sobota, 2 lipca 2011

Świnto K.

Już prawie tydzień jak minęło tłoczne i huczne w tym roku Święto Kielc - jako faszyście szczególnie spodobał mi się ten ustawiony na odnowionym Rynku pręgierz... Myślę, że prezydent Lubawski zamiast sprowadzać dla jego uświetnienia jakichś kataryniarzy powinien zorganizować nań zawody sado-maso, publicznej chłosty na które zjeżdżaliby miłośnicy tej niesłusznie potępianej przez nasze nietolerancyjne, kołtuńskie i zacofane społeczeństwo rozrywki nie tylko z Polski ale wręcz całego świata [ pomyślmy jaka to byłaby promocja dla miasta - łał ! ] zaś towarzyszyłby temu występ ''dance - mesjanisty'' Stachursky'ego z jakże adekwatnym w tych okolicznościach szlagierem :



- można by to jeszcze połączyć z wiecem wyborczym innego słynnego miłośnika tej w pełnym tego słowa znaczeniu dyscypliny Qrwina - Mikkego... Zapewne niedługo na kielecki Rynek zaczną ściągać wycieczki niezdechłych jeszcze narodowosocjalistycznych SS-manów pędzonych nostalgią za czasami, gdy swobodnie mogli karbować grzbiety niesfornych Polaczków i Żydków oraz budujących w pocie czoła [ bowiem łamanie kości i kopanie w nery wymaga strasznego wysiłku ] ''Polskę Ludową'' ubeków - może nawet zorganizować nań jakieś ekumeniczne spotkanie tych zwolenników postępu i humanistów, jakiś ''sojusz ekstremów'', hę ? Albo ustawić obok pręgierza wielkie pale - kutasy na które dobrowolnie daliby się nabić w ramach protestu przeciwko homofobii Krystian ''malowany ułan'' Legierski, ''tęczowy Mesjasz'' Szymek Niemiec czy Tomasz Raczek [ w tym celu można by też wykorzystać ewidentnie falliczny pomnik Quovadisa ], ewentualnie szarpnąć się i sfinansować w ramach tego eksperymentu z ''łunijnych'' środków przyjazd wielbiciela miękkich chłopięcych pośladów Boya George'a [ oczywiście uzyskując wcześniej zgodę na to Hare Kriszna ], który w dramatycznym geście ze szczytu fiuta - giganta zaśpiewałby słowiczym głosem protest - song : ''Do you really want to hurt me ?''... Myślę, że po czymś takim nawet najbardziej zajadli NOP-owcy i kibole zakrzyknęliby gromkie ''No !'' ochoczo nadstawiając aryjskie zady. A nad wszystkim unosiłby się umieszczony na Kadzielni lub jeszcze lepiej na Telegrafie olbrzymi Pomnik Wąsa postawiony na cześć naszego prezydenta wizjonera oraz innych sławnych ludzi z owłosioną nadwargą, którzy odwiedzili nasz gród nad Silnicą takich jak Piłsudski, Wałęsa czy Hitler a być może nawet Stalin w drodze do przebywającego wówczas w Poroninie Lenina [ dobrze byłoby, gdyby te Wąsy były ruchome : mogłyby nieść nam ulgę w upalne dni, które mimo ch...owej obecnie pogody zapewne nastąpią ] - eh, jakie życie mogłoby być piękne...

p.s. co znaczyła ta wściekle czerwona marynarka w której mr Lubawski otwierał Rynek - dil LSD ?! Być to może, iż tajnym negocjatorem był tu tow. Jaskiernia, którego widziałem już parę razy późnym wieczorem wracającego 20-stką - zawsze wysiadał przy Śląskiej, więc równie prawdopodobne, że spieszył do chłopaka w akademiku...

p.s. 2  zaniepokojonych jakże dramatycznym upadkiem poziomu tego bloga, przybraniem przezeń jednoznacznie sowizdrzalskiej formy, odsyłam do wpisu na moim nowym blogu [ na którym podejmuję poważniejsze tematy ], gdzie wyjaśniam wyczerpująco i przejrzyście jak mniemam przyczyny tego stanu rzeczy.

piątek, 6 maja 2011

In memoriam Usama czyli Jes Łi Ken !

- zamiast osobistego komentarza parę reakcji na śmierć ibn-bin Ladena pochodzących z najróżniejszych stron :

ex-faszysty a obecnie pro-izraelskiego neokona Huberta Kozieła [ niejasności towarzyszące jego ''likwidacji'', teorie spiskowe - część pierwsza i druga, oraz Usama jako sąsiad... ], III-światowych jajoistów, rodzimych [ ? ] neofaszystów [ o końcu pewnego serialu i pewnej współpracy ], Czarka Michalskiego czyli ex-pampersa na lewicowej fazie [ bredzi w malignie coś o fokach ] oraz z @CIA - śmierć Obamy i teorie spiskowe z drugiej strony, a nawet Trzeciej Drogi czyli Adam Danek na krucjacie przeciw ''wychodkowi''...

- znamienne, że pomimo tak poważnych różnic politycznych i ideowych jakie dzielą ich autorów większość łączy ten sam ton... Co nie zmienia faktu, iż rzecz cała śmierdzi i coś tam jest na rzeczy. Najbardziej rozpierdzielił mnie oczywiście ten histeryk Cezarry [ i to była kiedyś ''nadzieja młodej prawicy''...], aż zacytuję taki smakowity zeń ustęp :

''Mało które momenty tak dobitnie pokazują brak alternatywy dla świata, w którym właśnie żyjemy, jak egzekucja złego Osamy przez dobrego Obamę. No bo, czy Obama faktycznie nie jest białym bohaterem tej historii, a Osama czarnym? Czy ktokolwiek poza ewidentnymi perwertami będzie kibicował złu przeciwko dobru? Czy nawet spośród wszystkich możliwych dobrych bohaterów tej historii, Obama nie jest najlepszy? Przecież – powtórzmy to po raz niewiadomo który – Obama częstuje Talibów bombami rozpryskowymi i dyskursem emancypacyjnym oraz uniwersalistycznym dyskursem okołooświeceniowym, podczas gdy Bush i jego ewentualni następcy używaliby bomb rozpryskowych z towarzyszeniem idiotycznego dyskursu o wojnie cywilizacji albo o „wyższości naszego Boga nad Bogiem muzułmanów” (cyt. za pewnym mocno republikańskim generałem wywiadu).''

- nie ma to jak postępowe naloty dywanowe...

Na koniec może od siebie dodam tylko tyle, że moim skromnym zdaniem zabili dranie kreatywnego biznesmena branży budowlanej - on nie czekał na okazję, sam kreował popyt... [ może Kelthuz powinien wysmażyć mu jakie requiem - ? ]

p.s. a propos strzelania w głowę - w reakcji na poprzedni wpis towarzyszka ''Aurora'' wali we mnie z grubej rury... a i chyba aseksualna ateistka coś do mnie czuje - jestem zachwycony, kobiety za mną szaleją ! [ szkoda tylko, że jakieś pojebane, ale sam nie jestem normalny, więc co będę wybrzydzał, nie ? ]

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Idzie wiosna...

... dlatego śląscy nacjonal-komuniści świętują [ szczególnie warte uwagi są tutaj wąsy Fuhrera - naszego, słowiańskiego dlatego takie obfite, sumiaste jak u nie powiem już kogo... ] :



... oraz uroda przybocznego [ zdjęcie jak z zaślubin... ] :


Aryjskie, wolne od judeochrześcijańskich miazmatów czysto pogańskie pisanki :


Aryjanki-Zadrużanki :


Referat tow. Aurory - ? [ patrz niżej ]


Szczypta propagandy...


Płonie świażyca w lesie... [ - to zapewne buddyści tak dyskryminowani wg. prof. Szyszkowskiej przez nietolerancyjną katolicką większość, chronią się w prasłowiańskich puszczach, borach czy inszych zagajnikach by móc nocami, potajemnie praktykować swoje rytuały, zaszczuci biedacy... ]



- ?! [ czyżby ktoś tutaj się wstydził ? doprawdy, przecież nie ma czego... ]


- te cuda i miody pochodzą z bloga ''Zadrugi'', warto nań zajrzeć choćby po to, by zapoznać się z ''rozważaniami'' na temat pożyteczności eugeniki okraszonych zdjęciami aryjskich piękności, czy dowiedzieć się, że rasizm jest najdoskonalszym wyrazem miłości, albo przeczytać interesujący wywiad z czołowym [ bo jedynym chyba ] przedstawicielem sceny NSBL [ narodowo-socjalistycznego black metalu ] w Polsce grupą White Devils - skądinąd wyjątkowe skurwysyństwo, prometejskie, lucyferiańskie ścierwo - zaorać ! Przy okazji znalazłem blog jakiejś powiązanej z nimi babki, wspomnianej wyżej niejakiej Aurory - laska jest nieźle pierdolnięta, wystrzałowa jak imienniczka aczkolwiek muszę przyznać, że jako studium pewnego klinicznego przypadku jest to nawet ciekawe : nihilgewaltyzm to jest to ! Niedawno natrafiłem też na info o pochodzącym także z tamtego rejonu [ bo to wszystko Ślązacy ] aryjskim rasta-pasta co to chce wzorem swoich czarnych szowinistycznych mistrzów zabijać ''patimanów'' [ pewnie, spalić pedałów i Watykan, czy to zresztą nie to samo ?! ] ... - k..., czy ten cały Śląsk to jakaś wylęgarnia zjebów ?! Wąsaci, łysi kretyni w naziolskich mundurkach, opętane nienawiścią aryjskie wiedźmy, neopogańscy sataniści bijący bogu ducha winnych [ może właśnie dlatego ] ludzi, RAŚowcy... - nie chcę wyjść tutaj na jakiegoś ''śląskofoba'', że mam jakąś obsesję na temat mieszkańców tego regionu, bo ja wiem, może to kwestia skażonego klimatu, otoczenia, za dużo pyłu w powietrzu, bezrobocie itd. - ? Ciekawie w tym świetle wygląda sprawa wspomnianego w poprzednim wpisie pana ''lubię czarne dupy'' Mellera deklarującego ostatnio głośno chęć bycia ''Ślązakiem'', osobliwie ze względu na pochodzenie jego tatusia, co mogłoby nie spodobać się jakiemuś broniącemu aryjskiej czystości Śląska Gniewomirowi czy inszemu Chujogniewowi, który z okrzykiem ''na Peruna !'' rozbiłby mu toporem ten zakuty blond łeb... [ pewnie po to, by jak to śpiewa wokalistka White Devils we wspaniałym przeboju dla prawdziwych Aryjczyków dostać się do Walhalli ] W każdym razie pamiętajcie : ''to nie ja, TO TRYGŁAW ZNISZCZYŁ TE NAGROBKI !!!''

p.s. jakby co dorzucam niemal kompletny wybór pism ideologa ''Zadrugi'' Stachniuka - cokolwiek by o nim sądzić nie był on jednak takim prymitywem jak jego dzisiejsi wyznawcy...

piątek, 8 kwietnia 2011

W krainie Krula Bula czyli na ''Ślunsku''.

- na @CIA natrafiłem na info o bojkocie spisu powszechnego - niestety z komentarzy pod wynika, że większość z tych anarchistów to debile i oszołomy : ponieważ brzydki Kaczor coś ostatnio dowalił, więc oni muszą oczywiście na przekór i nawet w swoim idiotycznym zacietrzewieniu nie widzą, że wspierają tym samym tak niby znienawidzony przez siebie nacjonalizm, bo o ile nacjonalizm [ wszelki nacjonalizm dodam - rosyjski, niemiecki, polski, żydowski itp. ] to kuriozum to śląski nacjonalizm to już kuriozum do kwadratu [ zresztą z połowa tych ćwoków, podobnie jak z drugiej strony [ ? ] w ONR itp. to pewnie agenci ABW czy inszej bezpieki - dobrze o takich napisał ostatnio Ziemniak ] tak jak śląskie disco jest jeszcze bardziej przejerypane od disco polo, oto dowód :



- tu i tak rzecz całą ratują fikające w tle całkiem, trza przyznać, ''fojne frelki'' ale zachęcam do przepatrzenia pod tym kątem Youtube by zapoznać się z przedstawicielami tej mocno alternatywnej, hardkorowej sceny, bez problemu znajdziecie wtedy charakterystyczne dla niej elementy jak krasnale ogrodowe, piwo, wąsy i ogólnie ''bawarski zmysł estetyczny'' [ sprzeczność sama w sobie ], moją ulubienicą jest pani Janina Libera - barmanka, która lubi balety i co najważniejsze nie jest rasistką bo woli gorola !

Jak widać z powyższego Śląsk to prawdziwa kopalnia [ nomen omen ] muzycznych talentów, jeszcze jeden przykład na poparcie tej tezy i moje najświeższe odkrycie choć postać znana jest już w ''pewnych kręgach'' od dobrych paru lat - pochodzący z Opola, a konkretnie z jego dzielnicy o wdzięcznej nazwie Nowa Wieś Królewska, ''najlepszy raper III RP'' i ''oryginalny blondyn'' Lech Roch ''Skorpion'' Pawlak we własnej osobie !



- gość nadał nową jakość pojęciu ''słowotok''... Niestety, polscy rasiści zniszczyli człowieka - fakt, Polska to grajdół w którym gnoi się takie wybitne jednostki jak ''Skorpion'' ! Komu mało tych zaprawdę epokowych, genialnych, jedynych w swoim rodzaju rymów [ mi tak ! ] podrzucam jeszcze jedną próbkę niesamowitego fristajlu ''zimnego Lecha'', szczególnie polecam jego przyspieszoną wersję [ uwaga - można skonać ze śmiechu ! ] i bardzo fajny remiks opatrzony całkiem miłymi dla oka obrazkami pt. ''Umyj stopy swojej antylopie''...

Skoro jesteśmy już w klimatach hip-chłopowych to w ramach polsko-rosyjskiego [ czy raczej rosyjsko-polskiego ] pojednania, które zapewne rozkwitnie [ ''niech rozkwitnie tysiąc kwiatów'' jak słusznie rzekł przewodniczący Jajo ] z nową siłą z okazji wiadomej rocznicy, wrzucam rap Staśka grabarza zza wschodniej za-granicy :



- jedno jest pewne : jak on powie, że kogoś zakopie to nie żartuje...

... co zaś tyczy się wspomnianych na wstępie śląskich szowinistycznych klimatów to rzecz całą skomentował chyba najlepiej rodowity Ślązak, pisarz Szczepan Twardoch na swoim blogu, aż się prosi by zacytować zeń taki smaczny fragment :

''Bohaterski niedawny przeciwnik Tuska w akcie ekspiacji ogłosił, że właśnie zostaje honorowym Ślązakiem w akcie bohaterskiego protestu przeciwko szalejącym demonom nacjonalizmu. Pewnie przeczytał ten kawałek o milczącym pastorze i pomyślał sobie, że cóż to będzie, kiedy pisowska hydra przyjdzie po specjalistów od rozebranych pań? Nie, żebym miał coś przeciwko rozebranym paniom. Więc specjalista raczył zostać Ślązakiem, on i jakieś dziennikarki i kto tam jeszcze. Pewnie dlatego, że nigdy nie słyszeli o uroczej śląskiej ksenofobii, która i trzeciemu pokoleniu zamieszkałych na Śląsku goroli nie przyda prawa do nazywania się Ślōnzŏkami*, chociażby gębę pełną miała frazesów o multikulti i innych głupotach. Ale wystarczy, że się zbierze intymne grono etnicznie jednorodne i zaraz zaczynają się narady jak z małego, śląskiego Ahnenerbe; kto i do jakiej kategorii się kwalifikuje, a potem nawet kłótnie, wielkŏ haja, aże przeca ty, mamlasie pierziński, tyż zaś tak czisto w papiyrach niy mŏsz, bo ôd twoji starki drugigo chopa starŏszek byli ze Poznania abo ze Hamburga, skiż czego zawrzyj pysk, krojcŏku zatracōny, jak sam ôd pokolyń echt Ślōnzŏki gŏdajōm. I w ten deseń, naprawdę uroczo. Ale to tak na marginesie. A teraz zakwalifikowano Ślązaków do elitarnego grona uciskanych przez Kaczyńskiego, razem z Gabończykami i kupującymi w Biedronce i kim tam jeszcze. Z drugiej strony zakwalifikowano Ślązaków do elitarnego grona odwiecznych wrogów prasłowiańskiej i piastowskiej polskości, razem z Grossem, Hitlerem, Michnikiem, Stalinem i Tuskiem, kolejność alfabetyczna. Cudownie. I ciągle mnie teraz ktoś pyta: a co ja na to?
A ja na to: a gówno.''

- no. Zgadzam się z tymi, którzy podejrzewają, że tą histerię rozpętano po to by ''przykryć'' nią tekst brzydkiego Kaczora o stanie Polski pod rządami ładnego Kaczora, który można określić tylko takimi słowami jak chujnia i totalny rozpiździaj a z tym nie można polemizować, więc stąd ta afera [ pojebanym anarchistom jak ci wspomniani na początku czy korwinowcom radzę nie cieszyć się z rozkładu tego państwa bo podobnie jak to stało się w Grecji nie zastąpi go żadne ''alternatywne społeczeństwo'' ale inne państwa - Niemcy rozszabrowali tam bankowość i finanse, Chińczycy wykupili cały port w Pireusie a nawet przemysł stoczniowy, Izrael położył łapę na zbrojeniówce i podporządkował sobie wojsko skoro wierni mu dotąd w kwestiach militarnych Turcy się nań wypięli etc. - stokroć gorsze od niego dodam, tak jak to już w naszej historii bywało... ]. Rozjepała mnie propozycja Ziemkiewicza dobrze podsumowująca stadne odruchy ''antykaczystów'' :

''Bardzo proszę prezesa PiS, aby mocno i stanowczo potępił samobójstwa i samobójców. Jest duża szansa na to, że pogłowie rozgęganych idiotów na znak solidarności i protestu znacznie się wtedy zmniejszy.''

- bardziej obszernie i jeszcze dobitniej wyraził to w tym artykule : jego koncept z zakutymi łbami Niesioła i Kuca - miazga ! 

Tyla tego [ rzekłem ze śląska ].

p.s. zagadkowy ''Krul Bul'' - aluzja do ''Ubu'' - w tytule jest oczywista nawiązaniem do kłopotów Komorowskiego z elementarną ortografią, wyśmiewanie których potępił zresztą ostatnio pryncypialnie ''Jaś'' Żakowski jako - uwaga ! - ''półinteligencką pychę'' [ a może ''puł-'' ? ]... Bardzo mi się podoba wasze zaangażowanie towarzyszu Żakowski, dlatego chciałbym w tym miejscu stanowczo oświadczyć - tym razem już serio - że nie wynoszę się tu nad Ślązaków będąc jak najdalszym od utożsamiania ich z pojebami w typie Gorzelika, ani ich zajeżdżającą Bawarią muzykę [ ch..., są jacy są, przynajmniej szczerzy i bezpretensjonalni w tym co robią, pocieszni nawet trochę a bynajmniej godni pogardy, natomiast pani Janina mam nadzieję wybaczy mi te drobne kpiny, to z sympatii i życzę jej naprawdę dobrej zabawy takiej jak dotąd ! ] a i co do samego ''Skorpiona'' jak przytomnie zauważył jakiś użytkownik na Youtube : ''Te brudasy łacznie z WAZKA G to scierwo i smietnik. Ale LECH ROCH PAWLAK to pozytywny ziomek i daje usmiech ludziom'' nawet jeśli nieświadomie...

Jo !

p.s. 2 - wino z ''Bidronki'' jedzie szczyną.

piątek, 18 marca 2011

Muzyka na cipawicę

... czyli tą wczesno-wiosno-późno-jesienio-niby-zimo-chuj - a raczej właśnie cipa-wi-co za oknem teraz [ - moja skromna propozycja nazwy tej dziwnej pory roku ], parę dźwięków na odreagowanie :











- powyższy zestaw składa się z utworów rosyjskich grup ''Leningrad'' i ''Rubl' '. Aaa żeby nie było tak pięknie tym wszystkim, którzy nie mogą już doczekać się lata [ i którzy śmią tąż cipawicę nazywać ''zimą'' - ! ] tak na wstrzymanie i pocieszenie zarazem jeszcze jeden klip ''Leningrada'' z naprutymi spaślakami w Jałcie prawdopodobnie [ ale podobne obrazki z pewnością można zobaczyć w Darłowie czy dowolnej innej plaży letnią porą ] - to żeby pokazać, że słońce i ciepło nie zawsze są fajne, wóda i upał to nie najszczęśliwsza kombinacja...



p.s. dla chcących więcej jeszcze wybór klipów i koncertowych ujawnień radosnego kolektywu żulików z ''Leningradu'' [ warto ! ] : ''MDM'', ''Poslednaja osien' '', ''Kto kogo'', ''Gelendżczik'', live : ''Come on everybody'', ''Neft' '', ''K@k@-in'', ''Bez tebja'', ''Iskala'', ''[c]Hujamba'', ''Zina'' itd. itd. ...

środa, 9 marca 2011

Manifaszystki.

Wszystkim dziarskim dziewczynom [ a także chłopcom dowolnej orientacji ] dedykuję aforyzm pewnego latynoskiego reakcjonisty :

''Wielobarwność rewolucyjnych pochodów szarzeje niepostrzeżenie przyjmując zimny kolor policyjnego uniformu.''

[ Nicolas Gomez Davila ]

- polecam go także uwadze tych wszystkich ''pożytecznych idiotów'' [ - ek ], którym nie mieści się w ich małych rozumkach, że ktoś może w imię ''tolerancji'' łamać innym kości, ''równości'' wdeptywać wszystkich w g... a ''wolności'' pakować do więzień czy obozów koncentracyjnych...

W Rosji mają ten problem z głowy - po co Rosjankom feminizm skoro mają Putina ?!



p.s. wracając wczoraj do domu widziałem przy kwiaciarni na Sandomierskiej, jak co roku tego dnia, długi ogonek facetów - przygnębiający widok, widomy symbol skomlącej, uwałaszonej polskiej męskości... Choć i z kobiecością wcale nie jest lepiej wbrew temu całemu pierdaczeniu o ''zmianie biegunów'' i ''wyzwoleniu'' [ - z czego ? chyba z mózgu ! ] : właściwie na miejscu feministek patrząc na to, co się dzieje tutaj teraz z kobietami powinny one strzelić samobója, tylko że to hipokrytki potępiające nędzę mężczyzn ale u siebie postrzegające ją jako powód do dumy. Przecież ta cała ''emancypacja'' to tak naprawdę klęska ''feminizmu'' bo ideologia ta była u zarania oparta na kretyńskim, zupełnie nierealnym przeświadczeniu o rzekomej ''moralnej wyższości'' kobiet [ chodziło w największym skrócie o zastąpienie patriarchalnego porządku z jego żądzą dominacji i stadną hierarchią pozbawionym tych cech, opartym na kooperacji matriarchatem, czyż nie ? ], tymczasem maska opadła i kobiety okazały się równie bezwzględne, okrutne, wulgarne i głupie co mężczyźni, a może nawet jeszcze bardziej - wątpię by któraś z XIX-wiecznych emancypantek była zadowolona patrząc na takie kreatury jak Sawicka czy chodzące karykatury jak Senyszyn choćby... Oczywiście p. Madzia ''La Pasionaria'' Środa ma na to jedno proste wytłumaczenie : ''to wszystko wina mężczyzn'' ! - jasne, a także Żydów, cyklistów, faszystów, burżujów i czego tam się jeszcze chce, zresztą nie ma co zwracać uwagi na tą postępową idiotkę zaangażowaną w promowanie takiego neonazistowskiego eugenika jak Singer chcącego mordować upośledzone noworodki, oczywiście w imię ''szczęścia'' [ a jakże ! ]. Gdybym był mizoginem cieszyłbym się patrząc na to wszystko, niestety raczej niewesołe spostrzeżenia przychodzą mi do głowy w tej sytuacji... Dlatego uważam, że zamiast wygłupiać się z kwiatkami o wiele sensowniej jest tego dnia strzelić sobie lufę [ a nie w łeb ! ]

...aby nie kończyć tak przygnębiającym akcentem streszczę rysunkowy żart Sawki, który niedawno widziałem - zwykle niestety jedzie po najmniejszej linii oporu ''moherami'' czy inszymi ''Kaczorami'', ale zdarzają mu się dobre strzały, takie jak choćby ten : scena w Sejmie, jedna posłanka mówi zbulwersowana do drugiej - ''wkurzają mnie te stereotypy na temat posłanek ! muszę przeczytać ''Solarium'' Lema''...

- i kapitalny tekst brulionmanna, akuratny jak cholera !

piątek, 25 lutego 2011

Tak to się robi w Sudanie...

- ten wpis miał być o Muchomorze Kaddafim, ale jak widać pułkownik trzyma się mocno, konfrontuje się chłopak [ wiadomo, kumpel Jaruzela i stara sowiecka szkoła, nie jak te wysługujące się Amerykanom cioty Ben Ali czy Mubarak, no i nie chce zapewne paść ofiarą bliskowschodniej epidemii śpiączki jak oni... ], więc w oczekiwaniu na rozwój sytuacji na razie rzecz na którą natrafiłem przypadkiem szukając na Youtube materiałów o tym co teraz dzieje się w Libii - ostrzegam : hardkorr !



- tak miejscowa obyczajówka we wspomnianym w tytule kraju karze za takie np. cudne kręcenie pupą jak w poniższym klipie [ konkretnie w 2-iej jego połowie ] :



... ale sami się nieźle bawią, co widać na załączonym obrazku [ pewnie popijając przy okazji zarekwirowany, oczywiście w słusznej sprawie, alkohol ] :



- u nas, póki co, kanary mogą cię tylko ''ująć'' [ - za co ?! : szczegóły we wpisie wolnych kielc ]

Ale żeby nie było tak smutno na koniec taniec chyba jakiegoś miejscowego ''wesołka'' - trzeba przyznać, że ładnie się pan [ ? ] rusza :



p.s. zainteresowanym sudańską muzą, jeśli takowi w ogóle tutaj istnieją, polecam takie artystki jak Reemaz Mirghani [ - jej ponadprzeciętną urodę i aksamitny, że tak się wyrażę, głos szanowny widz może podziwiać w tym ujawnieniu lub tym objawieniu ], Sabah Abdalla [ klip ] czy Nada Algalaa [ choćby tutaj ], pozytywni zboczeńcy powinni też zobaczyć coś w rodzaju ichniego koncertu życzeń, ja byłem zachwycony, zwłaszcza staruszkiem DJ'em [ przynajmniej nie dyskryminują starszych, w naszej tv byłoby to nie do pomyślenia ! ] lub koncert na stadionie w Chartumie chyba, zwłaszcza egziotićną publiczność - muzyka jak muzyka, ale te d... ! Owszem, wk... mnie trochę, że niektóre się wybielają, ale gdybym miał wybierać między dajmy na to taką Dodą a panią z drugiego z powyżej umieszczonych klipów nie zawahałbym się nawet sekundy : oczywiście sprzedałbym Dodę Muchomorowi do jego haremu bez najmniejszego żalu [ za grube dewizy rzecz jasna, chociaż taki byłby pożytek z tej... ], zresztą i tak wygląda jak marzenie Araba - ups ! przepraszam za tą rasistowską uwagę, wymsknęło mi się.

... a jak ktoś chce sobie pooglądać sudańską tv [ np. żeby odpocząć od WSI 24 czy  tv Tran, obojętnie ] niech zajrzy tutaj.

p.s. 2 ''życie'' [ przez ''rz'' ] dopisało do niniejszego wpisu nieoczekiwaną puentę - chodzi o rzecz, o której słyszałem już od niejakiego czasu ale dziś dopiero zapoznałem się w pełni czyli ''[sex]wojaże Pana Marcina na Czarnym Lądzie'' [ a właściwie ''Marhcina'', chodzi o to słynne ''rrr'' ! ].  W jednym tylko nie zgadzam się z autorką umieszczonego w powyższym odnośniku tekstu : nie potrzebuję żadnych jeb... genderów-srenderów, żeby wiedzieć że to debil - to porównanie pociągu do Afrykanek z zoofilią... i te ''małe arabskie zwierzątka'', uuu... [ są w jednym klubie z Polanskym, Petzem i Zanudzim ? nic dziwnego, że żałuje iż nie ma córki - pewnie doszedł do tego samego wniosku co Michael Jackson, że po co ruchać cudze dzieci, skoro można własne ? - mniejsze ryzyko, przecież wszystko zostaje w rodzinie... ] Nie zaskakuje mnie to zresztą, bo to w jego ''stylu'' [ mocno zjebanym i pretensjonalnym, dlatego tak podoba mu się Stinguś czy perfekcyjny, ale mdły niby-jazz Metheny'ego ] no a poza tym i  tak w końcu na większego dupojeba wychodzi tam Meller [ co jakoś dziwnie mało kto zauważa ] przy którym Kydhrryński jr wygląda tylko na bidnego, zaślinionego koniobija...

...a przecież obaj to nie żadne tam ''buraki'', ''homofobi'' czy insze ''mohery'', ale niemal esencja ''warszawki'', idealne wcielenie ''młodych [ wówczas ] zadłużonych z wielkich miast'' ! Bo też i kocopoły Kydhryńskiego 2 [ bi ? ] stanowią doskonałe odzwierciedlenie smutnego stanu umysłów tej wielkomiejskiej chamówy zwanej powszechnie ''lemingami'', a którą na własny użytek określam mianem ''paligłupów'' [ - o przepraszam : jak pisze Ziemkiewicz dla knajpianej lewicy z okolic Nowego Wspaniałego Świata to ponoć już tylko ''biurowa klasa średnia'' a więc ''podklasa'' ''untermenschów'' nieskończenie niżej naszych ''oświeconych'' ]. Pamiętam też, jak w swoim czasie ''Wyborcza'' mocno lansowała te brednie drukując nawet spore ich fragmenty na swoich łamach w ''Dużym Formacie'' bodajże [ ale nie radzę szukać tego w internetowym archiwum, bo gazetka ta słynie z czyszczenia go z różnych niewygodnych, na danym etapie, dla niej tekstów, trza ruszyć dupsko do czytelni ] - niby taki postępowy, naprężony, wysforowany tak bardzo w przód organ ''tolerancji'' a tu taki klops !