-17T05:09:44.518-07:00</updated><title type='text'>[Anty]faszyści.</title><content type='html'>Dobrych parę dni temu miała miejsce we Wszawie ''zadyma niepodległościowa'' - sam pomysł blokady demonstracji ONR-owców byłby mi nawet sympatyczny, bo bez wielkiej przesady można by ich nazwać &lt;b&gt;narodowymi komunistami&lt;/b&gt; [ kto ciekaw niech zapozna się z ich przedwojennym &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2010/04/16/przeciwko-kapitalizmowi-antykapitalizm-w-koncepcjach-onr-falanga.html"&gt;programem politycznym&lt;/a&gt; ], gdyby nie fakt, że uczestnicy kontrmanifestacji byli równie, a może jeszcze gorsi, ot choćby trockistowska &lt;a href="http://www.pracowniczademokracja.org/"&gt;Pracownicza Demokracja&lt;/a&gt;, której patronuje zbrodniarz i ludobójca, by nie być gołosłownym dajmy próbkę niepowtarzalnego stylu tow. Trockiego z jego sztandarowego dzieła ''Terror i komunizm'' [ nomen omen ] : ''komuniści nigdy nie przejmowali się księżowsko-Kantowskim i wegetariańsko-kwakierskim szczebiotem dziecięcym o ''świętości ludzkiego życia'' - jaśniej i dobitniej wyraził się chyba tylko Przewodniczący Mao w swojej słynnej maksymie przejrzyście ujmującej typowo bolszewicki stosunek do prawdy i ''tolerancji'' - ''&lt;b&gt;wy macie rację, ale my mamy karabiny&lt;/b&gt;'', piękne, nie ? Pomijam już nikczemną działalność w PRL-owskim aparacie represji i propagandy wielu rodziców redaktorów - ek ''Wyborczej'', która nakręciła tą [anty]faszystowską histerię, od czego do dzisiaj wyraźnie się nie odcięli a sporo spośród nich wręcz potrafiło bronić tej plugawej przeszłości z ober-guru Adasiem M. na czele, który zresztą ostatnio mocno się zaplątał w tej kwestii na początek walcząc jak lew w obronie pamięci swego ojca Ozjasza Szechtera przed zarzutem zdrady narodowej, po czym sam w swym anty-PiSowskim zacietrzewieniu przyznał rację jego IPN-owskim oskarżycielom ! Poza tym trzeba mieć chyba mózg zlasowany dopierdalaczami [ jak Stachursky bodaj - kto nie wierzy niech &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=X4Y-2BRdn4A"&gt;przekona się sam&lt;/a&gt; ] żeby porównywać do faszystów, a tak naprawdę nazistów, endeków a nawet ONR-owców - czy się to komuś podoba lub nie wywodząca się z Falangi ''Konfederacja Narodu'' Piaseckiego i jej zbrojne ugrupowanie ''Uderzeniowe Bataliony Kadrowe'' poniosły chyba największe procentowo straty spośród wszystkich działających  ówcześnie w Polsce formacji w walce tak z naziolami jak i bolszewią, pomijam już, że to środowisko stworzyło jedyne wtedy ukazujące się regularnie i najlepsze podziemne pismo literackie ''Sztuka i Naród'' skupiając w swych szeregach tak wybitnie uzdolnione jednostki jak Andrzej Trzebiński [ polecam jego ''Pamiętnik'' ] czy Tadeusz Gajcy [ tak tak ! ten sam, ''imperialista i szowinista'' ]. To samo tyczy się spotwarzania NSZ i Dmowskiego - nie zamierzam w tym miejscu bronić endecji [ z mojej reakcyjnej perspektywy nacjonalizm, socjalizm i liberalizm to trzy głowy tej samej rewolucyjnej hydry, i jeśli już, to najbliżej mi do tych ostatnich ], ale fakty są takie, że zasługa Dmowskiego w odzyskaniu przez Rzeczpospolitą niepodległości była co najmniej równa, a właściwie większa niż Piłsudskiego i dlatego, cokolwiek by o nim nie myśleć, ten pomnik mu się do cholery należy ! [ a to, że miał sporo za paznokciami ? cóż, Józef też nie był święty - wcześniej jako ''czerwony terrorysta'', później sprawiając krwawy zamach stanu i bezlitośnie tępiąc opozycję : ale to nie powód by nazywać go, jak to czynią do dziś różne endokomunistyczne ścierwa, zaraz ''faszystą'' ] Był niewątpliwie wybitną postacią co uznał nawet sam... Michnik [ ?!? ] - niestety, tylko w artykule opublikowanym w prasie rosyjskiej... [ polecam wywiad z prof. Andrzejem Nowakiem w ostatniej ''Angorze'' pod znamiennym tytułem - uwaga lewacy ! - ''&lt;b&gt;Dmowski nie był rasistą&lt;/b&gt;'' ] No i ten numer z pasiakami to już totalne przegięcie - raz biorąc pod uwagę ilu endeków i oenerowców zginęło w nazistowskich obozach koncentracyjnych [ o komunistycznych nie wspominając ] a dwa przede wszystkim jako jaskrawy dowód ignorancji i debilizmu historycznego tych lewicowych kretynów uważających się nie wiedzieć czemu za inteligentów [ chyba w cudzysłowie ] bo miał być to sprzeciw wobec zbrodniczego antysemityzmu ''faszystów'', przypomnienie jego skutków, tylko jak w takim razie wyjaśnić ten fakt iż &lt;b&gt;tylu Żydów było faszystami ?&lt;/b&gt; Co począć z tym, że ok. co dziesiąty włoski Żyd był członkiem partii faszystowskiej, w samym ''marszu na Rzym'' brało udział co najmniej kilkuset Żydów a nawet w Wielkiej Radzie Faszystowskiej, odpowiedniku Komitetu Centralnego u komunistów, zasiadał człowiek o takim pochodzeniu, niejaki Aldo Finzi ? Te wszystkie pozorne paradoksy i szokujące [ tylko dla idiotów ] dane, które tu przytaczam biorą się z typowego dla socjalistycznych hipokrytów mylenia faszyzmu z nazizmem, celowego z ich strony zresztą bo ten ostatni to skrót od narodowego socjalizmu, który &lt;b&gt;naprawdę nim był&lt;/b&gt; [ dlatego jedyna realna opozycja w III Rzeszy była nie lewicowa, lecz prawicowa, zachowawcza - to przede wszystkim pruscy arystokraci, katolicy, liberałowie, co najwyżej socjaldemokraci czyli ''socjalfaszyści'' dla obdarzającej ich tym mianem bolszewii, a zamęczenie Thalmanna o niczym tu nie świadczy, bo ten skurwiel był nie lepszy od swych oprawców zaś biorąc pod uwagę siłę komunistów przed objęciem władzy przez nazioli i traktując serio różnicę między nimi powinna w takim razie trwać tam permanentna wojna domowa, a coś tak mglistego jak ''niemiecki charakter narodowy'' rzekomo lubujący się w porządku nie jest żadnym wytłumaczeniem jej braku, bo tenże ''charakter'' nie przeszkadzał im zaciekle wzajemnie się napierdalać w czasach Weimaru z podkładaniem bomb i skrytobójstwami włącznie ]. Tak, tego się właśnie obawiają i dlatego tak histerycznie zwalczają ''faszyzm'' by odsunąć od siebie to niepokojące widmo, które jak w krzywym zwierciadle ukazuje im realne skutki ich rzekomo ''wolnościowych'' ideałów ! Zamierzona jak wspomniałem i sensowna z ich punktu widzenia ignorancja pomija istotne różnice między faszystami a narodowymi socjalistami a jedną z nich jest właśnie rasizm, czy raczej antysemityzm, bo nie wiem jak zachowywali się Włosi wobec Etiopczyków po inwazji na Abisynię tzn. mordowali i pacyfikowali ich na pewno, ale czy &lt;b&gt;programowo&lt;/b&gt; też nimi pogardzali ? - tego nie wiem. W każdym razie ustawy norymberskie zostały wprowadzone we Włoszech późno i pod naciskiem Niemiec, nie były też nigdy konsekwentnie egzekwowane, tak naprawdę masowe mordowanie Żydów zaczęło się tam paradoksalnie wraz z upadkiem Mussoliniego - naziole poczuli, że mają w związku z tym rozwiązane ręce w tej kwestii i to oni głównie trudnili się tym haniebnym procederem [ a także barbarzyńskimi pacyfikacjami rodzimej ludności, o czym też warto pamiętać ]. Zakutym lewackim łbom polecam lekturę książki traktującej o &lt;a href="http://www.dig.com.pl/index.php?s=karta&amp;amp;id=786"&gt;faszystowskim micie młodości&lt;/a&gt; autorstwa Piotra Podemskiego wydanej w tym roku przez wydawnictwo DiG - praca ta zawierając wiele nieznanych szerzej faktów obalających tezę o rzekomo ''reakcyjnym'' charakterze tego ruchu [ np. rozbijanie procesji katolickich w Mediolanie przez faszystowskie bojówki pod wodzą eks-futurysty Marinettiego we wczesnych latach 20-ych ] demoluje przy okazji rozpowszechniony wśród tych anarchistów z bożej łaski kontrkulturowy mit jakoby młodość ze swą buntowniczością [ dzisiaj należałoby raczej rzec : konformizmem ] jest zaprzeczeniem faszyzmu utożsamianego tutaj z dorosłością i ponoć przyrodzonym jej autorytaryzmem : sęk w tym tylko, że hymn faszystów nosił nazwę ''Giovinezza'' co znaczy nie co innego jak ''młodość''... Jak świat światem to właśnie osobnicy niedojrzali i nieukształtowani jeszcze oraz dzieci mieli zawsze skłonność do wszelkiej apodyktycznej głupoty, totalniactwa i bezmyślnego a niesłychanie ekscytującego ludzkie bestie okrucieństwa - każdy kto zetknął się z pismami Lenina lub Hitlera powinien szybko dostrzec, że byli takimi dużymi bobo [ no, chyba że sam nim jest ] a przebijający z ich wypocin infantylizm był idealnym podglebiem dla właściwej im nieodpowiedzialnej zbrodniczości. Zresztą kropkę nad i postawił nie kto inny jak sam Fellini, gdy podczas prac nad ''Armacordem'' traktującym o dzieciństwie i dorastaniu w faszystowskich Włoszech i będącym jego rozliczeniem ze swym ówczesnym bezkrytycznym - ach jakie to młodzieńcze ! i idealistyczne ! - zachwytem nad Mussolinim, powiedział :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Faszyzm to degeneracja na określonym etapie historycznym pewnego stanu indywidualnego - mianowicie &lt;b&gt;młodzieńczości&lt;/b&gt;, która psuje się i gnije, rozrastając się w monstrualny sposób, ale &lt;b&gt;nie rozwijając się&lt;/b&gt;. Faszyzm i wiek młodzieńczy to przede wszystkim odbicie naszej psychologii, coś co &lt;b&gt;tkwi w każdym z nas&lt;/b&gt;.'' - i teraz najlepsze - ''&lt;b&gt;Nie sposób walczyć z faszyzmem nie utożsamiając go z tą częścią każdego z nas, która jest nosicielką ignorancji, duchowego ubóstwa i idiotycznych zachcianek&lt;/b&gt;''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- czyli z młodością jednym słowem... Powyższe winno być wyryte w każdej tępej lewackiej mózgoczaszce, której wnętrze przypomina zatęchłe bajoro, i dotyczy to zarówno tych cierpiących na młodzieńczą demencję, objawiającą się osobliwie krostami na mózgu, ''anty''faszystów jak i wykrzykujących ''młodość ! rewolucja !'' i uprawiających błazenady z pochodniami wraz z towarzyszącymi im wzwodami praworęcznymi [ ''panie doktorze, cierpię na sztywność prawej ręki'' ] zjebami z ''Falangi'' - zresztą co to za różnica skoro choćby ci ostatni nie tak dawno zawiązali sojusz, niechby i ''taktyczny'', z ''trzecioświatowymi maoistami'' czyli synalkami feministki Nowickiej, ex-LBC ? No i w końcu jeśli jest prawdą, że w tym pociągu pod Bydgoszczą czy gdzie tam do którego wpadła bojówka antify, puścili gaz w przedziale i okładali bejzbolami nie tylko skinów ale też bogu ducha winnych jadących wraz z nimi pasażerów, jeśli to prawda powtarzam... to &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/blumsztajn-i-jego-faszysci,1556590"&gt;rację ma Ziemkiewicz&lt;/a&gt; i prawdziwymi pałkarzami i faszystami są właśnie oni, a nie ONR ! Najlepiej rzecz całą ujął Kelthuz na &lt;a href="http://kelthuz.blogspot.com/"&gt;swoim blogu&lt;/a&gt; [ kto on zacz o tem potem a właściwie kiedy indziej ] pisząc : ''&lt;b&gt;Antyfaszyzm, to po prostu faszyzm, tyle że anty&lt;/b&gt;'' [ ja od siebie dodałbym, że to raczej tylko różne odmiany bolszewii ]. Rola w tym wszystkim Blumsztajna i ''Wyborczej'' potwierdziła moją intuicję, że ''liberalizm'' tej gazety i skupionego wokół niej środowiska jest pozorny, co najwyżej na poziomie retorycznym, a tak naprawdę to jakaś neotrockistowska, czerwona szmata sącząca jad tępej propagandy dla niepoznaki przebranej w wolnościową frazeologię.&amp;nbsp; Dobra, dość o tym bo mnie zaraz szlag trafi - polecam poświęcony całej sprawie, ciekawy i wyważony &lt;a href="http://www.wpolityce.pl/view/3670/Bronislaw_Wildstein_dla_wPolityce_pl__lewe_standardy__Rysuje_Zawistowski.html"&gt;tekst Wildsteina&lt;/a&gt; oraz dwa wpisy z bloga Huberta Kozieła, jak sam o sobie pisze ''postfaszysty'' i ''syjonazisty'' - &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/11/Marsz-Niepodleglosci-2010-upragniona-relacja.html"&gt;relacja ''z marszu''&lt;/a&gt; i zwłaszcza ten &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/10/Zwyciezca-recenzja-filmu.html"&gt;o fenomenie samego Duce&lt;/a&gt; i włoskiego faszyzmu, a żeby nie być posądzonym o stronniczość dorzucam także &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/567466_Sutowski--Polskim-faszystom-zabraklo-czasu.html"&gt;wywiad z Michałem Sutowskim&lt;/a&gt;, jednym z głównych organizatorów kontrmanifestacji [ pada tam kuriozalne porównanie ONR z KPP - pan, czy raczej towarzysz Sutowski nie potrafi lub też nie chce dostrzec radykalnej asymetrii w sytuacji tych dwóch ugrupowań, bo Falanga nigdy nie była przybudówką NSDAP tak jak KPP sowieckiej kompartii, przypomnę też, że Piasecki wraz z towarzyszami dał dupy komuchom a nie naziolom i to bynajmniej nie tylko dlatego, że ci pierwsi byli bardziej otwarci na ''współpracę'' od konkurencji, bo już przed wojną niektórzy z nich np. Wasiutyński z niejaką atencją spoglądali na Wschód, nie mówiąc już o tym co słusznie &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/matolstwo-jest-sila,1560225"&gt;zauważył Ziemkiewicz&lt;/a&gt; iż radykalna antyniemieckość na której w dużym stopniu ufundowana była tożsamość polskich środowisk nacjonalistycznych wykluczała niemal jakąkolwiek ich kolaborację w tym przypadku, niestety z przeciwnej strony zabrakło podobnych barier a w każdym razie były one o wiele słabsze i opór wobec drugiej okupacji również - nic, trzeba się cieszyć, że Michałek przynajmniej raczył zauważyć iż biorący także w ''faszystowskim'' pochodzie wspomniany Ziemkiewicz czy Korwin-Mikke faszystami nie są, niczego więcej nie można wymagać od kogoś z ''Kretynyki Politrukowskiej''... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec prawdziwie już hardcore'owa zagwozdka dla wszystkich zwolenników prostackich wizji historii z jednej i drugiej strony - co powiecie na fakt, że największą faszystowską czy faszyzującą organizacją w przedwojennej Polsce wcale nie była ''Falanga'' Piaseckiego, lecz... żydowska jak najbardziej ''Betar'' Zeeva [Włodzimierza ] Żabotyńskiego ? Nie chce mi się pisać o tym bardziej szczegółowo w tym i tak ponad miarę rozrośniętym wpisie [ ich współczesnymi pogrobowcami &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/12/czarni-nacjonalisci-vs-zydowscy.html"&gt;zajmowałem się w tym miejscu&lt;/a&gt; jakiś czas temu ], proszę samemu poszukać sobie informacji na ich temat, a także ''Irgunu'' lub związków jakie łączyły ich z włoskimi faszystami z których młodzieżówką ''Balilą'' urządzali wspólne obozy itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. a propos całej sprawy polecam jeszcze lekturę znakomitego tekstu Dawida Wildsteina [ - syn ? w takim razie gratuluję ] pod wymownym tytułem &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9157,573064-Wildstein--Biesy-na-Nowym-Swiecie.html"&gt;''Biesy na Nowym Świecie''&lt;/a&gt; - wynika z niego min. że Kazi Szczuce już do reszty odbiło, uwierzyła chyba, że jest wcieleniem Rózi Luksemburg [ może jej guru tak ją ''oświecił'' ? ], osobliwie też ''polemik'' z jego tekstem panów &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9157,574437_Syska--Nie-nas-nalezy-sie-bac.html"&gt;Syski&lt;/a&gt; z ''KP'' oraz salonowego ''uberliberała'' &lt;a href="http://wojciechsadurski.salon24.pl/256039,to-idzie-mlodosc-czyli-z-kajecika-studenta"&gt;Sadurskiego&lt;/a&gt; : ich chamstwo najlepiej świadczy o poziomie [ ? ] przedstawicieli lewo-liberalnych ''elyt'', starych jak i młodych - a także zaoranie innego ignoranta ze środowiska ''Kretynyki'' Michała Sutowskiego [ skądinąd niczego nie wypominając, ale patrząc na kolesia to mając takich przeciwników ONR-owcy powinni spać spokojnie... ] w wykonaniu &lt;a href="http://lubczasopismo.salon24.pl/consolamentum/post/252547,sutowski-redaktor-od-powielania-kliszy"&gt;Stefana Sękowskiego&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4135092922438343423?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4135092922438343423'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4135092922438343423'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/antyfaszysci.html' title='[Anty]faszyści.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-3273514975245377830</id><published>2010-11-04T19:13:00.000-07:00</published><updated>2010-11-04T19:19:29.707-07:00</updated><title type='text'>''Jesteś Romem ? - Nie, jestem normalny''...</title><content type='html'>- ten wpis będzie o tym, że ''szkło kontaktowe'' szkodzi... [ bezpośrednio na mózg osobliwie ] Niebiosa najwidoczniej wysłuchały mych próśb i pogoda na Wszystkich Świętych i Zaduszki [ straszne nazwy, Palikot koniecznie musi coś z tym zrobić ! ] była ładna [ nie pamiętam tak ciepłych jak na tą porę roku nocy ], bynajmniej, jak tego się obawiałem, pod psem a nawet ch... psa - ''prącie trzy na metr czarne jak w habicie ksiądz'' jak zaśpiewałby [ zawył ? zaryczał ? ] podstarzały śląski satanista, wokalista ''Kata'' Roman Kostrzewski, a jak wiadomo wszystkie Romki to fajne chłopaki : on, Wilhelmi, Giertych... [ nie wspominając już o tym pedofilu Polansk'ym ] Ryśki rzecz jasna też np. niejaki Ryszard C., nasza rodzima wersja ''Taksówkarza'' [ oni mieli Roberta de Niro a my Ryśka C. ...] ze ''świętego miasta'', który wyruszył do Łodzi by wymierzyć ''ludową sprawiedliwość'' wstrętnym pisiarzom. Nie będę się na temat całej sprawy zbyt rozpisywał bo i po co, skoro lakonicznie i trafnie skomentował ją Studyta na swoim blogu - ''Po uważnej lekturze wiodących portali informacyjnych doszedłem do  jedynego słusznego moralnie wniosku: za morderstwo w Łodzi odpowiadają  PiSowcy, bo przecież gdyby ich nie było, nie trzeba byłoby ich zabijać  (dorzynać).''... Kto chce trochę bardziej rozbudowanych analiz niech sięgnie po &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/siebie-samych-nienawidzicie,1547000"&gt;komentarz ''Ziemniaka''&lt;/a&gt;, którego uwagi o oszalałych z nienawiści do siebie Polaczkach [ czego klinicznym przypadkiem jest nie tylko opisywany ''krwawy cinkciarz'' ale też Palikotowa trzódka ] podzielam, natomiast &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=446"&gt;Jacek Sierpiński&lt;/a&gt; wskazuje z libertariańskiego punktu widzenia na inny aspekt sprawy w kontekście absurdalnych postulatów całkowitego zakazu posiadania broni jakie się przy okazji pojawiły, gdy tymczasem to raczej możliwie powszechny do niej dostęp stanowiłby skuteczniejsze zabezpieczenie przed tego typu zbrodniarzami, w dodatku nikt jakoś nie zauważa, że nie miał on na nią pozwolenia, więc jest to ewidentny dowód na nieskuteczność obecnego restrykcyjnego dość prawa, jakie w tym względzie panuje, no i last but not least nikt także nie zadaje o wiele bardziej sensownego w takim razie pytania skąd ją w ogóle wziął ? Być może opisywane &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/artykul/ryszard_c_to_tajny_wspolpracownik_milicji/40406/1"&gt;tu i ówdzie&lt;/a&gt; jego powiązania z niegdysiejszą MO rzucają pewne światło... [ kto chce dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi z tym ''zakazem broni'' polecam poświęcone tej kwestii wpisy na blogu Szczepana Twardocha, jak ten o &lt;a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2007/08/04/poli-mili-cyjniaki/"&gt;poli-milicjantach&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.dziennik.twardoch.pl/2008/03/10/sztuka-mozliwego/"&gt;polskiej hoplofobii&lt;/a&gt; czyli histerii, jaka panuje wokół byle ''gnata'' w naszym społeczeństwie ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ze swej strony dodam tylko, że w całym tym zamieszaniu zastanawia mnie najbardziej łatwość z jaką media uznały  sprawcę mordu za wariata natomiast nikt nie uznaje za takowych tych,  którzy swym nieodpowiedzialnym i nieustannym szczuciem doprowadzili do  tej tragedii [ i jeszcze jak to psychopaci nie poczuwają się nawet do winy ! ],  pomijając już, że gdyby epitety wypowiadane ostatnio przez mających się  za ''oświeconych'' pod adresem ludzi nienormalnych powtórzono wobec  homoseksualistów lub Żydów... Ale nikt jakoś nie mówi o ''schizofobii'' i w sumie dobrze, bo to nowomowny bełkot, tylko uderza mnie ta  gargantuiczna wręcz hipokryzja ''salonu'' ! - wspominam o tym, bo sam  jestem jedną z osób chorych psychicznie, ale nie umysłowo, w  przeciwieństwie jak widać do większości naszych [ ? ] ''elyt'', niestety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic, je...ć to, ''spijmy dziewczęcą krew błony dziewiczej jak zagęszczony sok własnej czci'', że znowu sparafrazuję [ za przeproszeniem ] Romana K. - gdyby co umieściłem odnośnik do strony ''Kata'' w dziale ''osobliwości'', tamże również stronę osobliwej subkultury &lt;b&gt;miłośników północnokoreańskich milicjantek&lt;/b&gt; &lt;b&gt;drogowych&lt;/b&gt;, o której istnieniu dowiedziałem się ostatnio dzięki znajomemu, za co w tym miejscu mu dzięki [ dzieki-mu ], uprzejmie też informuję o nowym dziale poświęconym winu [ pod zakładką ''inne'' ], gdzie szczególnie polecam blog ''bez ściemy'' na którym faktycznie zajmują się tym szlachetnym [ nie zawsze ] trunkiem bez typowego niestety dla towarzyszącej mu pseudo-kulturowej otoczki zadęcia, z którego bezlitośnie szydzą o czym można przekonać się choćby w pochodzącym z niego wpisie &lt;a href="http://deo.blox.pl/2010/04/narcyz-i-niedopieprzona-lesba.html"&gt;o degustacji win&lt;/a&gt; przez... hm, powiedzmy niezbyt powołane do tego osoby lub &lt;a href="http://deo.blox.pl/2010/01/breslau-warszawa.html"&gt;tyczącym przesławnego grodu&lt;/a&gt; Breuslavia nad Odrą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując mogę już z satysfakcją stwierdzić, że minione święta będę wspominał bardzo miło, a to dzięki pięknemu setowi który zaczął się od &lt;a href="http://www.wici.info/Kalendarz,noc_duchow_monika_sachajkosiudak_fotografia,15597.html"&gt;wernisażu wystawy&lt;/a&gt; znajomej, na której pokazała zdjęcia zrobione kilka lat temu podczas Halloween w Stanach - pomijając już taki a nie inny mój stosunek do tego ''święta'' było to ciekawe jako pewien społeczny dokument, spojrzenie na jego inny, obyczajowy bardziej a nie komercyjny jak zwykle aspekt, poza tym dodatkowego waloru fotografiom nadało wykonanie ich jakimś przedpotopowym Zenithem [ piękne ziarno ], ale przede wszystkim dzięki towarzyszącej wernisażowi atmosferze : bodaj pierwszy raz zdarzyło się tak na ''Bazie'', że ludzie nie rozchodzą się najdalej po godzinie, lecz staje się to okazją do kilkugodzinnego spotkania ze znajomymi i nieznajomymi. Dla mnie szczególnie ważne było to, że mogłem posiedzieć sobie w ''salonie dla VIP-ów'' czyli kanciapie obok sali wystawowej na wygodnej starej kanapie sącząc dobre wino przyniesione przez znajomą i swobodnie pogawędzić zarówno z tymi, których znam od dawna, jak i tymi, których chciałem od dawna poznać np. Brulionmanem na &lt;a href="http://brulionman.wordpress.com/"&gt;którego blog&lt;/a&gt; staram się wpadać regularnie bo warto. Zapewne duża w tym zasługa oprawy przygotowanej przez organizatorów czyli powycinanych dyń ze świeczkami palącymi się wewnątrz itp. ale też możności napicia się wina i inszych trunków... Wspominam o możności, bo na kilku poprzednich wystawach panowała kompletna abstynencja, którą to bolesną lukę starano się wypełnić np. nadobfitością tłuszczu zwierzęcego [ ?! ] co nawet takiego anty-wegetarianina jak ja wprawiało we frustrację bo co to za wernisaż bez choćby odrobiny wina ! Tym większe uznanie dla organizatorów, że wykazali się kulturą i zadbali o alkohol [ w umiarkowanej ilości, bez histerii, boć i nie o żadne szpetne pijaństwo tu chodzi ] jak i dali możliwość przyniesienia go innym do czego i niżej podpisany dołożył swoją skromną cegiełkę-butelkę, niestety ch...wą - w tym miejscu przestrzegam lojalnie przed białą argentyńską Quarą, pijalna ale paskudna, dopiero po czasie niestety przyszło mi do głowy, że o wiele lepszym pomysłem byłoby kupienie na tą okazję sprawdzonego już i całkiem zacnego rumuńskiego &lt;a href="http://www.hurtowniaalkoholi.pl/asortyment/produkt/id/WIVBMG/nazwa/Vampire+Feteasca+Alba+0%2C75L"&gt;''Vampire'a''&lt;/a&gt;, osobliwie białego, który w dodatku właśnie idealnie wpasowałby się w&amp;nbsp; ''demoniczno-zabawowy'' kontekst wystawy, ech... Rzecz całą uwieńczył następnego dnia tradycyjny wieczorny wypad ''na groby'', gdzie miałem okazję wypić w zacnym towarzystwie za dusze zmarłych, lub choćby tylko ich pamięć, białego ''Imiglikosa'' przyniesionego przez pewną nadobną pół-Greczynkę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tyle - i aż tyle : bardzo to było mi potrzebne wydobywając mnie z jesiennej chandry, w której właśnie zaczynałem się pogrążać, mam też nadzieję, że pozwoli mi skutecznie przeciwstawić się jej kolejnym atakom, które wraz pogarszającą się, chujową niczym sataniczne prącie [ patrz początek ] pogodą zapewne będą się ponawiać. Zainteresowani zaś tym o co chodzi z tą specyficzną normalnością w tytule niniejszego wpisu dowiedzą się z &lt;a href="http://www.nacjonalista.pl/2010/10/21/tw-pudelek-donosi.html"&gt;tegoż artykułu&lt;/a&gt; pochodzącego z faszystowskiego, a jakże, portalu, ewentualnie gdyby było im mało mogą też wejść na stronę ''aryjskiego'' blond-niebieskookiego Cygana, ups, Roma czyli niejakiego &lt;a href="http://www.bogdantrojanek.pl/"&gt;Bogdana Trojanka&lt;/a&gt;, nie-do-końca-polskiego Jamesa Browna [ te oślepiające marynarki ! ] - szczególnie warto tam poczytać ''biografię'' o tym jak ciężko być blondynem wśród... ''nie-blondynów'', a także w ''galerii'' kliknąć zakładkę ''znani-nieznani'', gdzie można go zobaczyć w towarzystwie min. Joli K., Jarka lub Lecha K. czy w końcu w mocno konfidencjonalnej rozmowie z samym Ojcem Dyktatorem... bo i też jego kawałek &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=ztBOAS503xw"&gt;''Buteleczka wina''&lt;/a&gt;, którym się zachwyciłem przypadkiem wpadł mi w oko [ i ucho ] na TV Trwam : polecam, dobrą muzę puszczają też na śląskiej tv np. utwór ''Fojno teściowo'' - trzeba jakoś wypełnić tą &lt;a href="http://szubrycht.wordpress.com/2010/10/29/koniec-mlodosci/"&gt;lukę po MTV&lt;/a&gt;... A, i na sam koniec chciałbym jeszcze wrzucić całkiem smaczną rzecz, którą znalazłem na stronie ''Kretynyki'' gdzie przez pewien czas nie wchodziłem dla psychicznej higieny bo wk... mnie emo-liberał Michalski, trochę też Piątek, bynajmniej przez swoje lewicowe lecz protestanckie odjeby, ale przemogłem się po czasie i dobrze, bo dzięki temu mogłem przeczytać wywiad z rysownikiem Raczkowskim, który jest jaki jest, ale rzecz o której tam wspomina rozjebała mnie nieźle i myślę warto ją tu przytoczyć bo w szczególności tyczy się wspomnianej wyżej ''normalności'' naszych decydentów :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Jest też afera podobna do afery dopalaczowej, ale zupełnie zignorowana   przez media. Chodzi o suplementy diety. Jest coś takiego jak środki na  erekcje. Tylko, że są na receptę. Trzeba pójść do lekarza, a mężczyźni w  Polsce tego bardzo nie lubią. [...] Jako człowiek ciekawy wszystkiego,  co można zażyć,  postanowiłem przetestować te suplementy diety. Nie, dlatego, żebym nie  miał erekcji, bo mam. Ale okazuje się, że one działają nawet, jeśli ma  się erekcje. I to bardzo dobrze. Nawet, gdy w trakcie stosunku zadzwoni  do ciebie matka, to możesz z nią rozmawiać, a erekcja nie ustępuje. Te  suplementy, które można było kupić w zwykłych spożywczakach, naprawdę  działały. Ale ostatnio zostały wycofane. Informacja o tym ledwie  przemknęła w prasie, ale z pewnością wstrząsnęła licznymi użytkownikami i  zniszczyła wiele szczęśliwych sytuacji międzyludzkich. W tych środkach  odkryto takie same substancje, jak w środkach na receptę, więc zostały  zdelegalizowane. Prawie nikt nie zwrócił na to uwagi. Ale dlaczego nie  podziwia się władzy, że zapobiega erekcji? Spośród wszystkich  suplementów tylko jeden został na rynku. Jak myślisz dlaczego?&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Bo      nie działa?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo nie działa!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Władza chcę mieć  kontrolę nad erekcją.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tego samego dnia, kiedy zakazano  dopalaczy, zalegalizowana została produkcja bimbru, co wywalczyła  komisja Przyjazne Państwo.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/RaczkowskiWladzazapobiegaerekcji/menuid-1.html"&gt;całość&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-3273514975245377830?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3273514975245377830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3273514975245377830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/11/jestes-romem-nie-jestem-normalny.html' title='&apos;&apos;Jesteś Romem ? - Nie, jestem normalny&apos;&apos;...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8632190387078495391</id><published>2010-10-18T15:06:00.000-07:00</published><updated>2010-10-18T20:22:50.167-07:00</updated><title type='text'>Quovadis, brat Vercyngetoryxa</title><content type='html'>...i siostrzeniec Valensa - ten wpis miał być kanikułowy, taki od Sasa do lasa, ale raz, że w międzyczasie kanikułę szlag trafił [ gdzieś na początku września pogoda była taka, że nawet pić się w nią nie chciało... na szczęście ostatnio mieliśmy długą serię pięknych, słonecznych i chłodnych, prawdziwie złoto-jesiennych dni, która niestety chyba właśnie dobiega kresu, aczkolwiek po cichu liczę jeszcze na ''przebitkę'' w okolicach Wszystkich Świętych ] a dwa, że ostatnio natrafiłem na coś, co idealnie pasuje do tytułu tego postu w zamyśle kompletnie absurdalnego, bez związku z czymkolwiek [ prawie, o czem potem ] - otóż na stronie Krzysztofa Wyszkowskiego znalazłem zapis słynnej w swoim czasie rozmowy Wałęsy z bratem podczas internowania tego pierwszego w Arłamowie w ' 82 r., którą kiedyś uważałem za SB-ecką fałszywkę a obecnie coraz bardziej nabieram przekonania, że niestety jest autentyczna. Oto co smakowitsze fragmenty [ tylko w ramach krótkiego wprowadzenia, aby uczynić kontekst sprawy czytelnym - generalnie chodzi o to, że Lechu kombinuje jak tu dostać tę forsę z przyznanej mu, a tak naprawdę ''Solidarności'', nagrody Nobla aby ustawić siebie oraz rodzinę i żeby podjął się tego jego brat, skoro nie pozwalają mu na to Wojtek pospołu z pazernymi klechami, jemu, ''cwaniakowi prostemu'' wg własnego określenia, za to z jakimi przodkami ! ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„W. (Lech Wałęsa) - To oczywiście oni mają rację , że Kościół chce mi  kurwa nóż w plecy włożyć. Przecież oni mają dalekowzroczną politykę. Tu  się zgadza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. (Stanisław Wałęsa) - Oni mają nawet założenia na 1000-lecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Tak , ale na dzisiaj dla nich to jest ekonomicznie tak; dla mnie  jako człowieka i rodziny to kurwa nie jest ekonomiczne, ale ich to jest  ekonomicznie , tu się zgadzam. Dlatego Orszulika wygonię . On dużo  spraw mi załatwił, tylko teraz co przeważyło, kiedy Danki nie przyjęli w  Warszawie. Kiedy prymas był i nie przyjął jej . Ona miała tam im  powiedzieć - wy chuje gracie. Oni tu mają inny argument , że przez  papieża itd. , przez tę politykę załatwią te inne rzeczy . Rozumiesz? To  są duże zbieżne koncepcje , ale inaczej intepretowane . I oni  wyciągnęli inną i ja wyciągam inną . Prowadzimy politykę z papieżem, a  ja myślałem, że papież, Orszulik, Dąbrowski to jest jedno. Okazuje się,  że nie. Oni po prostu inną koncepcją stosują. Po czym wnioskuję? Po tym,  że kiedy te ostatnie nagrody wpłynęły ze Szwecji i Norwegii, oni  powiedzieli, żebym teraz nie ruszał nic, dopiero później. Jednocześnie  powiedzieli mi, że władza załatwia ten spadek, że oni chcą załatwić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Jak to z tym jest ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Chcą mi zablokować te wszystkie konta, które są na mnie na  Zachodzie i jednocześnie odciąć mnie od źródeł rodzinnych. Tam coś  Wojtek spierdolił sprawę na tyle, że oni na nim bazują; żeby on  zawinklował sprawę, że mnie odetną od faktycznych dochodów, &lt;br /&gt;na które mógłbym się powoływać, a tamte mi obetną, a tych nie mogę  wziąść, no bo ambicja, bo działacz społeczny itd.[ ... ] Te klechy są fajne, ale kurwa, w chuja grają .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;B. - Cóż ja mogę się włączyć ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Pomóc mi jakoś, jak ja mam to zrobić. Problem polega na tym, że  ja wiem mniej więcej, jednocześnie nie wiem sytuacji międzynarodowych;  Kościół idzie dalekowzroczną polityką i mnie hamuje, trzyma mnie, kurwa,  prawie za rękę. Ja im, kurwa, załatwiłem wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Oni najwięcej skorzystali .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Wiesz ile ? 10 milionów . Powiedziałem im dobrze, a jakie moje  porozumienie? To znaczy tak: - macie te wszystkie msze, dla marynarzy,  dla więźniów, dla innych. A jak macie daleko status prawny Kościoła?  Wszystko załatwiłem, kurwa. Wszystko mają tylko ja nic nie załatwiłem.  Teraz dochodzę do wniosku, że im pasuję taki rozgardiasz, bo wtedy oni  zyskają. Musimy zrobić podział. Dopóki nie zrozumiesz tego, ze musimy  zrobić podział, to będzie chujowo. [ ... ] Wyjedź z kraju, bo musisz się zająć tymi sprawami. Oczywiście moja stara  uważa, bo ona jest zaślepiona w tej Polsce, ona uważa to inaczej, ale  ona się na tym nie zna. My na to nie zwracajmy uwagi, ale &lt;b&gt;my jako  dalekowzroczni politycy, pamiętając o tym, że mamy w naszym gronie,  rodzinie, cholernie wielkiego przodka. Wiesz o tym, że w 410 roku był  cesarzem, kurwa, całego imperium&lt;/b&gt;. Ja doszedłem do wniosku, że książki,  które czytałem, oczywiście się zgadza. &lt;b&gt;Ktoś podał, że byliśmy cesarzami&lt;/b&gt;.  Faktem jest oczywiście, że jego tam przewrócili, z Konstantynopola  zrzucił go ten Rusek i jego rodzina rozjechała się do Francji, do Włoch i  gdzieś tu, na Wschód. My jesteśmy z tego szczepu, ale już nie wnikając w  to. Jesteśmy z rodziny, która musi pokierować tymi wielkimi sprawami.  Ja się wjebałem w to i nie mogę się cofnąć. Choćbym nawet płakał, nie  mogę się cofnąć, muszę grać do końca. Mogę przetrwać jeszcze tę hegemonię radziecką czy inną. Ponieważ ja nie  mogę, bo siedzę, to ty musisz się tym zająć. Mamy wielkie widoki i z  tych widoków musimy skorzystać i zabezpieczyć się. [ ... ] Weszliśmy za wysoko, sytuacja nas wpierdoliła. Myślisz, że mnie się  to podoba? Ja też myślałem tam czapkami zahandlować, a się wpierdoliłem w  sprawy poważne. Co mam teraz zrobić? Nie mam wyjścia. Muszę w to brnąć,  jednocześnie nie mogę. Tutaj nawet w tym tygodniu, nie wiem czy  słyszałeś, że te dolary w Szwecji co znaleźli, to jest 100 tys. dolarów.  Nawet nikt tego nie ewidencjonuje. Niektórzy chuje się wyprą, wiesz o  tym. Jak źle zagramy, to oni się wyprą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;B. - Ja muszę mieć jakieś upoważnienie .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Teraz ty myśl jak. Nie opieraj się na mojej starej, która jest  podrzędna, dobra kobieta, ale naprawdę głupia. To jest prosty człowiek,  który ma siedem klas. Na niej się nie opieraj. Opieraj się na mnie i na tym, że jesteśmy braćmi. I ty wiesz, jak to  zrobić. Ja nie wiem jak. [ ... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Gdyby to tak było, ale mogę być posądzony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Zaraz, co ciebie to obchodzi, jak ty będziesz &lt;b&gt;w Szwajcarii, nad  Balatonem&lt;/b&gt; i będziesz sobie pływał na statku. Co cię to obchodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Teoretycznie, to się tak wydaje .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Ja nie będę mógł nawet tam pojechać, jak byś chciał mnie w chuja  zrobić. Mnie, chociaż w to nie wierzę, to i tak będę w zasięgu, bo ty  będziesz. Ja ci zlecam , rób co chcesz. A jak ty zrobisz, to twoja  sprawa. Ja ci w to nie będę wnikał. Wiesz, że ja nie mogę robić żadnego  ruchu. Każdy mój ruch jest chujowy. Oczywiście dzisiaj to ja płynę  cholernie na fali, ale za 10 lat nie wiadomo. Generał za mordę złapie,  on mi i tak pożyczy, a resztę upaństwowi, bo podatek od wzbogacenia i  mnie dopierdoli tak, że zdechnę. Trzeba będzie przetrwać 100 lat, może  50. Niech twoje wnuki załatwią, czy moje. [ ... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Ze spraw politycznych już wypadłem, z ekonomicznych jeszcze  bardziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Ani twoje sprawy, jak wiesz dobrze, ani moje. Już my w życiu nie  musimy kopnąć w dupę nogą. Równie dobrze możemy splajtować. Nie wiem,  czy we franki, czy w złoto, czy w fabryki, czy w ziemię, zainwestuj milion dolarów Masz takie dobro,  a jak spierdolisz, to będziesz musiał zapierdalać znowu. [ ... ] Dopóki nie mieliśmy, to sprawa była prosta. Jak kurwa, nie miałem, to  sprawa była prosta, kupiłem, kurwa, czapkę i grała, a teraz jak mam, to  nie wiem, jaki ruch zrobić bo marki dostają w łeb, franki kurwa, co  czwarty, korony w łeb. Chuj wie na co postawić. [ ... ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Cesarz Rzymu, którego pokonał Rusek z Konstantynopola, w 410  roku wygonił go.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Jak była bitwa pod Grunwaldem w 1410 roku?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Nie, w 410 roku wygonił go jakiś szpec z Konstantynopola.  Nazywał się Wałensa. Dosłownie, z tym , że w Rzymie nie ma "ę" tylko  "en" i on uciekł. Jeden brat uciekł do Francji, a drugi tutaj. Gdzieś na  słowiany.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - A trzeci na Włochy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Nie. On rządził we Włoszech, on miał dwóch braci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - Acha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Jego, nie wiem, czy tam zamordowali, bo to Grzegorz doszedł, to  wygonili z tronu cesarskiego z Włoch. W tej książce tak było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B. - To był Wałensa?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W. - Wałensa, nie "ę" tylko "en". Doszedłem do tego, że on uciekł tu  gdzieś na Słowację, Czechosłowację, na Słowiany a drugi uciekł do  Francji. My pochodzimy prawdopodobnie z tych, co uciekli tutaj. &lt;b&gt;Tak jak  ktoś kiedyś w religii uczył, że po jakimś czasie się odnawia, to  prawdopodobnie los trafił na mnie&lt;/b&gt;. Na cwaniaka prostego itd. Mnie się  udało bez większego przygotowania coś tam zrobić, ale nie chcę wychodzić  przeciwko Kościołowi, więc muszę poczekać wieki, 100 lat, 200 lat. W  związku z tym chcę ustawić swoją rodzinę, która dokończy naszego dzieła. &lt;b&gt; Przykra sprawa, że mnie zrobili kontrkandytatem papieża&lt;/b&gt;. [ ... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ &lt;a href="http://www.wyszkowski.com.pl/index.php/component/content/article/34/204-rozmowa-wasy-z-bratem"&gt;całość&lt;/a&gt; ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- nie wiem, może mi się wydaje ale chyba w ostatnim akapicie u Lecha przebijają jakieś niejasne reminescencje z ''Króla Ducha'' Słowackiego... [ Wałęsa mesjanistą ? ] A propos : ten wpis miał się początkowo zaczynać od końca [ he he ] tzn. od wspomnianej w zakończeniu poprzedniego wpisu wystawy ''Stefan i majonez'' Łodzi Kaliskiej na którą się wówczas wybierałem - generalnie było tak jak przewidziałem, rzecz udana przede wszystkim z towarzyskiego punktu widzenia choć nie będę narzekał, dobrze że coś takiego wydarzyło się tutaj, &lt;b&gt;jak na Kielce&lt;/b&gt; naprawdę było to ożywcze i na pewno lepsze w każdym razie od badziewu, który zwykle prezentuje się w BWA, i wszystko byłoby dobrze [ już teraz mogę chyba ogłosić, że ''Majonez Kielecki'' rules ! ] gdyby panowie z ''ŁK'' [ nomen omen ] nie postanowili nadać swojej wystawie ''głębszego sensu'' - nie wiem, może powodowani kompleksami wobec ''Wielkiej Sztuki'' lub tej ''zaangażowanej'' z których dotąd tak udatnie, po sowizdrzalsku kpili - w postaci ''rozprawy z polskim mesjanizmem'' właśnie lub ''paradygmatem XIX-wiecznym, romantycznym'' panującym ponoć nadal w naszej kulturze [ ? ] : na wstępie zostałem nieprzyjemnie zaskoczony propagandową perorą jednego z nich utrzymaną w tonie najgorszej polit-poprawnej moralistyki rodem z ''Wybiórczej'' niestety. Pokrótce mówiąc popierd...ły mu się trzy zupełnie różne sprawy : mesjanizm z katolicyzmem oraz nacjonalizmem [ oczywiście takie hybrydy istnieją, podobnie jak się dowiaduję są i nazi-punki czy red-skini, ale nie mówimy tu o mutantach lecz o gatunkach i rodzajach w stanie ''czystym'' ]. Jeśli chodzi o wzajemną relację między mesjanizmem i katolicyzmem dość będzie tutaj przypomnieć, że co najmniej dwie z ''prelekcji paryskich'' Mickiewicza papież wciągnął na indeks ksiąg zakazanych i z jego perspektywy zresztą najzupełniej słusznie, bo w mesjaniźmie jest mnóstwo wątków [ takich np. jak idea reinkarnacji progresywnej na której bodaj oparty jest ''Król Duch'' Słowackiego - patrz wyżej ] których w żaden sposób nie można pogodzić z rzymskokatolicką i jakąkolwiek chrześcijańską w ogóle ortodoksją. Natomiast co do stosunku mesjanizmu i nacjonalizmu... doprawdy, trzeba być skończonym bałwanem by nie dostrzegać, że szowinistycznie i antysemicko zwykle nastawionego nacjonalizmu nie sposób pogodzić z mesjanizmem ze względu na jego oczywiste żydowskie inspiracje [ no, chyba że się jest żydowskim szowinistą - ale i tu musi dojść na dłuższą metę do konfliktu ze względu na świecki w gruncie rzeczy, materialistyczny charakter nacjonalistycznej doktryny, stąd np. napięcia w relacjach żydowskich ortodoksów w Izraelu z władzami tego państwa i częścią społeczeństwa ], sam zaś Mickiewicz jest ostatnim, któremu można by zarzucić antyżydowsko motywowany rasizm zarówno dlatego, że był wyżej wspomnianych judaistycznych mesjańskich korzeni w pełni świadomy czemu wielokrotnie otwarcie dawał wyraz w swych pismach, jak i przez swoją biografię, małżeństwo z wywodzącą się od ''frankistów'' czyli Żydów, zwolenników Jakuba Franka, którzy w XVIII w. przeszli na katolicyzm, Celiną Szymanowską, nie wspominając już o tym, że do dziś trwają spekulacje na temat pochodzenia jego matki, czego o ile mi wiadomo w świetle obecnych badań nie da się do końca potwierdzić ani obalić, w każdym razie gdyby tak było oznaczałoby to iż sam nasz wieszcz jest de facto Izraelitą [ bo zgodnie z może i mizoginiczną, ''seksistowską'' ale realistyczną chyba mądrością rabiniczną jest się nim po matce, gdyż wychodzą oni z założenia, że kto nią jest zawsze wiadomo natomiast kim jest ojciec tak naprawdę do końca nigdy... ] z czym nie mam absolutnie żadnego problemu, wręcz przeciwnie : Żyd, który jest gorącym polskim patriotą co wcale nie przeszkadza mu uważać się za Litwina - dla mnie bomba ! [ kto chce dowiedzieć się więcej może poczytać sobie &lt;a href="http://www.teologiapolityczna.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;task=view&amp;amp;id=2776&amp;amp;Itemid=157"&gt;esej Krasnodębskiego na ten temat&lt;/a&gt; umieszczony na stronie ''Teologii Politycznej'' nomen omen ] Wracając do wystawy : może najlepszym komentarzem do tego wszystkiego będzie, że gdy po części oficjalnej podszedłem do perorującego w wyżej wspomnianym duchu pana by nieśmiało polemizować z jego bzdurnymi tezami, miarą jego politycznej naiwności było jego zdziwienie, jak sam mi powiedział, iż ponad 2 lata po odejściu Giertycha jego syn wciąż musi się uczyć i zdawać egzaminy wg ustanowionego przez tego ''kontrowersyjnego'' min. edukacji programu... - ''no właśnie !'' chciałoby się rzec : nieodmiennie mnie z kolei zdumiewa fakt, jak inteligentni przecież i utalentowani ludzie łatwo dają się nabierać na tak prostackie klisze mentalne wciskane im przez różnej maści grubszych cwaniaków takie np. jak podział, że ten Kaczor jest słuszny, a tamten nie [ o tym czy jest taki lub taki decyduje rzecz jasna punkt siedz... znaczy widzenia ], niestety również mój rozmówca z ''Łodzi Kaliskiej'' okazał się jednym z nich będąc opancerzonym na wszelkie kontrargumenty np. motłoch w głośnej wtedy sprawie pod krzyżem widział tylko z jednej strony, gdy ten z drugiej był równie a śmiem twierdzić, że o wiele gorszy. Podsumowując rzecz całą - nie chciałbym, żeby wyszło to na megalomanię z mojej strony, ale radziłbym panom z ''Łodzi K.'' zostawić moralizowanie księżom, rabinom, popom, imamom, mnichom buddyjskim czy świeckim kaznodziejom [ ''moralnym terrorystom'' ] z ''Wyborczej a samym nadal zajmować się tym co dotąd tak udatnie czynili i za co ich kochamy : gołymi, rubensowskimi babami, sowizdrzalstwem i błazenadą. Zwykle nie cierpię gówniarzy, ale was proszę - nie dorastajcie !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tyle na ten temat - resztą tego co zaszło w międzyczasie nie zamierzam się tu zbytnio zajmować : ani starciem obu Kaczorów na zjeździe ''S'' ze spontanicznym [ ? ] wtrętem w postaci performensu pani Heni [ patrząc na to miałem skojarzenie ze ''Śpiewać każdy może'' w kapitalnej interpretacji Stuhra - &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=W3LZsn3_znM&amp;amp;feature=related"&gt;do zobaczenia tutaj&lt;/a&gt; - co też myślę będzie najlepszym komentarzem do całego zamieszania ], ani kuriozalną ''akcją anty-dopalaczową'' [ bo zrobili to już wnikliwie &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/tusk-i-dopalacze-triumf-woli,1542163"&gt;Ziemkiewicz&lt;/a&gt; jak i &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=439"&gt;Sierpiński&lt;/a&gt; - ten drugi dodatkowo zwrócił przy okazji uwagę na ciekawy fakt, że podobnie jak w przypadku ''ustawy antyhazardowej'' gdzie chodziło o przemycenie pod jej płaszczykiem przepisów ustanawiających de facto cenzurę i zwiększających uprawnienia służb specjalnych, tak i tutaj&amp;nbsp; na fali antydopalaczowej histerii wprowadza się w tym napisanym na kolanie ''akcie [ bez ]prawnym'' skandaliczny zapis dający możliwość jakiemuś urzędasowi bazującemu jedynie na ''uzasadnionych'' &lt;b&gt;podejrzeniach&lt;/b&gt; [ nie dowodach ! ] zamknięcia dowolnej fabryki lub sklepu na 3 miesiące a konkretny produkt wycofać z obiegu nawet na półtora roku ! - nie trzeba być ekonomistą by wiedzieć, że może to oznaczać olbrzymie straty a nawet bankructwo - dodatkowo jeszcze zapewniając mu i jego urzędowi całkowitą bezkarność gdyby okazało się, że ta decyzja była bezzasadna... jest to usankcjonowanie właściwych dla ''kapitalizmu kompradorskiego'' przestępczych metod wykańczania nienależących do ferajny lub jak kto woli ''układu'' - tak, tak ! - przedsiębiorców, dotąd niesformalizowanych, ''legalnych'' czy ''półlegalnych'' [ np. nasyłanie skarbówki lub bandziorów ] co w wersji ''soft'' przybierało taką postać jak w sprawie Kluski natomiast ''hard'' kończyło się jak z rodziną Olewników... teraz już państwowa mafia będzie mogła wymuszać haracze - brać łapówki także, no bo jakie wspaniałe stwarza to&amp;nbsp;perspektywy korupcyjne ! - &lt;b&gt;całkowicie legalnie&lt;/b&gt; czyli ''humanitarnie'', więc cieszmy się, amen. W każdym razie niech nikt mi, powtarzam, nie pierdoli, że w Polsce panuje jakowyś ''wolny rynek'' czy ''kapitalizm'' - jeśli już, to raczej tylko dla ''krewnych i znajomych królika''. Oczywiście nie twierdzę zaraz, że każdy biznesmen w tym kraju jest byłym ubekiem, donosicielem, komuchem czy inszym bandziorem, ale wiadomo kto miał i pewnie ma nadal ''pakiet kontrolny'' w tym interesie ] ani w końcu ostatnią voltą biłgorajskiego ''ćwierć-filozofa'' [ bo jw. ponownie &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/544889.html"&gt;Ziemkiewicz&lt;/a&gt; oraz &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=429"&gt;Sierpiński&lt;/a&gt; - ja tylko zwrócę nieśmiało uwagę, że działacze SLD tacy jak panowie Kopyciński [ któremu w dodatku coś się chyba pojebało z wyliczeniami ] lub Kalisz, reżyser Kutz czy w końcu sam Palikot są ostatnimi, którzy mieliby prawo wypominać klechom ich opasłe brzuchy tak z racji swojej nie mniej obfitej tuszy i tłustych podbródków, których, wolno mniemać, nabawili się na równie podejrzanych machlojach, jak i ze względu na ten choćby prosty fakt iż to towarzysz Rakowski wraz z ulubieńcem pana Zapateralskiego gen. Jaruzelskim dali właśnie takie a nie inne uprawnienia Kościołowi u zarania III RP, sprzyjające zapewne różnym geszeftom jak ten ostatnio opisany, czemu nie przeczę, zresztą stanowi on najlepszy dowód symbiozy ''czerwonych'' z ''czarnymi'' poprzez udział w nim byłego ubeka. Bardzo trafnie nazwał Palikota Dariusz Rosiak w ''Rzepie'' : &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/548424.html"&gt;''Lepper dla wykształciuchów''&lt;/a&gt;, ale najlepiej podsumował istotę jego ''przesłania'' Jacek Sierpiński w powyższym wpisie, aż prosi się by zacytować - ''&lt;b&gt;Dymanie niepoświęconym wibratorem&lt;/b&gt;''... I pal licho, że w ten sposób dają się dymać takiemu cwaniakowi Kora z Gretkowską, albo ta stara baba Kutz, zaczadzony pyłem węglowym śląski szowinista, któremu tłuszcz do szczętu już chyba zalał mózg, ale co w tym gronie robi tak niewątpliwie wybitny umysł, prawdziwa intelektualistka, a nie przykład ''awansu społecznego'' jak Madzia ''La pasionaria'' Środa, czyli Agata Bielik-Robson ? [ pamiętam jej teksty z ''Literatury na świecie'' czy książki wydawane przez Universitas, więc wiem o czym mówię ] Niestety, ale jest to chyba sytuacja tego samego typu jak z członkiem ''Łodzi Kaliskiej'', smutno... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie wypadałoby wyjaśnić o co chodzi ze wspomnianym w tytule ''Quovadisem'' - nie jest to bynajmniej postać z ''Asterixa'', lecz spragnionych szczegółów odsyłam do &lt;a href="http://wolnekielce.blox.pl/2010/07/OGORKI-KAMERY-I-PRZEDWYBORCZE-STRACHY.html"&gt;wpisu z bloga znajomego&lt;/a&gt;, gdzie opisuje min. niedawno postawiony w Kielcach pomnik Sienkiewicza, z którego dość niefortunny napis, a raczej jego forma, dały asumpt do takich humorystycznych dywagacji, poza tym polecam jego uwagi na temat lokalnych wyborów &lt;a href="http://wolnekielce.blox.pl/html"&gt;tamże&lt;/a&gt;, zaś na inszym swoim blogu wysmażył &lt;a href="http://historiekieleckie.blox.pl/2010/10/Z-cyklu-POZEGNANIA-bar-8222Zagloba8221.html"&gt;zacne requiem ''Zagłobie''&lt;/a&gt;, zamkniętej dopiero co jedynej bodaj takiej knajpie w tym mieście, tak ze względu na klimat jak i klientelę - nie będę ściemniał, że bywałem tam regularnie, zaledwie parę razy i to na krótko raczej, ale wrażenia były z tego bardzo pozytywne i obiecywałem sobie, że wpadnę na dłużej : teraz już za późno...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8632190387078495391?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8632190387078495391'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8632190387078495391'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/10/quovadis-brat-vercyngetoryxa.html' title='Quovadis, brat Vercyngetoryxa'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-2348291229379930238</id><published>2010-08-11T14:37:00.000-07:00</published><updated>2010-08-11T16:20:06.434-07:00</updated><title type='text'>Wyprawy antykrzyżowe, cholewy Józefa i Stefan w majonezie.</title><content type='html'>Niebywałe : kibole, k... i menele z kilkoma zdzirowatymi pop-gwiazdkami i oszołomami-intelektualistami w roli kwiatka do kożucha walczą razem o ''świeckie państwo'' ! - zaiste, cuda się zdarzają, a ten tłum[ek] niedowiarków z [przed]wczoraj jest tego najlepszym dowodem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...ale ja nie o tym na razie : pretekstem do tego wpisu bynajmniej nie stała się zadyma pod Pałacem [ czy raczej cały ich szereg w ciągu ostatnich dni ] lecz zdjęcia jakie znalazłem, gdy szukałem informacji o ciekawym epizodzie tzw. Węgierskiej Republiki Rad czyli przechwyceniu na kilka miesięcy 1919 r. przez miejscowych komunistów władzy na Węgrzech i o ich przywódcy Beli Kunie - ciekawym dla mnie przynajmniej dlatego choćby, że nigdzie poza skromnymi wzmiankami i ogólnikowymi opisami nie można znaleźć żadnych konkretnych informacji o tym co wówczas się tam działo i szczegółach rządów bolszewików [ poza tym, że były ''krwawe'', ale tego to sam mogę się domyślić : konkrety ! ]. Jako się rzekło niczego wyczerpującego, jakiegoś obszernego opracowania czy coś w tym stylu, nie udało mi się znaleźć w tym temacie [ poza artykułami zajmującymi się żydowskim pochodzeniem tow. Beli i innych przywódców węgierskich komunistów wśród których, fakt, przedstawiciele tej ''mniejszości'' mieli miażdżącą wręcz nadreprezentację tak wtedy, jak i już ''za Stalina'' - dość wspomnieć, że Imre Nagy swoje wyniesienie podczas Powstania Węgierskiego ' 56 r. zawdzięczał w dużym stopniu temu, że był bodaj jedynym nie-Żydem w ówczesnym KC tamtejszej partii komunistycznej, i właściwie tylko temu bo był takim samym sk...synem co pozostali ''czerwoni'' odpowiedzialnym za brutalną kolektywizację, a wcześniej zaczynając bolszewicką karierę w czekistowskim komandzie, które zamordowało carską rodzinę... ], natomiast przy okazji natrafiłem na jakimś forum na szereg zdjęć z Budapesztu i okolic, które jakiś przebywający tam rodak napstrykał, nic specjalnego generalnie ale zaintrygowały mnie te będące efektem odwiedzin w tzw. Parku Komunizmu czyli ''miejscu odosobnienia'' gdzie zgromadzono wszystkie ichnie pomniki i tablice pamiątkowe oraz inne relikty epoki słusznie minionej [ oby ! ], a szczególnie jedno przedstawiające pomnik węgierskich uczestników wojny domowej w Hiszpanii lat 30-ych, gdzie ci ostatni wyglądają jak kosmici z najbardziej tandetnych filmów o UFO :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHOQQe57gI/AAAAAAAAATI/6uXY7giQ5aM/s1600/DSCF4758.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHOQQe57gI/AAAAAAAAATI/6uXY7giQ5aM/s640/DSCF4758.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;- zawsze podejrzewałem, że komunistyczne teorie są z kosmosu, a żeby kupować tego typu szit trzeba być oderwanym od ziemi osobnikiem i proszę, oto dowód...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piękne są także znajdujące się tam iście surrealistyczne monumentalne cholewy ''Wielkiego Sternika'' - jak pisze autor zdjęć : ''Podczas rewolucji w 1956 [ raczej powstania - po co obrażać jego uczestników : przyp. mój ] rozjuszony tłum obalił pomnik Stalina, zostały  tylko buty. Nie są oryginalne, jest to symboliczna rzeźba (w  przeciwieństwie do większości pomników w Parku, które są autentyczne).''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHQaIKvuAI/AAAAAAAAATQ/xV3jLwjQxDg/s1600/DSCF4727.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHQaIKvuAI/AAAAAAAAATQ/xV3jLwjQxDg/s640/DSCF4727.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;- kto chce może zajrzeć na &lt;a href="http://www.stalinmuseum.ge/memorialeng.html"&gt;stronę muzeum Ukochanego Przywódcy&lt;/a&gt; by porównać z zachowanymi oryginałami [ stoją obok munduru w gablotce, wystarczy kliknąć na zdjęcie by powiększyć ], wśród pozostałych atrakcji są rzecz jasna ulubione fajki, pamiątkowe szable, portrety Słońca Ludzkości itp. - szkoda tylko, że nie ma dłuuuugich list skazanych na rozstrzelanie wraz z zamaszystymi podpisami sygnującymi wyrok...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dorzucam jeszcze ''gejowskich kołchoźników'' [ tak ich sobie nazwałem ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHUoMPpGgI/AAAAAAAAATY/Vgqxowi-bnM/s1600/DSCF4770.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHUoMPpGgI/AAAAAAAAATY/Vgqxowi-bnM/s400/DSCF4770.jpg" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;- chętni mogą zajrzeć na &lt;a href="http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1057537"&gt;wyżej wspomniane forum z tymi zdjęciami&lt;/a&gt;, gdzie znajduje się więcej ''odlotowo-socrealistycznych'' pomników [ są na str. 2, mniej więcej w połowie ] i inszych madziarskich zabytków czy osobliwości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To tyle w temacie ''przybyszy z czerwonej planety'', natomiast co się tyczy wymienionej na wstępie laicko-kibolskiej antykrucjaty... Miałem napisać, że przypomina mi to trochę opisany przez Gombrowicza konflikt między Ojczyzną a Synczyzną i że tak jak on nie widzę się po żadnej z jego stron, ale rozpatrzywszy rzecz całą porównania te wydały mi się pretensjonalne i megalomańskie, zbyt na wyrost wobec ordynarności i narastającego absurdu wydarzeń ostatnich dni [ również myśl, która początkowo przyszła mi do głowy, że być może ma to związek z uaktywnionym nagle jakimś prasłowiańskim atawizmem, który powoduje, że kawałek drzewa zaczyna wprawiać Polaków w amok, z biegiem czasu pod wpływem obserwacji rzeczonej zadymy przestała mi się wydawać zabawna ] - o wiele lepiej pasuje do tego wszystkiego tekst z bloga niejakiego ''Zgryźliwego'' [ o tak ! ], który jest jednym wielkim i wspaniałym bluzgiem [ nie szkodzą mu moim zdaniem nawet pewne powtórki niektórych inwektyw poczynione pod wpływem emocji ], już sam tytuł jest piękny i adekwatny : &lt;a href="http://zgryzliwy.blog.onet.pl/Bydlo-polskie,2,ID412212948,n"&gt;''Polskie bydło''&lt;/a&gt;... Dobrze opisał też sprawę, jak zwykle zresztą, &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=327"&gt;Sierpiński&lt;/a&gt; na swoim blogu oraz ''postfaszysta'' [ obecnie pro-izraelski neokon ] &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/08/Cruzada.html"&gt;Hubert Kozioł&lt;/a&gt; [ znamienne, że powyższe teksty zostały napisane przez osoby mniej lub bardziej dystansujące się wobec ''obrońców krzyża'', a jednak o wiele bardziej krytyczne wobec atakującej ich tłuszczy ]. Nie wspominałbym o tym wszystkim, gdyby nie to, że rzecz stała się pretekstem do obnażenia patologii tego, co różni mądrale w tv zwykli określać mianem ''życia publicznego w Polsce'' - najbardziej zbulwersowały mnie tutaj dwie sprawy : pierwsza, mniej ważna to apel anarchistów ze stowarzyszenia ''Wolność-Równość-Solidarność'' &lt;a href="http://fronda.pl/komentarze/blog/anarchisci_i_krzyz"&gt;besztających przedstawicieli władzy za brak stanowczości&lt;/a&gt; wobec ''mocherów''... to są k... anarchiści ?!? - tak, pewnie ci sami co kilka lat wcześniej &lt;b&gt;domagali się delegalizacji&lt;/b&gt; Wszechpolaków [ a więc wzmocnienia aparatu represyjnego państwa ! ]. Nie wiem, czy są tacy głupi sami z siebie, czy też ktoś może nimi steruje, a pewno jedno i drugie - dobrze o takich ''anarchistach'' &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=264"&gt;napisał Sierpiński&lt;/a&gt;, gwoli sprawiedliwości trzeba też dodać, że większość z nich chyba nie dała wkopać się w ten kanał i zachowała trzeźwy ogląd rzeczy o czym świadczą choćby komentarze pod &lt;a href="http://cia.bzzz.net/warszawa_demonstracja_przeciwnikow_klerykalizacji_pod_palacem_prezydenckim"&gt;tym artykułem&lt;/a&gt;, chociaż rozumiem nawet jedynego w tym gronie kolesia z ''lewicy wolnościowej'' [ dla mnie  sprzeczność sama w sobie ], który broni tej akcji, nie sposób się z nim  nie zgodzić gdy pisze, że ''Sprawa rządów kleru nie jest sprawą  nieistotną. Nawet pod względem  ekonomicznym jest to obecnie największy posiadacz kapitału w Polsce który zagarnął mienie publiczne min.  dzięki układowi politycznemu czego  wyrazem była niesławna Komisja Majątkowa. Oceniając jego działalność z  perspektywy władzy, jest to po państwie obecnie druga siła polityczna,  mająca ogromne możliwości w tym zakresie, zarówno wpływając poprzez  swoich polityków we władzach (których jest większość od PiS po SLD), jak  i poprzez potężne media [...] To już nie lata 80., gdzie kler robił za  obrońcę ludu. Teraz coraz  częściej jawi się temu ludowi jako opresyjna i pełna hipokryzji maszyna  do robienia pieniędzy, która z wiarą wiele wspólnego nie ma.'' - tylko  że jakoś k... nie dostrzega w swym zaślepieniu, że ta akcja nie była  wymierzona w &lt;b&gt;ten kościół&lt;/b&gt;, ale zmarginalizowaną w nim w  rzeczywistości grupę frustratów wobec której te właśnie spasione elity  kościelne mniej lub bardziej się dystansują ! [ kto nie wierzy &lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/dostrzec_blizniego_1"&gt;niech przeczyta&lt;/a&gt; ] Dlatego jest dla mnie co  najwyżej ''pożytecznym idiotą'' wykorzystywanym do doraźnych celów przez różnych szemranych osobników i siły, które tak naprawdę robią w tym kraju [ i nie tylko ] realną politykę - a właśnie, to druga rzecz, która mnie w całej sprawie zbulwersowała i wskazująca na ingerencję w nią ''wiadomych czynników'' : otóż ''Gazeta Polska'' ujawniła, że bardzo aktywną rolę wśród ''bojowników o laickość państwa'' gra niejaki Zbigniew S. ps. ''Niemiec'', diler, alfons i w końcu szantażysta Piesiewicza [ to on podesłał mu te dwie dziwki, żeby nagrały go gdy wciąga ''lekarstwa'' w damskim przebraniu ], polecam &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/article/show/id/37570"&gt;cały artykuł&lt;/a&gt;, pomijając szczegóły tam zawarte już same zdjęcia pana Zbycha w stanowiącej podobno nieodłączny element jego ''imidżu'' różowej koszuli prezentującego urodę podstarzałego ''latino lover'' rodem z Wołomina i obściskującego tą hipokrytkę Muchę - wyborne ! Jeśli chodzi o dziwnych ludzi pod Pałacem to dla równowagi trzeba też dodać, że z drugiej strony - tej ''od krzyża'' - widziałem z kolei chyba buźkę Bubla... [ dziwne to jednak biorąc pod uwagę, co jeszcze niedawno wygadywał pod adresem tragicznie zmarłego prezydenta, o czym zresztą &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/04/czy-musze-to-komentowac.html"&gt;pisałem na tym blogu&lt;/a&gt;, no chyba że dostał takie zadanie... żeby ''obsługiwać'' tą stronę, tak jak Zbyszek tamtą, he he ]. A o co naprawdę w tym szajsie chodzi moim skromnym zdaniem najlepiej napisał ktoś w komentarzu na portalu ''Fląndry'' [ o dziwo ] pod wymownym tytułem ''Majstersztyk prowokacji'', zacytuję w całości bo nic dodać nic ująć :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Kurcze. Nie oglądam wiadomości, ale widzę po znajomych w&amp;nbsp;pracy, po  rodzinie, że "afera z&amp;nbsp;krzyżem" robi furorę.&lt;br /&gt;&lt;div class="content"&gt;Po kolei.&lt;br /&gt;Najpierw przygotowano grunt. Komorowski rzucił swe, rzadkie ostatnio,  zdanie – krzyż zostanie usunięty. Bez komentarza. Ludzie poszumieli, ale  jeszcze umiarkowanie. W polskim parlamencie doszło do ugody. Całkiem  sensownej. Natychmiast opublikowano (ups!!) opinię konserwatora zabytków  – że nie ma możliwości posadowienia nic w&amp;nbsp;tamtym miejscu. Ludzie  poczuli się oszukani. W sumie nie dziwię się. Ogłoszono termin usunięcia  krzyża. Ludzie zaprotestowali. Cały dzień było głośno.Krzyża nie  usunięto – mimo, że ONI mieli na&amp;nbsp;to siłę i&amp;nbsp;możliwości.&lt;br /&gt;Czemu?&lt;br /&gt;Bo sprawa będzie się ciągnąć i&amp;nbsp;można nią będzie pokrywać inne, które  ONI chcą wstydliwie ukryć i&amp;nbsp;przepchnąć. To są tchórze. Ale doskonale  manipulują.&lt;br /&gt;Naprawdę nikt nie widzi, że jednocześnie podnoszą nam podatki i&amp;nbsp;to  na&amp;nbsp;wielu frontach? Komisja hazardowa się kończy…halo, jest tam kto? Nikt  nie dyskutuje o&amp;nbsp;podatkach, o&amp;nbsp;złamanych obietnicach. O kampanii  wyborczej Komorowskiego, gdzie Polska była potęgą gospodarczą, a&amp;nbsp;po  której to kampanii Polska okazała się w&amp;nbsp;fatalnej sytuacji {strasznie  droga kampania chyba była}. Nikt o&amp;nbsp;to nie pyta, nikt nie oponuje.&lt;br /&gt;Majstersztyk … draństwa.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tak ! ten jak i wyżej wspomniane i podobne im głosy rozsądku pokazują, że na szczęście spora grupa osób z &lt;b&gt;różnych opcji politycznych&lt;/b&gt; [ warto to podkreślić ] nie kupiła tego szitu i nie dała się zmanipulować, niestety są, tak myślę, w mniejszości : jeśli w ogóle w kontekście tej kuriozalnej raczej sprawy [ która byłaby śmieszna, gdyby nie przybrała tak odrażającej wręcz i chamskiej formy i nie przykrywała sobą pewnych smutnych faktów ] mogę pokusić się w ogóle na jakąś poważniejszą, głębszą refleksję to przede wszystkim postrzegam to jako prawdziwą &lt;b&gt;klęskę demokracji&lt;/b&gt; [ a ściślej mówiąc tzw. ''demokracji liberalnej'' - oksymoron, sprzeczność sama w sobie ale nie czas i miejsce by to teraz wyjaśniać tutaj bardziej szczegółowo ] bowiem jest to ustrój oparty na kompletnie utopijnej wizji człowieka jako &lt;b&gt;istoty rozumnej&lt;/b&gt;, potrafiącej &lt;b&gt;racjonalnie dyskutować&lt;/b&gt; i &lt;b&gt;powściągać swoje emocje i popędy nie pozwalając panować im nad sobą&lt;/b&gt; [ a więc, dodam, istoty głęboko &lt;b&gt;moralnej&lt;/b&gt; - tak, tak : &lt;b&gt;nie ma wolności bez moralności &lt;/b&gt;! ] - patrząc na to co ostatnio dzieje się we Wszawie czy inne tego typu zdarzenia i sytuacje coraz częściej zachodzę w głowę co za kretyn lub idiotka wymyślili ten bzdet, że człowiek jest stworzeniem potrafiącym racjonalnie myśleć ?! Owszem, tylko zapomnieli dodać, że w &lt;b&gt;bardzo ograniczonym stopniu&lt;/b&gt; ! Tzw. ''rozum'' to tylko cienka warstewka pokrywająca emocjonalno-popędowy mętny kłąb naszego umysłu, a wszelkie próby powstrzymania za jego pomocą miotających nami namiętności są równie sensowne co wznoszenie tam z kartonu [ pomijam już, że nie stanowi on żadnej dla nich alternatywy częściej uzasadniając, racjonalizując właśnie ich podłość ]. Szkoda gadać... Tym, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej na temat tego, od jakich to realnych problemów rozpętanie afery z krzyżem miało odwrócić uwagę i tak skołatanego społeczeństwa, niech przeczyta &lt;a href="http://wolnekielce.blox.pl/2010/08/Czy-znajdzie-sie-jakis-VATobojca.html"&gt;co o tym napisał na swoim blogu znajomy&lt;/a&gt; lub ponownie &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=279"&gt;Jacek Sierpiński&lt;/a&gt; [ tu najbardziej zbulwersowała mnie informacja, że prawdopodobnie cała suma z podwyższonych podatków pójdzie na rozrastającą się w kosmicznym tempie pasożytniczą kastę urzędasów, których mamy w naszym - czyżby ? - państwie już prawie &lt;b&gt;700 tysięcy&lt;/b&gt; ! a której przyrost, dodajmy, jest znacznie szybszy za rządów rzkomo ''liberalnej'' PO niż etatystycznego przecież PiS-u w analogicznym okresie ! ] czy Tomasz Dalecki na portalu konserwatywnym, aż prosi się, żeby zacytować sam początek jego artykułu :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Nieudolne rządy Tuska  to marsz w kierunku katastrofy finansów państwa,  społecznego rozkładu i faszyzacji życia publicznego.  Istnieje niestety  duże ryzyko skojarzenia w społecznym odbiorze polityki psucia państwa z  deklaratywnym liberalizmem. A to pomieszanie pojęć będzie skutkowało  społecznym odrzuceniem wolnego rynku.''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ &lt;a href="http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/6310/"&gt;całość&lt;/a&gt; ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec pora rozszyfrować trzeci człon tytułu czyli co robi w nim ten tajemniczy ''Stefan w majonezie'' : otóż jutro w Muzeum Narodowym w naszym pięknym mieście odbędzie się wystawa podstarzałych błaznów [ w stosunku do nich to nie inwektywa wbrew pozorom ] z Łodzi Kaliskiej pod tą samą [ prawie ] nazwą - generalnie chodzi o prześmiewczą rewitalizację w duchu pop Żeromskiego i podejście do niego ''po Warcholowsku'', stąd powiązanie go z jednym z naczelnych produktów naszego regionu ''Majonezem Kieleckim'' na wzór słynnych obrazów puszek po zupie ''Campbell'' [ &lt;a href="http://www.wici.info/Kalendarz,font_color990000font_color990000wystawa_stefan_i_majonez_lodz_kaliskafontfont,15052.html"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt; ]. Nie napalam się zbytnio, obawiam nawet trochę nieświeżych już z deka wygłupów panów z ''Ł-K'', ale na pewno tam będę bo jak na Kielce to niecodzienne wydarzenie, poza tym jak zwykle będzie to okazja do spotkania znajomych i nieznajomych, ciekawych ludzi których przeważnie niestety tylko tego typu imprezy mają moc tutaj zintegrować [ a przed ewentualnym rozczarowaniem wystawą postaram się zabezpieczyć kupując w pobliskim ''Felku'' i wypijając odpowiednio wcześniej butelkę jakiego białego wina, bo dzięki &lt;b&gt;odpowiedniej&lt;/b&gt; dawce promili - zaznaczam to, gdyż nie o ordynarne najeb... się lecz o kulturalny, w prawdziwym a nie snobskim tego słowa znaczeniu, i przyjemny rausz tu chodzi - nawet jak będzie nietego, to i tak będzie dobrze, a jak jednak będzie dobrze, to będzie jeszcze lepiej ! ]. Zresztą trzeba przyznać, że ta wystawa idealnie wstrzeliła się w czas, choć ''happeningi'' ostatnich dni w ''realu'' przewyższyły nawet najdziksze ''performensy'' najbardziej [post]awangardowych artychów : laiccy kibole, Bubel pod krzyżem, propaństwowi anarchiści, Stefan w majonezie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a Cześkowi spaliła się willa [ sama ? ], zaś jakiś ksiądz &lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/pleban_zrobil_zrzutke_na_dacze_dla_kiszczaka"&gt;postanowił wspomóc bidaka&lt;/a&gt; w potrzebie hojnie datkami parafian [ przyszedł pleban do generała... ] itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A więc do jutra !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-2348291229379930238?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2348291229379930238'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2348291229379930238'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/08/wyprawy-antykrzyzowe-cholewy-jozefa-i.html' title='Wyprawy antykrzyżowe, cholewy Józefa i Stefan w majonezie.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/TGHOQQe57gI/AAAAAAAAATI/6uXY7giQ5aM/s72-c/DSCF4758.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-1984677368477336045</id><published>2010-07-29T20:29:00.000-07:00</published><updated>2010-07-30T17:21:45.125-07:00</updated><title type='text'>Inna Rosja.</title><content type='html'>- ten post miał nosić nazwę ''smutek tropików'', albo mniej pretensjonalnie i wprost ''jeb... lato !!!'' i być jednym wielkim bluzgiem, ulżeniem frustracji w jaką wprawiła mnie fala niedawnych upałów ale no właśnie, sytuacja ostatnio nieco się hm, zmieniła [ patrząc na to, co jeszcze przed-wczoraj działo się za oknem trudno było uwierzyć, że tydzień wcześniej napierd... ponad 30 stopni, aczkolwiek jak wskazują prognozy zapowiada się ''powtórka z rozrywki'', więc ''nic straconego'', jednym słowem ''klimat umiarkowany'' szlag trafił ! ], dlatego korzystając z pewnej ulgi jaką dało chwilowe ochłodzenie zajmę się tutaj czymś przyjemniejszym, a do czego pretekstem stał się znaleziony wczoraj zupełnym przypadkiem wpis na blogu niejakiego Studyty poruszający intrygujący wątek fenomenu syberyjskiego [punk]rocka [ - kto mi uwierzy, że natrafiłem nań szukając informacji o znakomitym a zapoznanym historyku Jerzym Łojku, prawdziwym enfant terrible polskiej historiografii - podobnie zresztą jak zmarły niedawno Paweł Wieczorkiewicz - a to z powodu głoszonych przezeń do dziś mocno niepopularnych w tym środowisku i niestereotypowych sądów - ? od Konstytucji 3 Maja i Powstania Listopadowego do euroazjatyckiej mutacji punka... internet prowadzi kędy chce ! ] - szczególnie wrażenie wywarła na mnie muzyka wspomnianej tamże a nieznanej mi wcześniej &lt;b&gt;Janki Diagilewej&lt;/b&gt;, tragicznie zmarłej na pocz. lat 90-ych legendarnej już postaci tamtejszej sceny, zresztą proszę przekonać się samemu : chropawe i melodyjne zarazem [ i mroczne momentami ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ZYbIl7TOgQc&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ZYbIl7TOgQc&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/HvkJkz4K5nY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/HvkJkz4K5nY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- tu natomiast w bardziej lirycznym wydaniu, ale pewna wyczuwalna szorstkość chroni tą piękną skądinąd piosenkę przed mielizną ruskiego sentymentalizmu [ radzę skupić się na muzyce i nie zwracać w ogóle uwagi na towarzyszące jej obrazki - niestety nie mogłem znaleźć innej, lepszej wersji klipu ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1cniCClR80E&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/1cniCClR80E&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- zainteresowanym polecam wspomniany &lt;a href="http://theoros.wordpress.com/2010/05/17/varia-nr-4/"&gt;post Studyty&lt;/a&gt; [ jako ostatni temat wpisu ] lub &lt;a href="http://www.tygodnik.com.pl/numer/277335/podsiadlo-felieton.html"&gt;felieton Jacka Podsiadły&lt;/a&gt; o Jance w ''Tygodniku Powszechnym'', warto też zajrzeć na stronę jej poświęconą - szczególnie na zawarty tam &lt;a href="http://yanka.lenin.ru/foto/foto.htm"&gt;obszerny zbiór zdjęć&lt;/a&gt; - oraz zapoznać się z &lt;a href="http://poewiki.org/index.php/Strona_osobista:Monika_Mosiewicz/Janka_Diagilewa"&gt;tłumaczeniami tekstów jej piosenek&lt;/a&gt; [ co jak co, ale standardowe teksty ''zaangażowanych'' punkowych kawałków to na pewno nie były ! - zero pierd... o ''opresji'', przebrzydłych korporacjach, wyzwolonych macicach czy biednych mordowanych w rzeźni zwierzątkach : ale ulga ], można je też znaleźć &lt;a href="http://www.nieszuflada.pl/menu.asp?rodzaj=1&amp;amp;start=300&amp;amp;fraza=jan&amp;amp;szuk="&gt;tutaj&lt;/a&gt;, natomiast jeśli ktoś chce podrążyć sam motyw punk- i rocka w ogóle na Syberii radzę wejść i zagłębić się w &lt;a href="http://www.ultimathule.nor.pl/viewtopic.php?t=1596&amp;amp;start=0"&gt;wątek na tym forum&lt;/a&gt; [ dużo ciekawych, a trudno dostępnych informacji&amp;nbsp; ] albo &lt;a href="http://theoros.wordpress.com/2010/05/21/%C2%AB%D1%82%D1%80%D0%B5%D0%BA%C2%BB-czyli-mroczna-strona-uralskiego-rocka/"&gt;inny post Studyty&lt;/a&gt; szerzej ten temat omawiający.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z okazji skoro już zajmujemy się tutaj przyjemniejszą od mordy Putina czy Miedwiediewa, nie-czekistowską twarzą Rosji postanowiłem dorzucić jeszcze parę ciekawych projektów muzycznych i wartościowych artystów stamtąd do zajęcia którymi na tymże blogu zbieram się już od dawna i jak nie zrobię tego teraz to pewnie już nigdy, więc - &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- przede wszystkim &lt;b&gt;Inna Żełannaja&lt;/b&gt; - gdyby to się źle nie kojarzyło powiedziałbym, że to prawdziwa ''caryca'' tamtejszej sceny muzycznej, no ale to miano bardziej pasuje do Ałły Pugaczowej... [ choć wśród rosyjskiej ''alternatywy'' ma ona podobny status ] a tu bynajmniej nie chodzi o breżniewowskiego ''demona seksu'' i rzecz idzie o dźwięki ze zdecydowanie wyższej półki : babka łączy w swej twórczości [ w największym uproszczeniu ] wpływy Petera Gabriela i King Crimson [ grała nawet z Treyem Dunn'em z tejże formacji ] z rosyjskim folklorem, od końca lat 80-ych jeszcze do dzisiaj współpracując z najlepszymi ichnimi jazz-rockowymi muzykami co będzie mam nadzieję słychać w zamieszczonym poniżej klipie, koncertowej wersji utworu z jej ostatniego, mocno elektronicznego i przestrzennego i pięknego zarazem, albumu "Кокон" [ Kokon ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/prbzGvasfM8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/prbzGvasfM8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety nie udało mi się nigdzie znaleźć klipu z jej utworem na punkcie którego miałem przez pewien czas [ i właściwie mam nadal ] niezłego świra :&lt;span href="http://www.inasound.ru/main/albums/inozemec/502"&gt; Зеркало [ Zierkało ]&amp;nbsp; z płyty ''Inoziemiet' '' z ' 98 r. - za to wrzucam inny kawałek z piękną ludową melodią, zaśpiewany w duecie z inną tamtejszą gwiazdą [ bardziej już pop ] folk-rocka &lt;b&gt;Pelagey'ą&lt;/b&gt; [ tak, tak...] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/P--xuIp2OaM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/P--xuIp2OaM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- gorąco zachęcam do zajrzenia na stronę Inny &lt;a href="http://www.myspace.com/inamusic"&gt;na Myspace&lt;/a&gt; lub &lt;a href="http://www.inasound.ru/"&gt;autorską&lt;/a&gt;, by zapoznać się szerzej z twórczością tej oryginalnej artystki [ nie chrzańcie mi, że np. taka Mari Boine robi to samo w Laponii, bo &lt;b&gt;właśnie dlatego&lt;/b&gt; to inna, nomen omen, para kaloszków ], czy choćby przepatrzenia Youtube'a w poszukiwaniu jej koncertowych ujawnień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro jesteśmy już przy niebanalnych połączeniach rosyjskiego folkloru z bardziej współczesnymi brzmieniami [ cokolwiek by to u cholery znaczyło ] nie sposób w tym kontekście nie wymienić niezwykle ciekawego projektu o nazwie &lt;b&gt;Zventa Sventana&lt;/b&gt; - jak określić to co grają : ruski folk-funk ? Wydawałoby się, że trudno o coś bardziej kuriozalnego niż zestawienie ludowej rosyjskiej muzyki z czarnymi brzmieniami rodem ze Stanów, funkiem właśnie, soulem, jazzem itp. a jednak moim zdaniem przynajmniej to zażarło, tym większe więc uznanie dla pomysłowości tworzących grupę muzyków, a zwłaszcza kunsztu liderujących jej dwóch [ całkiem przyjemnych, dodam ] wokalistek - zresztą to połączenie nie jest wcale tak kosmiczne biorąc choćby pod uwagę, że jedna z nich jest mulatką... Ta fuzja słowiańskiej liryki z afrykańską energią [ jadąc stereotypami ] bez większych problemów i mile dla ucha się komponuje [ w moim odczuciu przynajmniej, powtarzam ], w każdym razie takie za przeproszeniem ''Sistars'' to przy tym może i porządne, ale tylko odtwórstwo, proszę się przekonać :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/NKtC3q3InGI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/NKtC3q3InGI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Gnsj9ZLlOTA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Gnsj9ZLlOTA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nEkEYfqdgJ0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nEkEYfqdgJ0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... i duet samych pań : rzecz, która mnie rozwaliła nie tylko przez swoją kameralność, która pokazuje w czystej postaci do jak fantastycznych rezultatów może prowadzić tego typu połączenie [ o ile rzecz jasna znajdzie się we wprawnych rękach i zajmą się tym utalentowani ludzie, a nie miernoty, którym zależy tylko na wyciśnięciu kasy jak najmniejszym kosztem ], ale również ''wizualność'' - jak nazwać ''styl'' tych pań ? ruski disco-punk z lat 80-ych ? Wyglądają trochę jak Madonna z tamtego okresu, ale pomnożona z typowo bizantyjską przesadą... Nic tu niemal do siebie nie pasuje, wszystko prawie jest za bardzo a jednak nie mimo to lecz właśnie dlatego do siebie pasuje - bałałajka, śpiew, ciuchy i wygląd tych pań : wszystko tu dla mnie jest miłe i piękne, a już ta żyletka wieńcząca bizantyjski naszyjnik zawieszona między piersiami po prostu mnie zabiła... [ radzę to zobaczyć w HD ! ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0sIZ2MZ__vs&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0sIZ2MZ__vs&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urocze...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobra, jeszcze tylko rzecz znaleziona dzisiaj na &lt;a href="http://www.myspace.com/zventasventana"&gt;ich stronie na Myspace&lt;/a&gt; [ polecam skądinąd, podobnie jak &lt;a href="http://zventasventana.ru/"&gt;autorską&lt;/a&gt; ], bliżej mi nieznana ichnia formacja ''russian ragga'' pod nazwą ''Dubstepler'' : klip bardzo ciekawy, pomysłowo wykorzystujący motywy totalitarnej radzieckiej propagandy, a i muzyka niezgorsza :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/X5JfcrGkvI0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/X5JfcrGkvI0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że po tym wpisie nikt już nie będzie mógł zarzucić mi jakowejś ''rusofobii'', no chyba że to będzie lubelski ''ćwierć-Goebbels'' Palikot lub ''człowiek-duperela'' Wojewódzki [ nie zamierzam nawet zaśmiecać sobie bloga ostatnimi ''mondruściomi'' tego żałosnego telewizyjnego gwiazdorka, pozwolę jedynie za to w tym miejscu wyrazić szczery żal, że jego nieszczęsna rodzicielka nie miała równie ''liberalnego'' co on stosunku do aborcji... ] czy inszy wielkomiejski burak. Dodam tylko, że pisząc ten post nie miałem pojęcia, że z rok temu zawiązała się w Rosji koalicja anty-putinowskich ugrupowań o tej samej nazwie co on - skądinąd tylko tam mógł powstać egzotyczny w najwyższym stopniu sojusz liberałów z nacjonal-bolszewikami Limonowa... Zarekomenduję więc ciekawą inicjatywę, która bardziej rokuje na przyszłość od powyższej : &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/513608.html"&gt;festiwal ''Piłorama''&lt;/a&gt; odbywający się co roku w byłym sowieckim koncłagrze - pocieszające to, bo pokazuje, że wbrew temu co nam ostatnio chamsko i histerycznie wmawiają różni podejrzani ''przyjaciele Rosji'' nie tylko czekistami ona stoi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec coś kompletnie bez przypału i ''syndromu ściśniętej d...'' : kawałek z jakiegoś ichniego programu rozrywkowego, duet wspomnianej wyżej Pelagei i rosyjskiej aktorki Darii Moroz, rzecz stricte popowa, no i ch.... - malkontentom powiem tylko, że daj nam boziu takiego popu w tv przynajmniej co sobotę wieczór, a to bardzo ładna piosenka i to wykonanie szczególnie mi się podoba [ nie jestem jakimś entuzjastą twórczości pani Pelagii - wbrew pseudonimowi to młoda i ładna dość dziewczyna - ale trzeba przyznać, że to utalentowana osóbka i obdarzona miłym, operowym wręcz głosem, tym zaś, którzy będą się śmiać i pogardliwie wydymać wargi przypomnę, że oni mają ''Pełagię'', a my wulgarnego kurwiszona czyli niejaką Dodę... i to, że artystka tego formatu robi prawdziwą karierę tam, a takiego zaś ''formaciku'' tutaj niestety dowodzi, wbrew naszym przeświadczeniom, ich wyższości cywilizacyjnej nad nami, ot co ! ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/phTmOGuzd8g&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/phTmOGuzd8g&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. żeby nie było tak słodko : znaleziony dopiero co w internecie przykład, jak traktuje się w Rosji ludzi upominających się o elementarne swobody obywatelskie - prowokacja czy autentyczny bunt ? w każdym razie chujnia... &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/515632_Rosyjski_bunt_wychodzi_z_lasu___.html"&gt;Pouczająca lektura&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-1984677368477336045?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1984677368477336045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1984677368477336045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/07/inna-rosja.html' title='Inna Rosja.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-294519229918566262</id><published>2010-07-07T14:33:00.000-07:00</published><updated>2010-07-08T18:26:37.563-07:00</updated><title type='text'>WSIowy prezydent</title><content type='html'>... i PO wyborach - tytuł wpisu nie kryje bynajmniej żadnych obraźliwych intencji w stosunku do pana [ a jakże : przecie to szlachcic ! całą gębą... ] Komorowskiego : skoro gajowy to musi być ze WSI... swój chłopak, nie ? I swojski zapach unosi się wokół niego... ''what ? a łot krów i od świń'' - taa...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na portalu ''Kretynyki'' znalazłem ciekawy wywiad z Moniką Strzępką, reżyserką teatralną o lewicowych poglądach, która otwarcie zadeklarowała przed wyborami głosowanie na Kaczyńskiego [ tak, tak ! ], a raczej na jego elektorat - dużo smakowitych fragmentów, aż prosi się, żeby niektóre choć tutaj zacytować :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Kaczyński wie, jak się zmienił jego elektorat i jakie są możliwości  transferowe podczas najbliższych wyborów. PO w czasie tej kampanii jest w  tyle. Oni mieli nadzieję na odrestaurowanie języka poprzedniej kampanii  i nie przewidzieli, że Kaczyński z tego języka zrezygnuje, że nie da  się sprowokować. Nie musi mówić o układzie, nie musi straszyć lustracją.  On ten komunikat już wysłał, może nawet jest tak, że radykalizm i  brutalność tych działań były zaplanowane i nieodzowne. Tak, układu nie  da się unicestwić elegancko i w dobrym guście. A układ - tak wiem, na  salonach nie wypada tak tego nazywać - niewątpliwie był i jak sądzę  jest. W jakiś łagodny i miękki sposób opowieść o styku biznesu i  lokalnych polityków jest skrzętnie zamiatana pod dywan. Jak sądzę,  zrobienie o tym spektaklu zostałoby zaplute argumentami o doraźności i  obśmiane jako spiskowe, oszołomskie itd. Metody działania władz widać  dobrze na szczeblu lokalnym, choćby przy okazji afer z odwoływaniem  dyrektorów teatrów, to jest totalitarne wykorzystywanie władzy przez  urzędników, która kieruje się często nie dobrem instytucji, ale kilku  osób związanych z tą instytucją bądź ostrzących sobie na nią zęby. I to  jest codzienność życia publicznego w Polsce, a nie&amp;nbsp;ekscesy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[...] Szczerze mówiąc, strasznie mnie wkurwia, że Komorowski jest zawsze na  pozycji uprzywilejowanej, od niego wymaga się mniej, więcej mu się  wybacza. Bez względu na pozycje, z jakich się krytykuje. To oznacza, że  niestety my ciągle poruszamy się w kategoriach estetycznych. Dokonujemy  wyboru estetycznego, głosujemy na lepszy garnitur i na własne aspiracje.  Nawet nie na obietnice ich spełnienia, tylko na lepszą polszczyznę, na  tęsknoty za arystokracją, dworkami, kominkami, na biblioteki pełne  Gombrowicza, Miłosza i Szymborskiej, na dobre wychowanie, klasę,  profesurę i inteligencką fajkę Geremka.&amp;nbsp;&amp;nbsp;To jest efekt legitymizacji  przez „autorytety”. Znajomy dziennikarz skomentował mój zamiar  głosowania na Kaczyńskiego w ten sposób: „Naprawdę chcesz głosować na  tego żałosnego człowieka?”. On nie poda żadnego argumentu, dlaczego  Kaczyński jest żałosny, a Komorowski już nie. Nie widzi takiej  konieczności, a zapytany oburzy się, że mam czelność&amp;nbsp;pytać.  &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Ten bezrefleksyjny ton jest normą klasy średniej pretendującej do miana  elit - sierot po Unii Wolności. Tylko do kogo ci ludzie mają się  odwołać? Do artystów, którzy po 1989 roku mogli w kulturze zrobić  wszystko, a jedyne co robili, to chodzili i nadal chodzą pod rękę z  władzą!? Gdzie są te zajebiste, wielkie filmy Andrzeja Wajdy czy  Agnieszki Holland, opowiadające o polskiej rzeczywistości pierwszych lat  transformacji? Gdzie są nowi bohaterowie wywalczonej wolności? Nie ma! A  gdzie są ich niedoszli twórcy? W obozie władzy. Czemu nie ma filmu o  strajkach z lat dziewięćdziesiątych? Bo ich niedoszli twórcy takim  filmem zrobiliby przykrość swoim kolegom z opozycji. Wiesz co polski  kulturalny establishment wie na przykład o tym, co się teraz dzieje w  polskim teatrze? Nic nie wie, znają może ewentualnie gruby  mainstream.&amp;nbsp;Jakiś czas temu była debata w Agorze. Temat: świat  nieprzedstawiony, czyli ostatnie dwudziestolecie w kulturze. Na sali  wszyscy święci - Kutz, Michnik, Holland, Łubieński i w ramach wtłoczenia  w establishmentowy krwioobieg odrobiny świeżej krwi - Grzegorz  Kowalski. W tej establishmentowej dyskusji elit Agnieszka Holland  powiedziała, że nie znajduje w ciągu ostatnich 20 lat niczego, co by  rzeczywistość ostatnich dwudziestu lat przedstawiało, nie mówiąc już o  tym, żeby coś zostało dla przyszłych pokoleń - bo jak wiadomo podstawową  funkcją kultury jest muzealnictwo i wykopaliska. W teatrze rzeczywiście  nie zdarzyło się nic. Nie było Nowaka, Klaty, Wojcieszka, Zadary,  Demirskiego itd. Michnik zapytał Holland, dlaczego nie warto zrobić  filmu o zjawisku radia Maryja albo o Farfale. Wiesz jak brzmiała  odpowiedź? Mniej więcej tak: „Farfał jest nudny, nudny, nie. Rydzyk?  Przecież Rydzyk to żenada, żenada”. To jest wyraz odpowiedzialności albo  rozumienia roli artysty w społeczeństwie? To wyznanie niewiary w gusty i  opinie, które samemu się ukształtowało. Słuchałam tego i przypomniałam  sobie filmy z pierwszego dziesięciolecia III RP, o beneficjentach  pierwszego okresu transformacji - agencje reklamowe, milionerzy,  zblazowani ale uznani artyści, znów agencje reklamowe. Nawet nie tyle  mnie wkurwia obecność tych filmów, tylko nieobecność filmów o ofiarach  transformacji. Czy chociażby o Rydzyku - opowieść o nim jest opowieścią o  części tego społeczeństwa - możemy się z nimi nie zgadzać, ale nie  możemy mówić, że są&amp;nbsp;nudni.[...]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W Polsce wybuchały strajki z powodu podwyżek cen mięsa, a teraz  ludzie jedzą kiełbasę z krowich ogonów z Biedronki i uważają, że to  normalne, że nie mają prawa żądać&amp;nbsp;więcej.&lt;/b&gt;  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może mój wyborczy gest bierze się nie stąd, że jest mi po drodze z  Kaczyńskim, ale z jego elektoratem. Czuję silniejszy związek z opiekunką  mojego syna z Wałbrzycha, niż z uważającym się za elitarnego kolegą z  Warszawy, wyborcą Komorowskiego, który niedawno potrafił powiedzieć:  „Jak możesz powierzać dziecko prostaczce z&amp;nbsp;marginesu”?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/StrzepkaGlosujemynalepszygarnituranienaprogramy/menuid-77.html"&gt;całość&lt;/a&gt; ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- mimo wszystkich różnic ideowych podzielam odrazę autorki do naszego pożal się Boże neo-mieszczaństwa, tej całej TVN-owskiej republiki fajnych ludzi, którym pop-estetyka wyżarła mózgi. Jak napisała na tymże portalu Kinga Dunin [ którą przecież można posądzić o wszystko, tylko nie o sympatię dla PiS ] : ''czy naprawdę panie z Rodzin Radia Maryja są równie groźne jak kolesie z  nieograniczonym apetytem na kasę i brakiem skrupułów ?'' - no właśnie... Z powyższym dobrze koresponduje analiza aPOlitycznego elektoratu, który zdaje się zadecydował o wyniku tych wyborów, dokonana przez Sierpińskiego, zacytujmy :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;''Platforma wie (co moim zdaniem umyka wielu komentatorom sceny  politycznej), że znaczną część jej najwierniejszego, “najtwardszego”  elektoratu stanowią ludzie (tak - zwykle &lt;i&gt;młodzi, wykształceni, z  wielkich miast&lt;/i&gt;) w zasadzie apolityczni - mało interesujący się  polityką i generalnie nie mający złudzeń co do klasy politycznej jako  takiej. Takich ludzi nie interesują afery i korupcja (”bo wszyscy  kradną”), nierealizowanie obietnic przed- i powyborczych (”bo wszyscy  kłamią”) czy niekompetencja rządzących. Tacy ludzie nie interesują się  niuansami polityki gospodarczej czy zagranicznej, Unią Europejską,  Irakiem, Afganistanem, deficytem budżetowym, międzynarodowymi umowami na  dostarczanie i wydobywanie gazu, prywatyzacją, komercjalizacją,  dopłacaniem do ZUS czy KRUS. Tacy ludzie nie odczuwają najczęściej  związku między podatkami a cenami towarów czy swoimi wypłatami. Tacy  ludzie nie interesują się historią, PRL-em, stanem wojennym, Jaruzelskim  ani tym, co wyrabiały komunistyczne tajne służby, a hasła patriotyczne  są dla nich pustym dźwiękiem. Takich ludzi interesuje tylko jedno - żeby  politycy dali im spokój i nie wtrącali się im przynajmniej w ich życie  prywatne.&lt;br /&gt;Normalnie tacy ludzie na wybory nie chodzą. W dzisiejszej Polsce ludzie  ci stanowią jednak elektorat Platformy. Stanowią go tylko z jednego  powodu - ze strachu przed PiS, które kojarzą właśnie jako siłę chcącą  głęboko ingerować w ich życie prywatne.[...] Dopóki PiS będzie stanowiło główną siłę opozycyjną i prezentował takie  oblicze, dopóty PO nie ma co się martwić o poparcie, choćby nie  realizowała żadnych obietnic, a afera goniła aferę. Bo apolityczny  elektorat stanowiący o sile Platformy ma to gdzieś.&lt;br /&gt;No, chyba że PiS da tym ludziom sygnał, że nie mają się czego bać - na  przykład poprzez zadeklarowanie i aktywne popieranie wolnościowych  projektów w rodzaju twardej obrony wolności w Internecie (sprzeciw wobec  pomysłów cenzury, zakazu hazardu w Sieci, a także ścigania i odcinania  od sieci osób ściągających pirackie pliki), dekryminalizacji posiadania  narkotyków  (choćby marihuany) na własny użytek czy konsekwentnej obrony  wolności wypowiedzi i manifestacji - nie tylko tej konserwatywnej, ale i  tej antyklerykalnej, “godzącej w uczucia religijne” lub nasyconej  treściami seksualnymi.&lt;br /&gt;Tylko czy partia Jarosława Kaczyńskiego jest do tego zdolna?''&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=239"&gt;całość&lt;/a&gt; ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- no właśnie... [ że powtórzę ] Kończąc temat wyborów [ bo już mnie od tych swojskich oszałamiających zapachów zaczyna mdlić ] polecam jeszcze tylko dobry &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9133,503528_Wildstein__Nie_bedzie_konca_politycznej_wojny.html"&gt;komentarz Wildsteina&lt;/a&gt;, bynajmniej nie włazidupny wobec Kaczyńskiego [ zresztą stracił przecież przez tą ''niedyspozycyjność'' onegdaj prezesurę w TV ], którego słusznie ochrzanił za jego dusery wobec towarzysza Edwarda - przyznam, że gdybym rzecz całą znał wcześniej [ bo by oszczędzić nerwy olałem kampanię w merdiach ] poważnie bym się zastanowił, czy rzeczywiście warto nań głosować... Jak to słusznie ktoś zauważył w tejże ''Rzepie'', zamiast walczyć o 3 mln elektoratu Napierdalalskiego lepiej byłoby przekonać do siebie przynajmniej część z tych kilkunastu milionów, które w ogóle nie poszły do urn, zadać pytanie o przyczyny ich absencji. Dorzucam napisany ''na gorąco'' &lt;a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Zwyciezyl-Bronislaw-KOMOROWSKI,2,ID409790397,n"&gt;tekst Korwina&lt;/a&gt;, o dziwo całkiem trzeźwy, choć wspomina tam coś o 2-óch butelkach wina wypitych podczas... [ jak widać wino mu służy ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- a właśnie : przechodząc do przyjemniejszych tematów to w międzyczasie odbyła się kolejna ''Hasarapasa'' [ o poprzedniej &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/07/hasa-czy-nie-hasa.html"&gt;wspominałem tu kiedyś&lt;/a&gt; ], nauczony doświadczeniem minionych nie napalałem się na nią zbytnio, traktując to raczej jako okazję do spotkań towarzyskich i dlatego nie zawiodłem się [ jak co poniektórzy ] a nawet oceniam ją jako pod tym względem właśnie bardzo udaną, choć muszę przyznać, że nie mogę ręczyć za obiektywizm tej opinii, bowiem mocno na nią wpłynęło 6 butelek białego wina wypitych podczas niej wespół ze znajomym... Nie będę się na ten temat rozpisywał tym bardziej, że już uczynił on to wystarczająco&lt;a href="http://kielczechy.blogspot.com/2010/07/teatr-miejski-dryf-przedstawia.html"&gt; na swoim blogu&lt;/a&gt;, dodam jedynie, iż dumą napawa mnie fakt, że zdecydowana większość prezentowanych tam win została wypita w moim towarzystwie i z moim udziałem... Wspomina tam także nasze wspólne wizyty na organizowanych przez J. Keniga spotkaniach z Henrykiem Pająkiem [ przyznam, że tylko przyniesiona przezeń i wypita wcześniej 20 % ''miodówka'' pozwoliła mi tam wytrwać zapewniając rozkoszną, promilową barierę chroniącą doskonale przed pająkową siecią wysnutą z jakichś Moczar albo inszych endokomunistycznych bagien ] oraz ze Sławomirem Cenckiewiczem [ tu już w większym towarzystwie ] promującym jego świeżo opublikowaną książkę o Annie Walentynowicz - ale to rzecz o zdecydowanie większym ciężarze i z zupełnie innej, wyższej półki, więc może o tym kiedy indziej, by nie deprecjonować go umieszczaniem w tym nie całkiem poważnym kontekście...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-294519229918566262?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/294519229918566262'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/294519229918566262'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/07/wsiowy-prezydent.html' title='WSIowy prezydent'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4807386347416779888</id><published>2010-06-19T02:50:00.000-07:00</published><updated>2010-06-19T03:37:37.378-07:00</updated><title type='text'>''Czerwony Bór'' - Komorowski.</title><content type='html'>... albo Komorra nadciąga - nie da się niestety ukryć, że dramatycznie zbliżają się ''wybióry'' prezydenckie i w związku z tym i ja nie będę ukrywał, że jak to już niedawno dawałem na tym blogu wyraz osoba pana Gajowego-Marszałka [ ksywa. ''mistrz przypału'' ] wzbudza moją odrazę a nawet spore przerażenie, nie tyle zresztą on sam co różne podejrzane indywidua, które za nim stoją - mam tu na myśli nawet nie zmartwychwstałego cudownie, nieprzebitego do końca osinowym kołkiem upiora nieśmiertelnej Udecji w postaci spółki Wajda&amp;amp;Bartoszewski, ile typów z wojskowej bezpieki od których aż roi się w otoczeniu Komorowskiego. Przypomnę znamienny myślę fakt, że obecny kandydat PO na prezydenta był &lt;b&gt;jedynym&lt;/b&gt; politykiem tej partii, który był przeciwnikiem rozwiązania WSI, i był to &lt;b&gt;jedyny&lt;/b&gt; raz kiedy wyłamał się on z zarządzonej na czas głosowania w tej sprawie dyscypliny partyjnej... Proszę zwrócić też uwagę, iż gdy mówi się o stanie wojennym główną winę zań zwala się na ZOMO i SB bagatelizując zwykle udział w tej sprawie wojska a zwłaszcza wspomnianych wojskowych tzw. ''służb'' [ pomijając już iluzoryczność takich rozróżnień skoro gdy Jaruzel powołał swoją juntę zabrał ze sobą towarzyszącego mu jak cień jeszcze od lat 40-ych Kiszczaka, który przecież stamtąd się wywodził i wraz ze swoimi ludźmi dokonał wtedy ''desantu'' na cywilną bezpiekę ] : aby rzucić nieco światła na rolę jaką wtedy odegrały zajmę się tu pokrótce wymienionym w tytule tzw. ''Czerwonym Borem'', o którym po raz pierwszy usłyszałem dość niedawno na jednym ze spotkań organizowanych przez Jerzego Keniga w ramach ''Akademii politycznej'' z byłymi ''solidarnościowcami'' [ wielu z nich po doświadczeniu ''internowania'', co w tym kontekście ważne ], a rzecz tym bardziej myślę intrygująca, że nieznana szerszej opinii publicznej i niespecjalnie jakoś nagłaśniana. Otóż tym mianem określano wojskowe obozy specjalne powołane jesienią ' 82 r. rozkazem jakiegoś wysoko postawionego wojskowego sk....yna celem pacyfikacji działaczy ''Solidarności'', a konkretnie jeden mieszczący się w Bieszczadach - o reżimie tam panującym niech świadczy historia przytoczona przez jednego z uczestników wyżej wymienionego spotkania, że gdy ktoś z tam osadzonych próbował się buntować strażnicy bez ceregieli wywlekali go na zewnątrz, kazali kopać sobie grób w zamarzniętej ziemi, następnie rozebrać się do naga na mrozie i klęknąć nad nim, po czym przystawiając lufę do potylicy [ to chyba prawdziwa obsesja wszystkich czekistów, ich miejsce erogenne...] wrzeszczeli : ''teraz sk...ynu zrobimy ci drugi Katyń !''... Nie strzelali wprawdzie, ale co niedoszła ofiara musiała wtedy przeżywać o tym zapewne można już tylko milczeć - więcej na ten temat, a także nieznanej roli jaką odegrała w zwalczaniu ''Solidarności'' poprzedniczka WSI, można przeczytać w &lt;a href="http://bezdekretu.blogspot.com/2010/03/zrobimy-wam-katyn.html"&gt;tym artykule&lt;/a&gt;, natomiast szczegółowy spis ''wszystkich ludzi Marszałka'' wraz z ich ''zasługami'' znajduje się &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33738"&gt;tutaj&lt;/a&gt;. Kończąc ten wątek przypomnę tylko, że wbrew obiegowej opinii za większością mordów sądowych popełnionych w czasach stalinowskich w PRL [ np. zamordowaniem generała Fieldorfa ''Nila'' ] nie stała wcale UBecja, ale właśnie wojskowa bezpieka [ której już wtedy wysoko postawionym pracownikiem był Czesiek K., i gdzie podobno swoją gorliwą służbą zyskał dumne miano ''Czekiszczak''... ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zaś się tyczy samych wyborów, i mojego w tym ''wyborze'' wyboru... Przyznam, że mam z tym zgryz, bo z jednej strony najchętniej bym całą rzecz mówiąc brutalnie olał, bowiem jak to słusznie zauważył prof. Bartyzel nie mamy ani tutaj w Polsce, ani też w Europie czy Stanach żadnej ''demokracji'', ale tak naprawdę raczej ''oligarchię posługującą się demokratyczną retoryką'', która potrzebuje umiejętnie naganianego metodami nowoczesnej propagandy-pijaru wyborczego motłochu [ czyli nas, moi drodzy ] jedynie do legalizacji podejmowanych w swoim gronie realnych decyzji, z drugiej jednak korci mnie żeby zagłosować na Kaczyńskiego nie tyle jako na jakieś ''mniejsze zło'' ile przeciwko chamstwu jego przeciwników : w zeskleroziałych mózgach Wajdy i Bartoszewskiego, czy przeżartych wódą i dragami jak w przypadku Hołdysa, Wojewódzkiego lub Palikota [ o ''ukąszonym heglowsko'' emo-liberale Cezarym Michalskim nie wspominając ] chyba naprawdę Kaczyński jawi się jako współczesny Jakub Szela, a PiS jak jakaś żakeria chłopska, rabacja galicyjska, i oni zdają się wierzyć, że ten ''faszyzujący motłoch'' [ jak to raczył wyrazić się kiedyś cierpiący na poalkoholową logoreę naczelny literat - to od litra - III RP Jerzy Pilch ] wedrze im się z buciorami na salony i będzie jaśniepaństwo rżnąć piłą ! Bo jeszcze wyciągną nam co to tam kiedyś powiedzieliśmy-napisali-podpisali i co to będzie, ajajaj ! I jeszcze te swoje chore, paranoiczne wizje niczym z syfilitycznego mózgu Lenina próbują sprzedać pospólstwu, co chyba jednak nie działa już tak jak dwa lata temu - no ale z drugiej [ trzeciej ] głosować im na przekór to jakby zniżać się do ich poziomu, tym bardziej, że nie wierzę w zwycięstwo Kaczyńskiego [ ani tym bardziej, iż jego wybór przyniósłby jakieś istotne zmiany ], choć mówiąc szczerze wiele bym dał, żeby zobaczyć minę Wajdy lub ''strasznego dziadunia'' gdyby się okazało, że jednak... [ lub nawet w przypadku przegranej Jarka niewielką liczbą głosów do końca swego żywota nie pozbyliby się już zapewne ''syndromu ściśniętej dupy'', budząc się po nocach oblani zimnym potem przerażeni wizją chamów próbujących swoimi brudnymi łapskami wydrzeć ich ciężko zarobione dawaniem tyłka przywileje, ordery... z więznącym w gardle okrzykiem ''boże, tak niewiele brakowało !'' : szczególnie wymowny jest tu przypadek o nazwisku Michalski - kto uważa, że przesadzam, uprawiam ''populizm'' lub ''PiS-owską propagandę'' i szargam ''autoritety'' niech zapozna się z jego &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/CezaryMichalski/SyndromKurtza/menuid-291.html"&gt;''przedwyborczym'' felietonem na portalu ''KP''&lt;/a&gt;, on tam pisze o ''syndromie Kurtza'' ale ja bym to inaczej i znacznie dosadniej zdiagnozował... Doprawdy, nie mogę pojąć jak Sierakowski mógł wpuścić takie jadowite, cuchnące, kukułcze jajo w postaci tego gościa : przecież on ich kompromituje, tak jak kompromitował jeszcze niedawno polską prawicę ! na wewnętrznej pustce takich ''ostatnich ludzi'' jak Cezarry wyrastały najbardziej zatrute owoce bolszewizmu i faszyzmu... gościowi tak padło na mózg, że nie zauważa nawet iż posługując się tego typu neo-kolonialnym bełkotem zrównującym większość Polaków z barbarzyńcami a nawet wręcz małpami bredzi jak Hans Frank ! ] Z tego wszystkiego wychodzi mi więc, że kompromisowym rozwiązaniem tego dylematu byłoby pójść na wybory i zagłosować na Korwina... co wbrew pozorom nie jest wcale takim beznadziejnym rozwiązaniem, bo bezbarwność głównych kandydatów, nieudolność Komorowskiego oraz zgrane chwyty jego sztabu wytworzyły całkiem ciekawą sytuację na której już skorzystał tow. Napierdalalski [ niespecjalnie mnie to martwi, bo jego niespodziewanie dobry wynik to prztyczek dla frakcji Kwaśniaka i jego przydupasa Olejniczaka, która jak to wskazuje nominacja Belki zaczęła właśnie kręcić lody z PO, ale spore poparcie obecnego przywódcy LSD może pokrzyżować im szyki i utrudnić nieco aż nadto widoczny zamiar spuszczenia go w kanał i dobrze, niech się czerwone buldogi gryzą ! ] : naprawdę przeglądając różne ''skrajnie prawicowe'' [ - nie mylić z ''narodowym socjalizmem'' ! chodzi tu raczej o ''na prawo od PiS'' ] strony i fora widać wyraźnie, że zaskakująco duża liczba ludzi na nich deklaruje poparcie dla JKM, ba ! - na jego konwencję wyborczą w Krakowie przyszło blisko 2 tysiące osób [ ! ], gdy tymczasem na analogiczne spotkanie z Komorowskim kilka dni później tamże ledwie udało się napędzić kilkadziesiąt... [ a propos usłyszałem niedawno zabawną i wielce wymowną historię o tym, jak naprawdę wyglądała ''debata'' z jego udziałem na Uniwersytecie Warszawskim : zorganizowaną ją w ten sam sposób jak wszystkie inne tzn. na salę wpuszczono tylko jakąś bojówkę-młodzieżówkę PO, a resztę publiczności - jeśli to słowo ma tu w ogóle sens - stłoczono, mimo mnóstwa wolnego miejsca pozostałego na wspomnianej auli, w osobnej, izolowanej sali z telebimami w taki oto ''nowoczesny'' sposób zapewniając jej wirtualne zaiste ''uczestnictwo'', ale nawet na ekranach było widać, że Komorowski jest jedynym z kandydatów, który odczytuje z kartki uprzednio przygotowane dlań a nawet &lt;b&gt;specjalnie podkreślone markerem&lt;/b&gt; odpowiedzi... jak widać ''demokracja kontrolowana'' bynajmniej nie odeszła, jak mogliby sądzić naiwni, wraz z nieboszczką PZPR ] - duże poparcie dla Korwina w Małopolsce nie powinno zresztą dziwić biorąc pod uwagę, że to głównie dzięki podpisom zebranym w tym regionie udało się mu zarejestrować swoją kandydaturę, dawne ''krakowskie'' jawi się wręcz jako prawdziwy bastion WiP-u [ ''post-UPR'' ], stąd nieoficjalne szacunki mówiące nawet o 15 % głosów dla niego tam nie wydają się chyba zbyt przesadzone [ inną uderzającą cechą jest duża liczba młodych na spotkaniach z Mikke-m - w tej grupie wiekowej może to być nawet znacznie więcej ! ]. Oczywiście mój ewentualny głos byłby raczej poparciem pewnej idei, przesłania libertariańskiego, które on uosabia [ choć nie do końca ] niż samej postaci z którą nie będę ukrywał mam spory problem np. jego ''legalistyczny'' stosunek do odbierania sutych emerytur dawnym ubekom i innym kanaliom, poroniona argumentacja którą przy tym stosuje pieprząc jak Geremek po wyborach ' 89 r. : ''pacta sunt servanda'' - ''umów należy dotrzymywać'' - jakich ''umów'' ?! i z &lt;b&gt;kim&lt;/b&gt; przede wszystkim ?! Umowy z &lt;b&gt;bandytami&lt;/b&gt; są z definicji nieważne i można je bez skrupułów wyrzucić do kosza, jeśli spełniły już swoją podstawową rolę tzn. ocaliły nam skórę... [ czy muszę przypominać, że &lt;b&gt;istotą&lt;/b&gt; komunizmu jak i nazizmu było &lt;b&gt;bezprawie&lt;/b&gt; ? - niech pan Janusz postudiuje sobie lepiej trochę pisma Lenina, też prawnika skądinąd, żeby poznać jego ''rewolucyjny'' zaiste stosunek do prawa w ogóle, które uznawał jedynie jako &lt;b&gt;narzędzie terroru&lt;/b&gt; klasowego ] Albo jego stosunek do Rosji, gdzie pod tym względem przebija go tylko największe chyba rozczarowanie tych wyborów czyli Kornel Morawiecki [ - jakieś bajdy starszego pana &lt;a href="http://fronda.pl/news/czytaj/kornel_morawiecki_chrystus_nie_mial_w_kwestii_zycia_wiedzy_jaka"&gt;o ''Europie od Atlantyku do Pacyfiku''&lt;/a&gt; - ? ''Wszecheuropa'' ?! chyba paredziesiąt lat temu już ktoś próbował, tylko innymi metodami, coś takiego zbudować... nie, dziękuję ! ] itd. itp. - mógłbym takie zarzuty pod jego adresem mnożyć. Z drugiej Jarek wbrew swojej ostrej socjalnej retoryce i gębie ''populisty'' mu dorobionej jest w sferze praxis, realnych działań o wiele bardziej liberalny niż rzekomo wolnorynkowa PO - przypomnę tylko, że to jego rząd obniżył podatki co, oraz niewejście do strefy euro, uratowało nam w dużym stopniu tyłek podczas tego kryzysu. Sam już nie wiem... Wszystkim przeżywającym podobne rozterki polecam zapoznać się z głosami w tej sprawie &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/glosuj-zmien-polske,1493762"&gt;Rafała Ziemkiewicza&lt;/a&gt; i dla kontrastu &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/KrytykaPolitycznawmediach/SierakowskiSkreslewszystkich/menuid-1.html"&gt;Sławomira Sierakowskiego&lt;/a&gt;, oraz z inszej jeszcze, libertariańskiej beczki &lt;a href="http://nczas.com/?height=1024"&gt;Tomasza Sommera&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://sierp.libertarianizm.pl/?p=227"&gt;Jacka Sierpińskiego&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w ogóle to w cieniu tych wyborów ruszyła już kampania na inne, znacznie chyba dla nas jako mieszkańców tego regionu ważniejsze, na prezydenta miasta : Lubawski całkiem niedawno obwieścił oficjalnie ''ubi et orbi'' swoją wolę kandydowania w nich na trzecią już kadencję - ale to temat na zupełnie inny wpis...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4807386347416779888?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4807386347416779888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4807386347416779888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/06/czerwony-bor-komorowski.html' title='&apos;&apos;Czerwony Bór&apos;&apos; - Komorowski.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-5312356348430914941</id><published>2010-05-20T11:37:00.000-07:00</published><updated>2010-05-21T17:21:48.872-07:00</updated><title type='text'>Zabierz dziadkowi mikrofon.</title><content type='html'>Rzadko oglądam telewizję, a już szczególnie szerokim łukiem omijam serwisy informacyjne, poza tym w łyk-end szczęśliwie nie było mnie w domu, więc nie miałem pojęcia o cyrku z ''autorytetami'' jaki odbył się w Łazienkach [ sprowadzonych na ten czas do roli pospolitego wc ], a po powrocie gdym włączył komputer i zupełnym przypadkiem natknąłem się na to, nie mogłem uwierzyć własnym oczętom i uszom... [ sądząc po minie Donalda on także ] - nie będę się tutaj na ten temat rozpisywał, tym bardziej że zrobił to za mnie o niebo lepiej niż bym potrafił &lt;a href="http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news/unia-demokratyczna-reaktywacja,1479415"&gt;Rafał Ziemkiewicz&lt;/a&gt; na interiach, albo żeby nie było że uprawiam tu jakąś ''prawicową propagandę'', również z drugiej strony całkiem przytomnie &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Michal-Sutowski/Kaczynski-faszyzm-u-bram/menu-id-295.html"&gt;Michał Sutowski&lt;/a&gt; na portalu ''KP''. Dlatego w tym miejscu ograniczę się do krótkiej prezentacji kilku co smakowitszych fragmentów tego pierdn... wydarzenia :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- na początek jak każe obyczaj oddajmy głos damie : ''rękami, nogami, głową, sercem i każdą moją komóreczką'' - szkoda jeszcze, że nie cipeczką...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Zk4DKR-oBYo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Zk4DKR-oBYo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kora wspomina tutaj o braku spokoju, co niezbyt dobrze świadczy o jej mężu buddyście jakby nie było, może jednak znaczy to, że nie potrzebuje tej mdłej, popowej popłuczyny którą ten wyleniały hip ją raczy, tylko jakiegoś mnicha ze wschodu reprezentującego prawdziwy, ''faszystowski'' nurt tej religii, który by walił ją po głowie kijem aż może w końcu coś by się w niej przejaśniło - ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słynny już freestyle MC ''Profesora'' : &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4kAEcJkMgUo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/4kAEcJkMgUo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... i dance w jego wykonaniu, żeby przypomnieć możliwości jakimi dysp-imponuje :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Gq9S8yUTnpE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Gq9S8yUTnpE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a Wajda był ewidentnie napruty [ może pożyczył proszki od Piesiewicza ? ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/0zLXJlD0Xts&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/0zLXJlD0Xts&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- czy ktoś może jeszcze po tym chrzanić bezczelnie że TVN i Polshit to ''niezależne media'' ? [ z czego nie wynika oczywiście, że utrzymuję iż ''publiczna'' taka jest ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Materna w kapitalnym skeczu, to lepsze niż ''siostra Irena'' - radzę poczekać do końca, konkluzja mnie zabiła, ja pierd...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/H7b3hBEqs0U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/H7b3hBEqs0U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i jak tu inteligentnie skomentować tą paradę błaznów, oszalałych z nienawiści starców, dementów zaplutych od spokoju i z miłości do Ojczyzny ? może tylko tak :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/uwSF97T6wnQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/uwSF97T6wnQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Celowo nie wymieniłem w tej menażerii ''mistrza przypałów'' gajowego Komorowskiego - zostawiam go sobie na deser i zajmę nim w osobnym wpisie, a to postać warta tego bo mimo pozorów jowialności ''mroczna jak lord Vader''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. dorzucam fajny tekst Semki pt. &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/9158,482764_Piotr_Semka__Czy_powinnismy_wierzyc_Komorowskiemu__.html"&gt;''Czy powinniśmy wierzyć Komorowskiemu''&lt;/a&gt; sprytnie odwracający obecną ''argumentację'' przeciwników Kaczyńskiego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-5312356348430914941?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5312356348430914941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/5312356348430914941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/zabierz-dziadkowi-mikrofon.html' title='Zabierz dziadkowi mikrofon.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-1081787641522932414</id><published>2010-05-19T12:38:00.000-07:00</published><updated>2011-01-14T17:39:40.367-08:00</updated><title type='text'>Różowa swastyka.</title><content type='html'>...tak wiem, miało być o Eislerze i takich tam [ i będzie ], ale zelektryzowała mnie dziś wiadomość od znajomego, że &lt;a href="http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100516/POWIAT0104/498745172"&gt;mieliśmy w Kielcach swoją pierwszą Paradę Równości&lt;/a&gt; [ błee ], wprawdzie rachityczną troszkę, której oczywiście dzielny odpór dały prawdziwe hufce miejscowych nac-kiboli [ jak mi ktoś nazwie tą bandę narodowych socjalistów ''prawymi Polakami'' zarobi chyba ode mnie czymś ciężkim w głowę - przykro mi, ale za głupotę trzeba płacić ] - szczerze powiedziawszy to nie rozumiem właściwie o co chodzi tym sk...inom, bo w kontekście wspomnianych w artykule zdarzeń, z powodu których w ten sposób obchodzony był Dzień Milczenia to ten żydowski pojeb, który wpadł z uzi do pedalskiego klubu powinien być ich bohaterem... Chyba, że przyszli może właśnie aby zamanifestować swoją aryjsko-żydowską solidarność w ramach jakiejś ''homofobicznej międzynarodówki'' ? A mi się w ogóle marzy tutaj &lt;b&gt;parada nazi-gejów&lt;/b&gt;, podobno zresztą nawet taka organizacja istnieje, oczywiście gdzieżby indziej jak nie w Szwecji [ państwie &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/480850_Dyktatura_urzednikow_socjalnych.html"&gt;socjalnej dyktatury&lt;/a&gt;, która zyskała już nawet swoiste miano ''szwecjalizmu'' ] i maszerują tam dziarsko pod tytułową różową swastyką - ach, co bym dał żeby ujrzeć minę brunatnych jak i czerwonych w momencie, gdy ich zobaczą... Aż mi się zrobiło jasno i miło na samą myśl, już nie straszna nawet pogoda czy powodzie, tak tęczowo... Ale żeby nie było, Polacy nie gęsi i swoje kaczki również mają np. taki niejaki &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Niemiec_%28dzia%C5%82acz_LGBT%29"&gt;Szymon Niemiec&lt;/a&gt; to też niezły zawodnik - kolo popyla w sutannie i założył nawet swój homo-kościół, gdzie głosi, że homoseksualizm jest ''do zbawienia konieczny'', a najśmieszniejsze w tym wszystkim jest, że on chyba naprawdę w to wierzy... Zresztą tfu - co to za jakieś burackie i homofobiczne określenia : on jest ''po prostu'' &lt;b&gt;nie-heteronormatywnym Mesjaszem !&lt;/b&gt; Naprawdę polecam jego &lt;a href="http://www.niemiecszymon.com/"&gt;teo-tęczową stronę&lt;/a&gt;, która dostarczyła mi wiele radości niosąc pociechę w te smutne, paskudne dni, szczególnie gustowne zdjęcia w sutannie w której tak mu do twarzy natchnionej gejowskim mistycyzmem... Wracając do kibo-naziolków [ czyli od gejanioła zstępując z powrotem do rodzimego piekieł...ka ], a właściwie jednego z nich, a ściślej rzecz biorąc ex-skina już o pseudonimie ''Snikers'', który teraz startuje z ramienia partii ''leśnych dziadków'' i geszefciarzy, czyli Stronnictwa Demokratycznego na prezydenta Kielc, to załamał mnie lekko umieszczony w powyżej cytowanym artykule trochę z boku sondaż wyborczy w którym prowadzi i to miażdżącą wręcz przewagą głosów nad Lubawskim... Jedyne co mi przychodzi na myśl to albo jest to pijarowski zabieg sztabu Wojtka aby wziąć przerażonych ludzi na ''anty-Tymińskiego'', lub też samego ''Snikersa'' [ nie zdziwiłbym się, to byłoby w ich stylu - ostatecznie skoro dawali po 2 złote od każdego głosu przy zebraniu 1000 na Olechowskiego, to dlaczego nie mogliby zapłacić komuś, żeby ''naklikał'' je w tym sondażu ], albo... - kurwa, znowu trzeba będzie wybierać ''mniejsze zło'' ?! Czy też ''im gorzej tym lepiej'' i później co - ''rewolucja'' ?! Nie chce mi się nawet o tym wszystkim myśleć jeszcze teraz, w taką pogodę. Nawiasem mówiąc o ile dobrze pamiętam to snikers był &lt;b&gt;czekoladowy&lt;/b&gt;... - może powinni więc prześwietlić mu aryjsko rodzinkę, no chyba że jest murzyńskim nacjonalistą tylko jeszcze o tym nie wie dopóty nie zapozna się z ''dziełami'' Malcolma X czy innego czarnego fuhrera i przeżyje olśnienie, choć w tym kontekście wypadałoby raczej rzec zaciemnienie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec chciałbym się tutaj z czegoś zwierzyć już na poważnie : to może zabrzmieć dramatycznie, ale to chyba moje ostatnie chwile... Serio obawiam się o swoją psychikę, prawdopodobnie pogrążam się w obłędzie, jakiejś maniakalnej psychozie : od jakiegoś czasu prześladuje mnie gęba jednego gościa - gdziekolwiek nie pójdę z każdej niemal ściany czy muru patrzy na mnie jego morda, obojętnie czy to na mieście czy nawet na moim osiedlu. Wiem tylko tyle, że nazywa się Łęcki i ma dla mnie jakiś zaszyfrowany przekaz od kosmitów np. ''powodzenia maturzysto'' - to na pewno coś znaczy... Ratuj mnie jesienny mały boże !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. tym wszystkim, którym nie mieści się w głowie, że homoseksualista może być rasistą czy naziolem, polecam zapoznanie się z postacią niejakiego &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B6rg_Lanz_von_Liebenfels"&gt;Adolfa Lanza&lt;/a&gt;, twórcy pisemka ''Ostara'', którym zaczytywał się Adolf H. w swoim wiedeńskim okresie, czy &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Otto_Weininger"&gt;Otto Weiningera&lt;/a&gt; : Żyda, antysemity, homoseksualisty i mizogina - autora popularnego na początku XX wieku dziełka ''Płeć i charakter'' w którym odmawiał miana człowieka kobietom... lub niech zajrzą na &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/02/contra-harvey-milk.html"&gt;jeden z moich wcześniejszych wpisów&lt;/a&gt; poświęcony japońskiemu pisarzowi [ i nie tylko ] Yukio Mishimie - ostatecznie motto tego bloga też nie wzięło się znikąd...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-1081787641522932414?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1081787641522932414'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/1081787641522932414'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/rozowa-swastyka.html' title='Różowa swastyka.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-687288012721312988</id><published>2010-05-14T14:04:00.000-07:00</published><updated>2010-05-14T18:40:48.807-07:00</updated><title type='text'>Goebbels Goebbelsowi nierówny...</title><content type='html'>...albo też Goebbels niejedno ma imię np. &lt;b&gt;Heiner Goebbels&lt;/b&gt; : rzadkie połączenie znakomitego kompozytora ze świetnym inscenizatorem, któremu jeśli chodzi o rozmach teatralnej wyobraźni różne nasze ''awangardowe'' sławy, te wszystkie Klaty, Jarzyny i inne kapusty mogłyby buty czyścić - postać, którą trudno jednoznacznie zaklasyfikować, bo działa na pograniczu nie tylko różnych gatunków muzyki jak tzw. ''art music'', jazz czy rock, ale też jak widać tam, gdzie styka się ona z teatrem, a nawet przechodzi weń. Postanowiłem poświęcić mu dzisiejszy wpis ponieważ od niedawna posłuchuję sobie z prawdziwą przyjemnością nagrań grupy od której zaczęła się chyba jego muzyczna działalność, iście anarchistycznego big-bandu pod nazwą &lt;a href="http://01fragments.blogspot.com/2009/10/sogenanntes-linksradikales.html"&gt;Songenanntes Linksradikales Blasorchester&lt;/a&gt; czyli w wolnym tłumaczeniu ''Tak zwana radykalnie lewicowa orkiestra dęta'' [ piękne, co ? ] - rzecz łącząca w sobie wpływy Zappy z niemiecką tradycją weimarskiego kabaretu i ''Opery za trzy grosze'' a także oczywiście jazz, rock, awangardę i cholera wi co jeszcze : generalnie brzmią jak Prusacy na kwasie, świetnie się bawią grając co słychać zwłaszcza na pierwszej z dwóch wydanych przez nich płyt, i ta atmosfera udziela się słuchaczowi, pewnie dlatego, że to dźwięki dalekie od jakiejkolwiek ortodoksji, nie tylko muzycznej, ale jak sama nazwa wskazuje również ideologicznej [ dlatego wybaczam mu ten lekko lewacki kontekst jego twórczości, nie unieważniający autentycznego talentu jaki posiada ], co wynika z samej formuły będącej kpiną z nieznośnego zadęcia i beznadziejnego sformatowania ''zaangażowanej'' muzyki, no bo właściwie dlaczego ''radykalny'' przekaz musi koniecznie generować zespół rockowy, a nie np. orkiestra strażacka ?! Dość gadania [ zainteresowanych odsyłam do &lt;a href="http://www.3ucho.art.pl/"&gt;wyczerpującego biogramu&lt;/a&gt; na stronie ''3ucho'' oraz artykułu o nim &lt;a href="http://www.glissando.pl/index.php?s=czasopisma_opis&amp;amp;id=178&amp;amp;t=1"&gt;w ''Glissandzie''&lt;/a&gt; a przede wszystkim jego &lt;a href="http://www.heinergoebbels.com/"&gt;autorskiej strony&lt;/a&gt;, która też znajduje się obok w dziale ''muzyka'' ], niech przemówią same dźwięki [ i równie ważny tutaj obraz ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- na początek fragment, niestety niezbyt dobrej jakości [ jak to zwykle na Youtube...], jego najnowszej - znakomitej z tego co mimo wszystko można wysłyszeć - kompozycji ''Songs of wars I have seen'' :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xi_35BDGUJ0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/xi_35BDGUJ0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tutaj to samo, tylko w lepszej jakości za to nieco gorszym [ chyba ] wykonaniu :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/nqwiuPRDzCs&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/nqwiuPRDzCs&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tu zaś przykład Goebbelsowskiego ''teatru muzycznego'' - kompozycja ''Walden'' w wykonaniu Ensemble Klang :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WoVid4YGreQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WoVid4YGreQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i to samo, ale w znacznie bardziej rozbudowanej postaci : cykl orkiestrowy &lt;a href="http://www.heinergoebbels.com/en/archive/works/complete/view/46"&gt;''Surrogate cities''&lt;/a&gt; będący jakby muzycznym portretem współczesnego megalopolis&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2zRArAdXZIE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/2zRArAdXZIE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;oraz znowu w bardziej kameralnym wydaniu : &lt;a href="http://www.teatry.art.pl/%21wydarzenia/festiwalft_spotkania/2004/bezinter.htm"&gt;''Hashirigaki''&lt;/a&gt; bezpretensjonalnie zestawiające piosenki Beach Boys'ów z tradycyjną japońską muzyką...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rl_gIuIaXj4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rl_gIuIaXj4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na koniec portret kompozytora zapowiadający poświęcony jego twórczości festiwal...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Gxel1sJtHkA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Gxel1sJtHkA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...oraz ekstremalny przykład wspomnianej na wstępie syntezy dźwięku i obrazu, gdzie muzyka nabiera wręcz charakteru parateatralnego - instalacja muzyczna &lt;a href="http://www.heinergoebbels.com/en/archive/works/complete/view/4"&gt;''stifters dinge''&lt;/a&gt; : &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/peN4X61UGes&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/peN4X61UGes&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/l1o8mE07fSM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/l1o8mE07fSM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako bonus projekt &lt;a href="http://www.classicaltv.com/v887/heiner-goebbels-eislermaterial"&gt;''Eislermaterial'' do zobaczenia w całości&lt;/a&gt; [ w jak zawsze znakomitym wykonaniu Ensemble Modern ] poświęcony jego ulubionemu kompozytorowi Hansowi Eislerowi, o którym będzie także mowa już w następnym wpisie...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-687288012721312988?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/687288012721312988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/687288012721312988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/goebbels-goebbelsowi-nierowny.html' title='Goebbels Goebbelsowi nierówny...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7918715557023524919</id><published>2010-05-12T00:10:00.000-07:00</published><updated>2010-05-12T00:10:45.117-07:00</updated><title type='text'>Shibusashirazu po raz wtóry, a nawet trzeci.</title><content type='html'>...wiem, to już zaczyna wyglądać na jakąś obsesję, ale na swoje usprawiedliwienie mam, że jak się skopiuje i wklepie ''krzaki'' w wyszukiwarkę, odsłania się kompletnie nieznana strona Youtube'a... [ podobnie z cyrylicą ] - oto dowód :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- parad[n]a [ muzyka ] na rozruch...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Icc54tEVr4U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Icc54tEVr4U&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...poprzednim razem był smok, więc i teraz nie może go zabraknąć - tym razem w całej okazałości i ognistszej postaci :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vT4TygIJk6o&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vT4TygIJk6o&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;muzyka jak muzyka, ale co tu się dzieje na scenie !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rYqDq_cMwI0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rYqDq_cMwI0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tutaj zaś szczególnie rozwaliły mnie kameralne wersje zaaranżowane na kwartet flecikowy [ ! ] skontrastowane fajnie z żywiołową ludycznością oryginalnych tematów [ bardzo dobra jakość dźwięku i obrazu skądinąd, co niestety nie jest standardem ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/h33VM6HUi-Y&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/h33VM6HUi-Y&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a na dowód, że nie tylko świetnie prezentują się na scenie, ale potrafią też kapitalnie grać fragmenty ich koncertu, gdzie jakość obrazu może nie tak dobra, za to dźwięku na tyle chyba znośna, że będzie można ocenić ich umiejętności w tym względzie : z początkowej magmy muzycznej wyłania się mocny psychodeliczno-free-dubowy kawałek...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/FsIgL5umGqo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/FsIgL5umGqo&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... by przejść w rasowe gitarowe łojenie :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/5vlPjwA7wnA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/5vlPjwA7wnA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- jak ktoś chce może całość tego koncertu we fragmentach po kolei rzecz jasna &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=aeUsr0UrB8c&amp;amp;feature=related"&gt;zobaczyć tutaj&lt;/a&gt; - na zachętę jeszcze tylko jeden ze zmysłowo wijącą się panią : [s]ekstatyczne free-tango erotico z orgiastycznym saksofonowo-perkusyjnym zbliżeniem na końcu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/YHeeBVPgSIM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/YHeeBVPgSIM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tutaj natomiast inny tancerz odstawia jakiegoś niesamowitego metafizycznego Fantomasa - szkoda tylko, że jakość dźwięku fatalna i rwie się, bo towarzyszący popisowi pana kawałek jest świetny [ czy tam aby w tle jako drugi na trąbce nie gra Toshinore Kondo ? nie zdziwiłbym się, w końcu grupują lub współpracują z najlepszymi ichnimi improwizatorami np. Kazuhisą Uchihashim ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9D9mvHJDXSE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9D9mvHJDXSE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i na koniec jeszcze lepszy niż przytoczony w poprzednim wpisie ''cyrko-balet'' pokaz ich umiejętności scenicznych, otwierający koncert prawdziwy ludyczny ''teatr muzyczny'' :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/zE3GVyDu2AM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/zE3GVyDu2AM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak w ogóle i szczególe zamierzałem tutaj wrzucić znaleziony świeżo ich inny jeszcze niż w tamtym wpisie zestaw zdjęć, ale stwierdziłem, że za dużo tego dobrego i zrobię to już inną razą by nie przedobrzyć, aczkolwiek na pewno choćby ze względu na towarzyszących ich występom awangardowych tancerzy butoh, których umiejętności [ i wygląd ] można było podziwiać trochę w powyższych fragmentach - zresztą jak ktoś chce sam może je przepatrzeć &lt;a href="http://smashingmag.com/data_base/artist/shibusa.html"&gt;zaglądając tutaj&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7918715557023524919?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7918715557023524919'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7918715557023524919'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/shibusashirazu-po-raz-wtory-nawet.html' title='Shibusashirazu po raz wtóry, a nawet trzeci.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-4713965235170934004</id><published>2010-05-09T15:16:00.000-07:00</published><updated>2010-05-17T09:56:20.812-07:00</updated><title type='text'>Uraa !</title><content type='html'>Gdyby historia potoczyła się &lt;b&gt;trochę&lt;/b&gt; inaczej pewnie obchodzilibyśmy Dzień Zwycięstwa nad komunizmem... A ponieważ z narodowych socjalistów tacy byli antykomuniści [ czego niestety jakaś część prawicy do dzisiaj nie zrozumiała ], jak z komunistów antyfaszyści [ czego z kolei proporcjonalnie większa część lewicy nie jest najwidoczniej w stanie pojąć ] więc tak naprawdę nie ma czego świętować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zaś tyczy się kuriozalnej akcji ''zapalmy znicze 9 maja'' przedsięwziętej przez grono rodzimych ''ałturitetów'' z maestro Wajdą na czele, to nawet nie chce mi się o tego komentować [ zresztą zrobili to za mnie już lepiej&amp;nbsp; &lt;a href="http://jakubzulczyk.ownlog.com/2060347,link.html"&gt;Jakub Żulczyk&lt;/a&gt; na swoim blogu, &lt;a href="http://blog.rp.pl/szuldrzynski/2010/05/05/zapalcie-tez-znicze-zolnierzom-wermachtu/"&gt;Michał Szułdrzyński&lt;/a&gt; w ''Rzepie'' a przede wszystkim jak zwykle w wybornym stylu i celnie &lt;a href="http://www.legitymizm.org/defilada"&gt;Jacek Bartyzel&lt;/a&gt; ] więc powiem tylko krótko : &lt;b&gt;zaprzaństwo i hańba !&lt;/b&gt; To zatrważające, że jak słyszę świat dowiaduje się teraz o katyńskim ludobójstwie poprzez &lt;b&gt;brazylijską telenowelę o polskich oficerach&lt;/b&gt; wyreżyserowaną [ ? ] przez tego starego idiotę... [ bo tak niestety trzeba nazwać ''dzieło'' sprokurowane przez maestra na ten temat, którego tytułu przez szacunek dla ofiar w tym kontekście nie wymienię ].&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tym, którzy będą pierdolić mi z pianą na ustach o ''rusofobii'' mogę tylko odpowiedzieć tak, że na wystawie, którą kiedyś oglądałem w tutejszym IPN-ie, jeszcze bardziej wstrząsające wrażenie niż zdjęcia z żydowskiego getta w Kielcach wywarły na mnie te z obozu dla radzieckich jeńców na Bukówce [ ilu ludzi w Kielcach o tym wie ? a zwłaszcza tych, co poszli dzisiaj palić znicze, psia ich mać ?! ] : stos potwornie wychudzonych jak na Kołymie czy Auschwitz zwłok rzuconych na furmankę, zabiedzeni ludzie wyglądający jak siedem nieszczęść, w jakiś powiązanych sznurkami szmatach itp. - ci, którym udało się przeżyć piekło nazistowskich obozów trafiali stamtąd po ''wyzwoleniu'' do drugiego komunistycznych, traktowani na mocy barbarzyńskiego ''ukazu'' jako zdrajcy, a więc byli ofiarami obu totalitaryzmów, dlatego im chętnie zapaliłbym świeczkę, ale czy jest w ogóle gdzie ? Czy ktoś w naszym mieście pomyślał o tym, by w jakiś symboliczny sposób oddać hołd tym ludziom, nie mówię już o pomniku [ chociaż na pewno byłby to jeden z niewielu sensownych monumentów w Kielcach, bardziej niż dzika czy 11 września np. - inna sprawa, że jak mieliby go wykonać tak, jak ten poświęcony ofiarom tzw. ''pogromu''...], ale nawet jakiejś tablicy, czymkolwiek co przypominało o tragedii tych ludzi, których zginęło wtedy bodaj tyle samo co Żydów, jak nie więcej i byli przez Niemców traktowani jeszcze gorzej niż oni, bowiem dzięki radosnej decyzji towarzysza Stalina i jego bandyckich kamratów nie obowiązywały ich konwencje genewskie dotyczące jeńców wojennych, i naziole nie musieli się względem nich w żaden sposób krępować - bo mi przynajmniej nic o tym nie wiadomo. A swoi na pewno się o nich nie upomną, przecież przeszkadzałoby im to ryczeć dzisiaj radośnie ''uraa !''... O tym zaś, że wtedy wśród radzieckich ''wyzwalaczy'' obok masy bandytów, gwałcicieli, pijaków, morderców i złodziei znajdowały się także szlachetne jednostki nikt mi nie musi przypominać, bo doskonale o tym wiem np. pewnym kapitanie artylerii, niejakim Sołżenicynie, odznaczonym za bohaterstwo najwyższymi sowieckimi orderami, po czym &lt;b&gt;aresztowanym 9 lutego '45 r.&lt;/b&gt; - hej, czy to aby nie jeszcze przed sławetną ''pabiedą'' ?! - za to, że w liście do przyjaciela pozwolił sobie na krytyczne uwagi wobec ludobójczej taktyki prowadzenia walk przez dowództwo Armii Czerwonej i roli jaką w tym odgrywał Stalin, przez co trafił do łagru : ilu takich jak on zostało w ten sposób, albo kulą od NKWD, ''uczczonych'' przez swoją ojczyznę ? Nie chce mi się już pisać o roli wspomnianych czekistowskich oddziałów zaporowych strzelających w plecy czerwonoarmistom [ pod samym Stalingradem wymordowały co najmniej dywizję ! ], o potwornej cenie jaką Sowieci zapłacili za to zwycięstwo [ nawet w wygranych przez nich starciach proporcje strat wyglądały tak, że na 1 Niemca przypadało od 10 do 15 zabitych Ruskich...] itd. itp. - kto o tym wszystkim nie wie, a mądrzy się na ten temat jest po prostu głupi i niech sp....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec mała osobista dygresja : Olbrychski, chuju - kto ci dał prawo dziękować w moim imieniu ?! Skądinąd pewien jestem, że na wystawie pt. ''Komuniści'' z fotosami kolegów aktorów w sowieckich mundurach nie urządzałbyś ''performansów'' z szabelką...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a Bartoszewski jest &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/472482.html"&gt;szczającym na siebie pedofilem i nekrofilem&lt;/a&gt;, więc specjalnie dla Pana Profesora kultowa w pewnych wtajemniczonych kręgach miłośników wyjątkowo złego humoru &lt;b&gt;death&lt;/b&gt;-metalowa kapela o nazwie - jakże by inaczej ! - ''Necrophil'' w ich słynnym przeboju ''Mroczny srom''... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/OupX0z_Fhhw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/OupX0z_Fhhw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- a tu ciekawostka taka pozornie niezwiązana z tematem : prezydent Kałmucji, regionu w Federacji Rosyjskiej, został ponoć &lt;a href="http://cia.bzzz.net/rosja_prezydent_kalmucji_porwany_przez_kosmitow"&gt;porwany przez UFO&lt;/a&gt; - Rosja to kosm... magiczny kraj !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopisek : sprawdziłem rzecz całą i okazało się, że kilka lat temu z inicjatywy miejscowej parafii prawosławnej i Lubawskiego powstał na Bukówce &lt;a href="http://www.ekumenizm.pl/content/article/20080608234913644.htm"&gt;monument upamiętniający tych pomordowanych jeńców&lt;/a&gt; - w takim razie w porządku, cieszę się tym bardziej, że z tego co widzę wybrano taką właśnie, chrześcijańską czyli &lt;b&gt;religijną&lt;/b&gt; formę ich uczczenia, a i sam pomnik może nic specjalnego, ale przynajmniej nie ma tragedii jak w przypadku ''podarunku dla antysemitów od Żydów'', który straszy centralnie w centrum miasta. Nie zmienia to jednak faktu, że trzeba być skończonym debilem lub idiotką, żeby w tym dniu akurat, a zwłaszcza w takim miejscu składać wieńce i palić znicze, jak choćby &lt;a href="http://www.radio.kielce.pl/page,,Kieleccy-radni-SLD-zapalili-znicze-na-cmentarzu-jencow-i-zolnierzy-radzieckich,9d98e91467bd6bc7cedac12e0212c248.html"&gt;miejscowa wierchuszka SLD&lt;/a&gt; : tym zakutym sierpomłotom należy widocznie przypomnieć jeszcze raz, że dla pobratymców spoczywających tam ludzi nadejście wojsk sowieckich &lt;b&gt;nie oznaczało żadnego ''wyzwolenia'', ale początek nowej gehenny&lt;/b&gt;, zsyłki, upodlenia, często śmierci lub w ''najlepszym'' wypadku życia do końca z piętnem ''zdrajcy'' - dlatego ten, kto tak robi w dzień ''pabiedy'' dokonuje profanacji, bo nie im oddaje przez to hołd, ale zbrodniarzom współodpowiedzialnym co najmniej za ich straszny los, który im de facto zgotowali swymi barbarzyńskimi decyzjami, i dlatego też ten sam znicz zapalony dla nich we Wszystkich Świętych jest tak naprawdę aktem sprzeciwu wobec obu zbrodniczych socjalistycznych i postępowych ideologii, których ci ludzie padli ofiarą. Sam zamierzam więc tak uczynić, i innych w tym miejscu z tego samego powodu do tego zachęcam, ale dopiero &lt;b&gt;wtedy&lt;/b&gt; a nie teraz ! Znamienna rzecz, której kompletnie nie zauważył żaden z pacanów palących dzisiaj znicze : skąd się ci wszyscy jeńcy znaleźli w tych obozach, dlaczego tak masowo poddawali się Niemcom - do końca ' 41 r. do ich niewoli dostało się blisko &lt;b&gt;4 miliony żołnierzy Armii Czerwonej&lt;/b&gt;, ba, były nawet we wrześniu ' 39 r. wcale liczne przypadki prób poddania się tychże czerwonoarmistów Polakom ! Przecież nie dlatego, że byli ''tchórzami'' i ''zdrajcami'', ale przez to, że ich ''matczyzna'' [ chyba ''mać''...] za którą mieli się bić i w jej imieniu zdobywać dla bolszewickiej ideologii jeśli nie zaraz świat, to Europę a &lt;b&gt;już szczególnie Niemcy&lt;/b&gt; na pewno, była okrutną i złą macochą, inaczej nie musiałaby używać wobec nich tak drakońskich środków i popędzać do potwornego, bezsensownego boju żelazną rózgą karnych batalionów, wypowiadaniem konwencji haskich i piętnem zdrady - niestety, ich tragedia polegała na tym, że nie mieli alternatywy... i w ten sposób ledwo ''wyzwoliwszy'' się z cuchnących objęć jednej wrednej kurwy, natychmiast wpadli w sękate łapska innej megiery, no ale skąd w końcu mieli wiedzieć, że tamci to też socjaliści k... jeb... ich mać ?!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-4713965235170934004?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4713965235170934004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/4713965235170934004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/uraa.html' title='Uraa !'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7610395890192174837</id><published>2010-05-07T11:44:00.000-07:00</published><updated>2010-10-18T16:05:47.217-07:00</updated><title type='text'>12 batów...</title><content type='html'>...nie, to nie tytuł filmu jednego z czołowych przedstawicieli francuskiej Nowej Fali, ale dumne miano pewnej dziewoi, o której smacznej historii dowiedziałem się w tenże długi łyk-end i zamierzam się nią [ historią, nie dziewoją ] podzielić teraz w pierwszym bodaj moim całkiem prywatnym wpisie na tym blogu - otóż jak przystało na Święto Pracy spędziłem je pijąc w pocie czoła wino w miłym towarzystwie kilku pań i jednego pana, zawołanego psychologa, na góro-osiedlu Barwinek. Po części kulturalno-oświatowej [ psychoanaliza nadstołowa, terapia proalkoholowa, fiksacje winno-analne, śpiewy ogniskowo-łazienkowe z użyciem wanny jako doskonałego rezonatora poddupnego, tabureten und kadrylen % etc. ] udałem się rankiem wraz z dwiema koleżankami i kolegą koleżanek, pożegnawszy uprzednio serdecznie resztę towarzystwa, do ich z kolei mieszkania po to by - nie moi obleśni, zowsikowani analnie czytelnicy aby jak to sobie pewnie przedstawiacie w lepkich niczym mokry sen dr. Mengele wyobrażeniach oddawać się różnorakim plugastwom i transgresyom płciowym, a jedynie jako cny i cnotliwy młodzieniec jeszcze złożyć swe zmożone promilami ciało na ślachetnym posłaniu. Takoż więc gdy wzwyszliśmy z bloku onego w blady świt [ ''blady wyszedł w blady świt...'' jako wieszcz powiedał ], któren pod wpływem naszych nasączonych wiadomo-czym oddechów zamienił się rzekłbyś w pomroczność jasną, udaliśmy się taksówką do rzeczonego domostwa. Po jeździe wehikułem podczas której kolega psycholog wtajemniczał kieleckiego taksówkarza o 6-tej rano w sekrety doktryny zen, co tenże przyjmował z iście buddyjskim spokojem [ przysiągłbym, że widziałem wokół jego głowy aurę mistrza Wu Du Huia - wym. z akcentem na ostatnią sylabę -, może to dlatego ] i zjedzeniu jeszcze po drodze kilku całkiem smakowitych gorących psów serwowanych na stacyi benzynezowej, dotarliśmy wreszcie na miejsce by wpaść niemal natychmiast w objęcia Morfineusza. Nasz towarzysz psycholog nie tylko wstał z nas najwcześniej i w najlepszej kondycji, co nie ukrywam wzbudziło we mnie nutę zazdrości, ale jeszcze był tak dobry, że wyskoczył po parę rzeczy do sklepu aby po powrocie uwarzyć nam z tego smakowity rosół z kury i usmażyć kilka obfitych kotletów na drugie. Klnę się na wszystkie małpki wyruchane przez Palikota, że nie ma nic lepszego na kaca niż ciepły, wyborny rosół ! O sycących schabowych w ziołowej panierce z ziemniaczkami i surówką z kapusty z tartym jabłkiem i marchewką [ w której sporządzaniu maczałem trochę paluszki, że dorzucę nieskromnie ] już nie wspominając... Jakżeż miło było więc po tak wspaniałym posiłku oddać się swobodnej pogawędce, trawiąc dopiero co wchłonięte ingrediencje i czując jak przyjemnie rozchodzą się po organiźmie wysłuchać jeszcze pikantnych historyi z nieskrępowanego niemal żadnymi tabu, pozbawionego pruderii po-życia seksualnego studenterii jakie kwitło onegdaj w akademiku na Śląskiej. Oczywiście poczesne miejsce zajmowała wśród nich wspomniana na wstępie ''12 batów'' na którą to sławę uczciwie zapracowała swą istną stachanowszczyzną seksualną i autentycznym oddaniem sprawie regionalnej rewolucji kopulacyjnej np. kiedyś, gdy żacy podczas oglądania jednego z tych pozbawionych rozbudowanych dialogów i scenariusza filmów produkcji zapewne niemieckiej z boleścią wielką w sercu żałośnie wzdychali, że nie mogą sami wcielić w czyn dziejących się na ekranie bezeceństw z powodu istotnego braku prezerwatyw, ona niczym pilna gimnazjalistka gdzieś z kącika cicho i nieśmiało wtrąciła : ''ja mam...'' cóż, wprawdzie po chwili przyniosła zaledwie dwie, ale jak na początek wystarczyło a później już poooszło... &lt;b&gt;w tej sytuacji&lt;/b&gt; nie miało to już większego znaczenia... W każdym razie brali ją po śląsku tzn. w kolejorza [ - stąd to jej dumne miano i może też dlatego tak nazywa się ulica przy której mieści się &lt;b&gt;burdynek&lt;/b&gt; - burdel + budynek - akademika ]. Ach, jak lekko i swobodnie było po czymś takim wyjść wieczorem na przechadzkę w rześkim od deszczu powietrzu, po drodze do domu zajźreć jeszcze do paru knajp w śródmieściu by sprawdzić czy nie ma w nich jakich znajomych i nawet ich nieobecność nie była w [ tym ] stanie zepsuć mi humoru ! - nic zresztą dziwnego, że ich nie zastałem skoro dowiaduję się właśnie, że kolejny z nich [ to już jakaś plaga ! ] zaczyna &lt;a href="http://kielczechy.blogspot.com/2010/05/znowu-byem-tu-i-tam.html"&gt;promować kulturę kontrkieliszka&lt;/a&gt;... Sprostowanie : a jednak nie ! - otrzymałem info u źródła, że to tylko przegrupowanie sił i zmiana formy pewnie po to, aby zregenerować to i owo i odświeżonym przystąpić do kontrataku, w żadnym razie dezercja ! Kamień z serca, bo już miałem to w jakiś złośliwy sposób skomentować, za co pewnie na mą bidną głowę spadłyby gromy i bździny, choć jako prawdziwa cnota krytyk się nie boję...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;xiąc Bakaj&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[ tekst napisany w stylu ''fiuczer-barokowym'' ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. muszę jeszcze dorzucić cudo znalezione właśnie przy okazji koncertu opisanego przez znajomego w powyższym wpisie, a które myślę idealnie wpasuje się w klimat tego postu - oto kultowa lokalna grupa ''Arianie'' w ich przeboju ''Łubinowa miłość''... [ świętokrzyska mutacja Monty Pythona ? ] &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/7WQCP9frMU8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/7WQCP9frMU8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... i coś od siebie - japońskie ''12 batów'' ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Afmg8tc_Ad0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Afmg8tc_Ad0&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7610395890192174837?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7610395890192174837'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7610395890192174837'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/12-batow.html' title='12 batów...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7216952964872432110</id><published>2010-05-05T18:52:00.000-07:00</published><updated>2010-05-05T20:40:44.723-07:00</updated><title type='text'>Shibusashira-dwa.</title><content type='html'>Słowo się rzekło i przyszła kolej na wspomniane w poprzednim wpisie fragmenty koncertów :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- skoro to wschodnioazjatyckie klimaty to nie może na początek obyć się bez smoka - po jap. Hiko-Ki bodajże : śliczne, podobnie jak kawałek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/VDrm0dBHwMU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/VDrm0dBHwMU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- niestety nie można było znaleźć tego w lepszej jakości, ale teraz rzecz przewyższająca je tak jeśli chodzi o obraz jak i dźwięk, z kapitalną solówką saksofonową :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/QfTF1Hc0HlU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/QfTF1Hc0HlU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tu natomiast popis ich możliwości scenicznych - nie wiem jak to nazwać : ''cyrko-baleto-teatr muzyczny'' ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KjgCaVv6qnk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/KjgCaVv6qnk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i rzecz o wprawdzie kiepskiej niestety jakości, za to świetnie oddająca kilowaty pozytywnej energii, jaką ta kapela potrafi wygenerować na scenie i przekazać publiczności [ nic zresztą dziwnego, w końcu to ich wersja standardu ''What a wonderful world''... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/-2KDAKFdJSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/-2KDAKFdJSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tutaj zaś w zdecydowanie bardziej kameralnym i jazzowym, ale jeszcze energetyczniejszym wydaniu - jeśli oni potrafią tak wymiatać we czwórkę i przy takim, akustycznym zestawie instrumentów to... [ nawiasem mówiąc doskonała jakość w porównaniu z powyższymi ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Cnw9VrHB6fM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Cnw9VrHB6fM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="640"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KwSJvjyBCok&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/KwSJvjyBCok&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i na koniec naprawdę mocny akcent : ''core-jazz'' ?! [ zwłaszcza perkusista się tu nie oszczędza - gdybym był kobietą chybabym chciał być jego bębnami, oczywiście pod warunkiem, że się lubi gwałt... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object height="385" width="480"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Jg3ygsajDZQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/Jg3ygsajDZQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto chciałby bardziej podrążyć muzycznie temat może &lt;a href="http://sonoraaurora.blogspot.com/2009/09/shibusashirazu-orchestra-93-99.html"&gt;stąd ściągnąć całe albumy&lt;/a&gt; Shibusashirazu Orchestry - osobiście rekomenduję ''Shibu-hata'' i ''Shibu-ryu'' zwłaszcza, najlepsze moim skromnym zdaniem, może dlatego, że koncertowe a taka muzyka najlepiej się sprawdza właśnie w takiej formie. Tym zaś, którzy za ''namawianie do złodziejstwa'' wyzwą mnie pewnie zaraz od ''gównojadów'' radzę przedtem &lt;b&gt;spróbować&lt;/b&gt; kupić rzeczone albumy w Polsce np. przez Empik... he he - chociaż i na Serpencie to niemożliwe, a gdyby nawet było, to na pewno w &lt;b&gt;takiej&lt;/b&gt; cenie, że... nie każdego zaś stać na to, żeby kopsnąć się na drugi koniec kontynentu po parę płyt, dlatego się moi szanowni i drodzy odpierdólcie !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7216952964872432110?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7216952964872432110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7216952964872432110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/shibusashira-dwa.html' title='Shibusashira-dwa.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-3550532242672313867</id><published>2010-05-05T15:08:00.000-07:00</published><updated>2010-05-05T20:23:17.479-07:00</updated><title type='text'>Shibusashirazu Orchestra</title><content type='html'>- japoński... chciałem napisać ''kolektyw'', ale to słowo paskudnie mi się kojarzy, dlatego powtórzę jeszcze raz : japońska orkiestra muzyczna - i nie tylko, co będzie widać poniżej - którą &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/06/elliott-sharp-and.html"&gt;kiedyś tutaj trochę się zajmowałem&lt;/a&gt;, więc nie będę się rozpisywał, kto ciekaw niech zajrzy na &lt;a href="http://www.myspace.com/shibusashirazu"&gt;ich stronę na Myspace&lt;/a&gt; [ gdzie można posłuchać utworów z ich dwóch najnowszych płyt ] czy też &lt;a href="http://www3.alpha-net.ne.jp/users/poipoi/index/top.html"&gt;oficjalną, autorską&lt;/a&gt; [ ale tu ostrzegam, że japońskie ''krzaczki'' w przewadze ] albo przeczyta suche info o nich &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Shibusashirazu_Orchestra"&gt;na Wikipedii&lt;/a&gt; lub w macierzyńskim języku na &lt;a href="http://www.cieszyn2005.eranowehoryzonty.pl/wydarzenia_specjalne.php?identyfikator=a956381254ef2be"&gt;stronie festiwalu ''Era nowe horyzonty''&lt;/a&gt;, gdzie wystąpili parę lat temu. Ja zaś wychodząc z założenia, że w tym wypadku lepiej od słów [ których zresztą i tak za wiele nie ma, zwłaszcza polskich, ale i w angielskim nie jest pod tym względem wcale lepiej, natomiast dalekowschodnie ''chaszcze-znaki'' są dla mnie nie do przebycia ] przemówią dźwięki i obrazy, postanowiłem wrzucić tutaj właśnie sporą garść zdjęć z ich koncertów na zachętę - komu mało, niech &lt;a href="http://tenshibu08.seesaa.net/"&gt;tutaj zajrzy&lt;/a&gt;. Jak z tego [ lub pomieszczonych na Youtube fragmentów ] widać ich koncerty muszą być niezłym przeżyciem, żywiołowym i kolorowym spektaklem podczas którego dzieją się przedziwne sprawy : po scenie latają pszczółki, wirują płonące kule, na widowni zasiada pani mumia z dzieciątkiem mumią przyssanym do zmumifikowanej piersi, nad wszystkim unosi się smok, owce śpiewają w chórkach, a śliczne Japonki tańczą z olbrzymimi żółtymi bananami w dłoniach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HOhQt8O6I/AAAAAAAAAPo/twyIf071VcM/s1600/09.27.16.11.05.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HOhQt8O6I/AAAAAAAAAPo/twyIf071VcM/s400/09.27.16.11.05.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HOvaYXo-I/AAAAAAAAAPw/wP19gSCA5WA/s1600/09.27.19.08.00.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HOvaYXo-I/AAAAAAAAAPw/wP19gSCA5WA/s400/09.27.19.08.00.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HPYzPGzRI/AAAAAAAAAP4/Z_xHMmQNSE8/s1600/12.27.23.05.31.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HPYzPGzRI/AAAAAAAAAP4/Z_xHMmQNSE8/s400/12.27.23.05.31.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HPlxIpheI/AAAAAAAAAQA/TUi03IFVqss/s1600/09.27.18.33.22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HPlxIpheI/AAAAAAAAAQA/TUi03IFVqss/s400/09.27.18.33.22.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQsm6pVBI/AAAAAAAAAQI/fw5NSxP1SmE/s1600/09.27.18.35.38.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQsm6pVBI/AAAAAAAAAQI/fw5NSxP1SmE/s400/09.27.18.35.38.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQ348x96I/AAAAAAAAAQQ/nR_OP_AwmKk/s1600/09.27.17.10.16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQ348x96I/AAAAAAAAAQQ/nR_OP_AwmKk/s400/09.27.17.10.16.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQ9i5GN8I/AAAAAAAAAQY/x5EaaOuIHUY/s1600/04-11T17-09-36.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HQ9i5GN8I/AAAAAAAAAQY/x5EaaOuIHUY/s400/04-11T17-09-36.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSIHhn6oI/AAAAAAAAAQg/dsdk7g-FRMw/s1600/04-22T21-15-01.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSIHhn6oI/AAAAAAAAAQg/dsdk7g-FRMw/s400/04-22T21-15-01.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSOgcdIvI/AAAAAAAAAQo/Sb5RjcS1e6A/s1600/01.10.19.41.30.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSOgcdIvI/AAAAAAAAAQo/Sb5RjcS1e6A/s400/01.10.19.41.30.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSiw7tn8I/AAAAAAAAAQw/3F3YPGdZWMU/s1600/12.23.20.43.35.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSiw7tn8I/AAAAAAAAAQw/3F3YPGdZWMU/s400/12.23.20.43.35.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSzlp7cII/AAAAAAAAAQ4/JY9Ny_zc-bI/s1600/12.23.22.03.22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HSzlp7cII/AAAAAAAAAQ4/JY9Ny_zc-bI/s400/12.23.22.03.22.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HS-uaVGjI/AAAAAAAAARA/ODcOx_TPESo/s1600/12.23.22.18.35.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HS-uaVGjI/AAAAAAAAARA/ODcOx_TPESo/s400/12.23.22.18.35.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HTbIvVQTI/AAAAAAAAARI/eB70Pt463XA/s1600/08.09.16.57.08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HTbIvVQTI/AAAAAAAAARI/eB70Pt463XA/s400/08.09.16.57.08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HUOX_gTuI/AAAAAAAAARQ/XojuLtU9S-E/s1600/08.08.22.20.46.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HUOX_gTuI/AAAAAAAAARQ/XojuLtU9S-E/s400/08.08.22.20.46.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HUXd84YGI/AAAAAAAAARY/zH_68-HT6YE/s1600/08.09.22.24.44.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HUXd84YGI/AAAAAAAAARY/zH_68-HT6YE/s400/08.09.22.24.44.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVPr2HjEI/AAAAAAAAARg/a7KFF9XvuF8/s1600/10.13.21.41.28.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVPr2HjEI/AAAAAAAAARg/a7KFF9XvuF8/s400/10.13.21.41.28.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVYXsumlI/AAAAAAAAARo/1dG8Lm2cfxk/s1600/09.06.21.56.24.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="265" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVYXsumlI/AAAAAAAAARo/1dG8Lm2cfxk/s400/09.06.21.56.24.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVpHg-HXI/AAAAAAAAARw/hasQT2y41dg/s1600/01-23T21-18-21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HVpHg-HXI/AAAAAAAAARw/hasQT2y41dg/s400/01-23T21-18-21.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HXqRxyQOI/AAAAAAAAAR4/bptaZQCR_SQ/s1600/04-29T20-45-06.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HXqRxyQOI/AAAAAAAAAR4/bptaZQCR_SQ/s400/04-29T20-45-06.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HYEJ91eEI/AAAAAAAAASA/PzAMwDEcI1U/s1600/04-29T21-04-35.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HYEJ91eEI/AAAAAAAAASA/PzAMwDEcI1U/s400/04-29T21-04-35.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HYOcoTAMI/AAAAAAAAASI/OB9yvQgDgWo/s1600/04-30T20-22-21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HYOcoTAMI/AAAAAAAAASI/OB9yvQgDgWo/s400/04-30T20-22-21.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZRY6BTyI/AAAAAAAAASQ/55Eh4uU73uk/s1600/04-30T20-20-12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZRY6BTyI/AAAAAAAAASQ/55Eh4uU73uk/s400/04-30T20-20-12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZXnaZqrI/AAAAAAAAASY/ZHlUKBJii1M/s1600/04-11T17-20-21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZXnaZqrI/AAAAAAAAASY/ZHlUKBJii1M/s400/04-11T17-20-21.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZoKB8a4I/AAAAAAAAASg/OOffOqbJmfY/s1600/27.19.28.31.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://4.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZoKB8a4I/AAAAAAAAASg/OOffOqbJmfY/s400/27.19.28.31.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZvgQDqHI/AAAAAAAAASo/x0zuoucNt9A/s1600/04-03T21-40-33.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZvgQDqHI/AAAAAAAAASo/x0zuoucNt9A/s400/04-03T21-40-33.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZ4Jwx3FI/AAAAAAAAASw/0P5S_6_qyGk/s1600/051016shibusa6649.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZ4Jwx3FI/AAAAAAAAASw/0P5S_6_qyGk/s400/051016shibusa6649.jpg" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZ_Z5mRHI/AAAAAAAAAS4/TA8FacWh1cI/s1600/27.20.32.18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HZ_Z5mRHI/AAAAAAAAAS4/TA8FacWh1cI/s400/27.20.32.18.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;[ informacja techniczna : korzystając z tego, że nowy szablon bloga daje mi więcej wolnego miejsca chciałem tak upakować te zdjęcia obok siebie, by nie straszyły białe plamy i mieć możliwość zamieszczenia tu jeszcze paru filmików wraz z krótkim komentarzem - niestety nie udało się, mimo że w zmienionym dopiero co ''uaktualnionym'' edytorze wpisów teoretycznie powinna istnieć taka opcja : ch... tam, eh... trudno, skoro to cholerstwo tak mi się rozrosło - nie moja wina - postanowiłem podzielić to na dwa, i pliki video z fragmentami ich występów umieścić w następnym wpisie, gdzie będzie można się przekonać czy grają równie dobrze jak wyglądają, a myślę że warto ].&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-3550532242672313867?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3550532242672313867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/3550532242672313867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/shibusashirazu-orchestra.html' title='Shibusashirazu Orchestra'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S-HOhQt8O6I/AAAAAAAAAPo/twyIf071VcM/s72-c/09.27.16.11.05.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-7298205137265170326</id><published>2010-05-04T10:46:00.002-07:00</published><updated>2010-05-05T10:25:36.568-07:00</updated><title type='text'>A jeśli...</title><content type='html'>... rosyjski rząd wszczął tą całą szopkę z przyznaniem się do zbrodni w  Katyniu oraz ekspiacją i odcięciem się od komunizmu [ o ile takowe w  ogóle miały miejsce ] po to, by przykryć nią morderstwo niewygodnego im  przywódcy i niemal całej jego ekipy [ likwidując przy okazji  niepotrzebną mu już starą agenturę ] i tym samym usuwając kolejną  przeszkodę w prowadzonej z żelazną [ dosłownie ! ] konsekwencją budowie  wspomnianego w poprzednim poście bloku euroazjatyckiego ? Co jeśli mamy  właśnie do czynienia z prowadzoną na wielką skalę grą operacyjną  wiadomych służb ? Grą w szerokim tego słowa znaczeniu : zarówno jako  prowadzenia racjonalnych, zaplanowanych działań o zakulisowym przeważnie  charakterze, jak i umiejętnego pobudzania, sterowania i żerowania na  ludzkich emocjach, idiosynkrazjach czy zwykłej ludzkiej głupocie etc. -  czyż nie świadczy o tym tak błyskawicznie proklamowane i ponad miarę  podkreślane ''pojednanie polsko-rosyjskie'' oraz milczenie w głównych  mediach o choćby możliwości zamachu [ w kraju wybuchających tajemniczo  budynków, pociągów, mordów politycznych etc. ] i natychmiastowe usuwanie  na portalach komentarzy podejmujących ten wątek - ? Każdego, kto teraz  zacznie bredzić o ''histerii'' i ''spiskowych teoriach'' proszę, by  zamiast posługiwać się tego typu żałosnymi automatyzmami myślowymi choć  przez chwilę się zastanowił - co jest większą histerią : racjonalne  myślenie, które polega przecież min. na dedukcji i rozważaniu różnych  hipotez, czy też zakazywanie go pod groźbą wyśmiania mianem wyżej  wspomnianych spiskowych teorii, a ich rzekomych wyznawców zrównaniem z  rosyjskimi szowinistami czy zwolennikami Nostradamusa [ co &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/462929_Czy_spiskowe_teorie_utrudniaja_pojednanie_.html"&gt;zrobiła  ostatnio ''Rzepa''&lt;/a&gt;, choć trzeba im przyznać, że &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/462863_Hipotezy__spekulacje__przecieki_.html"&gt;w  innym z kolei artykule&lt;/a&gt; obalili celowo rozpowszechniane przez Rosjan  bzdury np. o wywieraniu przez Kaczyńskiego presji na pilotów ] lub  poprzez wywijanie niczym maczugą ''żałobą narodową'', atmosferą  ''pojednania'' [ najczęściej bełkoczą o tym ci, którzy jeszcze parę dni  temu robili &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dosłownie wszystko&lt;/span&gt;,  by podsycać konflikty, ba - wręcz sztucznie je kreować ! ], ''spokojem  należnym zmarłym'' etc. ? A właśnie - czy to nie zastanawiające, że  przedstawiciele rosyjskich władz niemal tuż po katastrofie zaczęli  kategorycznie twierdzić, że to wina pilotów niedwuznacznie przy tym  sugerując wspomnianą wyżej odpowiedzialność prezydenta [ co ochoczo  podchwyciły zagraniczne media, zwłaszcza niemieckie tak się jakoś  dziwnie składa - proszę spojrzeć na &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Przeglad-prasy/Prasa-niemiecka-Wystarczy-tych-polskich-ofiar/menu-id-225.html"&gt;przegląd  prasy&lt;/a&gt;, tym bardziej wiarygodny, że jeśli już stronniczy to raczej  anty- niż pro-kaczyński ] : skąd oni to wiedzieli ? Przecież takie  rzeczy można stwierdzić dopiero po zbadaniu ''czarnych skrzynek'' i  szczegółowych oględzinach wraku oraz miejsca katastrofy, co musi potrwać  tygodnie jeśli nie miesiące ! Poza tym, na co słusznie zwrócił uwagę  Michalkiewicz trwa przecież nadal tak otrąbiona ''wojna z terroryzmem'',  której jesteśmy aktywnym uczestnikiem [ z narażeniem naszych interesów  dodajmy, i której zmarły prezydent był gorącym zwolennikiem, że  przypomnę gwoli sprawiedliwości ], dlatego choćby z tego tytułu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;hipoteza&lt;/span&gt; zamachu powinna stać się  przedmiotem odpowiedniego śledztwa, więc - ?  W każdym razie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;jeśli&lt;/span&gt; to wszystko okazałoby się  prawdą, byłoby to straszne... Bo oznaczałoby, że ościenne mocarstwa i  miejscowa oligarchia mogą teraz z nami zrobić wszystko - nie, nie chodzi  mi zaraz o jakąś wojnę, ludobójstwo, wywózki itp., ale tylko i aż  całkowite ubezwłasnowolnienie [ który już raz ? ] tego kraju brutalnie  przypieczętowane tym niesłychanym aktem terroru [ - jeśli, powtarzam !  ]. Zresztą nie sądzę, żebyśmy w naszej najnowszej historii mieli w ogóle  możliwość rzeczywistej niepodległości i autonomii działań - ostatnią  bodaj taką szansą była ''Solidarność'' i wiadomo co się z tym stało, a '  89 był tylko dilem między częścią dawnych działaczy ''S'' a częścią  aparatu PZPR [ kiedyś takie rzeczy mówiły tylko ''oszołomy'', teraz  powoli staje się to truizmem ] pobłogosławionym dodajmy nie tylko przez  Moskwę, ale też [ co mniej znane ] kraje Europy Zachodniej i USA : to  prof. Nowak dopiero jakiś czas temu przywołał w ''Rzepie'' fakt, który  był dotąd tajemnicą poliszynela, choć powszechnie znany od samego  początku wśród polityków i dziennikarzy [ co dobitnie pokazuje jak w  rzeczywistości wygląda ''wolność słowa'' w Polsce ], że Jarucwelski  został prezydentem nie na skutek nacisków ze strony Gorbaczowa, lecz  administracji Georga Busha seniora [ bo wbrew temu, co się o tym mówiło,  oni tak wcale znowu entuzjastycznie nie powitali ''upadku komunizmu'' :  zależało im przede wszystkim na stabilizacji i spokoju w tym regionie  oraz Rosji, i temu podporządkowali swe ówczesne działania ; jak się  spojrzy też choćby na biogram takiego ubeka jak Gromek Czempiński, to  widać tam, że został na pocz. lat 90-ych przeszkolony przez CIA, a w  łaski swych nowych panów wkupił się organizując tą słynną ucieczkę  Amerykanów z Iraku podczas pierwszej wojny w Zatoce - no a kto wysłał  polskie wojska do Iraku i Afganistanu ? ], a z kolei historyk Bogdan  Musiał ujawnił też niedawno, że Niemcy już od końca lat 70-ych zaczęli  pracować wespół z ówczesnym ZSRR nad poprzednikiem ''Nord-streamu''  czyli gazociągiem ''Jamał'' kontynuując ten projekt mimo amerykańskich  obostrzeń, rzecz była tej wagi, iż jeśli udałoby się ją sfinalizować  odpowiednio wcześniej to Związek Radziecki najprawdopodobniej w ogóle by  się nie rozpadł [ polecam też inny artykuł tego historyka o hipokryzji i  dwulicowej postawie kanclerza Schmidta, a pośrednio i Mitteranda, bo  wszystkie przytoczone przeze mnie powyżej razem stanowią kubełek zimnej  wody dla idealizujących Zachód w swej większości Polaków ]. W takim  razie znaczyłoby to, że kleszcze ponownie się zamykają i pękły ostatnie,  tak już wątłe, granice... Tym wszystkim, którzy nie boją się myśleć [  ryzykując nawet śmieszność, co zawsze wbrew pozorom towarzyszy rzetelnym  dociekaniom ] polecam zajrzeć na &lt;a href="http://www.michalkiewicz.pl/"&gt;blog  Michalkiewicza&lt;/a&gt; [ zwłaszcza ten felieton pod wymownym tytułem : &lt;a href="http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1588"&gt;''Obraca się  koło historii''&lt;/a&gt; ], lub &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/html"&gt;Huberta  Kozieła&lt;/a&gt; [ np. sygnalizowane przezeń &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/04/Amielin-zmienia-wersje.html"&gt;wątpliwości  związane z systemem naprowadzania&lt;/a&gt; w prezydenckim samolocie, czy też  &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/04/Bardak-bardak-bardak.html"&gt;skandalicznymi  zaniedbaniami [?] w tym względzie&lt;/a&gt; ze strony rosyjskiej ], &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/"&gt;portal ''niezależnej''&lt;/a&gt; [  szczególnie &lt;a href="http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33069"&gt;tekst  J. Darskiego&lt;/a&gt;, który dał tytuł temu postowi ], oraz niech przeczyta  trafną &lt;a href="http://www.abcnet.com.pl/node/6506"&gt;analizę rosyjskich  strategii dezinformacyjnych&lt;/a&gt; dokonaną przez A. Ściosa i &lt;a href="http://zyciekielc.pl/index.php?option=com_content&amp;amp;view=article&amp;amp;id=1877:sprawepowinnazbadac&amp;amp;catid=28:opinie&amp;amp;Itemid=50"&gt;wywiad  z Wiktorem Suworowem&lt;/a&gt; [ byłym agentem GRU ] a dla już zupełnych  hardcore'owców przypuszczenia, że rosyjskie służby specjalne spowodowały  katastrofę samolotu prezydenckiego &lt;a href="http://numerbloga.salon24.pl/171628,kavkazcenter-terrorysci-z-fsb-morduja-prezydenta-przy-uzyciu-b"&gt;za  pomocą potężnego impulsu elektromagnetycznego&lt;/a&gt; [ powiem więcej  ryzykując totalne ośmieszenie i wyzwanie od paranoików i oszołomów :  uważam możliwość sztucznego sprowokowania eksplozji tego wulkanu na  Islandii w tym akurat momencie przy obecnym stanie zaawansowania  technologicznego za wielce prawdopodobne... zresztą po co zaraz tam  wulkan - wystarczy, jak to sugeruje Korwin, &lt;a href="http://korwin-mikke.blog.onet.pl/Wybuch-wulkanu-i-wybuch-hister,2,ID404634724,n"&gt;umiejętne  nadmuchanie powstałej wokół niego psychozy&lt;/a&gt;, by skutecznie  storpedować plany uroczystego pochówku na Wawelu, ba : nawet &lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75477,7815325,Pylu_az_tyle_nie_bylo__Blokada_nieba_nad_Europa_niepotrzebna_.html"&gt;w ''GW'' napisali, że to był pic&lt;/a&gt; ! - tak na marginesie : kluczowy w tym tekście wydaje mi się zwrot ''na zlecenie Komisji Europejskiej''... ; ale powtarzam : to  tylko hipotezy, a nie kategoryczne stwierdzenia ! ] i &lt;a href="http://lukaszwarzecha.salon24.pl/172598,zamach-slowo-tabu"&gt;artykuł Łukasza Warzechy&lt;/a&gt; sumujący wątpliwości narosłe w tej sprawie - na koniec dorzucam  pozornie nie związany z tematem ogłoszony ostatnio przez Niemców &lt;a href="http://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/best/2010-04-14/rfn-za-wycofaniem-amerykanskiej-broni-jadrowej-ze-swego-terytorium"&gt;plan  wycofania z ich terytorium amerykańskiej broni jądrowej&lt;/a&gt; [ który  otwarcie przedstawiają jako ''gest w kierunku Rosji'' ! ]  podjęty z  inicjatywy dobrego znajomego Radka Sikorskiego min. Westerwelle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy  muszę dodawać, że do rozprawy z chochołami ''polskiego nacjonalizmu,  mesjanizmu, antysemityzmu i bóg-wie-jeszcze-czego'' obudzonymi rzekomo  przy okazji narodowej żałoby natychmiast ruszyły niezastąpione w tym  ''elity'' ? - w powodzi tekstów wyróżniają się swoim debilizmem  zwłaszcza dwa pań &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Bielik-Robson-Polski-triumf-Tanatosa-/menu-id-1.html"&gt;Agaty  Bielik-Robson&lt;/a&gt; oraz mistrzyni w sztuce pieprzenia smutów &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Gretkowska-Martwy-Polak-oplakuje-sam-siebie/menu-id-1.html"&gt;Manueli  Gretkowskiej&lt;/a&gt; [ tym razem przeszła chyba nawet samą siebie - nic  tylko cytować, sam miód ! ] : jak to ktoś fajnie ujął nie dziwi nic, bo  obie panie zdaje się miały coś [ czy kogoś ] wspólnego... Na tym tle  wyróżniają się pewną trzeźwością uwagi Tomasza Piątka z tego samego  portalu ''KP'' pod wymownym tytułem &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Piatek-Wieza-Wawel/menu-id-1.html"&gt;''Wieża  Wawel''&lt;/a&gt; [ spomiędzy słów w powyższych artykułach przebija żal  autorów, że polska lewica nie dopracowała się własnych, świeckich form  oddawania czci zmarłym, co jest de facto przyznaniem się do własnej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;fundamentalnej&lt;/span&gt; impotencji w tym  względzie - bo trudno, by lewica mogła takowe sama stworzyć przy swej  programowej anty-metafizyczności - i dowodem, że ''elyty'' zwyczajnie  się Polaków boją i nie rozumieją ich : słusznie &lt;a href="http://kulturaliberalna.pl/2010/04/13/pawel-spiewak/"&gt;wytknął im  to Paweł Śpiewak&lt;/a&gt;, a więc ostatni chyba człowiek, którego można by  oskarżyć o ''populizm'', ''nacjonalizm'' czy tym bardziej  ''antysemityzm'' ]. Oczywiście gwoli sprawiedliwości warto też wsłuchać  się w głos o całej sprawie płynący ''z drugiej strony'' [ ? ], &lt;a href="http://nacjonalista.pl/2010-04-22_tomasz-j-kostyla-uliczny-patriotyzm.html"&gt;polskich  faszystów&lt;/a&gt; czy &lt;a href="http://foxmulder.blox.pl/2010/04/Monarchisci-moczarowcy.html"&gt;''monarchistów-moczarystów''&lt;/a&gt;  Wielomskiego - zapewniam, że może to być okazja dla interesujących i  zaskakujących być może porównań...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostawiając rozważania na  temat przyczyn tej katastrofy, których  zresztą pewnie nigdy nie poznamy  [ bo jak ktoś słusznie zauważył gdzieś  na jednym z blogów ''prawdy o  Katyniu - żeby daleko nie odbiegać -  dowiedzieliśmy się tylko dzięki  temu, że Niemcy weszli do Rosji i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;akurat  w tym krótkim czasie byli z Rosjanami w  konflikcie&lt;/span&gt;'' - podkr.  moje ] chciałbym poruszyć jedną rzecz  sygnalizowaną już na końcu &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2010/04/nic-dodac-nic-ujac.html"&gt;tego postu&lt;/a&gt; : od dłuższego czasu mam  poczucie, że mimowolnie  biorę udział w jakimś kiepskim thrillerze  politycznym...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- nie, ten wątek rozwinę szerzej już w innym wpisie [ na razie tyle i  wystarczy ].&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-7298205137265170326?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7298205137265170326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/7298205137265170326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/05/jesli_04.html' title='A jeśli...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-2147896139377079803</id><published>2010-04-29T11:45:00.000-07:00</published><updated>2010-04-29T16:38:37.533-07:00</updated><title type='text'>Moscow never sleeps...</title><content type='html'>&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/JfDEAjoo1f4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/JfDEAjoo1f4&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... taak, trzeba to sobie dobrze zapamiętać, że ''Moskwa nigdy nie śpi'', zawsze czuwa i ''nie wierzy łzom'', żadnym rzewnym ślozom, nawet jeśli obejmując w niedźwiedzim uścisku szepcze, a raczej huczy basem obłudnie do ucha ''ja lubljiu tiebia''...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/KPRxoncWiSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/KPRxoncWiSA&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... tym bardziej, że takie pieszczoty mogą dla oblubienicy skończyć się przykro, jeśli nie wręcz  tragicznie, bo syberyjski Miszka słynie wprawdzie z krzepy, ale za to erotyczne wyrafinowanie nie jest niestety jego najmocniejszą stroną i może nawet mimowolnie zapakować drągala nie w ten otwór co trzeba... [ choć jak widać na poniższym filmiku niektórym zdaje się to nie przeszkadzać, a nawet znajdują w tym pewnego rodzaju przyjemność - czyżby więc znaczyło to, że nasz czcigodny Wajdelota et consortes lubieją w dupala ? ]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xnw1sycQphY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/xnw1sycQphY&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- zanim ponownie nazwą mnie ''burakiem'' i ''oszołomem'' proponuję wszystkim zaczadzonym ''pojednaniem'' i ''emocjonalnym przełomem'' [ vide Radzio S. ] w stosunkach [ nomen omen ] wiadomych posłuchać ulubionej podobno kapeli Putina, zespołu Lube : tu sławią gierojów z czasów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej [ skądinąd co za obrzydliwe, nacjonalistyczne sformułowanie ! - jak widać hasłem internacjonalistycznej szczęśliwości proletariuszy wszystkich krajów nie udało się zmobilizować mas... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/xr0KswfnC_c&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/xr0KswfnC_c&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... choć trzeba im przyznać, że jak zajdzie potrzeba, to i potrafią też piać peany na cześć ''białego'' generała Kołczaka [ i kto tu ma schizofrenię ? to się nazywa ''mądrość etapu'' ! - zupełnie jak nasz Wajdalista... ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/y1FBDojWl4w&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/y1FBDojWl4w&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... a to akurat wygląda całkiem intrygująco : co to jest - jakieś ''kryminalne punk-czastuszki'' ?! [ ktoś fajnie to określił : ''subkultura czekistowska''... faktycznie, najbardziej rozpierdzielił mnie tu klawiszowiec, proszę spojrzeć - wygląda jak żywe wcielenie ''żelaznego Feliksa'' ! ] :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/f8vbMkS7mnQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/f8vbMkS7mnQ&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- na koniec, by zwieńczyć jakimś mocnym akcentem radosny, niefrasobliwy debilizm tego wpisu, a zarazem egzorcyzmować nazbyt ciężkie polityczne miazmaty unoszące się wokół jego kontekstów, próbka buriackiego popu, rzewna pieśń pod jakże uroczym tytułem &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;''Uran Duran''&lt;/span&gt; - a jednak ślozy...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WlBbB9lCdy8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/WlBbB9lCdy8&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... może jednak, by nie powstało fałszywe wrażenie, że w Rosji powstaje tylko taka chujowa i włazidupna wobec władz muzyka [ Lube pisali nawet kawałki na zamówienie Specnazu ! ], oraz ku przestrodze co bardziej rozpalonym wizją ''pocałunków na mrozie'' przytoczę kapitalne sformułowanie wokalisty znakomitej skądinąd tamtejszej grupy ''Leningrad'' [ którą &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/06/elliott-sharp-and.html"&gt;w tym miejscu trochę się kiedyś zajmowałem&lt;/a&gt; ], że Rosja to kraj, w którym ''&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;demokratami karmi się ryby&lt;/span&gt;'', no.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;p.s. dwa z powyższych filmików - ten z ''Tusko-fuhrerem'' i o ''złej dziurce'' - zawdzięczam innemu znajomemu, za co też mu tutaj dzięki serdeczne ! Poza tym jak widać zmieniłem trochę szablon poszerzając go, bo wk...ło mnie, że nie mogę wrzucać filmów z Youtube w pełnej szerokości, mam nadzieję, że nie odbije się to niekorzystnie na czytelności strony, a może nawet układ bloga stanie się bardziej przejrzysty dzięki większej ilości pozostawionego nań miejsca. Nie byłbym też sobą, gdybym korzystając z okazji, choć trochę z d..., nie wrzucił tu jeszcze odnośników do dwóch ciekawych tekstów dotyczących aktualiów - &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Opinie/Sierakowski-Od-polityki-smierci-do-smierci-polityki/menu-id-1.html"&gt;analizy sytuacji ''po-katastrofalnej'' w polskiej polityce&lt;/a&gt; dokonanej przez Sierakowskiego i zabawny dość, choć zaprawiony trochę goryczą, &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/-Wiedemann-Pokaz-mody-koscielnej-i-militarnej/menu-id-1.html"&gt;wywiad z Wiedemannem&lt;/a&gt;, oba z portalu ''Kretynyki'', lecz nie kretynyczne bynajmniej w przeciwieństwie do również znajdujących się tam - zawahałem się, bo właściwie brak słów na określenie tego ''czegoś'' - powiedzmy ''zlewów mentalnych'' autorstwa Agaty dwojga-nazwisk i zwłaszcza słynnej Manuelli G. , o czem będzie już w następnym, poważniejszym mam nadzieję wpisie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-2147896139377079803?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2147896139377079803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/2147896139377079803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/04/moscow-never-sleeps.html' title='Moscow never sleeps...'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-8495194426302688737</id><published>2010-04-23T14:11:00.000-07:00</published><updated>2010-04-25T14:36:59.589-07:00</updated><title type='text'>Ethiopian beauty.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S9INYEE6oDI/AAAAAAAAAMo/OdP1k_0tCgM/s1600/Long_me_by_N_I_Z.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 311px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S9INYEE6oDI/AAAAAAAAAMo/OdP1k_0tCgM/s400/Long_me_by_N_I_Z.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5463444005016215602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;... w poprzednim wpisie było trochę o ''kontrowersyjnej'' urodzie, więc tym razem zajmę się czymś mniej dyskusyjnym mam nadzieję w tym względzie - powyższe zdjęcie przedstawia &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nisreen Kaj&lt;/span&gt; : panią wypatrzyłem przypadkiem u znajomego, a właściwie znajomego znajomego, który mieszka obecnie w Libanie, wśród jego ''znajomych'' na Fejzbuku, pochodzi z Etiopii i jako jedna z licznych w Libanie emigrantek wywodzących się przeważnie z Afryki lub Azji pracowała tam w typowym dla nich zawodzie jako opiekunka do dziecka. Z tego co mi wiadomo [ a konkretnie mówiąc od wyżej wymienionego znajomego, który ją tam właśnie poznał ] doświadczyła od Arabów rasizmu i wykorzystywania, co zresztą jest tam podobno nagminne, i pewnie dlatego zaangażowała się w ciekawy miejscowy projekt &lt;a href="http://tastekulcha.blogspot.com/2009/10/labour-day-event-at-souk-el-tayyeb.html"&gt;Taste Culture&lt;/a&gt;, który o ile dobrze rozumiem ma służyć przełamywaniu uprzedzeń i poprawie losu emigrantów wśród arabskiego społeczeństwa poprzez prezentację ich kultur, muzyki, kuchni etc. a także być miejscem spotkania, wzajemnej integracji. Jej portret, który tu umieściłem znalazłem na &lt;a href="http://n-i-z.deviantart.com/"&gt;jej profilu na stronie deviantART&lt;/a&gt; zawierającym zdjęcia jej autorstwa chyba, niektóre całkiem ciekawe - rzecz jest ogólnie dostępna więc nic intymnego tu nie prezentuję mam nadzieję, natomiast jeśli ktoś chce zobaczyć ją w mniej ''odpicowanej'' jak powyższa postaci, niech wejdzie na &lt;a href="http://www.facebook.com/nisreen.kaj"&gt;jej profil na Facebooku&lt;/a&gt; [ oczywiście trzeba się zalogować, na własną odpowiedzialność ] : zapewniam, że bez makijażu jest równie, a nawet jeszcze piękniejsza ! Na koniec przypomnę tylko, że już jakiś czas temu &lt;a href="http://stanczyk1.blogspot.com/2009/09/hail-selasje-albo-afrokomuna.html"&gt;zajmowałem się tutaj szerzej tematem Etiopii&lt;/a&gt;, cholera, zawsze mnie coś do tego kraju ciągnęło i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;jak widać&lt;/span&gt; słusznie... Może dlatego, że leżąc na przecięciu wielu różnorakich kultur, przede wszystkim afrykańskiej i arabskiej, ale i Europejczycy a nawet Hindusi dołożyli tutaj swoje, mieszały się w nim te wszystkie ingrediencje genetyczne i w rezultacie powstały takie cuda jak ten - niedowiarek niechże zajrzy na powyższy profil, by samemu zweryfikować czy te moje ochy są uzasadnione. Dla mnie w każdym razie prawdziwa królowa Saba ! - nic dziwnego więc, że zawróciła nawet w tak tęgiej głowie, jak Salomona...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5980840624461193356-8495194426302688737?l=stanczyk1.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8495194426302688737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5980840624461193356/posts/default/8495194426302688737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://stanczyk1.blogspot.com/2010/04/ethiopian-beauty.html' title='Ethiopian beauty.'/><author><name>Chehelmut</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09937460423721915582</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/SW59obPAoEI/AAAAAAAAABY/WLNT3ESGoXo/S220/Mouseketeer.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S9INYEE6oDI/AAAAAAAAAMo/OdP1k_0tCgM/s72-c/Long_me_by_N_I_Z.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5980840624461193356.post-2617199139738799513</id><published>2010-04-20T20:07:00.001-07:00</published><updated>2010-04-20T23:04:03.855-07:00</updated><title type='text'>Czy muszę to komentować ?!</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S85sgm_cv3I/AAAAAAAAAMg/TDOUFjXzpZI/s1600/mosesm.jpg"&gt;&lt;img style="display: block; margin: 0px auto 10px; text-align: center; cursor: pointer; width: 219px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_sbNTJMv6JIc/S85sgm_cv3I/AAAAAAAAAMg/TDOUFjXzpZI/s400/mosesm.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5462422705525276530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...taki ''cymes'' [ nomen omen ] reklamujący szmatławiec Bubla znalazłem wczoraj na &lt;a href="http://www.polskapartianarodowa.org/"&gt;stronie jego partyjki&lt;/a&gt; [ przy okazji, w innym numerze na okładce rekomendują już drugi tom memuarów tow. &lt;a href="http://niniwa2.cba.pl/siwak.htm"&gt;Albina Siwaka&lt;/a&gt; - gorąco zachęcam do zapoznania się z &lt;a href="http://www.eckardt.pl/albin-siwak-nie-moglem-dluzej-milczec.html"&gt;recenzją ich pierwszej części&lt;/a&gt; pod wszystko mówiącym tytułem ''Nie mogłem dłużej milczeć'' : sporo obszernych i wielce smakowitych cytatów, mnie szczególnie rozwalił epizod z bratnią wizytą u towarzyszy w Kampuczy, już po tych fragmentach widać, że to rzeczywiście musi być sensacyjna lektura, w sam raz na długie letnie wieczory przy winie i doskonale przy tym sprzyjająca poprawie humoru...]. Zgodnie z tytułem postu nie będę się tut
